Reklama

Abp Dzięga o śp. abp. Jeremiaszu: to był naprawę świątobliwy człowiek

2017-04-18 17:13

pk / Szczecin / KAI

Artur Stelmasiak

Ze wszystkich spotkań i rozmów przebijało, że to człowiek głębokiej wiary i otwartego, dobrego serca - tak zmarłego w poniedziałek ordynariusza prawosławnej diecezji wrocławsko-szczecińskiej wspomina metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga.

Abp Dzięga podkreśla, że to był jeden z nielicznych rozmówców, z którym aż tak mógł wchodzić w kwestie życia duchowego i Bożego w człowieku.

- Myślę, że z jego odejściem też coś się domyka, gdy chodzi o pewne etapy i relacji. Już nic nie będzie takie samo. Trzeba będzie szukać nowych aspektów, nowych ludzi. Gdy on stawał wszystko było bardzo przewidywalne, wszystko było bardzo czytelne teologicznie, czytelne metodologicznie i pełne serca. Niech mu Pan Bóg da niebo. To był naprawę świątobliwy człowiek - przyznał abp Dzięga.

Abp Jeremiasz miał 74 lata. Był wieloletnim szefem Polskiej Rady Ekumenicznej i rektorem Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. Współprzewodniczył Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Polskiej Rady Ekumenicznej.

Reklama

Wielokrotnie gościł w Szczecinie, gdzie znajduje się konkatedra diecezji. W kwietniu 2010 brał udział w szczecińskim "Marszu dla życia", największej w Polsce manifestacji w obronie poczętych, ale jeszcze nienarodzonych dzieci.

Ordynariusz prawosławnej diecezji wrocławsko-szczecińskiej spocznie w środę na Cmentarzu Wolskim w Warszawie. Abp Jeremiasz zmarł w poniedziałek po długiej chorobie.

Tagi:
abp Jeremiasz

Kondolencje Przewodniczącego KEP po śmierci abp. Jeremiasza

2017-04-17 20:43

BP KEP / Warszawa

W imieniu Kościoła katolickiego w Polsce składam Waszej Eminencji wyrazy współczucia oraz zapewniam o modlitwie w intencji zmarłego oraz w intencji wszystkich, których dotknęła jego śmierć – czytamy w liście abp. Stanisława Gądeckiego, Przewodniczącego KEP, skierowanym na ręce abp. Sawy, Prawosławnego Metropolity Warszawskiego i całej Polski po śmierci abp.Jeremiasza, ordynariusza diecezji wrocławsko-szczecińskiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Artur Stelmasiak

Publikujemy treść listu:

Warszawa, dnia 17 kwietnia 2017 roku

Wasza Eminencjo!

Trwając w wypełnionym nadzieją czasie zmartwychwstania Pańskiego, ze smutkiem przyjąłem informację o śmierci arcybiskupa Jeremiasza, ordynariusza diecezji wrocławsko-szczecińskiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, rektora Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie w latach 1996–2002 i 2008–2012 oraz prezesa Polskiej Rady Ekumenicznej w latach 2001–2016.

W imieniu Kościoła katolickiego w Polsce składam Waszej Eminencji wyrazy współczucia oraz zapewniam o modlitwie w intencji zmarłego oraz w intencji wszystkich, których dotknęła jego śmierć.

Słów nadziei i pociechy chcemy szukać w wersetach pochodzących z prawosławnej liturgii wielkanocnej, z nabożeństwa o północy Wielkiej i Świętej Niedzieli Paschalnej, z piątej pieśni kanonu Wielkiej Soboty:

Śmiercią zniszczyłeś śmiertelne, pogrzebem zniszczenie przezwyciężasz,

Bowiem Ty w Boży sposób czynisz niezniszczalną naturę,

którą przyjąłeś, podnosząc ją ze śmierci. Ciało bowiem Twoje, Panie, nie ujrzało zniszczenia, ani też dusza Twoja w otchłani nie została pozostawiona.

Wyznając wiarę w Jezusa Chrystusa, który powstał z martwych – jako pierwszy spośród tych, co pomarli – ufamy, że Pan obdarzy zmarłego arcybiskupa Jeremiasza szczęśliwą wiecznością i wskrzesi ciało swojego wiernego sługę do życia, gdy powtórnie przyjdzie w chwale.

Z wyrazami współczucia,

+Stanisław Gądecki Arcybiskup Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sutanna, w której zginął ks. Jerzy Popiełuszko ma zostać udostępniona wiernym

2019-07-16 16:26

Informacja prasowa

W Parafii Świętego Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu znajdują się bezcenne przedmioty będące świadkami dramatycznych wydarzeń sprzed blisko 35 lat. Sutanna, którą w dniu śmierci miał na sobie ksiądz Jerzy Popiełuszko, koloratka, koszula i inne przedmioty, dzięki wparciu Ministerstwa Kultury oraz Polskiej Fundacji Narodowej poddane zostały konserwacji. Na 35. Rocznicę śmierci męczennika czasu komunizmu, będą one umieszczone w specjalnych gablotach, aby w ważnych momentach mogły być udostępniane wiernym.

Informacja prasowa

Przedmioty, o których mowa noszą ślady dramatycznych wydarzeń z 19 października 1984 roku, kiedy agenci służby bezpieczeństwa uprowadzili, a następnie w bestialski sposób zamordowali kapelana Solidarności. Tkaniny wciąż są poszarpane, pobrudzone, ze śladami błota. Przedmioty te po zakończeniu śledztwa i procesu toruńskiego zostały ostatecznie przekazane Archidiecezji Warszawskiej i dziś znajdują się w Sanktuarium Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki mieszczącym się w Parafii Świętego Stanisława Kostki. Ich konserwacja została dokonana tak, żeby zachować wszelkie ślady dramatu. Działanie to przeprowadziła konserwatorka Joanna Sielska, współpracująca z Muzeum Auschwitz i z Muzeum Powstania Warszawskiego. Kiedy badając tkaniny napotykałam na ślady dramatu, zdawałam sobie sprawę, z jak niezwykłymi przedmiotami mam kontakt. Była to trudna praca – powiedziała specjalistka. Są to relikwie a kontakt z nimi jest wstrząsający, powinny przypominać dzisiejszym pokoleniom o odpowiedzialności za bliźnich i o aktualności sporu dobra ze złem – powiedział ksiądz Marcin Brzeziński, proboszcz Parafii Świętego Stanisława Kostki.

Specjalistyczne gabloty będą odporne na uszkodzenia fizyczne, niepalne oraz regulujące temperaturę i wilgotność. Koszt ich wykonania to 60 tys. zł. Z założenia nie chcemy aby zakup finansował zewnętrzny sponsor. Zwracamy się z prośbą do zwykłych ludzi – jeśli jest to dla nich ważne – projekt zostanie ukończony – powiedział Paweł Kęska z działającego w Sanktuarium i Muzeum księdza Jerzego Popiełuszki.

Więcej informacji o projekcie na stronie: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święta szata

2019-07-16 20:50

Beata Pieczykura

W klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego w Częstochowie w uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, 16 lipca, Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił bp Andrzej Przybylski.

Beata Pieczykura/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Święta szata

Do licznie zebranych powiedział: – Czas ucieka, a szkaplerz niesie nas ku wieczności. Do nieba prowadzi nas m.in. wielki znak szkaplerza świętego. Razem ze siostrami my, tu zgromadzeni w Karmelu w Częstochowie, chcemy odnowić przywiązanie do szkaplerza, wiarę w ten święty znak i to wszystko, co on oznacza. Ksiądz Biskup przypomniał, że szkaplerz jest świętą szatą, która oznacza przyobleczenie się w Chrystusa, czyli decyzję przemiany życia, by każdego dnia stylem życia naśladować Jezusa i Jego Matkę. Tym, którzy zdecydowali się przyjąć szkaplerz, przedstawił obowiązki (takie jak współpracować z łaską, często spowiadać się, odmawiać znaczoną w dniu przyjęcia modlitwę, czynić dobrze bliźnim), a przede wszystkim obietnice, że znajdują się pod szczególną opieką Matki Bożej w trudach i niebezpieczeństwach życia ziemskiego, zostaną zachowani od wiecznego potępienia, a Matka Jezusa już w pierwszą sobotę po ich śmierci uwolni z czyśćca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem