Reklama

W Maryjnej wspólnocie

W 2009 r. obchodzić będzie jubileusz 100-lecia istnienia. To dopiero za 6 lat albo... już za 6 lat. Aby obchody wypadły pięknie i bogato, już dziś należy myśleć o tych wydarzeniach. Proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wojkowicach-Żychcicach, ks. kan. Marian Jankowski, w najbliższym czasie rozpocznie przygotowania do jubileuszu. Odbywać się one będą zarówno na płaszczyźnie duchowej, jak i materialnej.

Niedziela sosnowiecka 38/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na granicy Śląska

„W życiu duchowym należałoby jeszcze bardziej zaktywizować istniejące tu ruchy, stowarzyszenia i organizacje kościelne, może powołać jakieś nowe struktury i jeszcze bardziej rozmodlić parafialną rodzinę” - podkreśla. Z prac materialnych natomiast planuje wykonanie bocznych ołtarzy w kościele, które będą stanowić kompozycję z ołtarzem z białego marmuru w prezbiterium. „To są jednak na razie tylko przymiarki. Myślimy też o ubogaceniu ołtarza głównego, w którym znajduje się figura Matki Bożej Wniebowziętej. W najbliższym czasie wykonany zostanie remont schodów prowadzących do świątyni” - informuje Ksiądz Proboszcz.
Wspólnota liczy 3900 wiernych. Jak w większości parafii zagłębiowskich frekwencja uczęszczających na Msze św. niedzielne wynosi tu 20%. Są to jednak ludzie autentycznie wierzący, rozmodleni, szlachetni, na których można polegać. Współcześni mieszkańcy Żychcic to w dużej części emeryci związani w przeszłości z kopalnią „Jowisz”. Jest też wielu ludzi młodych, poszukujących pracy. Ci, którym się udało, pracują w śląskich i zagłębiowskich miastach. Żychcice to miejscowość Zagłębia Dąbrowskiego, jednak położona bardzo blisko Śląska, od którego dzieli ją tylko rzeka Brynica. To sąsiedztwo spowodowało, że mieszkańcy wiele zwyczajów, a nawet mentalność przejęli od mieszkańców z drugiej strony rzeki.

W Żychcicach

widać ogromną troskę modlitewną o bliskich zmarłych, a co za tym idzie wielką dbałość o cmentarz parafialny, który jest zadbany, uporządkowany, udekorowany kwiatami. Msze św. pogrzebowe, których rocznie odprawia się ok. 50, muszą być sprawowane w godzinach popołudniowych, aby uczestniczyć w nich mogli wszyscy, którzy pragną pożegnać zmarłego. Charakterystyczny jest też fakt, że niemal wszyscy wierni podczas Eucharystii pogrzebowej przystępują do Komunii św. O zmarłych pamięta się również w dzień odpustu parafialnego, każdego roku 15 sierpnia, kiedy to po Mszy św. w intencji zmarłych o godz. 16.00 na cmentarz wyrusza procesja. Tam odmawiane są modlitwy, podobnie jak w Dzień Wszystkich Świętych.

Kościół duchowy

Parafia znana jest także z wyjazdów pielgrzymkowych do sanktuariów naszego kraju. Ich organizacją zajmuje się wikariusz wspólnoty, ks. Marek Cuda. „Nigdy nie ma problemu z naborem chętnych. Ludzie bardzo żywo reagują na każdą propozycję pielgrzymki” - zaznacza ks. Marek.
Na uwagę zasługuje też odpust parafialny. Zjeżdżają na niego wierni z całej okolicy. Już dzień wcześniej rozpoczynają się przygotowania do odpustu poprzez sakrament pojednania, a w sam dzień od rana odprawiane są Msze św. i głoszone homilie.
W parafii działają też Koła Różańcowe, których członkinie gromadzą się na comiesięcznych spotkaniach. Aktywnie działa też Rodzina Radia Maryja. To grupa około 40 osób, które w każdy pierwszy wtorek miesiąca gromadzą się na swojej Mszy św. Kościół duchowy to także 30-osobowa grupa ministrantów i lektorów. Pragnieniem Księdza Proboszcza jest stworzenie Akcji Katolickiej. „Kiedyś były podejmowane próby, jednak nie powiodły się. Może uda się przed jubileuszem...” - mówi ks. Jankowski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystości pogrzebowe śp. ks. Stanisława Zbojnowicza: "Ludzie mówili, że to był męczennik konfesjonału"

2026-09-29 09:42

[ TEMATY ]

ks. Stanisław Zbojnowicz

PAP/Darek Delmanowicz

W poniedziałek, 28 września 2026 r., w kościele pw. św. Mikołaja przy Jarosławskim Opactwie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. Stanisława Zbojnowicza, zmarłego tragicznie w wyniku ataku nożownika - informuje Radio Fara.

Eksporcie w intencji zmarłego kapłana przewodniczył Metropolita Przemyski abp Adam Szal. We wstępie do Mszy Świętej hierarcha zapraszał do starań o wzajemną miłość i pokój.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Radom: Areszt dla 34-latka, który zniszczył kapliczki

2026-09-29 17:13

[ TEMATY ]

Radom

kapliczki

zniszczenia

R. Mizera/diecezja radomska

Radomski sąd zdecydował we wtorek o tymczasowym aresztowaniu 34-letniego mężczyzny, który w Radomiu zniszczył 10 zabytkowych kapliczek z wizerunkiem Matki Bożej. Sprawca obrzucił je farbą – poinformował PAP szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski.

Prokuratura postawiła Adrianowi M. dwanaście zarzutów dotyczących zniszczeń w sumie dziesięciu obiektów, dokonanych od 1 do 22 września. Pięć z kapliczek było wpisanych do rejestru zabytków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję