Reklama

Ogród Botaniczny UMCS

Rośliny biblijne

Niedziela lubelska 38/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ogród Botaniczny UMCS, położony na obrzeżach Lublina przy trasie wylotowej w kierunku Warszawy (Sławinek), powstał w 1965 r. jako baza dydaktyczna dla studentów nauk przyrodniczych oraz jako teren rekreacyjny dla mieszkańców Koziego Grodu i przyjezdnych gości. Przez niemalże 40 lat istnienia na jego terenie udało się zgromadzić wiele interesujących gatunków roślin. Sporym zainteresowaniem zwiedzających cieszy się największy dział systematyki roślin, skupiający ponad 800 gatunków z 85 rodzin, będących przedstawicielami klimatu umiarkowanego. Oczywiście rośliny rosnące na terenie naszego kraju w warunkach naturalnych również wchodzą w skład wielu działów. Od początku istnienia Ogrodu jego twórca, prof. Dominik Fijałkowski planował utworzenie kolekcji roślin z różnych siedlisk. Dziś zwiedzający przechadzają się po ścieżkach wąwozu, alpinarium, arboretum, wśród róż, roślin cebulowych, torfowiskowych, chronionych, użytkowych i wielu, wielu innych.
Od niedawna sporym zainteresowaniem zwiedzających cieszy się dział „roślin biblijnych”. Na niewielkiej przestrzeni zgromadzono kilkadziesiąt gatunków roślin, opatrzonych przypisami odsyłającymi do właściwego wersetu w Piśmie Świętym. Twórcą i opiekunem tej części Ogrodu jest Krystyna Dąbrowska, która już zgromadziła ponad 60 gatunków roślin. Delikatne rośliny śródziemnomorskie, rosnące w donicach, zimują w szklarniach. Teraz są wyniesione na zewnątrz, a każda z nich opatrzona jest etykietką z nazwą łacińską i polską (jeśli taka istnieje) oraz cytatem z Pisma Świętego. W ten sposób każda roślina zachęca zwiedzających do refleksji. Nietypowe arboretum będzie także wzbogacone o altankę, okrytą winogronem, w której będzie można poczytać Pismo Święte.
Sam pomysł utworzenia sekcji roślin biblijnych powstał po sesji Przyroda, nauka i kultura. Humanistyczny kontekst nauk przyrodniczych u progu XXI w., która odbyła się trzy lata temu w Krakowie. Na konferencji prezentowano m.in. rośliny biblijne. Specjalistka w tej dziedzinie, dr Zofia Włodarczyk z Akademii Rolniczej w Krakowie próbowała stworzyć biblijną kolekcję. Jej poszukiwania zachęciły dyrektora lubelskiego Ogrodu, dr. inż. Macieja Kwiatkowskiego, do stworzenia własnej kolekcji. Przygotowania rozpoczęły się już jesienią ubiegłego roku, kiedy to Krystyna Dąbrowska rozpoczęła wertować Pismo Święte „linijka po linijce”, wyszukiwała rośliny i wypisywała ich nazwy. W sumie doszukała się ok. 200 nazw, chociaż określenia niektórych z nich są bardzo ogólne, np. pospolite osty i ciernie biblijne nie są gatunkiem, który w Polsce określa się tą nazwą. Prorok Izajasz wymieniał cyprsy, wiązy, bukszpany, akacje, mirt i oliwki. W innych tekstach pojawiają się narcyz, bluszcz, granat, lilie, ruta i mięta. Zdaniem pani Krystyny wiele roślin biblijnych nie było dokładnie opisywanych, np. ma wątpliwości, czy św. Mateuszowi na pewno chodziło o gorczycę, która w rzeczywistości nie ma najmniejszych ze wszystkich nasion; trudno też mówić w jej przypadku o gałęziach, ponieważ wyrasta tylko na wysokość ok. pół metra. Jej zdaniem wiele roślin posłużyło jako metafora - były powszechnie znane, a Jezus nauczał prostych ludzi. Kłopoty sprawiała też roślina, z której zrobiona była korona cierniowa. Krystyna Dąbrowska, oprócz zawodowej wiedzy, kierowała się tu tekstem Biblii, dlatego wybrała kolczasty krzew o nazwie Poterium spisnosum, rozpowszechniony w Palestynie, a używany do dziś do rozniecania ognisk. Z Pisma Świętego wiemy, że na dziedzińcu Arcykapłana paliły się ogniska, więc do uplecenia korony cierniowej użyto najprawdopodobniej tych gałęzi, które były najbliżej. Czasami Pismo mówi zagadkami, jak w wezwaniu: „weźcie sobie pierwszego dnia owoce pięknych drzew”, czy określeniu „kosztowne korzenie”. W Ogrodzie Botanicznym UMCS zadecydowano, że „piękne drzewa” to cytryny, jednocześnie kwitnące i owocujące, a „kosztowne korzenie” - tatarak. Trudności w dokładnym rozpoznaniu roślin i przyporządkowaniu im nazw mogą wynikać też z tłumaczeń - np. w Biblii Tysiąclecia chwast zastąpił wcześniejszy kąkol.
Kolekcja roślin biblijnych opatrzona jest tablicami informacyjnymi, zawierającymi podstawowe wiadomości z zakresu położenia geograficznego i klimatu ówczesnej Palestyny, a także krótki opis znaczenia i wykorzystywania roślin w Piśmie Świętym. Rośliny prezentowane będą do połowy października, później zostaną przeniesione do zimowych szklarni. Z pewnością warto je zobaczyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Wit, męczennik

[ TEMATY ]

patron

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Święty Wit dorastał w zamożnej i wpływowej rodzinie (ojciec Gelas był senatorem miasta Mazzara), a małżonkowie – Modest i Krescencja byli jego opiekunami (on był prawdopodobnie guwernerem, ona, jak podają niektóre źródła – mleczną matką, piastunką i wychowawczynią chłopca).

Wit, już jako małe dziecko, wbrew przekonaniom rodziców, uwierzył w Chrystusa, dzięki wpływowi Krescencji i Modesta. Kiedy ojciec chłopca dowiedział się, że synowi bliski stał się Chrystus – Wit mógł mieć wówczas 7 lub 12 lat – usiłował wymóc na nim wyparcie się wiary. Kiedy jego wysiłki nie przyniosły rezultatu, próbował nawet odebrać życie dziecku. Jednak opiekunowie pomogli mu uciec i ukryli się wspólnie na południu Włoch. Cała trójka została schwytana i przywieziona do Rzymu. Wit został umęczony razem z Modestem i Krescencją w roku 303 (lub 304) podczas prześladowań za panowania cesarza Dioklecjana. Według Martyrologium Rzymskiego, wszyscy – Wit i jego opiekunowie mieli być zanurzeni w kotle z wrzącym ołowiem, katowani, a na koniec rzuceni dzikim zwierzętom. Zachowały się wczesne, choć pośrednie informacje o św. Wicie oraz liczne i stare dowody kultu. Czczony był jako jeden z Czternastu Wspomożycieli.
CZYTAJ DALEJ

Za naszymi ludzkimi konfliktami stoi szatan

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock.pl

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 38-42. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 15 czerwca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej wersji zbrodni na ks. Popiełuszce

Nowe świadectwo płetwonurka rzuca mroczny cień na oficjalną wersję zbrodni na ks. Popiełuszce.

Są rozmowy, po których długo – a może nigdy? - nie można wrócić do codziennego życia. Taki właśnie jest dla mnie wywiad, który razem z księdzem profesorem Józefem Naumowiczem przeprowadziliśmy z Piotrem Laudańskim, płetwonurkiem, który 26 października 1984 roku, czyli cztery dni przed oficjalnym wydobyciem, w tajnej akcji bezpieki wyłowił z Wisły zwłoki ks. Jerzego Popiełuszki (wywiad opublikowany na portalu niedziela.pl 12 czerwca).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję