Reklama

Ścieżki życia

Nasze apostołowanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobór Watykański II w Konstytucji o liturgii świętej określa parafię jako lokalnie zorganizowaną pod przewodnictwem duszpasterza, zastępującego biskupa, grupę wiernych, która w pewien sposób przedstawia widzialny Kościół ustanowiony na całej ziemi (K 42). Jest ona więc podstawową komórką w żywym organizmie Kościoła. Dzięki niej wierni wszczepiają się zarówno we wspólnotę Kościoła partykularnego (diecezja), jak również we wspólnotę Kościoła powszechnego. Parafia to rzeczywistość zbawcza, to mały Kościół, w którym jest obecny i działa Chrystus. Znamienne słowo „wspólnota” zawiera w sobie wiele czynników charakteryzujących parafię. A jeśli jest wspólnotą, to powinny w niej występować relacje osobowe, jedność, współodpowiedzialność, a na wszystkich jej członkach spoczywać określone zadania.
Nie bez powodu mówi się o parafii, że jest rodziną, bowiem wartości rodziny odpowiadają cechom charakteryzującym wspólnotę parafialną. Jak w rodzinie, również w parafii od każdego jej członka oczekuje się oddania i troski o rozwój wspólnoty, jej wzrost, życie. Owa troska winna dotyczyć całej jej rzeczywistości: nadprzyrodzonej i zewnętrznej. Pierwszym z zadań parafii jest kult uwielbienia Pana. „Liturgia jest szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła i jednocześnie jest źródłem, z którego wypływa cała jego moc” (KL 10). W liturgii, nabożeństwach, życiu sakramentalnym parafia stanowi jedno. Włączając się paschalną tajemnicę Chrystusa społecznie wielbi Stwórcę, zespala się z Chrystusem, staje się Jego mistycznym ciałem i głosi chwałę Boga.
Życie parafii to również funkcja nauczycielska, wychowawcza i charytatywna. Dekret o apostolstwie świeckich naucza: „Parafia dostarcza naocznego przykładu apostolstwa wspólnotowego, gromadząc w jedno wszelkie występujące w jej obrębie różnorakie właściwości ludzkie i wszczepiając je w powszechność Kościoła” (DA 10). Realizacja tych zadań wymaga zaangażowania parafian, nie tylko zapewnienia odpowiedniego zaplecza materialnego i środków prowadzenia, ale przede wszystkim osobistego oddania się, gotowości niesienia pomocy, świadomości odpowiedzialności za siebie i wzajemnej służby sobie. Służby, która pozwala stale wznosić się ku wyżynom. „Być” w Kościele, przynależeć do rodziny parafialnej to czynne włączenie się w jej życie wspólnotowe, to ponoszenie współodpowiedzialności za jej funkcjonowanie i dynamizm. To także odpowiedzi na pytania: o nasze miejsce w parafii, o osobiste zaangażowanie się w życie Kościoła, czy oby nie jesteśmy tylko niedzielnymi gośćmi w Domu Bożym, czy możemy uważać się za prawowitych jej mieszkańców? Nie można bowiem tylko brać, ale biorąc, trzeba dawać, dzielić się. Spróbujmy zatem odszukać możliwości własnego zaangażowania w parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano

[ TEMATY ]

Matka Boża Dobrej Rady

Włodzimierz Rędzioch

Matka Boża Dobrej Rady w Genazzano

Matka Boża Dobrej Rady w Genazzano

26 kwietnia czcimy Najświętszą Maryję Pannę jako Matkę Bożą Dobrej Rady. Ten Jej tytuł związany jest z obrazem Matki Bożej w Genazzano, miejscowości położonej około 50 km od Rzymu. Jest to mały fresk w stylu bizantyjskim przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem na tle tęczy.

25 kwietnia 1467 r. miał on się pojawić w sposób cudowny na murze wznoszonego właśnie w Genazzano kościoła Augustianów. Chociaż inna tradycja mówi, że pochodzi prawdopodobnie z okolic Szkodry w Albanii i został przewieziony do Włoch, aby ochronić go przed Turkami, którzy okupowali Albanię. Od samego początku ikona Madonny była obiektem wielkiego kultu, również papieży.
CZYTAJ DALEJ

Stulecie serafitek

2026-04-26 14:19

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska.

Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej – siostry serafitki – świętowały dziś sto lat posługi w Toruniu. Eucharystii w parafii ojców franciszkanów przewodniczył i homilię wygłosił bp Józef Szamocki.

W homilii zwrócił uwagę na charyzmat św. Franciszka, naśladującego Chrystusa w pokorze i posłudze miłosierdzia. Naśladowanie Dobrego Pasterza ma wymiar przede wszystkim duchowy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję