Reklama

Ciekawi ludzie małych ojczyzn

Ks. Antoni Twarowski (1903-1939)

Wieś Brzeźnica niedaleko Brańska słynie z tradycji niepodległościowych i religijnych. Wywodzą się z niej zacne dla naszego regionu osoby, choćby biskup sufragan podlaski Józef Twarowski (1798-1868). Mieszkał tu również autor herbarza Ignacy Kapica Milewski. Na wojnę z bolszewikami poszło z tej wsi 26 młodych ludzi z tego 12 na ochotnika, a wśród nich rówieśnik i brat stryjeczny ks. Józefa - Zygmunt. Szacunek i przywiązanie do religii jest dzisiaj także cechą mieszkańców, którzy godnie reprezentują swoich przodków. Ks. Antoni Twarowski i jego krótkie życie jest dowodem na to, że Brzeźnica dawała Polsce zacnych synów.

Niedziela podlaska 20/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Antoni był synem Ludwika i Antoniny. Imię z pewnością otrzymał po matce. Jego rodzice pracowali na roli. Patriotyczne i katolickie wychowanie zaowocowało tym, że przez życie postanowił przejść jak najbliżej Boga, służąc mu jako kapłan. Zanim to się stało musiał przebrnąć przez wszystkie szczeble edukacji. Naukę mógł rozpocząć w warunkach konspiracyjnych ponieważ były to jeszcze lata zaborów. Źródła podają, że uczył się w rodzinnych stronach, w Brańsku i w gimnazjum w Bielsku Podlaskim. Dalszą edukację kontynuował w Wilnie, gdzie kończy najpierw Niższe, a później Wyższe Seminarium Duchowne (1929). Z rąk abp. Romualda Jałbrzykowskiego otrzymał święcenia kapłańskie.
Pierwszą jego placówką duszpasterską była miejscowość Zdzięcioła, gdzie przez rok był prefektem i wikariuszem. Później przez rok pracował w Wołkowysku, kilka miesięcy w Krzemienicy (maj - listopad 1931) i około roku w Kuźnicy. We wrześniu 1932 r. został administratorem powstającej parafii Juraciszki w dekanacie wiszniewskim. Jego zadaniem było wybudowanie kościoła i organizacja parafii.
Budowa świątyni trwała kilka lat. 9 czerwca 1938 r. odbyła uroczystość poświęcenia świątyni i cmentarza. Nowa parafia była bardzo rozległa, zróżnicowana wyznaniowo i etnicznie. Pod koniec 1938 r. liczyła 3259 wiernych.
W momencie wybuchu II wojny ks. Twarowski jako kapelan wojskowy udał się do Lidy w związku z mobilizacją. Nie zostaje wzięty do wojska ponieważ tereny zostają zajęte przez wojska sowieckie. Powracając z Lidy został zatrzymany w miejscowości Kniaźkowce przez grupę miejscowych komunistów, którzy przygotowywali powitanie dla wkraczającej Armii Czerwonej. Ks. Twarowskiego i współtowarzysza podróży kleryka Marczaka zabrano i przetransportowano w kierunku miejscowości Lipniszki i tam bestialsko rozstrzelano (18 lub 19 września 1939 r.). Miejscowi znaleźli zmasakrowane oba ciała. Ks. Twarowski miał przestrzeloną głowę, a kleryk otrzymał strzał w oko. Pochowani zostali konspiracyjnie przez miejscowych katolików na cmentarzu w Lipniszkach. Ta sama banda zamordowała później swojego baciuszkę z Kniaźkowic.
O śmierci ks. Antoniego rodzina dowiedziała się od proboszcza Czarkowskiego z Brańska, którego wcześniej powiadomił ks. Michał Aronowicz. Najbliżsi próbowali godnie pochować ciało ks. Antoniego, ale ze względu na panująca sytuację polityczną nie mogli zrealizować zamierzonego celu. Po 1941 r. za okupacji niemieckiej, partyzanci polscy postawili na jego grobie napis. „Tu spoczywają zwłoki śp. ks. Antoniego Twarowskiego proboszcza z Juraciszek i alumna o nieustalonym nazwisku, którzy zginęli śmiercią tragiczną we wrześniu 1939 r. w pobliżu tego cmentarza”.
Kościół w Juraciszkach został spalony, a wraz z nim poszło w zapomnienie działanie ks. Twarowskiego. Dzisiaj ponownie powstaje tam świątynia, w której z pewnością znajdzie się miejsce by upamiętnić osobę pierwszego Proboszcza parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół czci patronkę Europy - św. Katarzynę ze Sieny

[ TEMATY ]

św. Katarzyna

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny

Kościół katolicki wspomina dziś św. Katarzynę ze Sieny (1347-80), mistyczkę i stygmatyczkę, doktora Kościoła i patronkę Europy. Choć była niepiśmienna, utrzymywała kontakty z najwybitniejszymi ludźmi swojej epoki. Przyczyniła się znacząco do odnowy moralnej XIV-wiecznej Europy i odbudowania autorytetu Kościoła.

Katarzyna Benincasa urodziła się w 1347 r. w Sienie jako najmłodsze, 24. dziecko w pobożnej, średnio zamożnej rodzinie farbiarza. Była ulubienicą rodziny, a równocześnie od najmłodszych lat prowadziła bardzo świątobliwe życie, pełne umartwień i wyrzeczeń. Gdy miała 12 lat doszło do ostrego konfliktu między Katarzyną a jej matką. Matka chciała ją dobrze wydać za mąż, podczas gdy Katarzyna marzyła o życiu zakonnym. Obcięła nawet włosy i próbowała założyć pustelnię we własnym domu. W efekcie popadła w niełaskę rodziny i odtąd była traktowana jak służąca. Do zakonu nie udało jej się wstąpić, ale mając 16 lat została tercjarką dominikańską przyjmując regułę tzw. Zakonu Pokutniczego. Wkrótce zasłynęła tam ze szczególnych umartwień, a zarazem radosnego usługiwania najuboższym i chorym. Wcześnie też zaczęła doznawać objawień i ekstaz, co zresztą, co zresztą sprawiło, że otoczenie patrzyło na nią podejrzliwie. W 1367 r. w czasie nocnej modlitwy doznała mistycznych zaślubin z Chrystusem, a na jej palcu w niewyjaśniony sposób pojawiła się obrączka. Od tego czasu święta stała się wysłanniczką Chrystusa, w którego imieniu przemawiała i korespondowała z najwybitniejszymi osobistościami ówczesnej Europy, łącznie z najwyższymi przedstawicielami Kościoła - papieżami i biskupami. W samej Sienie skupiła wokół siebie elitę miasta, dla wielu osób stała się mistrzynią życia duchowego. Spowodowało to jednak szereg podejrzeń i oskarżeń, oskarżono ją nawet o czary i konszachty z diabłem. Na podstawie tych oskarżeń w 1374 r. wytoczono jej proces. Po starannym zbadaniu sprawy sąd inkwizycyjny uwolnił Katarzynę od wszelkich podejrzeń. Św. Katarzyna odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Bożej Opatrzności i do Męki Chrystusa. 1 kwietnia 1375 r. otrzymała stygmaty - na jej ciele pojawiły się rany w tych miejscach, gdzie miał je ukrzyżowany Jezus. Jednym z najboleśniejszych doświadczeń dla Katarzyny była awiniońska niewola papieży, dlatego też usilnie zabiegała o ich ostateczny powrót do Rzymu. W tej sprawie osobiście udała się do Awinionu. W znacznym stopniu to właśnie dzięki jej staraniom Następca św. Piotra powrócił do Stolicy Apostolskiej. Kanonizacji wielkiej mistyczki dokonał w 1461 r. Pius II. Od 1866 r. jest drugą, obok św. Franciszka z Asyżu, patronką Włoch, a 4 października 1970 r. Paweł VI ogłosił ją, jako drugą kobietę (po św. Teresie z Avili) doktorem Kościoła. W dniu rozpoczęcia Synodu Biskupów Europy 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił ją wraz ze św. Brygidą Szwedzką i św. Edytą Stein współpatronkami Europy. Do tego czasu patronami byli tylko święci mężczyźni: św. Benedykt oraz święci Cyryl i Metody. Papież Benedykt XVI 24 listopada 2010 r. poświęcił jej specjalną katechezę w ramach cyklu o wielkich kobietach w Kościele średniowiecznym. Podkreślił w niej m.in. iż św. Katarzyna ze Sieny, „w miarę jak rozpowszechniała się sława jej świętości, stała się główną postacią intensywnej działalności poradnictwa duchowego w odniesieniu do każdej kategorii osób: arystokracji i polityków, artystów i prostych ludzi, osób konsekrowanych, duchownych, łącznie z papieżem Grzegorzem IX, który w owym czasie rezydował w Awinionie i którego Katarzyna namawiała energicznie i skutecznie by powrócił do Rzymu”. „Dużo podróżowała – mówił papież - aby zachęcać do wewnętrznej reformy Kościoła i by krzewić pokój między państwami”, dlatego Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy.
CZYTAJ DALEJ

Nie tylko Poczobut. Reżim Łukaszenki wypuścił młodego zakonnika z Krakowa

Premier Donald Tusk przekazał we wtorek, że w ramach wymiany więźniów z Białorusią, oprócz Andrzeja Poczobuta na polską stronę zostali przekazani duchowny Grzegorz Gaweł oraz jeden z obywateli białoruskich, którzy współpracowali z polskimi służbami. Dodał, że na prośbę tej osoby nie poda jej nazwiska.

We wtorek na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły - jak wcześniej informowano - trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Jednym z uwolnionych jest Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białoruś, który przebywał w więzieniu od 2021 r.
CZYTAJ DALEJ

Brat Grzegorz Gaweł uwolniony z więzienia. Karmelici wydali oświadczenie

2026-04-29 17:01

[ TEMATY ]

wolność

Zakon Karmelitów

Grzegorz Gaweł

Karmelici.pl

Bart Grzegorz Gaweł

Bart Grzegorz Gaweł

Polska Prowincja Zakonu Karmelitów wydała oświadczenie i poinformowała o uwolnieniu br. Grzegorza Gawła z białoruskiego więzienia. To wydarzenie stało się powodem wielkiej radości i wdzięczności za dar wolności.

Z wielką radością przyjęliśmy informację, że 28 kwietnia br. brat Grzegorz Gaweł O.Carm. został uwolniony z białoruskiego więzienia. To dla nas, jego współbraci z Polskiej Prowincji Zakonu Karmelitów, jak również dla wszystkich osób, które otaczały go modlitwą, ogromna ulga i powód do wdzięczności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję