„Czy wiara w Boga wiąże się z ilorazem inteligencji? Okazuje się, że tak.” Tak napisał jeden z dwóch polskich tabloidów. Dla ułatwienia identyfikacji - ten należący do niemieckiego wydawcy. Później jest już tylko gorzej. Według tabloidu , który uznał te rewelacje za wiarygodne, wierzą tylko ludzie nierozgranięci. Gorzej to panaroicy, bardziej skłonni przyjmować za prawdziwe wydarzenia paranormalne niż ufać naukowym tezom fizyków, odkryciom biologów, mówiąc generalnie – wiedzy.
Dowody? Tu zaczyna się już część kabaretowa. Dowodem na śmiałą tezę mają być odkrycia naukowców. Są to anonimowi uczeni z Uniwersytetu w Helsinkach. Według gazety przemaglowali oni 258 osób, wśród nich ludzi wierzących i ateistów poznając ich postawy i zachowania. Dziennikarze zaś na podstawie ich badań wyciągnęli wnioski dotyczące 5,6 miliardów ludzi wierzących (odliczam Chiny, bo tam pewność statystyk wierzący-niewierzący jest najbardziej wątpliwa), wyznawców różnych religii istniejących na globie ziemskim. (W wywodzie pomijam wielkość próby, i generalnie wiarygodność badań, w tym istotną kwestię, do jakiej religii należeli badani, bo być może był do fiński odłam kościoła latającego potwora spaghetti)
Wracają do fińskich badań. Wyszło z nich, że „normalnych” w sensie racjonalnych mamy na świecie najwyżej 400 milionów ludzi, bo tylu jest niewierzących i ateistów, a resztę – 90 procent –należałoby po prawdzie leczyć. Zresztą w tekście znalazła się sugestia, że zachowania ludzi wierzących są na niektórych płaszczyznach podobne do zachowań osób cierpiących na autyzm. Reasumując. W Helsinkach odkryto nową jednostkę chorobową na którą cierpi dziewięciu na dziesięciu ziemian, w tym ja sam. Może przyjdzie czas, że wypłacą mi za nią odszkodowanie?
Niedawno miał miejsce pogrzeb pana Piotra S., który dokonał w Warszawie samospalenia, a wciąż nie ustają komentarze na temat tamtego wydarzenia i jego konsekwencji. Niektórzy próbują z samobójcy zrobić bohatera, inni wskazują na grzech, który nierozerwalnie wiąże się z decyzją o zakończeniu własnego życia i krytycznie oceniają obecność niektórych osób duchownych na pogrzebie.
Spróbujmy zatem uporządkować fakty. Po pierwsze, nie każda decyzja o zakończeniu swego życia jest jednoznaczna z samobójstwem. Warto w tym miejscu przypomnieć wyczyn pułkownika Wołodyjowskiego, który wraz ze swoim przyjacielem Ketlingiem zginął pod gruzami zamku, w konsekwencji ślubowania, że nie oddają fortyfikacji żywcem.
Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?
Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.
Podwójne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Wenezuelę, zniszczyło La Guaira i Catia la Mar, nadmorskie miasta w pobliżu Caracas. Według ONZ potwierdzono śmierć około 1500 osób, ponad 50 tys. uważanych jest za zaginione, a 70 tys. rodzin straciło dach nad głową.
Udręka i wyścig z czasem, by uratować niektórych z tych, którzy wciąż leżą pod gruzami i wysyłają rozpaczliwe wiadomości. Ból po stracie tak wielu osób, których już z nami nie ma, w wielu przypadkach rodziny i przyjaciół. Strach przed ciągłymi wstrząsami wtórnymi. Potrzeba podjęcia działań, aby pomóc fali osób bezdomnych i potrzebujących wszystkiego. Możliwość patrzenia w przyszłość z nadzieją i pomagania innym w tym samym. Te uczucia przenikają życie mieszkańców Wenezueli, na obszarach najbardziej dotkniętych podwójnym trzęsieniem ziemi w zeszłą środę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.