Reklama

Podróże sentymentalne

Biskupi Bodzentyn

Niewiele jest na Kielecczyźnie takich miast i miasteczek, w których historię wpisałyby się nazwiska wielkich biskupów, tak jak ma to miejsce w Bodzentynie, począwszy od założyciela miasta, biskupa krakowskiego, Bodzanty.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bodzanta, autor statutów dla kapituły krakowskiej, konsekrował katedrę wawelską, tworzył nowe parafie, zasłynął m.in. z publicznej krytyki niemoralnego życia Kazimierza Wielkiego, z którym był w sporze o immunitety. Na starość sędziwy Biskup stracił wzrok i nie mógł cieszyć się widokiem wznoszonego miasta, nazwanego od jego imienia. Jego następca - bp Florian kontynuował budowę miasta i obdarzył go przywilejem na prawie magdeburskim oraz otoczył murami, wznosząc okazały zamek. Bp Jan Radlicki w 1380 r. ufundował kościół parafialny pw. Świętego Krzyża. Parafia liczyła wówczas 384 wiernych. Bp Piotr Wysz obdarzył miasto w 1412 r. nowymi przywilejami, włączając w jego stały dochód m.in. grunta tarczkowskie. Ustanowił także monopol na handel solą, mięsem i na wyrób trunków. W tamtych czasach Bodzentyn stał się miejscem apelacji dla mieszkańców wszystkich okolicznych dóbr biskupich. Bp Wojciech Jastrzębiec w 1413 r. pozyskał potwierdzenie dotychczasowych przywilejów, odnowionych po wielkim pożarze miasta w tymże roku. Ustanowiono wówczas dwa jarmarki i jeden targ w tygodniu, co sprzyjało rozwojowi handlu.
Potężny i wpływowy kard. Zbigniew Oleśnicki, kolejny właściciel Bodzentyna, ufundował w nim okazały kościół (w miejsce spalonego). Bp Jan Konarski, w początkach XVI w., odbudował miasto po kolejnym pożarze, remontując i zdobiąc kościół, przebudowując zamek, zakładając ogrody. Zygmunt Stary potwierdził i przekazał miastu nowe przywileje. Wówczas Bodzentyn znacznie ożywił się gospodarczo, rozbudowano infrastrukturę, powstał nowy rynek, rozwijały się bractwa cechowe.
Z kolei bp Jan Zadzik, kanclerz wielki koronny, przywilejem z 1640 r. zagwarantował mieszkańcom Bodzentyna jedno stałe miejsce dla chętnych do podjęcia studiów w Akademii Krakowskiej. Bp Andrzej Trzebicki wybudował w 1670 r. ratusz z wysoką wieżą i zegarem (rozebrane w 1826 r.).
Bp Jan Małachowski w 1698 r. przeznaczył 31 tys. ówczesnych złotych polskich na zapomogę dla ubogich dzieci mieszczan i rzemieślników.
Bp Franciszek Krasiński, znany przyrodnik, sekretarz Zygmunta Augusta, wybitny polityk, mieszkając w ulubionym Bodzentynie gościł tu ważnych przedstawicieli epoki (m. in. Jana Kochanowskiego). Fundował także szpitale i rozsławił upiększone przez siebie bodzentyńskie ogrody. Tutaj także, w miejscowym kościele parafialnym, został pochowany. W XVIII w. do rozwoju miasta znacznie przyczynił się bp Felicjan Szaniawski, inicjując i patronując rozbudowie pieców hutniczych i kuźnic żelaza, wspierając miejscowy przemysł. Bp Kajetan Sołtyk, zesłaniec, wielki patriota, mieszkał w 1763 r. w Bodzentynie, otaczany powszechnym szacunkiem, podejmował tu osoby znaczące dla polityki. Był to ostatni z biskupich właścicieli Bodzentyna.
Uchwałą Sejmu Wielkiego z 1789 r. o likwidacji dóbr biskupów krakowskich na cele wojskowe Bodzentyn stał się własnością rządu - początkowo polskiego, ale po trzecim rozbiorze polski w 1795 r. - austriackiego, a w XIX w. - rosyjskiego. Prawa miejskie utracił po powstaniu styczniowym, odzyskał w 1994 r.

Oprac. na podst. Bodzentyn i okolice, Wydawnictwo „Nowego Kuriera Świetokrzyskiego”, Bodzentyn 2003.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Wielkim Poście ważne jest słowo „nawrócenie”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Bożena Sztajner/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 23, 1-12.

Wtorek, 3 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Uczniowie marzyli o chwale. Jezus mówi o kielichu cierpienia. Pójście za Nim oznacza nie tylko radość, ale i wierność w trudzie.
CZYTAJ DALEJ

Kto najbardziej wspiera papieża Leona XIV w Watykanie?

2026-03-03 10:02

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

K9, gremium powołane przez papieża Franciszka, w którym niewielka grupa kardynałów doradzała papieżowi kilka razy w roku, wydaje się po cichu zanikać. Papież Leon XIV nie zwołał go ani razu od czasu swojego wyboru 8 maja 2025 roku. Watykaniści od dawna spekulują na temat tego, kto doradza mu w trudnych decyzjach. Jedno jest pewne: konsystorz kardynałów z całego świata, który zbiera się najwyżej dwa razy w roku, jest zbyt duży i skomplikowany w organizacji i obraduje nad bardzo fundamentalnymi kwestiami i decyzjami dotyczącymi Kościoła.

Z kim zatem konsultuje się papież augustianin, gdy potrzebne są szybsze decyzje w konkretnych sprawach? Javier Martínez-Brocal, watykański korespondent hiszpańskiej gazety ABC, sporządził listę osób w Watykanie, które najwyraźniej cieszą się szczególnym zaufaniem papieża i z którymi spotyka się on częściej niż z innymi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję