Reklama

Niezwykła procesja

„I rzekł Bóg: Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. (...) I stało się tak. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre” (por. Rdz 1, 29-31).

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oczyma naszej wiary odnosimy się do dziejów stworzenia świata, by za chwilę znaleźć się w miejscu odzwierciedlającym piękno dzieła Bożego. Pomiędzy pagórkami Roztocza, porośniętymi gęsto różnego gatunku drzewami, wije się, cichutko szumiąc rzeka Wieprz, tworząc gdzieniegdzie szerokie rozlewiska, nasycając życiodajną wodą napotykaną po drodze wszelaką roślinność.
Wody Wieprza zasilane są przez strumień Świerszcz, tworzony przez liczne źródła bijące w okolicach Florianki. Ten niewielki strumień posłużył niegdyś człowiekowi do utworzenia sztucznych zbiorników wodnych tworzących zespół stawów „Echo”. Jest to jak gdyby odpowiedź człowieka na Boży plan stworzenia: „Pan Bóg nie zsyłał deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał ziemię i rów kopał w ziemi, aby w ten sposób nawadniać całą powierzchnię gleby” (Rdz 2, 5-6).
„W tak pięknej scenerii powstała osada, a obecnie miasto Zwierzyniec. (...) W poł. XVIII w. ordynat Tomasz Antoni Zamoyski postanowił zbudować »kościół na wodzie« poświęcony czci św. Jana Nepomucena. To szczególne nabożeństwo do św. Jana miało związek z jego niedawną kanonizacją (1729 r.) jak i z osobistymi przeżyciami ordynata, który podczas studiów za granicą poważnie zachorował, a polecając się opiece świętego, powrócił do zdrowia i rozumiał, że zawdzięcza to swemu Orędownikowi. »Kościół na wodzie« budowany na jednej z wysp pałacowego stawu przypominać miał męczeńską śmierć św. Jana z Pomuk. Jan Nepomucen, a właściwie Jan Velflin, generalny wikariusz arcybiskupa Jenzensteina w Pradze, był też osobistym spowiednikiem królowej Zofii, żony Wacława IV Luksemburskiego. Jako wikariusz arcybiskupa, współpracował i działał z nim w obronie immunitetu Kościoła. Aresztowany z rozkazu króla był dręczony ze szczególną zawziętością. Według podań król zażądał od spowiednika żony ujawnienia tajemnicy jej spowiedzi. Kapłan odmówił żądaniu, torturowany milczał. 20 marca 1393 r. na rozkaz króla Czech został zrzucony z mostu do Wełtawy, ponosząc męczeńską śmierć. Kanonizowany został w 1729 r. i odtąd czczony jest jako patron spowiedzi, także jako męczennik dyskrecji, patron tajemnicy, jaką człowiek powierza człowiekowi, również jako święty wód i opiekun podróżnych” (por. H. Matławska, Zwierzyniec, Zwierzyniec 1991, s. 88-89).
W Zwierzyńcu św. Jan Nepomucen, jako patron późnobarokowego kościoła „na wodzie” z 1747 r., czczony jest corocznym, uroczystym odpustem 21 maja. Oryginalną atrakcją tych uroczystości jest procesja eucharystyczna, która odbywa się po wodzie dokoła kościoła na łodziach i kajakach. Inicjatorem tejże procesji jest obecny proboszcz parafii Zwierzyniec ks. kan. Emil Wojtaś, który przed siedmiu laty wraz z wikariuszami po raz pierwszy zorganizował „procesję po wodzie”.
W tym roku uroczystość odpustowa przypadła 21 maja. O godz. 18.00 rozpoczęła się uroczysta Msza św., której przewodniczył bp Mariusz Leszczyński. Na Mszę św. przybyła młodzież (220 osób), z Gimnazjum Publicznego w Zwierzyńcu, która z rąk Księdza Biskupa otrzymała sakrament bierzmowania. Młodzież była od września 2003 r. przygotowywana do sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej poprzez katechezy w szkole i w kościele, uczestniczyła w dziewięciu pierwszych piątkach miesiąca. Całość przygotowali katecheci: Elżbieta Duda i ks. Paweł Wróbel, który czuwał nad przebiegiem uroczystej Liturgii, uświetnionej śpiewem zespołu młodzieżowego i chóru parafialnego.
Po Mszy św. wyruszyła procesja. Ksiądz Biskup, trzymając monstrancję z Najświętszym Sakramentem, wsiadł do łodzi i w towarzystwie orszaku - 15 jednostek pływających z zapalonymi pochodniami na pokładzie - okrążył kościół. W trakcie procesji dokoła rozbrzmiewała modlitwa Litanii Loretańskiej, którą z lądu prowadził ks. kan. Emil Wojtaś.
Na koniec uroczystości Ksiądz Biskup pobłogosławił wiernych Najświętszym Sakramentem z mostu prowadzącego na wyspę, na której zbudowany jest kościół.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość zaczyna się po stronie Boga

2026-01-02 09:00

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Jan prowadzi myśl od źródła do owocu. Miłość zaczyna się po stronie Boga. „On sam pierwszy nas umiłował” opisuje inicjatywę Ojca, która nie rodzi się z naszej zasługi. Człowiek przyjmuje dar i uczy się odpowiadać. Miłość do Boga przybiera kształt bardzo klarowny. Miłowanie brata staje się probierzem prawdy serca. Słowa o miłości Boga nie zgadzają się z wrogością wobec brata. Taki rozdźwięk obnaża kłamstwo. W tradycji janowej „brat” oznacza członka wspólnoty, a horyzont się poszerza, ponieważ przykazanie pochodzi od Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV na zakończenie konsystorza: dialog będzie kontynuowany

2026-01-10 17:11

[ TEMATY ]

kardynałowie

konsystorz

Vatican Media

Nie możemy zamykać oczu ani serca - tak o kryzysie spowodowanym wykorzystywaniem w Kościele powiedział Papież na zakończenie nadzwyczajnego konsystorza kardynałów. Wskazał w tym kontekście na potrzebę słuchania, mówiąc o tym, jak jedna z osób skrzywdzonych dzieliła się swoim bolesnym doświadczeniem, kiedy żaden biskup nie chciał jej wysłuchać. Ojciec Święty zapowiedział plany dalszych spotkań purpuratów.

„To nadzieja, której doświadczyliśmy podczas zakończonego właśnie Jubileuszu. To prawdziwe przesłanie, które chcemy dać światu: zamknęliśmy Drzwi Święte, ale pamiętajmy: drzwi Chrystusa i Jego miłości zawsze pozostają otwarte!” - wskazał Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Wędrówka za światłem

2026-01-10 17:34

Archiwum KSM

Ulicami Lublina, jak i wielu dużych oraz małych miejscowości naszej archidiecezji, przeszły Orszaki Trzech Króli.

Lubelski orszak zgromadził setki uczestników na Placu Zamkowym. Po spotkaniu z Mędrcami, wysłuchaniu Ewangelii i krótkiej modlitwie prowadzonej przez bp. Adama Baba, wszyscy wyruszyli na spotkanie ze Zbawicielem. Prowadzeni przez betlejemską gwiazdę, dotarli do archikatedry, gdzie spotkali się ze Świętą Rodziną i oddali hołd Dzieciątku Jezus. – Orszak to radosne wydarzenie, podczas którego świętujemy Objawienie Pańskie, czyli prawdę, że Jezus przychodzi do każdego człowieka. Tej radości nie zatrzymujemy dla siebie, ale dzielimy się nią ze wszystkimi – powiedział Bartosz Urbaś, koordynator Orszaku Trzech Króli w Lublinie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję