Święta nietypowe
13.10 – Dzień Ratownictwa Medycznego
System Państwowego Ratownictwa Medycznego działa w każdej godzinie jako szpitalne oddziały ratunkowe oraz naziemne i lotnicze zespoły ratownictwa medycznego. Wspierają ich specjaliści z centrów urazowych i oddziałów leczenia nagłych schorzeń, straż pożarna, policja oraz ratownicy górscy i wodni. Warto wiedzieć, że w 2026 r. liczba zespołów ratownictwa medycznego wzrosła do 1760, zaczęło też działać 20 motocyklowych jednostek ratunkowych. Umożliwiają one szybkie dotarcie do pacjentów w miejscach trudno dostępnych.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Zawód ratownika medycznego wymaga nie tylko obszernej i interdyscyplinarnej wiedzy medycznej oraz umiejętności praktycznych, ale także ponadprzeciętnej odporności na stres i cierpienie chorego. I trzeźwości umysłu w sytuacjach krytycznych.
Szkolne wspomnienia
Nie tylko uczą i pokazują świat, ale także kształtują naszą osobowość.
Obchodzony w tym tygodniu Dzień Nauczyciela to dobry moment, żeby powrócić wspomnieniami do tych, którzy wywarli wpływ na nasze życie. Ich postawa, czasem jeden gest spowodowały, że zaczęliśmy inaczej patrzeć na siebie samych, ludzi obok czy otaczającą nas rzeczywistość. Co w nas z nich zostało... Oto wspomnienie mojej mamy.
Reklama
Pan Lesław – wrocławski nauczyciel chemii z przedwojennym charakterem. Wychowany w nauczycielskiej rodzinie. Jego ojciec za zaangażowanie w tajne komplety był osadzony w obozie Auschwitz-Birkenau.
Pan Lesław był wspaniałym wychowawcą. W stalinowskich czasach – kiedy w Boże Ciało zamiast na procesję szkoła zmuszała nas do pójścia do kina – on dawał świadectwo swojej wiary i patriotyzmu. Był zapalonym turystą. Dlatego każdego roku – ubrany w pionierki i podkolanówki – zabierał nas na górskie wycieczki. Dbał o to, żebyśmy w niedzielę mogli być na Mszy św. Często prosił proboszcza, żeby specjalnie dla nas odprawił Eucharystię. Co miesiąc organizował wyjścia do teatru albo na koncerty. To on zapalił w nas miłość do kultury. Żeby zachęcić nas do literatury, na lekcjach wychowawczych często czytał wybrane fragmenty książek. Starannie je dobierał – żeby nas nie zanudzić, ale zainteresować. Jako że był i świetnym matematykiem – potrzebującym pomocy tłumaczył zawiłości królowej nauk.
Dziś wspominam go z wdzięcznością i sentymentem jako wspaniałego nauczyciela i wychowawcę.
A wy - czy wracacie pamięcią do swoich dawnych nauczycieli? Co od nich zaczerpnęliście?
Karolina Mysłek
Pamiętaj o życzeniach!
11.10 – Emil, Aldona
12.10 – Maksymilian, Eustachy
13.10 – Edward, Teofil
14.10 – Kalikst, Liwia
15.10 – Teresa, Jadwiga
16.10 – Jadwiga, Florentyna
17.10 – Małgorzata, Ignacy
Ciekawostka
Piątek trzynastego
Reklama
Czyli pech gwarantowany! A data taka wypada w ciągu roku przynajmniej raz, a najwięcej – trzykrotnie. Skąd się jednak wziął ten przesąd, który króluje nie tylko w krajach anglo-, francusko- i portugalskojęzycznych, ale i w niemal całej Europie? Otóż najprawdopodobniej odpowiedzialni są za to templariusze, a właściwie król Francji Filip IV Piękny. Właśnie w piątek 13 października 1307 r. rozkazał aresztować rycerzy tego potężnego zakonu, których oskarżył o herezję i bałwochwalstwo. W rzeczywistości zaś był u nich ogromnie zadłużony i chciał się ich pozbyć.
16 października. Dzień żywności
Świat produkuje wystarczająco dużo jedzenia, by wyżywić wszystkich.
Tak przekonuje ONZ ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Szybko jednak dodaje, że mimo to w ubiegłym roku 645 mln ludzi zmagało się z głodem, a 2,69 mld nie było stać na zdrową dietę. Jednocześnie rocznie marnuje się aż 1/3 produkowanej żywności! W Polsce liczba ta przybiera rozmiar 4,8 mln ton! Najczęściej wyrzucamy owoce, warzywa, wędliny i... pieczywo.
Konieczne jest więc wprowadzenie swoistego systemu przeciwdziałającego marnowaniu żywności. Każdy w swoim domu. Jak to zrobić? Wystarczy wprowadzić kilka prostych zasad:
• planuj posiłki, a zakupy rób z listą; bądź odporny na promocje – kupuj tylko to, co rzeczywiście wykorzystasz,
• nie wybieraj się na zakupy z pustym żołądkiem (wtedy na pewno kupisz więcej, niż jest potrzebne),
• stawiaj na produkty sezonowe i lokalne,
• żywność przechowuj zgodnie z zaleceniami producenta (w lodówce ustaw odpowiednią temperaturę, nie wypełniaj jej po brzegi i między poszczególnymi produktami zostaw miejsce, by zapewnić odpowiednią cyrkulację powietrza),
• systematycznie rób w szafkach i lodówce porządki – na początku ustawiaj produkty, które trzeba zjeść w pierwszej kolejności,
• stosuj etykiety – „Obiad na środę”, „Zjeść do soboty”,
• na talerz nakładaj mniejsze porcje (zawsze przecież możesz sobie dołożyć),
Reklama
• niewykorzystane produkty odpowiednio przechowuj, by móc je ponownie wykorzystać,
• z resztek zrób pyszne dania,
• dziel się z innymi.
Upadek Al Capone
Najsłynniejszego gangstera Ameryki – odpowiedzialnego za liczne morderstwa, korupcję, mającego w swoich rękach dużą część rynku przestępczego w Chicago, związanego z prostytucją i przemytem alkoholu – nie skazano za te wszystkie czyny. Władze federalne nie były w stanie mu ich udowodnić. 17 października 1931 r. został więc oskarżony o... uchylanie się od płacenia podatków. Sąd skazał go na 11 lat pozbawienia wolności i grzywnę w wysokości 80 tys. dol. Większość kary spędził w więzieniu Alcatraz.
Stuletni miś
Czyli jubileusz Kubusia Puchatka.
Książka autorstwa Alana Alexandra Milne’a, opowiadająca historie Misia o Bardzo Małym Rozumku, ukazała się dokładnie 14 października 1926 r. I od razu osiągnęła sukces. Z biegiem lat została przetłumaczona na ponad 70 języków.
Tytułowy bohater – Kubuś Puchatek w towarzystwie przyjaciół przeżywa zabawne przygody w wolnym od poważnych problemów Stumilowym Lesie. Pierwowzorami książkowych postaci są syn Milne’a – Christopher Robin i jego zabawki.
Reklama
Skąd imię Kubusia? W oryginale brzmi ono: Winnie the Pooh i jest autentycznym imieniem misia Christophera. Ten zaś nazwał tak swojego pluszaka na cześć prawdziwego niedźwiadka Winnipeg (Winnie) – maskotki oddziału kanadyjskich żołnierzy podczas I wojny światowej, który po wojnie znalazł się w londyńskim zoo. Z kolei Pooh to imię spotkanego na wakacjach łabędzia. Warto wiedzieć, że zabawki, które posłużyły jako pierwowzory książkowych postaci, można zobaczyć w New York Public Library. Brakuje jedynie Maleństwa, które Krzyś zgubił w dzieciństwie, i wymyślonych Sowy i Królika.
Nie tylko w polskim przekładzie (którego autorką jest Irena Tuwim) miś nosi inne imię. Po łacinie to Vinnius Pu, na Węgrzech – Micimackó, w Norwegii – Ole Brumm, w Portugalii – Ursinho Pooh, w Danii – Peter Plys, a na Słowenii – Medvedek Pu.
Choć urocze historie zdobyły serca czytelników na całym świecie, to rodzinie autora nie przyniosły szczęścia. On sam – zmarł niespełniony, wszak miał większe aspiracje niż tylko bycie autorem opowiadań dla dzieci, a Christopher uważał, że książka odebrała mu dzieciństwo, i ostatecznie odciął się od rodziny.?
Myśl na tydzień
„Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię!”.
(Św. Jan Paweł II)
Wydarzyło się.
• 11.10.1962: rozpoczęcie Soboru Watykańskiego II. Papież Jan XXIII uroczyście otworzył obrady soboru, który uznawany jest za najważniejsze wydarzenie w Kościele Katolickim XX wieku.
• 12.10.1492: dotarcie Krzysztofa Kolumba do Ameryki. Włoski żeglarz dopłynął do brzegów Bahamów, wierząc, że odnalazł drogę do Indii.
• 12.10.1931: odsłonięcie statuy Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro. Monumentalny pomnik mierzy 30 m wysokości i jest postawiony na 8-metrowym cokole. Stał się symbolem Brazylii.
• 13.10.1917: Cud Słońca w Fatimie. Dziesiątki tysięcy ludzi zgromadzonych w portugalskiej Cova da Iria k. Fatimy było świadkami niezwykłego zjawiska, uznanego przez Kościół za potwierdzenie objawień Maryjnych.
• 14.10.1947: przełamanie bariery dźwięku. Amerykański pilot Chuck Yeager jako pierwszy człowiek pokonał barierę dźwięku za sterami eksperymentalnego samolotu Bell X-1.
• 16.10.1978: zdobycie Mount Everestu przez Wandę Rutkiewicz. Dokonała tego jako pierwsza Polka, pierwsza Europejka i trzecia kobieta na świecie.
• 17.10.1849: w Paryżu umiera Fryderyk Chopin, najwybitniejszy polski kompozytor, którego muzyka stała się synonimem polskiego ducha narodowego i romantyzmu. Serce artysty, zgodnie z jego wolą, powróciło do Warszawy, gdzie do dziś spoczywa w Kościele Świętego Krzyża.
