Reklama

Z życia diecezji

W skrócie za Radiem Plus

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

9 sierpnia. Legniccy pielgrzymi zakończyli swoje wędrowanie. Po 9 dniach marszu i pokonaniu 250 kilometrów dotarli na Jasną Górę. W ostatnim dniu mieli do pokonania zaledwie 12 kilometrów. Około godz. 10.30 legnicką pielgrzymkę powitał przeor Klasztoru Jasnogórskiego. Natomiast w południe dla ponad 2 tysięcy pątników biskup legnicki Tadeusz Rybak odprawił uroczystą Mszę św. dziękczynną. W homilii przypomniał, że całe życie człowieka jest pielgrzymką. Wszyscy idziemy poprzez życie, poprzez świat do jednego celu - do naszego Ojca. Dla wielu osób pielgrzymka była sposobem spędzenia urlopu. Niektórzy otrzymali go w tym właśnie czasie bez problemu, inni robili wszystko, by go otrzymać. Jednak są i tacy pracodawcy, którzy wręcz zachęcają swoich pracowników, by wyruszyili w drogę na Jasną Górę. Kolejna XIII Piesza Pielgrzymka Diecezji Legnickiej na Jasną Górę już za rok 1 sierpnia.

10 sierpnia. Zakończyła się legnicka piesza pielgrzymka na Jasną Górę, ale grupa rowerowa nadal była na szlaku. W Częstochowie dolnośląscy rowerzyści mieli dzień wolny, aby zregenerować swoje siły duchowe i fizyczne. W środę ponad 30 osób wyruszyło w drogę powrotną do Legnicy. Przez Głogówek, Bardzo Śląskie, Wambierzyce, czeski Brumov dotarli do Krzeszowa. Tam 15 sierpnia w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny wzięli udział we Mszy św. Do domów wrócili dopiero wieczorem. W sumie przez 9 dni - pielgrzymi na rowerach pokonali 650 km.

11 sierpnia. Przewodnicy i ratownicy górscy spotkali się na najwyższym szczycie Karkonoszy - Śnieżce. 10 sierpnia przypada bowiem wspomnienie św. Wawrzyńca - patrona ludzi gór. Kaplica św. Wawrzyńca, położona na szczycie Śnieżki poświęcona została w 1681 r., a więc ponad trzy wieki temu. Od tego czasu najwyższy szczyt Karkonoszy stał się szczególnie popularny wśród pielgrzymów i turystów, a odprawiane w niewielkiej kaplicy Msze św. ściągały nawet po kilkuset wiernych na raz, co na owe czasy było liczbą ogromną. W XVII-wiecznej kaplicy, na samym szczycie Śnieżki została odprawiona uroczysta Msza św., której przewodniczył bp legnicki Tadeusz Rybak. Obecny był także biskup Hradec Kralowe Dominik Duka i arcybiskup Karol Otcenaszek. Przyjechał także prezydent Republiki Czeskiej Waclaw Klaus. W homilii Biskup Legnicki przypomniał wiernym o wielkiej roli i odpowiedzialności ratowników górskich. Po Mszy św. uczestnicy uroczystości zeszli do symbolicznego cmentarza ludzi gór w Kotle Łomniczki, aby oddać cześć kolegom, którzy zginęli w górach. Na ten dzień przewodnicy i ratownicy górscy czekają cały rok. Wielu przewodników nie wyobraża sobie życia bez wędrówek po górskich szlakach, dla wielu z nich góry stały się prawdziwą pasją. Pozostaje tylko życzyć wszystkim przewodnikom i ratownikom szczęśliwych wędrówek i szczęśliwych powrotów.

13 sierpnia. Diecezja legnicka ma nowe lokalne sanktuarium maryjne. Bp Tadeusz Rybak tytuł ten nadał kościołowi pw. Wniebowzięcia Najwiętszej Marii Panny w Bolesławcu w czerwcu tego roku. Właśnie tam wierni w sposób szczególny kultywują obrzędy upamiętniające Zaśnięcie Matki Najświętszej. Każdego roku mieszkańcy Bolesławca biorą udział w specjalnym nabożeństwie „pogrzebu Matki Bożej”. Podczas nabożeństwa kapłani i wierni niosą w procesji na ramionach figurę Matki Bożej, składając ją potem do symbolicznego grobu. Uroczysta Msza św. połączona z obrzędami upamiętaniającymi Zaśnięcie Matki Bożej rozpoczęła się w nowym sanktuarium maryjnym w sobotę o godz. 18.00. Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Rybak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

X Piesza Pielgrzymka do Łososiowic

2026-10-03 17:38

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi nieśli relikwie św. Jadwigi Śląskiej

Pielgrzymi nieśli relikwie św. Jadwigi Śląskiej

Już po raz dziesiąty pielgrzymi wyruszyli z kościoła NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, by przejść drogę do kościoła św. Jadwigi Śląskiej w Łososiowicach. Jubileuszowa pielgrzymka stała się okazją do dziękczynienia za lata wspólnego pielgrzymowania. Podczas Mszy świętej homilię wygłosił ks. Tomasz Latawiec, inicjator pierwszej pielgrzymki sprzed dziesięciu lat.

Tuż przed wejściem do Łososiowic na pielgrzymów czekała “św. Jadwiga Śląska”. W jej rolę od samego początku wciela się pani Danuta Wiatrowska z Łososiowic. Towarzyszyły jej dziewczynki przebrane za dwórki oraz chłopiec ubrany w strój rycerski. - To dla mnie piękny znak, że to, co dziesięć lat temu było tylko pomysłem i wielką niewiadomą, stało się tradycją, która gromadzi kolejne pokolenia - zaznacza ks. Tomasz Latawiec, dodając: - Wierzę głęboko, że ta prosta, wspólna droga modlitwy będzie nadal przyczyniała się do coraz większego kultu św. Jadwigi Śląskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję