Gdy pyta się kogoś o Pasję Gibsona, można usłyszeć w odpowiedzi: „To już było dawno”. Rzeczywiście, film można było zobaczyć już w marcu, ale dopiero teraz dostępna będzie wersja na kasetach wideo. Można powiedzieć: „Nie ma sensu teraz tego oglądać. Co to? Wielki Post?”. Ale czy może być coś bardziej mylnego niż myślenie o przedawnieniu Męki Pańskiej? Tradycyjnie przyjmuje się, że rozważanie cierpień Jezusa, przeżywanie Drogi Krzyżowej czy śpiew Gorzkich żali zarezerwowane są wyłącznie na Wielki Post. Jeszcze pieśń wielkanocna zaśpiewana w zwykłą niedzielę uszłaby może uwadze wiernych, to jednak kolęda zaśpiewana w środku lata mogłaby wywołać śmiech lub pewną konsternację.
Tymczasem Jezus prosił siostrę Faustynę, by codziennie w Godzinie Miłosierdzia, jeśli to możliwe, odprawiała Drogę Krzyżową. Wielu świętych potwierdza, że nie ma innej drogi do nieba niż przez Kalwarię. Rozważanie Męki Chrystusa może pomóc w przyjęciu własnego krzyża. Przecież życie nie jest usłane różami, a nawet róże mają kolce. Do filmu Gibsona trzeba wracać wielokrotnie, by już bez nadmiernych emocji przyjrzeć się temu poświęceniu podjętemu dla nas. Nie wystarczy obejrzeć go raz, tak jak nie wystarczy raz przeżyć Wielki Post. Kościół świadomie przywołuje wciąż na myśl cenę Krwi, którą zostaliśmy odkupieni. Codzienna Msza św. jest ponowieniem tej Ofiary.
Patrząc na Pasję Mela Gibsona, człowiek zmuszony jest do refleksji, co jest przyczyną tego cierpienia, jak przyjąć je w swoim życiu, odpłacić Bogu za Jego miłość, która zaprowadziła Go aż na krzyż, bo do końca nas umiłował. Może warto więc wracać do filmu, który przypomina nam o tej miłości. Warto nie raz, nie dwa pochylić się nad tą niepojętą tajemnicą, jaką jest cierpienie podjęte z miłości. Dobrze też oglądać ten film i rozważać Mękę Jezusa zawsze w perspektywie Jego zmartwychwstania i zwycięstwa nad grzechem i śmiercią.
Papież Leon XIV, który w czerwcu przybędzie z wizytą apostolską do Hiszpanii, zobaczy z bliska bazylikę Sagrada Família w Barcelonie jeszcze przed wylądowaniem w tym mieście - wynika z wtorkowych informacji organizatorów podróży Ojca Świętego do stolicy Katalonii. Jak przekazał podczas konferencji prasowej w siedzibie hiszpańskiego Episkopatu pilot samolotu linii Iberia Pablo Martínez, który będzie dowodził załogą maszyny lecącej z Madrytu do Barcelony, na krótko przed wylądowaniem na lotnisku El Prat zniży on kurs na wysokość, z której „papież będzie mieć dobre warunki do podziwiania Sagrada Família z bliska”. Dodał, że „uprzywilejowany widok” bazyliki dla papieża będzie uzależniony od warunków atmosferycznych.
Wizyta papieża w Sagrada Família będzie jednym z głównych punktów podróży Leona XIV do Barcelony, gdzie poprowadzi on uroczystość poświęcenia najwyższej wieży bazyliki podczas mszy św. z udziałem hiszpańskiej rodziny królewskiej oraz ponad 8 tys. osób. Papież pomodli się tam też przy grobie architekta bazyliki - Antonia Gaudiego, dokładnie 100 lat po jego śmierci. Kataloński architekt przyjął zlecenie budowy bazyliki po Francisco Villarze. Kierował jej pracami do czasu swojej śmierci 10 czerwca 1926 r. Zachowane po Gaudim projekty budowy świątyni zostały zniszczone podczas hiszpańskiej wojny domowej.
Cudowna figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem w Wambierzycach
Nasza jubileuszowa wędrówka doprowadziła nas przed oblicze Matki, która od ośmiu wieków spogląda na pątników z wysokości wambierzyckiego wzgórza. Dziś, w Dzień Matki, nasze kroki kierujemy do tej monumentalnej bazyliki, która niczym serce tętni miłością do Królowej Rodzin. Pod czujną opieką synów św. Franciszka, to sanktuarium staje się dziś domem dla wszystkich matek, które przynoszą tu swoje dziękczynienia, i dla dzieci, które chcą zawierzyć swoje mamy najczulszemu z Serc.
Kiedy wchodzimy po 57 stopniach, symbolizujących wiek Maryi w chwili Jej wniebowzięcia, docieramy do centrum kultu – maleńkiej, zaledwie 28-centymetrowej figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem. Wykonana z drewna lipowego, przedstawia Maryję trzymającą małego Jezusa, który w rączkach dzierży owoc granatu – symbol życia i płodności. Choć figurka jest skromna rozmiarem, bije z niej potęga królewskiej godności. To przed nią od wieków klękają matki, prosząc o cierpliwość, siłę i miłość, której wzór odnajdują w tej, która „wszystkie te sprawy zachowywała w swoim sercu”.
Ksiądz Paschalis Schreiber FSSPX - jeden z wybranych
W oktawie Zesłania Ducha Świętego ks. Dawid Pagliarani, przełożony generalny Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, z radością ogłasza nazwiska kapłanów Bractwa św. Piusa X, którzy zostali wybrani do przyjęcia sakry biskupiej 1 lipca w Ecône. W duchu szacunku dla najwyższej władzy Kościoła powszechnego akta tych kapłanów zostały przedstawione Ojcu Świętemu wraz z niezbędnymi wyjaśnieniami, pozwalającymi na właściwe zrozumienie tej decyzji w nadzwyczajnym i wyjątkowym kontekście tych konsekracji biskupich - czytamy w komunikacie na stronie internetowej news.fsspx.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.