Reklama

Niedziela Częstochowska

Radość w Plebańskich Ogrodach

[ TEMATY ]

festyn

Wojciech Mścichowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ten radosny dzień oczekiwany jest przez mieszkańców Olsztyna przez cały rok. Kolejny XI już Festyn Rodzinny w Ogrodach Plebańskich pod patronatem ks. prał. Ryszarda Grzesika i wójta gminy Tomasza Kucharskiego rozpoczęto 19 czerwca uroczystą Mszą św. w intencji uczestników, organizatorów i sponsorów, dzięki którym tereny wokół olsztyńskiej plebanii wypełniają się gwarem, radością i uśmiechem. Podczas homilii wygłoszonej w tym szczególnym dniu z ambony, ksiądz proboszcz zwrócił uwagę na rolę rodziny w życiu społeczeństwa i państwa. Komentując przypisaną na ten dzień Ewangelię postawił pytanie – kim dla współczesnego człowieka jest Chrystus i jak to przekłada się na ludzkie życie, także w rodzinach?

Reklama

Każdego roku impreza skupia coraz więcej uczestników. Przybywają całe rodziny, mieszkańcy okolicznych wiosek, a także goście z Częstochowy i Śląska. Klimat Festynu utrzymany w tonie rodzinnego świętowania, wzajemna życzliwość, abstynencja od alkoholu, zdrowa rywalizacja w organizowanych konkursach sprawiają, że wszyscy czują się tutaj bezpiecznie, chociaż przez kilka godzin mogą wypocząć, dobrze się zabawić, być ze sobą i dla siebie. Organizatorami są: Gminny Ośrodek Kultury w Olsztynie, Parafia św. Jana Chrzciciela, Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Ośrodek Sportu i Rekreacji, miejscowe Gimnazjum im. Kaspra Karlińskiego. Patronem medialnym są: Radio „Fiat” i „Jasna Góra” oraz Tygodnik „Niedziela”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Warto dodać, że zarówno impreza, jak i potrawy serwowane przez Panie z Kół Gospodyń posiadają certyfikat Częstochowskiej Organizacji Turystycznej. Tegoroczne spotkanie zdominowała młodość, śpiew i taniec, zachwyciły obrazy częstochowskich artystów Stowarzyszenia Plastyków im. J. Dudy – Gracza, anioły i misterne ozdoby Magdaleny Nowińskiej z Kusiąt, a mecz piłki nożnej pomiędzy księżmi a nauczycielami wywołał emocje nie mniejsze niż aktualnie trwające Mistrzostwa Europy.

Jak każdego roku nad całością czuwała, czyniąc w imieniu Proboszcza „honory domu” dyrektor GOK, Mariola Matysek. Pośród licznych atrakcji nie zabrakło występów miejscowego Chóru parafialnego, Młodzieżowej Orkiestry Dętej gminy Olsztyn, Zespołu tanecznego z Gimnazjum, przedszkolaków z „Wesołych Nutek”, Estrady Młodych Talentów, Zespołu Muzycznego częstochowskich księży: Pawła, Łukasza i Michała a także Kapeli Góralska Hora „U Jegomości na góralską nutę”. Rozstrzygnięto konkurs na tradycyjne bibułkowe kwiaty, które to można podziwiać w miejscowym GOK. Zabawa fantowa z atrakcyjnymi nagrodami, wspaniałe przysmaki regionalnej kuchni, wiele pomysłowych stoisk, cały bogaty program i kilkuset osobowa frekwencja, pokazały jak potrzebny we współczesnym, zabieganym świecie jest zdrowy, czynny i kulturalny wypoczynek na świeżym powietrzu i jak niewiele potrzeba, aby to zrealizować.

2016-06-20 09:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To już tradycja

Niedziela świdnicka 24/2019, str. 6

[ TEMATY ]

dzieci

festyn

Krystyna Smerd

Na zakończenie muzycy i wokaliści zespołu „The Cuban latin Jazz” stanęli do zdjęcia ze wszystkimi młodymi wykonawcami koncertu

Na zakończenie muzycy i wokaliści zespołu „The Cuban latin Jazz” stanęli do zdjęcia ze wszystkimi młodymi wykonawcami koncertu

Rodzina wolna od uzależnień to tytuł „XXII Festynu Dziecięcego” zorganizowanego w Strzegomiu 2 czerwca z okazji Dnia Dziecka przez Publiczną Szkołę Podstawową nr 2 im. Mikołaja Kopernika, parafię pw. Najświętszego Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej oraz Siostry Elżbietanki

Festyn, co już należy do tradycji, odbył się na placu parkingowym przy hali sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji, przy którym stanęła wielka estrada, pełna kolorowych i migoczących świateł. To na niej od wczesnego popołudnia do późnych godzin wieczornych można było oglądać artystyczne występy miejscowych zespołów dziecięcych ze szkół i przedszkoli, a w finale bawić się na koncercie tegorocznej gwiazdy – zespołu kubańskiego „The Cuban latin jazz”. Jak przystało na festyn, nie zabrakło też różnorodnych stoisk handlowych z zabawkami, pamiątkami oraz ciastem i jadłem. Ostatnim i oczekiwanym z ogromną niecierpliwością punktem programu było publiczne losowanie nagród w tradycyjnej już festynowej loterii, która od lat cieszy się wielką popularnością, bez której nie sposób już wyobrazić sobie tego strzegomskiego spotkania z rodzinami. W tym roku przygotowano blisko trzy 3200 losów i wszystkie zostały do końca imprezy rozsprzedane.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi Francuzi: Chcemy Boga. Papież jest znakiem

2026-09-27 22:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Nowo ochrzczony katolik i dwie katechumenki przygotowując się do przyjęcia sakramentów dzielą się z Vatican News swoimi historiami o odkryciu wiary. Są zgodni, że spotkanie z Papieżem daje im nadzieję na przyszłość. We Francji ponad 13 000 dorosłych przyjęło chrzest w Wielkanoc tego roku. Liczba chrztów wzrosła o 28 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. W ciągu ostatnich 10 lat potroiła się.

„Postrzegam decyzję o nawróceniu jako część szerszego trendu socjologicznego. Kościół we Francji przeżywa dziś coś wyjątkowego: przechodzi od chrześcijaństwa, które kiedyś było odziedziczone, do chrześcijaństwa z wyboru” – powiedział Vatican News 24-letni Robin, ochrzczony w 2023 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję