Święta Rodzina z piątką dzieci, 400 aktorów, 10 tysięcy koron i śpiewników, orkiestra policyjna
grająca kolędy, aniołowie, pastuszkowie i oczywiście Trzej Królowie - 6 stycznia o 12.30
wrocławianie znów powędrują do Betlejem.
Organizowany po raz szósty Orszak Trzech Króli wyruszy w święto Objawienia Pańskiego 6 stycznia
2016 r. o godzinie 12.30 z Ostrowa Tumskiego, by w atmosferze radosnego kolędowania przejść
ulicami miasta. Po drodze uczestnicy Orszaku obejrzą też kilka scen, których kanwą jest biblijna
historia o Narodzeniu Jezusa. Będzie np. scena spisu powszechnego, w którym Józef i brzemienna
Maryja dadzą się zapisać urzędnikowi rzymskiemu. Przygotują ją wolontariusze z archidiecezjalnego
sztabu organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży, którzy w ten sposób zachęcają wrocławian do
gościnności i otwarcia swoich domów na przyjęcie młodzieży w ramach lipcowych Dni w Diecezjach.
Będą także informować o światowych Dniach Młodzieży i rozdawać ulotki informacyjne.
Oprócz wizyty na dworze króla Heroda przygotowywana jest scena walki dobra ze złem oraz scenki
pastuszków, którym gwiazda wskazała stajenkę. Symboliczne Betlejem tradycyjnie znajdzie się na
wrocławskim Rynku.
Od 2010 r. Wrocławski Orszak Trzech Króli organizują rodzice przedszkolaków i uczniów
uczęszczających do Przedszkola Zdrój i Szkół Iskry i Zdrój. Chłopcy z Iskier tworzą orszaki rycerskie, zaś
dziewczynki - orszaki towarzyszących im dwórek. W tym roku rolę Świętej Rodziny odegrają Justyna i
Marek Machlańscy, którzy wychowują piątkę dzieci. Rola małego Jezusa przypadnie ich
najmłodszemu synkowi 4-miesięcznemu Witoldowi.
Przygotowania do Orszaku Trzech Króli trwają od października ub. r. Ostatnie dni przygotowań to
m.in. próby musztry zastępów rycerskich w Rynku.
Każdy jest zaproszony do wspólnego kolędowania i oddania pokłonu Narodzonemu Bogu.
Czekają już
korony i śpiewniki, zarówno w postaci papierowej jak i elektronicznej (aplikacja android Śpiewnik
Orszaku Trzech Króli). obrazki z Michałem Archaniołem.
Nadchodzące Boże Narodzenie będzie trudnym czasem dla wielu rodzin żyjących współcześnie w Betlejem i Strefie Gazy. Kolebka chrześcijaństwa pogrążona jest od lat w kryzysie humanitarnym. Najbardziej potrzebującym przychodzi z pomocą Caritas Polska, realizując projekty adresowane m.in. do najuboższych oraz do osób z niepełnosprawnościami.
Zorganizowane 3 grudnia w Betlejem obchody Międzynarodowego Dnia Osób z Niepełnosprawnościami były wyjątkową okazją do spotkania się rodzin mierzących się na co dzień z wyzwaniami, jakie niesie ze sobą niepełnosprawność. Doświadczenie niepełnosprawności, trudne pod każdą szerokością geograficzną, tutaj nabiera dodatkowego ciężaru – ze względu na panującą wśród lokalnych społeczności „kulturę wstydu”, zamykającą osoby z niepełnosprawnościami w ich domach, a także za sprawą braku systemowej pomocy. Wprawdzie prawodawstwo w Palestynie reguluje sytuację osób z niepełnosprawnościami od 1999 roku, ale służących im rozwiązań wciąż nie udaje się wdrożyć z powodu braku środków finansowych. Prawidłowy rozwój dzieci z niepełnosprawnościami zależy więc od indywidualnych możliwości ich rodzin, a w regionie będącym areną nieustannych konfliktów politycznych, skutkujących m.in. izolacją, zapaścią gospodarczą i powszechnym ubóstwem, możliwości te są z natury rzeczy ograniczone.
Stabilizacja gospodarcza Rosji oraz zdobycie Krymu – to dwa silne filary, na których opiera się reżim Władimira Putina. Rosja już praktycznie straciła Krym, a w wielkim imperium rozkręca się gigantyczny kryzys paliwowy, który może być przyczyną gospodarczego krachu podobnego jak po upadku ZSRR.
Teoretycznie Krym nadal jest kontrolowany przez rosyjskie władze okupacyjne. Ale ta kontrola nie wygląda zbyt dobrze, bo na półwyspie wprowadzono stan wyjątkowy, od kilkunastu dni jest zakaz sprzedaży paliwa dla ludności cywilnej, a w wielu rejonach nie ma prądu, internetu i dostępu do usług bankowych. Brak paliwa zastopował prywatny transport, a więc pojawiają się braki w zaopatrzeniu. Brak prądu, to brak możliwości przechowywania świeżej żywności i brak wody. Przepis na katastrofę jest więc gotowy, a Krym z wielkiego sukcesu Moskwy przeradza się w największy problem dla włodarzy Kremla.
Leonardo Derek, chłopiec pochodzący z Ghany, opowiedział Leonowi XIV, jak jego historia zaczęła się na Lampedusie. Stracił mamę, przybył na wyspę sam, płacząc. „Przekazałem Papieżowi piłkę, żeby ją przekazał innemu dziecku. Bo kiedy przybyłem na Lampedusę i płakałem ktoś też mi dał piłkę, abym nie płakał” – powiedział chłopiec Vatican News.
Leonardo, wraz ze swoimi przybranymi rodzicami Walterem Montaną i Marią Eleną Poderati z Palermo, w sobotę rano powitał Leona XIV na brzegu morza na Lampedusie. To wyspa, która była pierwszym europejskim lądem, na którym przed laty stanął chłopiec.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.