Reklama

Prosto z mostu

Boję się "normalności"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Aleksander Kwa[niewski prezydentem, Leszek Miller premierem, Oleksy i Gierek (co prawda tylko syn byBego I sekretarza PZPR, ale polityczna proweniencja jednoznaczna) w parlamencie, Urban ­ jak zawsze cyniczny ­ w propagandzie, ich telewizja i inne media ­ boj si ogBoszonego przez nich wszystkich "powrotu do normalno[ci" po wrze[niowych wyborach parlamentarnych. Có| bowiem w ich ustach oznacza mo|e sBowo "normalno["? Boj si "normalno[ci", która bdzie oznaczaBa polityczn dominacj jednej opcji, ba, jednej siBy politycznej. A dojdzie do tego, gdy SLD zdobdzie 50 procent mandatów w parlamencie, stajc si znowu, pod zmienionym szyldem, "przewodni siB narodu". Wówczas najwikszym paradoksem bdzie to, |e o ile w 1944 r. protopla[ci dzisiejszych polityków Sojuszu przybyli do kraju na sowieckich tankach (i jak nieco pózniej deklarowali, "raz zdobytej wBadzy nigdy nie oddadz"), o tyle oni sami maj szans przejcia niemal peBni wBadzy w demokratycznych wyborach. Wizja takiej dominacji powinna spdza sen z powiek nie tylko tym, którzy w jakikolwiek sposób ucierpieli w czasach PRL-u, nie tylko ­ co zrozumiaBe ­ konkurentom z centrum i prawej strony sceny politycznej. Ta wizja powinna by ostrze|eniem dla ka|dego obywatela, który [wiadomy jest wagi aktu wyborczego, by nie przykBadaB rki do "przywracania normalno[ci" w PRL-owskim stylu. Boj si SLD-owskiej " normalno[ci" w ekonomii i w |yciu spoBecznym. Kto jednak, zawiedziony dotychczasowymi przemianami rynkowymi, chce gBosowa na SLD, bo liczy, | e do gospodarki wróc dawne mechanizmy (praca dla ka|dego i pBaca w my[l zasady "Czy si stoi, czy si le|y!"), mo|e si gBboko zawie[ . Powrotu do centralnego planowania nie bdzie, bo po pierwsze ­ tamten system zbankrutowaB, a po drugie ­ nie po to byli komuni[ci w i[cie ekspresowym tempie przedzierzgali si w [wiatBych socjaldemokratów w sferze polityki i sprawnych kapitalistów w sferze ekonomii, by wspaniaBomy[lnie dzieli si raz zdobytym majtkiem z "ludem pracuj cym miast i wsi". "Normalno[" bdzie oznaczaBa umacnianie tego, co zdoBano zawBaszczy wcze[niej oraz zdobywanie nowych podmiotów i obszarów dziaBalno[ci gospodarczej. {aden z problemów trapicych dzisiaj polsk gospodark nie zostanie rozwizany przez lewic ­ je|eli oczywi[cie wygra wybory, bo ju| wida, |e jej program gospodarczy nie wykracza poza krytyk obecnego rzdu, ogólniki i obietnice z gatunku "gruszek na wierzbie". Konkretów brak, bo SLD-owsk lewic trapi organiczna niezdolno[ do podejmowania zmian w gospodarce. Aatwiej jest odcina kupony od tego, co zmienili inni ­ lepiej lub gorzej, ale co w dBu|szej perspektywie na pewno byBo konieczne. Mo| na przypuszcza, co "powrót do normalno[ci" mógBby oznacza w |yciu spoBecznym ­ liberalizacj ustawy antyaborcyjnej, w ogóle walk o równouprawnienie kobiet, mo|e tak|e walk z rzekomymi przejawami " paDstwa wyznaniowego" mo|e ograniczenie dziaBalno[ci tych mediów, które dzisiaj nie tkwi jeszcze w "koncernie medialnym" postkomunistów? Niewykluczone jednak, |e pojawi si równie| nowe elementy ­ eutanazja, starania o równouprawnienie tzw. mniejszo[ci seksualnych, ju| nie tylko "polityczna poprawno[", ale tak|e mniej zakamuflowana cenzura mediów. Wykorzystywanie w trakcie kampanii wyborczej elementów kultury masowej (byB czas "disco-polo", teraz jest czas "Wielkiego Brata") [ wiadczy mo|e, i| zdobywanie poparcia przez lewic polega bdzie na schlebianiu gustom spoBecznym nie najwy|szego poziomu kulturalnego i intelektualnego. W tym sensie za "normalne" zaczyna uchodzi to, co w sensie kulturowym i spoBecznym uchodzi za pewn dewiacj (tym jest ekshibicjonizm aktorów i podgldactwo widzów wspomnianego programu) . Lider SLD ironicznie gBosiB na konwencji wyborczej w Warszawie: " Za trzy miesice ta ku[tykajca ekipa (rzd J. Buzka ­ przyp. M. S. ) przestanie udawa narodow reprezentacj". Pomijam obrazliwo[ tego cytatu, natomiast pozwol sobie zauwa|y, |e lepiej ku[tyka ni| i[ na kolanach, co jeszcze nieco ponad dziesi lat temu byBo normalno[ci dla Leszka Millera i jego politycznych kompanów. SLD-

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chorwacja: Ponad 200 strażaków walczy z pożarem na wyspie Korczula

2026-07-12 20:21

[ TEMATY ]

pożar

Chorwacja

Korczula

Adobe Stock

Ponad 200 strażaków walczy w niedzielę z pożarem na położonej na południu chorwackiego wybrzeża wyspie Korczula - przekazał dziennik „Jutarnji list”. W akcji uczestniczą także 72 wozy strażackie oraz cztery samoloty gaśnicze.

Pożar utrzymuje się w okolicach miejscowości Blato i Smokvica na wyspie Korczula - poinformował w niedzielę komendant straży pożarnej regionu Stjepan Simović. Na miejsce skierowano też dodatkowe siły z kontynentalnej części Chorwacji.
CZYTAJ DALEJ

Już tydzień pielgrzymują śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu

2026-07-12 08:10

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Rzym

Wiedeń

św. Stanisław Kostka

powołaniowa

śladami

Ks. Maciej Szostak, Vatican Media

Pielgrzymka powołaniowa śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu

Pielgrzymka powołaniowa śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu

Trwa pielgrzymka powołaniowa śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu. Za pielgrzymami pierwszy, tygodniowy etap, wiodący z Wiednia do Linzu. Każdy idzie swoim tempem. To czas, żeby pobyć ze sobą i modlić się o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne za wstawiennictwem świętych Stanisława Kostki i Karola Acutisa – mówi ks. Maciej Szostak, proboszcz z Drobina, jeden z przewodników.

Pierwszy etap pielgrzymki, którą zorganizowano w 300. rocznicę kanonizacji św. Stanisława Kostki, podjęła grupa z diecezji płockiej. 4 lipca na trasę wyruszyła grupa pod przewodnictwem księży Adama Gnypa z Ciechanowa i Macieja Szostaka z Drobina.
CZYTAJ DALEJ

Kuba pogrążona w ciemnościach – dramat ludności

2026-07-13 08:23

[ TEMATY ]

Kuba

Vatican Media

Brakuje prądu, noworodki śpią na chodnikach z powodu upałów, szpitale na skraju załamania. Włoska organizacja humanitarna „Sami di Pace” (Ziarna pokoju), pomagająca Kubańczykom od 28 lat, alarmuje o ogromnym kryzysie, jaki dotyka ludność.

„Znów w ciemnościach, znów bez wody, przy temperaturze niemal 40 stopni w czasie najpoważniejszego kryzysu energetycznego w historii. To piekło. W ostatni piątek, po raz drugi w tygodniu, załamał się cały system elektroenergetyczny” – mówi prezes Bondi – „Przywrócenie zasilania z głównych elektrowni może potrwać kilka dni”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję