Reklama

NIE dla kasyna!

W związku z włączeniem do programu najbliższej sesji Rady Miasta sprawy lokalizacji kasyna gry w Częstochowie, Kuria Metropolitalna w Częstochowie 19 września 2003 r. przesłała na ręce przewodniczącego Rady Miasta list, podpisany przez ks. inf. Mariana Mikołajczyka - wikariusza generalnego, informujący o nie zmienionym stanowisku w tej sprawie
Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Stanisława Nowaka.
Stanowisko to przytaczamy poniżej.

Niedziela częstochowska 39/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Przewodniczący
Rady Miasta Częstochowy
inż. Ryszard Szczuka
w Częstochowie

Szanowny Panie Przewodniczący,
Wysoka Rado Miasta,

Otrzymałem wiadomość o zamiarze poddania pod głosowania Wysokiej Rady Miasta uchwały o lokalizacji kasyna gry w Częstochowie.
Jako biskup tego Miasta, z którego problemami zawsze się identyfikuję, nie mogę nie wyrazić w tej sprawie swojej opinii i swojego protestu.
Protestu wobec narażanie człowieka na pokusę uwikłania w nałóg hazardu, który jest równie groźny i źle rokujący jak nałóg alkoholizmu czy narkomanii.
Nałóg, który degeneruje moralnie, fizycznie i materialnie nie tylko tego, który mu ulega, ale również jego rodzinę i otoczenie.
Sądzę, że o tych skutkach nałogu hazardu nie muszę przekonywać ani Pana Przewodniczącego, ani Dostojnych członków Rady Miasta.
W racjach przekonywających za przyznaniem lokalizacji dla kasyna jest również mowa o tym, że jego właściciele będą się angażować w działalność charytatywną i kulturalną na terenie Miasta. Jeszcze ze starożytności rzymskiej pochodzi powiedzenie „Pecunia non olet”. Takiej tezy jednak przyjąć nie można, podobnie jak z inną równie absurdalną nie można się zgodzić, że za pieniądze z handlu alkoholem będzie się walczyć z nałogiem alkoholizmu. Miłosierdzia nie można czynić za cenę cudzej krzywdy czy cudzej słabości.
I wreszcie, jeszcze jedna racja: Nasze Miasto straciło rangę miasta wojewódzkiego, straciło wielki przemysł włókienniczy, boję się, że traci przemysł hutniczy. Częstochowie pozostała ostatnia szansa, którą można przy mądrej polityce kulturalnej i gospodarczej jeszcze wykorzystać, tą szansą jest Jasna Góra. Kasyna zaś i wszystkich instytucji z nim związanych, również tych z marginesu, nie da się pogodzić z charakterem miasta sanktuaryjnego.
Przedstawiam te racje, podane zresztą w wielkim skrócie - Wam Szanowni Panie i Panowie - Radni Częstochowy do rozwagi. Podjęcie decyzji pozostawiam Waszemu wyczuciu moralnemu i Waszemu sumieniu.
Przyjmijcie, proszę, wyrazy mego głębokiego szacunku.

Częstochowa 28 lutego 2003 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Sentymentalne spotkanie po latach

2026-09-24 15:33

Dariusz Sienkiewicz

Ukazanie się ponad trzystustronicowej książki „Nasz KUL – Wspomnienia absolwentów polonistyki z roku 1969” stało się inspiracją do zorganizowania spotkania zarówno autorów, jak i innych studentów związanych z tym rocznikiem.

W 1964 r. edukację i uniwersytecką formację rozpoczynała grupa 45 maturzystów z różnych stron Polski. Podczas studiów wielu nie wytrzymało tempa i odeszło. W ich miejsce przybywali inni. W terminie dyplomy magistrów filologii polskiej uzyskało około trzydziestu osób i z tym wymarzonym dokumentem rozjechało się po kraju w poszukiwaniu zatrudnienia. W ówczesnych warunkach wcale nie było to łatwe zadanie, ale nikt nie pozostał bezrobotnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję