Papież jest ze mną
Jan Paweł II pomógł mu przezwyciężyć bardzo ciężki czas, dlatego kontynuuje pamięć o nim, tworząc unikatową wystawę swoich zbiorów.
Rafał Bogdanowicz pochodzi z Lubska, a od 10 lat mieszka w Żaganiu. Jest majstrem, specjalistą budowlanym. Urodził się w październiku 1978 r., gdy Karol Wojtyła został wybrany na Stolicę Piotrową. Papież Polak pomógł mu wiele razy przezwyciężyć trudności w życiu. – Niejednokrotnie musiałem mierzyć się z wyzwaniami, które wydawały się ponad moje siły, ale gdy przychodziły najmroczniejsze chwile, wiara i osoba św. Jana Pawła II dodawały mi siły i nadziei, by żyć. Papież był obecny zawsze w moich młodzieńczych latach i to do niego zwracałem się duchowo o pomoc w trudnych sprawach i sytuacjach – a było ich sporo, i tę pomoc otrzymywałem – przyznaje. Jego świat zatrzymał się 2 kwietnia 2005 r., gdy Jan Paweł II zmarł. – Pustka, osamotnienie, myśli: jak dalej żyć – to wszystko miałem w głowie. Wraz z jego śmiercią coś we mnie pękło. Zaczęło się życie, w którym wiara i modlitwa zeszły na drugi plan. Po latach, kiedy ciągle czegoś mi brakowało, coraz częściej powracały do mnie słowa papieża: „Nie lękajcie się”. Zacząłem na nowo wierzyć i poczułem, że on jest ze mną, prowadzi mnie, a czas, w którym zszedłem z drogi, był potrzebny do zrozumienia i umocnienia wiary. Myślę, że był to dla mnie egzamin duchowy – zauważa p. Rafał.
CZYTAJ DALEJ