Reklama

Unikatowa wystawa sreber we Wrocławiu

Po znakiem JAL

Marek Perzyński
Edycja legnicka 41/2003

Łyżka do szparagów, nóż do raków i pomidorów, łyżeczka do jogurtu i do lodów, nożyce do winogron i widelec do homarów - ilu z nas umiałoby się dziś tym posługiwać i w ogóle wie, jak wyglądało? W Muzeum Miejskim Wrocławia w ratuszu wrocławskim czynna jest wystawa sreber Lemora.
Fabryka wyrobów srebrnych Julius Lemor powstała we Wrocławiu w 1818 r. Założył ją Johann Adam Lemor. Początkowo firma przy Fischenstrasse (obecnie Rybacka) była skromną ręczną manufakturą. Prowadzona następnie przez cztery pokolenia tego rodu stała się największą fabryką wyrobów srebrnych w środkowo-wschodniej Europie i jedną z największych fabryk wschodnich Niemiec. Wyroby sygnowane JAL były wymarzonym posagiem dla wielu panien. Trafiały zarówno do nobliwych domów mieszczańskich, jak i kasyn oficerskich oraz kościołów katolickich - na wrocławskiej wystawie można zobaczyć m.in. krzyż.
Od tego, co oferowała fabryka Lemor, konsument wychowany w czasach PRL-u może dostać zawrotu głowy. Oprócz wymienionych powyżej, w ofercie były m.in.: puszki na pigułki i na marmoladę, miseczki na kaszkę z dziecięcą łyżką, chochle do kruszonu z uchwytem z kości słoniowej, dzbanki na kawę i sitka do herbaty. Najwięcej jednak produkowano sztućców, na które było olbrzymie zapotrzebowanie. Po wystawie rzemiosła w 1881 r. jedna z niemieckich gazet zachwycała się: „Bardzo pięknie prezentuje się zestaw do lodów składający się z 12 łyżek z kręconymi trzonkami i łyżką do nabierania z ruchomą tarczą uniemożliwiającą przyklejanie się lodów do czerpaka, co w wypadku zwyczajnych łyżek tak utrudnia podawanie tego ożywczego pokarmu”.
Fabryka zaczęła wprowadzać maszyny w połowie XIX w., potem była całkowicie zautomatyzowana. Lemor eksportował swe wyroby m.in. do Polski, Rosji i Norwegii. Błyskawicznie wyczuwał potrzeby rynku i zmieniające się mody - na wystawie prezentowane są wyroby od empire, poprzez klasycyzm, biedermeier, historyzm, secesję po art deco. Na przykładzie fabryki Lemor można prześledzić historię gospodarczą, kulturę i historię socjalną Niemiec - srebrne wyroby stołowe były ważnym elementem wyposażenia niemieckich domów.
Wystawa potrwa do końca tego roku, następnie w pierwszej połowie 2004 r. eksponowana będzie w Landesmuseum Braunschweig, gdzie towarzyszyć ma wręczeniu dorocznej nagrody kulturalnej Śląska, a potem w Haus Schlesien w Koenigswinter.

Reklama

Oświadczenie krakowskiej Kurii

2019-09-20 20:10

diecezja.pl / Kraków (KAI)

Krakowska Kuria wydała oświadczenie nt. artykułu zamieszczonego na portalu lovekrakow.pl, a dotyczącego Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej. Z w tekście zaznaczono, że Archidiecezja Krakowska zamierza "zakończyć współpracę z dotychczasowym Biurem Prasowym z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują w świetle podpisanych umów".

Mazur/episkopat.pl
Kraków

Publikujemy treść Oświadczenia:

"Kuria Metropolitalna w Krakowie, odnosząc się do treści materiału prasowego pt. „Kuria wyrzuca swoich pracowników bez słowa wyjaśnień”, zamieszczonego w dniu 20 września 2019 roku na portalu internetowym „lovekrakow.pl” pragnie poinformować, że zespół osób tworzących Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej świadczył dotychczas usługi na rzecz Archidiecezji Krakowskiej na podstawie umów cywilnoprawnych, które przewidywały miesięczne okresy wypowiedzenia. Takie warunki zostały zaakceptowane przez strony i nigdy nie były kwestionowane. W świetle obowiązujących umów, każda ze stron mogła, bez wskazywania uzasadnienia, zakończyć współpracę za miesięcznym okresem wypowiedzeniem. Archidiecezja Krakowska zamierza z tego prawa skorzystać i zakończyć współpracę z dotychczasowym Biurem Prasowym z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują w świetle podpisanych umów".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Diecezja zielonogórsko-gorzowska: Dlaczego KSM organizuje kursy dla liderów?

2019-09-21 17:28

Katarzyna Krawcewicz

W Zielonej Górze w dniach 20-21 września trwało szkolenie dla liderów Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. O tym, po co Kościołowi uformowana młodzież, mówi ks. Marcin Bobowicz, diecezjalny asystent KSM.

Katarzyna Krawcewicz

Katarzyna Krawcewicz: - Dlaczego KSM organizuje kursy dla liderów?

Ks. Marcin Bobowicz: - Uformowana młodzież jest w Kościele bardzo potrzebna. I szkoda, że wciąż jest tej młodzieży tak mało. Bardzo potrzeba nam liderów, stąd ten kurs, który zorganizowaliśmy jako Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Chcemy kształtować młodych ludzi, którzy będą animowali życie młodzieżowe w parafii, przyciągali swoich rówieśników. Dzisiaj stale się zastanawiamy, jak dotrzeć do młodych, a tak naprawdę to oni sami mogą wziąć część tego zadania na siebie i wyjść do swoich środowisk. Jeśli będą mieli fundament, to będą mieli z czego czerpać przekonanie, że sami również powinni i mogą zrobić coś dla wspólnoty Kościoła. Nie chodzi tylko o to, żeby młodzież pojawiła się w parafii, żeby przyszła na spotkanie, ważne jest też, żeby miała motywację do przyciągania innych, do robienia czegoś więcej. Dziś potrzeba świadectwa obecności – czy to na liturgii, czy przy różnych wydarzeniach, czy w życiu modlitewnym. Młodzi dodają naszemu Kościołowi kolorytu, żywotności, energii i entuzjazmu, a to też jest ważne.

- Jak się pracuje z uformowaną młodzieżą?

- Każdemu księdzu życzę takiej młodzieży na parafii. Praca z takimi ludźmi to prawdziwa przyjemność. Ja zawsze cieszę się z młodych ludzi w Kościele, współpracę z nimi uważam za coś najpiękniejszego w moim życiu kapłańskim. Oni mnie przede wszystkim mobilizują. Przy tych wszystkich obowiązkach, które mam, nie zawsze sam z siebie wziąłbym się za coś dodatkowo. A oni dzwonią, mówią, że chcą się spotkać, coś razem zrobić i to zawsze jakoś mnie motywuje do działania.

Na pewno na parafii jest łatwiej, kiedy ma się taką młodzież. Bo ci ludzie sami widzą, że mogą się do czegoś przydać. I kiedy pomoże się im w formacji, to po jakimś czasie można już konkretnie planować działanie na przyszłość. Młodzież to wielka pomoc dla kapłana, sam nie dałbym rady wielu rzeczy zrobić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem