Reklama

Zróbcie Mu miejsce

Niedziela zamojsko-lubaczowska 23/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Piśmie Świętym, w Księdze Wyjścia, opisane jest objawienie Boże wobec Narodu Wybranego na Synaju. Towarzyszyły mu błyskawice, grzmoty, góra była przesłonięta jakby dymem. Izraelici, drżąc ze strachu, prosili Mojżesza, aby on mówił do nich, a nie Bóg. Pamiętali zresztą zakaz zbliżania się do góry Synaj i nawet dotykania jej.
Jezus Chrystus, przychodząc na świat, stał się człowiekiem, jednym z nas. Żyjąc w Nazarecie, czy w czasie publicznej działalności nie unikał ludzi. Każdy mógł przyjść do Niego, dotknąć, porozmawiać z Nim, nacieszyć się Jego towarzystwem. Prorocy, zapowiadając Go, nazywali Go Emmanuelem - Bogiem z nami. On objawił ojcowską miłość Boga do człowieka, On jest odzwierciedleniem bliskości Boga i człowieka, obecności Jego w życiu każdego z nas.
Wyrazem tej bliskości Boga jest Eucharystia. On tak się zbliżył do nas, że stał się pokarmem, stał się obecny wśród naszych domów, zakładów pracy czy obsianych pól. Mało tego, On wychodzi z kościoła, idzie ulicami naszych miast i wiejskimi drogami, przechodzi obok naszych domów, ogrodów, wszędzie tam, gdzie toczy się życie. Taka jest wymowa uroczystości Bożego Ciała, a szczególnie wspaniałej procesji, która jest zwieńczeniem tej uroczystości.
Raz jeden uczestniczyłem w łowickiej procesji Bożego Ciała. Żadne słowa nie oddadzą tej wielości barw, powagi, zaangażowania jej uczestników. Mimowolnie porównuję kolejną procesję Bożego Ciała z tamtą sprzed lat. Wyniki tych porównań są różne, szczególnie, gdy widzi się garstkę uczestników procesji czy śladową obecność młodzieży. A przecież udział w niej to wyraz naszej wiary, nasze podziękowanie Jezusowi, nasze powitanie Go. On przechodzi obok nas, ale czy my naprawdę w to wierzymy?
Uroczystość Bożego Ciała przypomina, że nasz Mistrz, nasz Bóg, chce być z nami nie tylko od święta, ale i na co dzień. Zaprasza nas do siebie. Towarzyszy nam w naszych pracach, w naszych codziennych działaniach. Niedawno nawiedzałem jeden z kościołów naszej diecezji. Po wyjściu zauważyłem ludzi jadących ciągnikiem do prac w polu. Zatrzymali się przy kościele, weszli na krótką modlitwę i wtedy udali się do pracy. Piękny obrazek naszej wiary w obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie.
My też nie mijajmy obojętnie kościoła i oczekującego na nas Jezusa. On jest Bogiem z nami, On chce być obecny w naszym życiu. Dopuśćmy Go do uczestnictwa w naszych codziennych sprawach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Możesz jeszcze zmienić zdanie. Msza z katedry świdnickiej transmitowana na cały świat

2026-09-28 09:30

[ TEMATY ]

Świdnica

transmisja

Świdnica ‑ Katedra

ks. Marcin Gęsikowski

Chór Tactus Sonus

Archiwum TVP

Ks. kan. Marcin Gęsikowski, proboszcz świdnickiej katedry

Ks. kan. Marcin Gęsikowski, proboszcz świdnickiej katedry

Bóg woli nasze szczere «nie» niż puste «tak» – powiedział ks. kan. Marcin Gęsikowski podczas Mszy św. transmitowanej z katedry świdnickiej przez TVP Polonia i TVP Wilno. W homilii postawił słuchaczom pytanie: czy wiara naprawdę zmienia nasze codzienne życie?

Punktem wyjścia do rozważań była przypowieść o ojcu i dwóch synach. Pierwszy obiecał pójść do winnicy, lecz nie spełnił prośby ojca. Drugi początkowo odmówił, ale później zmienił zdanie i poszedł do pracy. Jezus pyta słuchaczy, który z nich wypełnił wolę ojca. Odpowiedź jest jasna: ten, który ostatecznie podjął działanie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek - utracjusz i hulaka, który stał się wzorem pokuty i wyrzeczenia

Św. Franciszek urodził się jako Giovanni di Pietro di Bernardone, syn bogatego kupca, zajmującego się handlem drogimi tkaninami. Został rycerzem i jako konny wojownik wziął udział w bitwie pod Collestradą jako przeciwnik… wojsk papieża. Po klęsce stracił zainteresowanie uczestnictwem w zabawach, wojnach oraz pracą u ojca. Rozdawał hojne jałmużny i całował po rękach trędowatych.

Z wolna dołączali do niego naśladowcy. Franciszek stał się założycielem zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy. Był gorliwym misjonarzem - nie bał się przyłączyć do krucjaty, czy wyruszyć do Egiptu, by przekonać sułtana Malika Al-Kamila do świętej wiary katolickiej.
CZYTAJ DALEJ

Radom: nabożeństwo ekspiacyjne z powodu profanacji kapliczek

2026-10-04 20:35

[ TEMATY ]

Radom

ekspiacja

R. Mizera/diecezja radomska

Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.

Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję