Reklama

Kultura

O Zespole „Śląsk” słodko-gorzko

Niepokoją pojawiające się ostatnio w mediach informacje o trudnościach w dialogu między Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz władzami województwa śląskiego w sprawie uczynienia z Zespołu „Śląsk” instytucji kultury, współfinansowanej przez resort kultury

[ TEMATY ]

muzyka

Śląsk

zespół

Archiwum Zespołu "Śląsk"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fani Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny na całym świecie, którzy uważnie śledzą kalendarz jego koncertów, mają o czym czytać. „Śląsk” jest ciągle w podróżach, a jego artyści tańczą, śpiewają i grają dla widzów pod wszystkimi szerokościami geograficznymi. Chociaż od dziesięcioleci jest gwiazdą, zespół nie ma gwiazdorskich kaprysów – przyjmuje zaproszenia i do wielkich metropolii, i do małych miejscowości, cieszy się każdą publicznością. Początek grudnia 2016 r. to koncerty w Toruniu, Dąbrowie Górniczej, Jarocinie, Katowicach, Kielcach, Krakowie i Lublinie. W listopadzie „Śląsk” uświetniał m.in. uroczystości obchodów naszego Święta Niepodległości w Budapeszcie, zabrzańską galę „Serce za serce” – jubileusz 25-lecia Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi, a także jubileusz 70-lecia Towarzystwa Austriacko-Polskiego na Uniwersytecie Wiedeńskim. Zespół często uczestniczy w ważnych międzynarodowych projektach. Najnowszy to „Helokanie południa”, w ramach którego przewidziane są warsztaty i koncerty na Słowacji, Węgrzech, w Chorwacji i Polsce.

Reklama

Z ponad 63-letniego dorobku „Śląska” czerpią artyści i grupy amatorskie, nauczyciele i uczniowie, bo zespół jest organizatorem konkursów i warsztatów doskonalących umiejętności taneczne i muzyczne dla osób na różnym poziomie artystycznego zaawansowania. Ale i to nie wyczerpuje listy propozycji. Pałac w Koszęcinie, siedziba „Śląska”, to miejsce koncertów innych wykonawców – tylko w listopadzie grała tu wybitna polska pianistka Lidia Grychtołówna – która podarowała zespołowi swój fortepian – i śpiewał słynny zabrzański chór Młodzieżowy im. Norberta Grzegorza Kroczka „Resonans con tutti”. Jest to także miejsce festynów, a nawet zmagań sportowych – jeszcze w grudniu odbędą się tutaj zawody nordic walking.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O tym, że „Śląsk” promuje na całym świecie polską kulturę i wszędzie jest postrzegany i oceniany jako niezwykłe zjawisko, zespół pieczołowicie chroniący tradycje narodowe i reprezentujący najwyższy poziom artystyczny, napisano w prasie polskiej i światowej tysiące artykułów. Tym bardziej niepokoją pojawiające się ostatnio w mediach informacje o trudnościach w dialogu między Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz władzami województwa śląskiego w sprawie uczynienia z zespołu instytucji kultury, współfinansowanej przez resort kultury. W połowie września br. wicepremier Piotr Gliński – minister kultury i dziedzictwa narodowego zwrócił się do władz samorządowych województwa z propozycją współfinansowania „Śląska”, o co zresztą śląski samorząd zabiegał od dawna.

Jednak na pismo, w którym minister prosi o informację na temat „obecnej sytuacji organizacyjno-finansowej Zespołu, a także propozycję warunków i wzajemnych zobowiązań, które mogłyby stać się podstawą do dalszych rozmów w kwestii przyjęcia do współprowadzenia”, resort jak dotąd nie otrzymał odpowiedzi.

Reklama

Wobec dziwnego i niezrozumiałego braku dialogu w tak ważnej sprawie głos zabrał poseł ze Śląska Michał Wójcik (wiceminister sprawiedliwości). W apelu do władz województwa, który trafił do prasy i na jego stronę internetową, wiceminister przypomina: „Od lat kolejne ekipy rządzące województwem zabiegają o współfinansowanie ze środków budżetu państwa funkcjonowania Zespołu («Śląsk» – przyp. red.), który jest jedną z największych wizytówek naszego regionu. Przypominam, że w przeszłości dwukrotnie resort kultury odmówił przychylenia się do prośby władz wojewódzkich”.

W dalszej części pisma poseł pisze: „Nie jest tajemnicą, że mamy poparcie tego pomysłu przez członków innych ugrupowań politycznych. Niestety, pomimo wystosowania w dniu 19 września 2016 r. pisma przez Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Kultury Piotra Glińskiego, do dziś nie doczekano się odpowiedzi, czy władze wojewódzkie są zainteresowane współfinansowaniem Zespołu przez budżet państwa oraz nadaniem mu nowego statusu. W moim przekonaniu, to działalność niezrozumiała i pozbawiona logiki”.

Swój list Michał Wójcik kończy apelem: „Oczekuję natychmiastowej odpowiedzi na propozycje resortu kultury. Proszę odrzucić swoje polityczne ambicje i poprzeć idee wsparcia Zespołu, który rozsławia «Śląsk» na całym świecie. Brak odpowiedzi może spowodować wycofanie się resortu z propozycji i rezygnację ze wsparcia finansowego. Apeluję o zaniechanie działań wymierzonych w naszą kulturę i nasz region”.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wyraża w piśmie do władz województwa śląskiego nadzieję na współpracę, której efektem może być rozwój tak ważnego i zasłużonego dla kultury polskiej zespołu. Nadzieję na współpracę i dialog z resortem mają także fani „Śląska” w kraju i za granicą.

2016-12-06 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Granie z Bożą mocą

Niedziela Plus 2/2025, str. II-III

[ TEMATY ]

muzyka

Wrocław

zespół

talenty

urszulanki.edu.pl

Ksiądz Orzechowski mówił, aby wykorzystywać talenty dane od Pana Boga; aby nie grzać miejsca w duszpasterstwie, tylko zaczerpnąć tyle, ile się da, i wyjść z ewangelizacją – wspomina Robert Ruszczak, lider zespołu.

Ks. Łukasz Romańczuk: Jak to się stało, że w 1999 r. założyliście zespół? Robert Ruszczak: Pomysł na założenie zespołu pojawił się trochę wcześniej. Ja już muzykowałem od 1993 r., a swoje pierwsze kroki stawiałem w zespole folkowym Chudoba. Kiedy przyjechałem do Wrocławia na studia, to otworzyły się nowe możliwości. Pochodzę z małej miejscowości i pierwsze próby grania miałem już za sobą, ale to było bardziej takie chałturzenie. Na studiach poznałem ludzi, którzy też muzykowali. W 1999 r., czy może pół roku wcześniej, ukazała się książka Radykalni. Marcin Jakimowicz spisał świadectwa muzyków chrześcijańskich, których znałem też wcześniej ze sceny takiej niechrześcijańskiej, m.in. Tomka Budzyńskiego, Darka Malejonka czy „Litzę”. I to mnie bardzo mocno zainspirowało do tego, aby pójść w tym kierunku. Wtedy też uczęszczałem do Duszpasterstwa Akademickiego „Wawrzyny” i tam ks. Stanisław Orzechowski „Orzech” mówił, aby wykorzystywać talenty dane od Pana Boga; aby nie grzać miejsca w duszpasterstwie, tylko zaczerpnąć tyle, ile się da, i wyjść z ewangelizacją, z tym, co mamy. I te dwie rzeczy tak mocno zaczęły mi w sercu grać, i domagać się tego, żeby spróbować tę muzykę, którą kochałem i którą już uprawiałem, połączyć z ewangelizacją. Wśród moich kolegów z duszpasterstwa zebrało się kilku, którzy zgodzili się dołączyć do zespołu. Zaczęliśmy próby, a one dały efekt.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Włochy/ Dekret rządu: limit 30 proc. cudzoziemskich uczniów w klasie

2026-09-25 09:53

[ TEMATY ]

Włochy

pixabay.com

Włoski rząd przyjął w czwartek dekret wprowadzający limit 30 procent zagranicznych uczniów w klasie, a także zakaz noszenia muzułmańskich chust - burek i nikabów w szkole. Ponadto przewidziane są kary dla tych rodziców, którzy odmówią nauki języka włoskiego.

- To dekret na rzecz szkoły, która integruje, ale nie rezygnuje z reguł — tak przepisy skomentowała premier Giorgia Meloni po obradach Rady Ministrów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję