Reklama

Zwycięstwo koloru

To bardzo ryzykowne malarstwo. Wystawa Grzegorza Mioduszewskiego ukazuje całkiem spory zestaw jego twórczych możliwości. Ilość prac może nie jest przytłaczająca - jest ich tyle, ile trzeba. Zadziwia natomiast mnogość technik i w jakiś sposób również stylów malarskich, którymi włada artysta. I dlatego nie może dziwić, że czasem rzeczywiście - nie wytykając palcami - nie wszystko jest tak samo udane.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdyby chcieć się przyczepić, bez wątpienia coś by się znalazło. Tylko po co? Warto bowiem spojrzeć na wystawę malarstwa i rysunku w Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży (czynnej jeszcze w początkach stycznia) także pod innym kątem czy może raczej z drugiej strony. Mioduszewski, jak widzimy na prezentowanych pracach, jest osobowością niezwykle twórczą. Różnorodność pod każdym względem jest wyrazem tego wewnętrznego dynamizmu. Szczególnie zwraca uwagę zupełnie niefrasobliwe podejście do koloru. Spoglądając na płótna olejne, widz staje zszokowany ich barwnością. Szalona szkoła francuskich fowistów, co możemy tłumaczyć - nie bez powodu zresztą - jako „dzikich”, znalazła godnego kontynuatora. Ta sama czystość koloru, a przede wszystkim ten sam brak lęku przed kolorystycznym ryzykiem co sto lat temu na „paryskim bruku”. A więc ten sam twórczy duch! Czy można się dziwić, że niektóre prace wydają się słabsze? Przeciwnie, właśnie dlatego takie muszą być - jest to wpisane w ryzyko zawodowe, zwłaszcza takiego zawodowca jak Mioduszewski. Istotnie bowiem, taki artysta jak on sprawia, że sztuka żyje - to jego zawód.
Ale plastyk z Jastrzębia Zdroju nie tylko jest epigonem „dzikich” sprzed stulecia. Jego niespokojny duch nie daje się zamrozić. Nie malarstwo olejne, choć zaskakująco barwne, najbardziej przyciąga uwagę. „Zwycięstwo koloru”, jak głosi namalowana rybka na jednym z obrazów, odnosi się przede wszystkim do prac szczególnie, rzec można, autorskich. Są to wielkoformatowe rysunki (obrazy?) wykonane długopisami żelowymi. To tak jakby współczesna technika wyszła naprzeciw pragnieniom współczesnego kolorysty. Barwy w nowej technice są rzeczywiście inne, bardziej nasycone, niemal jarzeniowe, a jednocześnie są jaśniejsze, dość bliskie pastelowym. Artysta chyba lepiej rozumie, lepiej „czuje” swoją żelową technikę od olejnej - rysunki wykonane długopisami są naprawdę harmonijne. Świetnie też pasują do nowej tematyki, zupełnie innej niż na pozostałych, bardziej tradycyjnych obrazach. Wśród prac są pejzaże, ale dość dziwne, jakby zagęszczone, trochę na wzór obrazów Edwarda Dwurnika. Szczególnie jednak artysta upodobał sobie faunę, a zwłaszcza faunę morską.
... I słusznie, bo mieszkańcy rafy koralowej są wręcz predysponowani do „pozowania” artystom nie bojącym się wyzwań kolorystycznych. Barwy tęczowych, pręgowanych, nakrapianych, marmurkowych ryb przekraczają wyobraźnię najśmielszych artystów. Może rysunkowe akwarium jest swoistym manifestem artystycznym Mioduszewskiego? Plakatem ogłaszającym „zwycięstwo koloru” wszędzie, tak w naturze, jak w sztuce? Bo chyba nie bez powodu ten właśnie slogan, niczym reklamę najlepszego produktu, ogłaszają kolorystycznie zwariowane rybki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Maria Vianney

Adobe Stock

Święty Jan Maria Vianney

Święty Jan Maria Vianney

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej.

CZYTAJ DALEJ

Jak będą wyglądać obchody 85. rocznicy śmierci św. Maksymiliana Kolbe?

2026-08-03 08:04

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

obchody

85. rocznica

śmierci

pl.wikipedia.org

Uroczysta Msza Święta przy Bloku Śmierci na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz, pielgrzymki, modlitwa w celi śmierci św. Maksymiliana oraz Triduum przygotowujące do obchodów – to główne punkty uroczystości upamiętniających 85. rocznicę męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego. Obchody odbędą się 14 sierpnia 2026 roku w Harmężach i Oświęcimiu.

Centralnym wydarzeniem będzie Msza Święta sprawowana o godz. 10.30 przy Bloku Śmierci na terenie Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau pod przewodnictwem ks. kard. Kazimierza Nycza z Warszawy. Przed Eucharystią, ok. godz. 10.00, pątnicy i delegacje złożą kwiaty na placu apelowym, przy Ścianie Śmierci oraz w celi śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego w bloku 11.
CZYTAJ DALEJ

Tour de Pologne - zaczęło się od... czeladnika rzeźnickiego

2026-08-03 08:14

[ TEMATY ]

Tour de Pologne

skeeze/pixabay.com

Tour de Pologne jest rozgrywany od 98 lat. Pierwszy na listę zwycięzców wpisał się skromny czeladnik rzeźnicki z Bydgoszczy Feliks Więcek. W poniedziałek w Gdyni ruszy 83. edycja największego w kraju wyścigu kolarskiego.

Historia Tour de Pologne rozpoczęła się 7 września 1928 roku, 25 lat po starcie Tour de France i zaledwie kilka tygodni po igrzyskach w Amsterdamie, gdzie Halina Konopacka w rzucie dyskiem zdobyła pierwszy dla Polski złoty medal olimpijski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję