Reklama

Wielkanocne kibicowanie

Niedziela łowicka 15/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedzielny poranek Zmartwychwstania Pańskiego - dwaj Apostołowie biegną jak chłopcy, jak sportowcy w zawodach, spiesząc do grobu Pana. Orędzie wielkanocne przyniesione przez Marię Magdalenę tak ich zdynamizowało, że pobiegli do grobu. Być może przeczuwali intuicyjnie, że stało się coś wielkiego, może przypomniała im się zapowiedź Jezusa o Jego zmartwychwstaniu.

Bieg w języku biblijnym kojarzy się ze sportem, z zapasami na arenie. A w sporcie, w zapasach są ci, co biegną i ci, którzy tylko z boku się przyglądają, tzw. kibice. Apostołowie przeżyli dobrą nowinę Paschalną na pierwszy sposób - zaangażowani całym życiem w wielki dramat Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Wieść o zmartwychwstaniu zaktywizowała ich, wprowadziła w ruch, nadała jasny i zdecydowany kierunek ich życiu. To byli już inni ludzie. Miejsce bojaźni i strachu wypełnił zdecydowany czyn, dynamizm, zaangażowanie, które odtąd przejawiać się będzie w odważnym dawaniu świadectwa. Będzie ono niejako ich rehabilitacją.

W zawodach sportowych uczestniczą także kibice. Na czym polega przeżywanie ich na wzór kibica? Kibic nie angażuje się w bieg czy zapasy. On tylko przygląda się z boku, może z emocją, sympatią, ale bez czynnego zaangażowania. I Wielkanoc można także przeżyć na wzór kibica, tzn. tylko się przyglądać Zmartwychwstaniu Pana i dobrej nowinie Paschalnej. Można to czynić nawet z sympatią, ale bez czynnego włączenia się w ten wielki bieg, w tę wielką przygodę, jaka rozpoczęła się wraz ze Zmartwychwstaniem Chrystusa. "Wielkanocny" kibic ma coś w sobie z wiary, ale jest to wiara słaba, tradycyjna, która nie nadaje życiu jednego, zdecydowanego kierunku. Niekiedy kibice to byli sportowcy, to ludzie kiedyś bardzo zaangażowani w wierze, ale ostygli. Z dawnej wiary zostały im tylko strzępy "tradycji i folkloru". Przeżywanie Wielkanocy ogranicza się u nich do odwiedzenia grobu Pańskiego, pójściu ze święconką do kościoła czy udziału w Rezurekcji. Na pewno nie są oni ludźmi złymi. Interesują się Chrystusem i Kościołem, ale mają za słabą wiarę, stąd nie stać ich na odważne świadectwo chrześcijanina, by chociażby przystąpić w tym czasie do spowiedzi i Komunii św.

W Święta Wielkanocne w naszych kościołach jest dużo kibiców, chrześcijan "na emeryturze". Ale takie uczestniczenie w tajemnicy Paschalnej na wzór kibica nie owocuje w życiu. Niemniej powinniśmy się cieszyć i z ich obecności, i prosić Boga, by dopomógł im swoją łaską dołączyć do "naszego biegu".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najwyższe na świecie figury Maryi

2026-08-14 20:55

[ TEMATY ]

Maryja

figura

pexels.com

Jutro w polskiej wsi Konotopie zostanie poświęcona ogromnych rozmiarów figura Matki Bożej Miłosiernej. Monument ma ponad 55,6 metrów wysokości. Sama figura mierzy 40,6 metra, a jej podstawa w kształcie korony - 15 metrów. Tym samym będzie to najwyższy tego typu pomnik w Europie.

Dotychczas (od 2003 roku) najwyższą na naszym kontynencie była 31-metrowa figura Świętej Bogurodzicy w bułgarskim mieście Chaskowo. Tuż za nią plasowała się 30-metrowa statua Matki Bożej Najświętszego Serca w pobliżu miasteczka Miribel koło Lyonu, we Francji, zbudowana w latach 1938-1941.
CZYTAJ DALEJ

USA: wciąż niepewny los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją

2026-08-14 19:19

[ TEMATY ]

aborcja

surogatka

henriethaan/pixabay.com

Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.

Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
CZYTAJ DALEJ

Rozmowa z Ojcem: Dwudziesta Niedziela zwykła

2026-08-15 10:10

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję