Reklama

Paradyż

Obrady Caritas

Anna Bensz-Idziak
Edycja zielonogórsko-gorzowska 39/2003

W dniach 8-10 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu odbyło się spotkanie osób reprezentujących organizacje Caritas z całej Polski. Caritas w Polsce tworzy 39 w pełni autonomicznych jednostek diecezjalnych, Caritas diecezji wrocławsko-gdańskiej i przemysko-warszawskiej obrządku greckokatolickiego oraz Caritas Ordynariatu Polowego. Rolę ogólnokrajowego organu koordynacyjno-reprezentacyjnego pełni Caritas Polska.

Jesiennym obradom dyrektorów poszczególnych Caritas oraz ich współpracowników przewodniczyli ks. Wojciech Łazewski - dyrektor Caritas Polska oraz jego zastępca o. Hubert Matusiewicz. W paradyskim spotkaniu udział wzięło blisko osiemdziesięciu przedstawicieli z Polski i z zagranicy. Podczas trzydniowego zjazdu uczestnicy omówili najważniejsze kierunki wspólnych działań i dalszego rozwoju dotyczące m.in. szans i zagrożeń płynących z faktu integracji Polski z Unią Europejską oraz wprowadzenia w życie ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie. Jednym z punktów obrad było wstępne podsumowanie zakończonej niedawno akcji wakacyjnej Caritas w Polsce. Ponadto podjęto temat stanu przygotowań do obchodów zbliżającego się Tygodnia Miłosierdzia oraz do kolejnej edycji Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom.
W ramach Caritas działają m.in. komisja ds. formacji i edukacji, komisja ds. rodziny, komisja prawna, komisja ds. wykluczenia społecznego, komisja ds. pomocy doraźnej. Członkami tych komisji są dyrektorzy i pracownicy Caritas Polska i Caritas diecezjalnych. W czasie spotkania przedstawione zostały sprawozdania z prac poszczególnych komisji.
Na spotkanie do Paradyża zaproszeni zostali m.in. Gabriela Popowicz z Ministerstwa Gospodarki Pracy i Polityki Społecznej, która przedstawiła Europejski Fundusz Społeczny i Inicjatywę Wspólnotową EQUAL oraz ks. Igor Kozakiewicz z Ukrainy, który poinformował o działaniach Caritas Ukraina i możliwościach współpracy.
Spotkanie w Paradyżu było również okazją do oficjalnego pożegnania byłego dyrektora Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej ks. Zygmunta Zimnawoda, który w lutym tego roku, po blisko dziesięciu latach pracy, przestał pełnić tę funkcję. Ks. Z. Zimnawoda podziękował za wieloletnią współpracę innym dyrektorom Caritas diecezjalnych oraz przedstawił swojego następcę ks. Marka Kidonia. Podkreślił również, iż nie rozstaje się z Caritas, bowiem będąc proboszczem parafii Matki Bożej Rokitniańskiej w Kostrzynie nad Odrą, pełni funkcję przewodniczącego Parafialnego Zespołu Caritas w swojej parafii.
Po godzinach obradowania nad ważnymi zagadnieniami Caritas w Polsce uczestnicy zjazdu zwiedzili klasztor w Paradyżu, Międzyrzecki Rejon Umocniony oraz sanktuarium Matki Bożej Rokitniańskiej, gdzie pod przewodnictwem bp. Adama Dyczkowskiego odprawiona została Msza św. Ksiądz Biskup przedstawił istotną rolę Caritas w Polsce oraz podkreślił jedno z głównych zadań na niej spoczywających, jakim jest realizowanie wezwania Ojca Świętego do poszanowania ludzkiej godności, dla której nie brak w dzisiejszych czasach wielu zagrożeń. Jednym z największych jest bezrobocie tak dotkliwie odczuwane również w naszej diecezji.
Na kolejnym zjeździe, który odbędzie się wiosną 2004 r., dyrektorzy i pracownicy Caritas spotkają się w Głuchołazach w diecezji opolskiej.

Reklama

Potrzebny milion, by uratować Wojtusia

2019-07-16 11:47

Karolina Mysłek
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 57

– Tato, czy zobaczę Pana Jezusa na żywo?
– Tak, zobaczysz, ale jeszcze nie teraz...
4-letni Wojtuś potrzebuje pomocy. Dzięki naszej pomocy tata będzie mógł dotrzymać obietnicy danej synowi: jeszcze nie teraz...

Archiwum rodzinne
4-letni Wojtuś

Wojtek Duda w maju skończył 4 lata. Jeszcze kilka dni wcześniej żył zwyczajnie – chodził do przedszkola, godzinami bawił się dinozaurami albo samolotami. Dokazywał z młodszym bratem Kubusiem. Podczas rutynowych badań serca na zdjęciu rtg klatki piersiowej ukazał się guz wielkości kurzego jajka. Natychmiastowe skierowanie na oddział onkologii dziecięcej, seria badań, operacja i diagnoza – neuroblastoma, nerwiak zarodkowy, jeden z najczęściej występujących nowotworów wieku dziecięcego. Najbardziej złośliwy i trudny do wyleczenia typ z dodatnim genem N-myc. Z możliwymi przerzutami w trakcie chemioterapii. „Nasze życie przestało istnieć. Wojtka dzieciństwo się skończyło. Ma zaledwie 4 lata, a przeszedł więcej niż niejeden z nas” – pisze pani Agnieszka, mama Wojtka. „A to dopiero początek jego drogi usłanej cierpieniem. Przed Wojtusiem miesiące leczenia: 8 cykli chemioterapii, radioterapia, pobranie komórek macierzystych, autoprzeszczep i na koniec immunoterapia”.

Wyścig z czasem

Wojtek ma 60 proc. szansy na wyleczenie. Jego nadzieją jest terapia w Genui – klinice prowadzonej przez Włoskie Stowarzyszenie Walki z Neuroblastomą O.N.L.U.S., w której pomoc znalazło już niejedno polskie dziecko. – Najlepszy moment wyjazdu do Włoch to czas między 7. a 8. cyklem chemii Wojtusia, czyli pierwszy tydzień sierpnia – tłumaczy nam pani Agnieszka. – Po 8. chemii ma mieć autoprzeszczep. Pobieranie komórek macierzystych, chemia, wszczepianie na nowo komórek macierzystych, żeby organizm mógł się odbudować. I tu już muszą być Włochy.

Jest jedno „ale”: potrzeba prawie miliona złotych. „Cena wyznaczona za życie naszego dziecka jest horrendalna, a leczenie musi być opłacone z góry. Każdy dzień ma ogromne znaczenie. Nie mamy ani chwili do stracenia. Błagamy, pomóżcie ocalić Wojtusia! To nasza jedyna szansa na ratunek” – piszą rodzice Wojtusia na stronie: wojtekduda.pl . – Wojtuś jest wielkim bohaterem. Z płaczem, ale wszystko dzielnie znosi. Da radę przez to przejść, tylko musi mieć szansę. Jako rodzice jesteśmy zobowiązani, żeby zrobić wszystko, by leczył się u najlepszych. To dla nas bezdyskusyjne. Zgromadzona jest już ogromna kwota, ale do zebrania mamy wciąż dla nas niewyobrażalną sumę pieniędzy – mówi pani Agnieszka, podczas gdy jej mąż trwa na posterunku przy synku w katowickiej klinice. I dodaje, zwracając się do darczyńców: – Wizja śmierci naszego dziecka towarzyszy nam każdego dnia. Prosimy o pomoc. Każdy grosz przybliża nas do wygranej. Życie naszego dziecka jest w Waszych rękach. Proszę, pomóżcie nam ocalić Wojtusia!

Trwa wyścig z czasem. Zostały 2 tygodnie, żeby zebrać 630 tys. zł (dane na 15 lipca, kiedy to oddajemy numer do druku). Czy się uda? Ton głosu pani Agnieszki nie pozostawia wątpliwości: – Jak byłam w ciąży, modliłam się Nowenną Pompejańską za moje nienarodzone jeszcze dziecko. Pod koniec było wokół nas bardzo dużo modlitwy, błogosławieństwa. Nic nie wskazywało na to, że poród będzie tak trudny. Wojtuś miał zamartwicę, był reanimowany. Cudem go uratowano. Do swoich 4. urodzin był zupełnie zdrowy. Jestem święcie przekonana, że Bóg chciał Wojtusia. Wierzę, że tak będzie i teraz.

Armia dla Wojtka

Chłopca i jego bliskich wspiera armia ludzi. Modlą się, podtrzymują na duchu, wpłacają pieniądze. Zaangażowali się przyjaciele, znajomi i zupełnie obcy ludzie, których poruszył los Wojtusia. Były nowenna za wstawiennictwem kard. Hlonda, Nowenna Pompejańska, Koronka uwielbienia Boga ze św. Michałem Archaniołem wraz z Chórami Aniołów. Temu ostatniemu jest bardzo oddana mama Wojtka. – Jestem zaskoczona, że Pan Bóg do mnie aż tak wprost przemawia. W trudnych sytuacjach, czasem przerastających moje możliwości, czuję wsparcie św. Michała Archanioła. Kiedy zaczynam uwielbiać Boga za jego przyczyną, otrzymuję łaski. Wiem, że mój syn jest otoczony modlitwą. Dlatego mam pewność, że będzie zdrowy, że uda nam się zebrać pieniądze na jego leczenie. To droga przez mękę usłana cudami – podsumowuje pani Agnieszka. Bądźmy więc i my pomocnikami Boga w uczynieniu kolejnego cudu.

Więcej o Wojtusiu i możliwościach pomocy na: www.wojtekduda.pl .

Wpłaty na leczenie: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, gm. Bielany, NIP 118-14-28-385, KRS 0000037904, Alior Bank SA 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994

WAŻNE! W tytule przelewu należy wpisać: „Wojtek Duda. Numer identyfikacyjny 35897”

Wpłaty zagraniczne: Kod SWIFT (BIC): ALBPPLPW

PL 90 2490 0005 0000 4530 9858 4994 (darowizny w dolarach amerykańskich)

PL 82 2490 0005 0000 4600 7337 4309 (darowizny w euro).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Usiąść u JEGO nóg

2019-07-21 17:56

Beata Pieczykura

– Cieszymy się, że w naszej wspólnocie goszczą redaktorzy „Niedzieli”.

Beata Pieczykura/Niedziela

Pisma, które ponad 90 lat służy Kościołowi i Polsce. Mam nadzieję, że „Niedziela” zagości w naszych domach naszej parafii – powiedział do licznych wiernych ks. Andrzej Chrzanowski, proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Makowiskach 21 lipca w ramach Niedzieli z „Niedzielą”.

Zobacz zdjęcia: Dzień z „Niedzielą” w Makowiskach
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem