Reklama

Dekanaty diecezji warszawsko-praskiej (11)

Dekanat miński (Narodzenia NMP)

Wojciech Świątkiewicz
Edycja warszawska (st.) 33/2003

Dekanat Mińsk Mazowiecki - Narodzenia Najświętszej Maryi Panny został utworzony w 1992 r., wkrótce po powstaniu diecezji warszawsko-praskiej i podziale dekanatu mińskiego na dekanat Mińsk Mazowiecki - Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i Mińsk Mazowiecki - św. Antoniego z Padwy. Na jego terenie zamieszkuje ok. 44 tys. mieszkańców.

Parafie i kościoły

W skład dekanatu wchodzi siedem parafii i dwa ośrodki duszpasterskie.
1. św. Jana Chrzciciela w Cegłowie
2. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Hucie Mińskiej
3. św. Antoniego Padewskiego w Ignacowie
4. św. Anny w Jakubowie
5. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kałuszynie
6. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim
7. św. Michała Archanioła w Mińsku Mazowieckim (ośrodek duszpasterski przy parafii garnizonowej)
8. Matki Bożej Fatimskiej w Mistowie (ośrodek duszpasterski)
9. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Mrozach

Najstarszą parafią w dekanacie jest parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim, która została erygowana w r. 1422. Niektóre źródła podają, że data jej powstania może sięgać wieku XIV, nawet XIII. Pierwszy kościół wzniesiony przez rodzinę Mińskich był drewniany. W XVI w. Mińscy postawili tu kościół z cegły palonej, który częściowo spłonął w XVII w. Świątynia miała wiele wspaniałych kaplic. Po remoncie stała się jeszcze piękniejsza i była jednym z najbardziej okazałych kościołów Mazowsza. W latach 1909-1911 staraniem ks. Kazimierza Sobolewskiego, według projektu Józefa Dziekońskiego dobudowano dwie nawy boczne, dwie wieże oraz zakrystię i kaplicę.
Początki istnienia aż 3 parafii w dekanacie sięgają XV w. (Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim, Kałuszyn i Jakubów), z XVI w. jest parafia Cegłów. Najstarsza w dekanacie świątynia znajduje się w Cegłowie. Powstała w drugim ćwierćwieczu XVI w. i z tego okresu zachowały się do dzisiaj wschodni szczyt prezbiterium, zakrystia i dwa portale.
Najmłodsza parafia w dekanacie, ustanowiona w 2000 r,. to Huta Mińska, która buduje obecnie swój kościół. Budowa plebanii z kaplicą trwa też w Barczącej leżącej na terenie parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim. Od pięciu już lat odprawiana jest tam Msza św., a ks. Adam Praszczałek oddelegowany został jako organizator ośrodka duszpasterskiego Matki Bożej z Guadalupe. Dla kaplicy jest już przywieziony do Polski obraz Patronki ośrodka. Być może już na Boże Narodzenie odprawiona będzie w kaplicy pierwsza Msza św. Niedawno bp Kazimierz Romaniuk poświęcił plac pod budowę, krzyż misyjny i fundamenty wznoszonych obiektów.
Największa pod względem liczby mieszkańców (20 tys.) jest parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim. Najmniejszy jest ośrodek duszpasterski z Mistowie (1200 mieszkańców).

Dziekan dekanatu Mińsk Mazowiecki - Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ks. prał. Stanisław Wołosiewicz urodził się 16 maja 1942 r. w Szepietowie (parafia Dąbrowa Wielka w diecezji łomżyńskiej). Na kapłana został wyświęcony przez kard. Stefana Wyszyńskiego 12 czerwca 1966 r. Był wikariuszem w Jadowie, Józefowie k. Otwocka, Mińsku Mazowieckim (par. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny) i w Warszawie (par. św. Jakuba na Ochocie). W 1986 r. został proboszczem w Długiej Kościelnej. W trzy lata później objął parafię w Halinowie. W 1993 r. został proboszczem w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim. Jest prałatem Kapituły Kolegiackiej.

Reklama

Duchowieństwo dekanalne

Dziekanem dekanatu Mińsk Mazowiecki - Narodzenia Najświętszej Maryi Panny jest ks. prał. Stanisław Wołosiewicz, od dziesięciu lat proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim. Wicedziekanem jest ks. kan. Władysław Szymański, proboszcz z Kałuszyna.
W duszpasterstwie pracuje 8 księży proboszczów i administrator ośrodka duszpasterskiego. Wspomaga ich 8 księży wikariuszy. Średnia wieku księży proboszczów wynosi 49 lat, a księży wikariuszy 29.
Najdłużej w dekanacie (od 1993 r.) pracują - ks. prał. Stanisław Wołosiewicz i ks. kan. Andrzej Piotrowski, proboszcz w Hucie Mińskiej. Najkrócej (od 2002 r.) proboszczem jest ks. Andrzej Wnuk w Jakubowie. (Wcześniej, w latach 1999-2002) ks. Wnuk był proboszczem w Rudzienku).

Domy zakonne

Duszpasterstwo w jednej z parafii w dekanacie - św. Antoniego Padewskiego w Ignacowie - prowadzą od 1950 r. Księża Misjonarze. Oprócz nich są w Ignacowie Siostry Szarytki, które prowadzą Specjalny Ośrodek Wychowawczy dla Chłopców. Na terenie parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim są domy zakonne Sióstr Loretanek oraz - w Nowych Osinach - Karmelitanek Bosych. Z kolei w Mrozach jest dom Sióstr Elżbietanek.

Zawierzeni Miłosierdziu Bożemu

- Zaczęło się przed wielu laty, gdy byłem wikariuszem w kościele św. Jakuba w Warszawie - wspomina ks. prał. Stanisław Wołosiewicz, dziekan dekanatu Mińsk Mazowiecki - Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Razem z ks. Janem Byrskim, dziś prałatem i dziekanem drugiego mińskiego dekanatu - św. Antoni - w kościele umieściliśmy obraz Miłosierdzia Bożego. W 1986 r. zostałem proboszczem w Długiej Kościelnej i też postarałem się o obraz, który zawisł w kościele. Kiedy objąłem parafię w Mińsku Mazowieckim również to uczyniłem. Po ostatniej pielgrzymce Ojca Świętego do Polski i zawierzeniu świata Miłosierdziu Bożemu widzę, jak to jest ważne. Gdy objąłem funkcję proboszcza i dziekana, zaprosiłem bp. Kazimierza Romaniuka, aby poświęcił obraz Miłosierdzia Bożego i - na moją prośbę - zawierzył dekanat Miłosierdziu Bożemu.
Ks. prał. Wołosiewicz chętnie podkreśla, że należy do Kapituły Kolegiaty Radzymińskiej, w której co roku 25 marca, w rocznicę powstania diecezji warszawsko-praskiej, dokonuje się aktu zawierzenia całego Kościoła warszawsko-praskiego Miłosierdziu Bożemu. Jako dziekan zainicjował kupno obrazów Jezu, ufam Tobie do innych parafii. Pierwsza inicjatywę podjęła Huta Mińska. Obecnie dwie parafie (dziekańska i Huta Mińska) posiadają relikwie św. Faustyny. W świątyniach są odmawiane Koronki do Miłosierdzia Bożego. W każdą Niedzielę Dobrego Pasterza o godz. 15.00, sukcesywnie kolejno w parafiach, rozpoczynają się dekanalne uroczystości ku czci Bożego Miłosierdzia.

Religijność tradycyjna

Ksiądz Dziekan cieszy się, że w parafiach dekanatu dużo ludzi chodzi do kościoła. Np. na Roratach w parafii dziekańskiej cała świątynia jest wypełniona wiernymi, wśród których jest wiele dzieci. Tradycyjnie już też bardzo wiele osób przychodzi na Drogę Krzyżową.
Najbardziej znany w dekanacie odpust odbywa się 8 września w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Mazowieckim. Drugi odpust w tej świątyni jest 17 sierpnia, w rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Hallerowskiej. Kultem cieszy się też we wspomnianym kościele obraz Matki Bożej Dobrej Śmierci. Każdego ósmego dnia miesiąca - jeśli dopuszczają to przepisy liturgiczne - jest Msza św. z formularzem o Matce Bożej Dobrej Śmierci i modlitwa różańcowa.
Ksiądz Dziekan cieszy się z faktu, że w parafiach działa coraz więcej grup różańcowych. Są wśród nich także skupiające dzieci, młodzież i całe rodziny. Ta tendencja rozpoczęła się jeszcze przed ogłoszeniem przez Ojca Świętego Roku Różańca. Bardzo żywy jest kult maryjny w ośrodku duszpasterskim Matki Bożej Fatimskiej w Mistowie. Miejscowemu duszpasterzowi ks. Mirosławowi Temczykowi do aktywnego uczestnictwa w życiu powstającej parafii udało się zmobilizować dzieci i młodzież. W parafii dziekańskiej jest 300-osobowa Grupa Miłosierdzia i liczne rodziny skupione w Ruchu Rodzin Nazaretańskich. Grupa Miłosierdzia, wśród której jest dużo młodzieży, gromadzi się w każdy piątek. Jej członkowie zobowiązują się do odmawiania Koronki do Miłosierdzia Bożego.
- Ludzie świeccy w parafiach włączają się do pomocy i bardzo są wrażliwi na to, co się dzieje - podkreśla dziekan ks. Wołosiewicz. Niedawno na operację dla dziecka udało się zebrać 250 tys. zł. W maju poświęcona została na terenie parafii placówka Caritas - Środowiskowy Dom Samopomocy i Centrum Interwencji Kryzysowej. Jest to już szósta placówka Caritas w Mińsku Mazowieckim! W parafiach dekanatu organizowana jest pomoc charytatywna, a u Księdza Dziekana panie z zespołu charytatywnego działają pod kierunkiem s. Krystyny, loretanki.

Łaskami słynący wizerunek Matki Bożej Hallerowskiej namalowany został na płótnie przez artystę malarza Czesława Moniuszko (syna słynnego kompozytora) w pierwszych latach XX w. Jest on kopią słynnego wizerunku Matki Bożej Anielskiej namalowanego przez Murilla. Z wizerunkiem tym jest związana postać gen. Józefa Hallera. Jako dowódca frontu północno-wschodniego armii polskiej w wojnie polsko-bolszewickiej 7 sierpnia 1920 r. modlił się przed nim prosząc o zwycięstwo. Po zwycięstwie przybył tu 17 sierpnia w towarzystwie abp. Achillesa Ratti, nuncjusza apostolskiego w Polsce (późniejszego papieża Piusa XI). Podczas II wojny światowej przed obrazem modlili się żołnierze Armii Krajowej, którzy tutaj składali przysięgę wojskową. 17 sierpnia 2000 r., w 80. rocznicę Cudu nad Wisłą obraz został uroczyście ukoronowany przez kard. Józefa Glempa i bp. Kazimierza Romaniuka. Korony poświęcił wcześniej Ojciec Święty Jan Paweł II. W październiku 2000 r. bp Kazimierz Romaniuk ustanowił przy świątyni Sanktuarium Matki Bożej Hallerowskiej.
Przed obrazem odmawiany jest codziennie Różaniec, a w środy nowenna.

Polska delegacja rządowa przy grobie Jana Pawła II

2019-05-19 19:44

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH

Włodzimierz Rędzioch

Msza św. przy grobie Jana Pawła II dla polskiej delegacji rządowej uczestniczącej w obchodach 75. rocznicy bitwy o Monte Cassino.

W okazji 75. rocznicy zwycięskiej bitwy o Monte Cassino we Włoszech odbyły się rocznicowe uroczystości, w których uczestniczyły również delegacje z Polski. Wśród nich była delegacja rządu RP wraz z kilkoma senatorami i posłami. W jej skład wchodzili między innymi ministrowie: rodziny, pracy i polityki społecznej - Elżbieta Rafalska, obrony narodowej – Mariusz Błaszczak oraz spraw wewnętrznych i administracji – Joachim Brudziński.

W sobotę w południe, jeszcze przed udaniem się na cmentarz na Montecassino, delegacja uczestniczyła w Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, aby w ten sposób uczcić 99. rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Eucharystię celebrował abp Jan Romeo Pawłowski stojący na czele trzeciej sekcji Sekretariatu Stanu ds. personelu dyplomatycznego Stolicy Apostolskiej. Na zakończenie Mszy św. odśpiewano ku czci Papieża jego ulubioną piosenkę, „Barkę”, po czym delegacja złożyła przy jego grobie wiązanki kwiatów.

Oto tekst homilii abpa Pawłowskiego.

„Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”. Te słowa wypisane na cmentarzu na Montecassino wybrzmiewają tam w sposób szczególny. I w tych dniach brzmią nam w sercach. A w tym miejscu nabierają niezwykłej wymowy, gdy stajemy u grobu świętego Papieża, świętego Polaka, który tejże Polsce - tam w Polsce własnie i tutaj, w Watykanie - służył i wypalał się, aż w końcu poległ wierny w tej służbie.

Panie i Panowie, dobrze, że w drodze na obchody na Montecassino przyszliście tutaj. Żeście Wy, którzy teraz jesteście w służbie Polsce, przyszli uklęknąć i zadumać się u grobu Jana Pawła II. Dzisiaj, gdy wspominamy i czcimy 75. rocznicę zwycięstwa na Montecassino, obchodzimy także 99. urodziny Karola Wojtyly. Czy to nie szczególne, że gdy polski żołnierz przelewał krew i zwyciężał na Montecassino, Karol obchodził swoje 24. urodziny i przygotowywał się w wojennej Polsce do kapłaństwa?

Dobrze zatem, że tu jesteście i dobrze, że wraz z Prezydentem Rzeczypospolitej i z Prezydentem Włoch pojedziecie tam, na tamten cmentarz, gdzie może mało tych czerwonych maków, ale na pewno dużo polskiej krwi, która wsiąkła w tę włoską, europejską ziemię w najwyższej ofierze tylu młodych Polaków. Oni tam tworzyli Polske, powiem wiecej, tworzyli Europę, jak tworzył ją Jan Pawel II, nawet, a może zwłaszcza wtedy, gdy przestrzegał, że ona, Europa, potrzebuje zdrowych, solidnych, chrześcijańskich korzeni.

To nie maki miały wzrastać z polskiej krwi, to miała wzrastać Polska, z jej godnym miejscem w Europie, miała wzrastać Europa z Polską, która nigdy poza Europą nie była, nawet gdy nie było jej na mapach. I dzięki Bogu, dzisiaj tak jest, że nasza Ojczyzna jest krajem europejskim, z tymi wszystkimi prawami i obowiązkami, jakie się z tym wiążą!

Bog, honor, Ojczyzna. Takie wartości od 1943 roku polski żołnierz obrał za swoją dewizę. Jakże jest ona wymowna i doniosła. Może w tych dniach warto ją szczególnie przypominać?

Ma się bowiem takie wrażenie, że zamiast radować się wolnością, zamiast tworzyć wspólnotę narodową, zamiast dogadywać się i dyskutować, ale twórczo, to się Polacy podzielili. Może dlatego, że zapomnieli tę dewizę: Bóg, honor, Ojczyzna? Może trzeba odnaleźć Pana Boga, którego tak często odsuwa się na bok, jakby przeszkadzał.

Może przypomnieć sobie trzeba we wszystkich obozach politycznych, we wszystkich środowiskach, że człowiek musi mieć swój honor, nie może się sprzedawać, nie może się sprzeniewierzać swojej ludzkiej godności.

I trzeba pamietać, co to Ojczyzna. Ci młodzi Polacy, którzy polegli pod Montecassino, należeli do różnych środowisk społecznych, wyznawali różne religie, pewnie mieli różne poglądy polityczne, ale mieli w sercu i w myśli Polskę, dlatego tutaj o nią walczyli, razem, ramię w ramię, ponad podziałami i różnicami. Nikt nie odważyłby się z nich drwić, tak jak drwić i dzisiaj nie wolno z tych, którzy dumni są z bycia Polakami, którzy pielęgnują zdrowy patriotyzm.

W poemacie “Myśląc Ojczyzna”, Karol Wojtyła postawił takie ważne pytanie: Czyż może historia popłynąć przeciw prądowi sumień? Trzeba więcej sumienia, zdrowego sumienia, powiedziałbym polskiego sumienia w tworzeniu historii, która tworzy się w naszej codzienności.

Niech zatem Polska, która dzisiaj przychodzi w Waszych dostojnych osobach, by uczcić tych, co polegli w jej służbie, niech powie wszystkim Polakom: dosyć, nie kłoćmy się! Twórzmy razem, służmy razem, niech nas zjednoczy to zawołanie: Bog, honor, Ojczyzna. To jest możliwe, wystarczy zrobić pierwszy krok, wystarczy wyciagnąć rękę do zgody.

Módlmy się o to do Zmartwychwstałego Chrystusa, który dzisiaj w Ewangelii raz jeszcze zapewnił: „O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię”. Żeby nie było za późno. Żebyśmy nie budowali takiej Polski, takiej Europy, takiego świata, który się okaże ładnym, ale smutnym domem, bez trwałych fundamentów.

Niech nam to wyprosi Maryja, Królowa Polski, niech wyprosi św. Jan Paweł II i ci wszyscy, którzy prawdziwie tworzyli i walczyli o Polskę, bez wzgledu na przekonania, przynależność polityczną, czy wyznawaną religię. Może właśnie teraz potrzeba, aby na nowo z ziemi włoskiej do Polski popłynęła moc pojednania: Ojczyznę wolną pobłogosław Panie! Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

BP KEP: zarzuty wobec przewodniczącego KEP są bezpodstawne

2019-05-20 15:36

BP KEP, tk / Warszawa (KAI)

W kwestii ochrony osób małoletnich przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki postępuje zgodnie z przepisami prawa państwowego i kościelnego. Zarzuty w tym względzie są bezpodstawne – oświadczyło Biuro Prasowe KEP.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

Jest to reakcja na złożone dziś przez członków Partii Razem zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez abp. Stanisława Gądeckiego. Przewodniczącemu Konferencji Episkopatu Polski zarzucono, że mając wiedzę dot. pedofilii wśród duchownych, nie przekazał informacji śledczym.

W zawiadomieniu powołano się na „doniesienia medialne” oraz zaprezentowane przez biskupów 14 marca dane statystyczne dotyczące przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne. Autorzy doniesienia wskazali, że „zachodzi uzasadnione podejrzenie, że urzędnicy, funkcjonariusze i hierarchowie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski nie przekazali organom ścigania wiedzy na temat przestępstw związanych z wykorzystywaniem seksualnym osób poniżej 15. roku życia popełnionych przez osoby duchowne”.

Odnosząc się do tych zarzutów, Biuro Prasowe KEP oświadczyło, że: „W kwestii ochrony osób małoletnich Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki postępuje zgodnie z przepisami prawa państwowego i kościelnego. Zarzuty w tym względzie są bezpodstawne”.

Przypomnijmy, że w wydanym 21 marca oświadczeniu ks. Paweł Rytel-Andrianik zapewnił, że w kwestii zgłaszania przypadków wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne Kościół uznaje wymogi państwowego prawa karnego, a jednocześnie szanuje wolność zgłaszających.

W oświadczeniu wskazano, że według opracowania statystycznego z 14 marca br. 94,8% zgłoszeń wykorzystywania małoletnich przez osoby duchowne zostało objętych postępowaniem kanonicznym, zaś 44% przypadków zostało zgłoszonych do państwowych organów ścigania.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik wyjaśniał we wspomnianym oświadczeniu, że może wynikać to z następujących powodów:

„a) według kodeksu karnego do 13 lipca 2017 r. nie było obowiązku prawnego składania doniesień do władz państwowych, a dane statystyczne obejmują okres od 1 stycznia 1990 r. do 30 czerwca 2018 roku.

b) W państwowym prawie karnym jest przestępstwem każde obcowanie płciowe lub inna czynność seksualna wobec małoletniego do ukończenia 15. roku życia, natomiast w prawie kościelnym – do ukończenia 18. roku życia. W prawie państwowym zachowanie seksualne wobec małoletniego między 15. a 18. rokiem życia jest przestępstwem tylko pod pewnymi warunkami, jak na przykład wykorzystanie bezradności lub choroby psychicznej. Tymczasem aż 48,2% wszystkich przypadków opisanych w opracowaniu statystycznym dotyczy młodzieży powyżej 15. roku życia.

c) Według opracowania statystycznego spośród podjętych postępowań kanonicznych 12,6 % zostało umorzonych, a 10,4% podejrzanych zostało uniewinnionych. W takich sprawach organy ścigania mogły nie być powiadamiane, gdyż informacja o przestępstwie nie okazała się w świetle postępowania kanonicznego wiarygodna.

d) Nie można też wykluczyć błędów poszczególnych jednostek kościelnych, jednak w celu ich zdiagnozowania konieczne byłoby przeanalizowanie konkretnych postępowań, a nie wyłącznie danych statystycznych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem