Prawdziwa miłość chrześcijańskich małżonków staje się znakiem miłości Chrystusa do Kościoła przez sakrament małżeństwa, który ustanowił Chrystus. Przez ten sakrament małżonkowie odnajdują właściwe sobie
miejsce w Kościele - wśród ludu Bożego i otrzymują charyzmat dla dobra swej rodziny i Kościoła.
To właśnie w sakramencie małżeństwa, w swoją miłość do Kościoła Chrystus włączył i umocnił jedność państwa Barbary i Mariana Żuchowskich, którzy dokładnie
50 lat temu w obecności Boga, kapłana i bliskich przyrzekali sobie wzajemną miłość i wierność na zawsze. Na znak trwającego małżeństwa ponowne nałożenie obrączek odbyło
się podczas niedzielnej Mszy św., 15 lutego br., w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Szydłowie. Proboszcz ks. Ireneusz Sikora podczas homilii wyraził swój szacunek i pochwałę
dla Czcigodnych Jubilatów:
„Miłość tych małżonków jest świadectwem, że można żyć z Bogiem i z wiary czerpać te wartości, które są fundamentem trwałej i pięknej rodziny, z której
poczęły się kolejne pokolenia. Chrystus jest źródłem życia, zaś Ci małżonkowie - Barbara i Marian Żuchowscy - zakorzenili się głęboko w Chrystusie i z Niego
też pobierali żywotne łaski, by być tak piękną rodziną. Niech Chrystus umacnia tę miłość i napełnia małżonków radością”.
Świadkami tego niezwykle ważnego w życiu Jubilatów wydarzenia, byli także ci, którzy zrodzili się z miłości państwa Żuchowskich: dzieci i wnuczęta, a także
rodzina, przyjaciele i parafianie obecni na niedzielnej Mszy św.
Jubilaci - Barbara i Marian Żuchowscy, każdego dnia starają się przez zgłębianie wiary, nadziei i miłości w rodzinie, i w otoczeniu przyczyniać
się do budowania wspólnoty, której ośrodkiem jest Jezus. Zgodnie z tym, co mówi adhortacja apostolska Familiaris consorcio: „rodzina chrześcijańska jest wspólnotą, której więzy zostały
odnowione przez Chrystusa (...) i wspólnie, jako rodzina winna przeżywać swoją służbę dla Kościoła i dla świata”.
Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.
Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
Fińska posłanka Päivi Räsänen nie została wpuszczona do Wielkiej Brytanii, gdzie miała wystąpić podczas konferencji poświęconej wolności religijnej. Brytyjskie władze unieważniły jej elektroniczne zezwolenie na podróż (ETA), mimo że wcześniej zostało ono zatwierdzone. Räsänen twierdzi, że decyzja może mieć związek z jej skazaniem w Finlandii za wypowiedzi dotyczące małżeństwa i seksualności.
Räsänen, wieloletnia posłanka fińskiego parlamentu i była minister spraw wewnętrznych, miała osobiście wygłosić przemówienie na temat wolności słowa. W lipcu poinformowano ją jednak o unieważnieniu ETA, które zostało zatwierdzone w czerwcu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.