Reklama

Liturgiczne wspomnienie św. Jacka Odrowąża

2016-08-17 10:01

mip, map, o. Maciej Kosiec OP / Warszawa / KAI

pl.wikipedia.org
Św. Jacek Odrowąż

17 sierpnia, przypada liturgiczne wspomnienie św. Jacka Odrowąża, założyciela pierwszych na ziemiach Polskich dominikańskich klasztorów w Gdańsku, Chełmie, Elblągu i Toruniu. Święty jest jednym z patronów Polski oraz patronem polskiej prowincji Zakonu Kaznodziejskiego, który w tym roku obchodzi jubileusz 800-lecia powstania.

Św. Jacek Odrowąż urodził się w 1183 r. na Śląsku Opolskim, prawdopodobnie w Kamieniu Śląskim. Pochodził z możnego rodu Odrowążów. Nauki początkowe przyszły święty zdobył zapewne w krakowskiej szkole katedralnej, o której poziom dbał wówczas mistrz Wincenty.

Po studiach na uniwersytetach w Paryżu i Bolonii w 1221 r. wraz z bł. Czesławem przyjął habit dominikański z rąk św. Dominika w rzymskim klasztorze św. Sabiny. Wkrótce potem założyciel Zakonu Kaznodziejskiego, jak brzmi pełna nazwa dominikanów, wysłał go do Polski.

Jak podaje Jan Długosz, do Krakowa dotarli na Wszystkich Świętych 1221 r. Po kilku miesiącach biskup Iwo Odrowąż przekazał zakonnikom kościół Świętej Trójcy, który stał się kolebką polskich dominikanów. Klasztor bardzo szybko się rozwijał, a wielu młodych mężczyzn przyjmowało biały habit.

Reklama

W 1228 r. wyruszył na Ruś, gdzie założył klasztory w Kijowie i Haliczu. Legendy pokazują, że działalność misyjna Jacka na Rusi była zauważalna, a jego kult na tamtych terenach dotrwał do dziś. Najprawdopodobniej w 1232 r. Jacek wyruszył z misją do Prus. Według tradycji, z jego inicjatywy powstały klasztory w Gdańsku, Chełmnie, Elblągu, Toruniu, a także w Rydze, Dorpacie i Królewcu.

Przez pewien czas przebywał zapewne w Płocku, a w 1238 r. odwiedził Gniezno. Przez ostatnie lata swojego życia mieszkał w klasztorze krakowskim. Jak podaje najstarsza biografia św. Jacka, umarł w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia 1257 r. Jego ciało zostało złożone w dominikańskim kościele Świętej Trójcy w Krakowie.

Jacek Odrowąż był siódmym dominikaninem i piątym Polakiem wyniesionym na ołtarze. W 1594 r. kanonizował go papież Klemens VIII. Jego wizerunek, jako jedynego Polaka, został uwieczniony wśród rzeźb przedstawiających 140 świętych, stojących na kolumnadzie wokół Placu św. Piotra w Rzymie.

W 1686 roku papież Innocenty XI ustanowił świętego głównym patronem Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Święty Jacek jest patronem archidiecezji katowickiej i diecezji opolskiej, a także Krakowa, Kijowa i Wrocławia. Jest również patronem polskiej prowincji Zakonu Kaznodziejskiego.

Opiece świętego kaznodziei poświęconych jest w Polsce wiele świątyń, a także dwa dominikańskie konwenty - w Warszawie i Rzeszowie. Jednak jego kult jest popularny nie tylko nad Wisłą. We Włoszech Jacek Odrowąż był w XVII wieku jednym z najczęściej malowanych świętych.

W ikonografii święty Jacek jest przedstawiany jest w habicie i czarnym płaszczu z kapturem. Jego atrybutami są monstrancja - symbol szczególnego kultu do Eucharystii, posąg Najświętszej Maryi Panny - znak kultu maryjnego oraz księga, która nawiązuje do kaznodziejstwa. W nawiązaniu do legend święty bywa przedstawiany jako ten, który chodzi po wodzie albo gdy ratuje chłopca przed utonięciem.

Jacek Odrowąż przyczynił się do rozwoju kultu maryjnego. Obecnie w Polsce są dwie figury nazywane "Matką Bożą Jackową". Jedna z nich znajduje się w Krakowie, druga w Przemyślu. Oba wizerunki zasłynęły licznymi cudami.

Z osobą św. Jacka związany jest też istniejący do dziś zwyczaj święcenia kłosów. Według opowiadań, po powrocie z Prus do Krakowa ujrzał on w okolicznych wsiach spustoszenia jakiego dokonał grad. Poruszony łzami rolników modlił się przez całą noc. O wchodzie słońca wieśniacy znaleźli swoje zboże stojące prosto i pełne ziarna.

Miejscem stałego kultu św. Jacka, oprócz Krakowa, jest Kamień Śląski, w którym Święty się urodził. Dla mieszkańców okolicznych terenów ten święty jest bardzo bliski. Mówią o nim jako o "naszym Jacołszku", a sierpniowy odpust przyciąga do Kamienia tysiące wiernych. Jeszcze na długo przed kanonizacją Jacka, w kościele parafialnym miejscowa ludność modliła się za jego wstawiennictwem.

W nawiązaniu do obchodzonej w stołecznym kościele św. Jacka na ul. Freta uroczystości odpustowej od 6 sierpnia na Rynku Nowego Miasta trwa Dominikański Jarmark Świętego Jacka. Jarmark ma charakter charytatywny, a jego głównym organizatorem jest Grupa Charytatywni Freta.

Tagi:
św. Jacek Odrowąż

Reklama

Uroczystości odpustowe u św. Jacka

2019-08-27 12:56

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 35/2019, str. 1-2

W liturgiczne wspomnienie św. Jacka, 17 sierpnia, w legnickim sanktuarium pod jego imieniem świętowano odpust parafialny. Mszy św. koncelebrowanej, w gronie księży z legnickich parafii, przewodniczył biskup senior Stefan Cichy

ks. Piotr Nowosielski
Uczestnicy wyjazdu do Środy Śląskiej

W homilii ksiądz biskup, przypominając wydarzenia z życia św. Jacka, mówił m.in.: – Św. Jacek to wielki głosiciel Ewangelii, którą propagował nie tylko słowem, ale całym swoim życiem. To właśnie on realizował wskazania, które dzisiaj zostały odczytane w Liturgii Słowa. Niestrudzenie głosił Dobra Nowinę różnym grupom ludzi. Ukazywał, jak realizować w tamtym czasie wskazania Chrystusowej Ewangelii. Pamiętał, że trzeba połączyć głoszenie Chrystusa ze świadectwem dawanym o nim. Pamiętał także o tym, że trzeba iść za Chrystusem, tak jak ruszyli rybacy znad Jeziora Galilejskiego, i zdobywać dla niego ludzi – mówił bp Cichy.

– Patrząc dzisiaj na postać św. Jacka, mamy zapytać, co my mamy robić w świetle jego przesłania? Trzeba nam obecnie, kiedy siły ciemności zaczynają coraz głośniej odzywać się w naszym kraju, postawić tamę temu złu, które przychodzi i chce się wedrzeć do naszych serc. Ileż to było w ostatnim czasie wyśmiewania się z procesji Bożego Ciała, z ofiary Mszy św., dewastacja ołtarza czy krzyża, a także profanacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Naszą odpowiedzią ma być tym większy szacunek dla Eucharystii i uczestnictwo w niej – nie tylko w niedziele i święta, ale także w dni powszednie, by Panu Bogu wynagrodzić te wszystkie profanacje. Ludzie od mocy ciemności próbują nas wciągnąć w niewolę ciemności. My mamy iść za Chrystusem – światłością, bo On powiedział: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności lecz będzie miał światło życia” (J 8,12). Należy nam pamiętać, że Matka Boża jest Jutrzenką, która zwiastowała nam zbawienie i Ona stale wskazuje nam na Chrystusa Pana – światłość świata. Oddając cześć św. Jackowi, czcicielowi Eucharystii i Matki Bożej, idźmy w jego ślady i starajmy się, aby Chrystus był w centrum naszego życia. Pamiętajmy też o tym, że Matka Najświętsza jest niewiastą Eucharystii. Ją także mamy czcić, a Ona nas będzie przybliżała do Jezusa – mówił ksiądz biskup.

W ramach trzydniowych obchodów odpustu parafialnego ku czci św. Jacka na legnickich Kartuzach, w pierwszym dniu – w czwartek 15 sierpnia odbył się rodzinny festyn. Jego organizatorami były parafia św. Jacka oraz legnicki OSiR. W ramach festynu już po raz czternasty odbyły się mistrzostwa w lepieniu pierogów. W konkursie wzięło udział 10 osób, w tym jeden pan. Zwycięzcą została Ewa Tuchto, która w pół godziny ulepiła 304 pierogi. Wieczorem zaś nad brzegiem rzeki odbyła się procesja różańcowa.

W piątek natomiast po wieczornej Mszy św. modlono się o opiekę Bożą dla miasta Legnicy za wstawiennictwem św. Jacka. Podczas Eucharystii, której przewodniczył ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii, modlono się o uchronienie miasta przed klęskami żywiołowymi. Dopełnieniem tej modlitwy była procesja z relikwiami świętego nad brzeg rzeki Kaczawy. Tam proboszcz parafii położył na wodzie krzyż wykonany z kwiatów. Był to wyraz szczególnej prośby o Bożą opiekę nad miastem za przyczyną świętego patrona.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Przybylski do ceremoniarzy: w liturgii najważniejsze jest to, że Bóg jest tutaj

2019-09-21 22:09

Ks. Mariusz Frukacz


Ks. Mariusz Frukacz

To, co w liturgii jest najważniejsze, to mieć pełne przekonanie, że Bóg jest tutaj – mówił w homilii bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który 21 września przewodniczył w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie Mszy św. z udzieleniem błogosławieństwa nowym 17 ceremoniarzom Liturgicznej Służby Ołtarza w archidiecezji częstochowskiej.

Zobacz zdjęcia: Nowi cremoniarze Liturgicznej Służby Ołtarza w archidiecezji częstochowskiej.

Na początku Mszy św. ks. dr Jerzy Bielecki, rektor seminarium wskazując na słowa „Pójdź za Mną” podkreślił, że Niższe Seminarium Duchowne jest szczególnym miejscem realizacji słów Jezusa.

Mszę św. z bp. Przybylskim koncelebrowali m. in. ks. Paweł Wróbel, duszpasterz LSO w archidiecezji częstochowskiej oraz kapłani z parafii nowych ceremoniarzy. Na uroczystości zgromadzili się także rodzina i bliscy ceremoniarzy.

– Każde powołanie w Ewangelii zaczyna się od modlitwy. To nie są tylko ludzkie decyzje i wybory. Bóg wybiera do wielkie bliskości z sobą – mówił bp Przybylski, rozpoczynając liturgię Mszy św.

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej za św. Grzegorzem Wielkim zaznaczył, że „czasy, w których żyjemy, to czasy jakby zorzy porannej. Już Chrystus nas zbawił, za każdego z nas oddał życie na krzyżu. Jednak jeszcze tego wszystkiego dokładnie nie widzimy. Widzimy to w liturgii, w znakach”.

– To co w liturgii jest najważniejsze, to mieć pełne przekonanie, że Bóg tutaj jest. Dla każdego człowieka, ministranta, ceremoniarza i księdza jest bardzo ważne to wszystko, czego się nauczyliśmy, ale pierwsze i zawsze najważniejsze jest to, żeby mieć pełna świadomość i mocno w to wierzyć, że tu obecny jest Bóg – podkreślił bp Przybylski i dodał: „To jest najważniejszy powód dlaczego Kościół tak bardzo się troszczy o liturgię. Jeśli chcemy, żeby być blisko Jezusa i żeby On był blisko nas, to jest tylko jeden sposób - to jest Msza św.”.

– Kiedy św. Jan Maria Vianney był już bardzo schorowany i nie miał sił na mówienie wielu słów w kazaniu, to wskazywał na tabernakulum i mówił: „On tu jest”. I to było najważniejsze kazanie – kontynuował bp Przybylski.

– Obrzęd ustanowienia Was ceremoniarzami w Liturgicznej Służbie Ołtarza jest bardzo ważny. Bardzo ważna jest duża wiedza o liturgii, ale to wszystko na nic by się zdało, gdybyście poszli do ołtarza i zapomnieli, że to wszystko dla Pana – przypomniał biskup ceremoniarzom i zachęcił ich, aby będąc przy ołtarzu pokazywali ludziom żywą obecność Boga.

Biskup przypomniał również, że bardzo ważne, aby posłudze ceremoniarza, ministranta, lektora towarzyszyła modlitwa. ¬– Bardzo ważne jest to, abyście mieli czas na adorację Najświętszego Sakramentu. Służcie świętej obecności Boga – zachęcił bp Przybylski.

W rozmowie z „Niedzielą” ks. Mariusz Bakalarz, wicekanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie podkreślił, że „podczas kursów ceremoniarzy chodzi o to, by to nie było tylko takie techniczne przygotowanie do posługi liturgicznej, ale uczyło zrozumienia tego, co się dokonuje podczas liturgii”.

Dla Jakuba Klimasa z parafii Świętych Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie, który w Liturgicznej Służbie Ołtarza jest już dziesięć lat „kurs ceremoniarza oprócz całej ważnej teorii na temat liturgii pozwala też w piękny sposób jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga”. W rozmowie z „Niedzielą” podkreślił również, że czymś ważnym dla samego tygodnika mogłyby być prezentacje poszczególnych grup ministranckich.

Natomiast Maciej Szymczykiewicz z parafii św. Lamberta w Radomsku powiedział nam, że bycie ministrantem, lektorem zawsze traktował jako Boże wezwanie. – Faktycznie bardzo mocno poczułem, że to Pan Bóg mnie powołuje, żeby być przy Jego ołtarzu. A to posługiwanie rzutuje na moją codzienność, tę szkolną i w rodzinie. Liturgia wzywa mnie do tego, żebym także udoskonalał się w stosunku do drugiego człowieka. Liturgia jest znakiem Bożego miłosierdzia i ja to miłosierdzie powinienem również przekazać drugiemu człowiekowi – powiedział „Niedzieli” Maciej Szymczykiewicz.

– Myślę, że potrzebna jest nie tylko wiedza o liturgii, ale doświadczenie liturgii, to doświadczenie wspólnotowe. Aby zachęcić innych to służenia przy ołtarzu, to potrzebne jest braterstwo z tymi, którzy już przy tym ołtarzu są. Nie wystarczy powiedzieć, że tego lub innego dnia jest zbiórka ministrancka, ale trzeba młodych ludzi spotkać, wyjść do nich i dać świadectwo – dodał Maciej Szymczykiewicz.

Adrian Barczyk i Maciej Ciszewski z parafii św. Stanisława Kostki w Zawierciu ministrantami zaczęli być już od Pierwszej Komunii Świętej. Adrianowi podobało się to, co robili starsi koledzy, a Macieja do bycia ministrantem zachęcił ksiądz z parafii – Początkowo bałem się, ale potem zobaczyłem, że to fajne doświadczenie – powiedział Maciej. Zarówno Adrian, jak i Maciej uważają, że do bycia ministrantem trzeba już zachęcać od Pierwszej Komunii Świętej.

To już piąty kurs ceremonarza zorganizowany w archidiecezji częstochowskiej. Kursy te odbywają się co dwa lata. Już ponad stu chłopców zostało przygotowanych i pobłogosławionych do pełnienia posługi ceremoniarza w archidiecezji częstochowskiej.

W tym roku kurs odbył się w dniach 19-23 sierpnia 2019 r. w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Celem jego było pogłębienie duchowości liturgicznej i znajomości przepisów liturgicznych oraz przygotowanie do prowadzenia grup ministranckich i organizacji od strony liturgicznej różnego rodzaju przedsięwzięć w parafii.

Nowi ceremoniarze odbyli również dzień skupienia w Domu Ruchu Światło-Życie w Częstochowie, który odbył się 20-21 września br.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

100 lat parafii w Pankach

2019-09-22 19:56

Magda Nowak

Magda Nowak/Niedziela

Z okazji 100-lecia istnienia parafii Świętej Rodziny w Pankach w niedzielę 22 września została odprawiona Msza św. dziękczynna pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Eucharystia była uwieńczeniem obchodów jubileuszowych trwających w parafii już o piątku.

Zobacz zdjęcia: 100-lecie parafii w Pankach

– Raduję się dzisiaj z wami, że mogę współuczestniczyć w tym cudzie budowania kościoła. Tak, to dzieło po ludzku zostało zakończone, ale dzieło budowania wspólnoty Boga z ludźmi będzie trwało aż do końca – powiedział w homilii abp Wacław Depo.

– Dziękujmy dzisiaj Bogu za wiarę Kościoła na ziemi polskiej, który jest naszą matką, nauczycielem i stróżem prawdy. Kościół nie przestaje bowiem dla każdego pokolenia Polaków i ludzi Europy i świata być drogą znalezienia jedynej prawdy, której źródło jest w Bogu, i łaski, która przyszła do nas przez i w Chrystusie Jezusie – abyśmy przez Niego, jedynego Pośrednika pomiędzy Bogiem a ludźmi doszli do zbawienia, oto prosimy, dziękując dzisiaj Bogu za ten kościół i waszą wspólnotę – podkreślił metropolita częstochowski.

Pierwszy dzień świętowania jubileuszu był dniem uwielbienia. Pięknie to wyraził koncert zespołu 77 FM Formacja z Mocą. W sobotę natomiast zorganizowano festyn parafialny z występami artystycznymi uczniów, absolwentów, orkiestry dętej i Koła Gospodyń Wiejskich. Jednym z punktów programu było także spotkanie z Markiem C. Rokosą – autorem książki pt. „Parafia Św. Rodziny w Pankach 1919-2019”. Wśród atrakcji dla dzieci były m.in. loteria fantowa, dmuchańce, malowanie twarzy, warsztaty ceramiczne, malarskie i taneczne. Wieczorem odbył się koncert Magdy Anioł i zespołu „Wyrwani z niewoli”.

Parafia Świętej Rodziny w Pankach powstała 24 września 1919 r. Ustanowił ją biskup diecezji kujawsko-kaliskiej Stanisław Zdzitowiecki wydzielając jej granice z terytorium parafii truskolaskiej liczącej ponad 10 tys. wiernych. Konsekracji kościoła dokonał 4 sierpnia 1929 r. biskup częstochowski Teodor Kubina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem