Reklama

Nasze szusowanie

Rozwój zimowej turystyki bez narciarstwa jest niemożliwy. Narciarskie inwestycje w polskich górach powinny stać się normą i rodzimym biznesem i stopniowo przybliżać nas a nie oddalać od Europy. Narciarstwo to sport zdrowy, przyjemny, ekskluzywny i drogi - dlaczego zatem wielkie pieniądze wywozimy za granicę, zamiast zatrzymać je w kraju? Dlatego, że np. na Słowacji stoków jest więcej, są lepsze i tańsze. Inwestowaniem w narciarstwo powinni być także zainteresowani górale z Gór Świętokrzyskich. Jesteśmy przecież „stacją” między Warszawą a Krakowem. A i kilka ładnych górek też się u nas znajdzie.

Niedziela kielecka 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Narciarz to najbogatszy turysta. Wydaje tysiące na sprzęt, odpowiedni kombinezon, karnety, hotele, parkingi, kosmetyki z filtrem itd. O takiego turystę trzeba walczyć, tak jak zawalczyło 50 górali z Białki Tatrzańskiej, którzy poniechali dotychczasowych sporów o miedzę, dogadali się i zbudowali kompleks narciarski. Inwestycja odbiera klientów Zakopanemu, o prawie 60% wzrasta liczba przewożonych narciarzy - tej zimy ruszył tu drugi już wyciąg krzesełkowy. I proszę, w naszych lokalnych biurach turystycznych mamy całkiem sporo ofert - także dla dzieci szkolnych - które proponują obozy narciarskie w Białce.
Bardzo to dobrze, że na kieleckiej Skoczni w lesie Na Stadionie poprawiły się nieco warunki do uprawiania tego sportu (lepszy i wygodniejszy podwójny wyciąg, oświetlenie, bufet), że mamy niestary wyciąg w Krajnie oraz, że dzięki opadom naturalnego śniegu uruchomiono jedyny w rejonie wyciąg narciarski, pozbawiony sztucznego naśnieżania na Górze Łajscowej w Tumlinie Podgrodziu (nieopodal giełdy samochodowej w Miedzianej Górze). Karnety są tam niedrogie, ale wyciąg liczy zaledwie 300 m. Planowane przedłużenie i sztuczne naśnieżanie nie doszły do skutku, bo banki nie udzieliły kredytu... A w pierwszych, obfitych w śnieg dniach stycznia stok narciarski Radostowa był nieczynny. Dobrze, że sporo szkół organizuje obozy narciarskie dla uczniów pod opieką wykwalifikowanych instruktorów. Jednak to wciąż za mało.
Osobnym problemem pozostaje zakup tańszego sprzętu, bo czyż i tym narciarzom z mniej zasobnym portfelem nie należy się odrobina białego szaleństwa? Po taki sprzęt trzeba jechać najlepiej do „Startu”, niestety przeniesionego z centrum aż na ul. H. Kołłątaja. Potrzeba sporo szczęścia, by w szczerym polu odnaleźć ów cenny punkt, nie posiadający w Kielcach zbyt wielkiej konkurencji. Dobrze, że giełdy używanego sprzętu organizują rokrocznie szkoły czy kluby osiedlowe - tam można nieraz upolować jakąś okazję.
Jeśli się mówi, że Polska przegrywa dziś walkę o narciarzy z potężną Austrią - ale i z Czechami i Słowakami, którzy mają góry całkiem podobne, to takie stwierdzenie dotyczy również województwa świętokrzyskiego. Andrzej Bachleda-Curuś, medalista mistrzostw świata, uważa, że zaledwie w 20% wykorzystujemy nasze rodzime, polskie warunki. Szacuje, że polscy narciarze wywożą za granicę 750 mln złotych w jednym sezonie.
Śmiertelny wypadek z lutego ub. r. na Telegrafie, gdy 34-letni mężczyzna, jadący z dużą prędkością uderzył w słup, zmusza do postawienia pytania zasadniczego: jak z bezpieczeństwem na stokach?
Przed wypadkiem Telegraf, podobnie jak wszystkie pozostałe świętokrzyskie stoki, nie miał oficjalnego odbioru GOPR. Przepisy tego nie regulują, ale może to być podstawą do żądania odszkodowania za skutki ewentualnego wypadku. Obecnie stok został już odebrany przez Pracowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, przy czym jest to odbiór warunkowy - z zaleceniem m.in. ustawienia siatek i zabezpieczenia słupów. Zarówno dzierżawcy stoku, jak i specjaliści są zgodni, że generalną poprawę można uzyskać, poszerzając trasę. Według zaleceń GOPR, powinna ona mieć co najmniej 30 metrów szerokości. Tymczasem w miejscu, gdzie doszło do tragicznego wypadku przed rokiem, jest zaledwie 17 metrów. Zgoda na wycinkę drzew zależy od Dyrekcji Lasów Państwowych.
W styczniu br. wznowiono dochodzenie w sprawie śmiertelnego wypadku. Biegły z zakresu bezpieczeństwa i wypadków w górach stwierdził, że stan trasy, w tym brak zabezpieczeń, miał bezpośredni wpływ na tragedię. Co więcej - takie warunki zagrażały także zdrowiu bardziej doświadczonych narciarzy.
I jak najbardziej aktualna jest ich opinia - Telegraf był i pozostanie trudnym stokiem - na pewno nie dla początkujących. Pamiętajmy o tym, szczególnie w okresie ferii zimowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

[ TEMATY ]

nowenna

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Rozpoczynamy nowennę przed uroczystością św. Teresy od Jezusa. Poniżej przedstawiamy tekst na każdy dzień nowenny, zaczerpnięty z modlitewnika „Nowenna do św. Teresy od Jezusa – o łaskę o mądrej miłości” opracowanego przez o. Krzysztofa Piskorza OCD. Do odmawiania między 6 a 14 października lub w dowolnym terminie.

Miłosierdzie i nędza. To zestawienie słów skupia w sobie całą doktrynę św. Teresy, która widziała się zanurzoną w rzeczywistość wskazywaną przez te dwa słowa. Jej życie krążyło pomiędzy tymi dwoma biegunami i Teresa jest przekonana, że dzieje się tak w życiu wszystkich ludzi. Dlatego przez wstawiennictwo tej, która była i jest wielką nauczycielką modlitwy i życia duchowego, chcemy z ufnością prosić Boga o łaski potrzebne do życia prawdziwie chrześcijańskiego, opartego na zaufaniu Temu, który swoim miłosierdziem czyni nas świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz bardziej ufać Bogu? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-09 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: „Nie potrzeba ranić innych, żeby być zauważonym”

2026-10-10 07:18

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Bp Zbigniew Wołkowicz

Joanna Popławska

Podczas Eucharystii młodzież przyjęła sakrament bierzmowania

Podczas Eucharystii młodzież przyjęła sakrament bierzmowania

- Może nie potrzeba robić żadnych sensacji, ranić innych, żeby być zauważonym, ale może warto zaufać Panu Bogu - mówił bp Zbigniew Wołkowicz podczas uroczystego wprowadzenia relikwii św. Carla Acutisa do parafii św. Łukasza Ewangelisty w Łodzi.

W piątkowy wieczór, 9 października, w parafii św. Łukasza Ewangelisty odbyło się uroczyste wprowadzenie relikwii św. Carla Acutisa. Mszy św. przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej. Podczas Eucharystii młodzież przyjęła sakrament bierzmowania. Szczególną intencją modlitwy, którą przedstawił proboszcz parafii, ks. Marcin Jarzenkowski, byli poszkodowani w wydarzeniach w polskich szkołach w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce, a także ich sprawcy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję