Reklama

Małżonkowie dla / za kapłanów

2018-05-22 14:19

Anna Buchar

Archiwum Sanktuarium
Sanktuarium w Mzykach

Nie byłoby naszego małżeństwa bez kapłaństwa. Co prawda, to narzeczeni udzielają sobie nawzajem sakramentu małżeństwa przeobrażając się w męża i żonę, ale przecież warunkiem koniecznym zaistnienia tego sakramentu jest posługa kapłana. Parafia pw. NMP Wspomożycielki Wiernych na wrocławskim Księżu Małym zaprasza małżonków na pielgrzymkę do Sanktuarium św. Jana Marii Vianney'a w Mzykach (niedaleko Częstochowy), by pomodlić się za kapłanów udzielających im ślubu.

Ponieważ kapłan, to niejako ojciec małżeństwa, organizatorzy zaplanowali wyjazd do Mzyk w Dniu Ojca, 23 czerwca.

- Jakże często świętujemy swoje małżeńskie jubileusze, obdarowujemy się prezentami, życzeniami, zamawiamy intencję mszalną, a naszej uwadze umyka skierowanie choćby modlitwy wdzięczności wobec kapłana, który wprowadził nas na tę świętą małżeńską drogę. Podobnie jak świętuje się własne urodziny nie zawsze pamiętając o bukiecie kwiatów dla swej mamy, która w chwili naszego przyjścia na świat dokonała tak heroicznego czynu – urodzenia nas, poprzedzonego nowenną okresu ciąży – mówi Dominik Golema, organizator wyjazdu.

Być może niektórych z tych kapłanów nie ma już pośród nas... Czy pamiętamy w modlitwie o tych, którzy błogosławili nasze małżeństwo, nasze zaślubiny? Czy kierujemy jakieś wyrazy życzliwości i wdzięczności wobec tych, z którymi mamy możliwość nawiązać kontakt?

Reklama

- Pięknym akcentem będzie, jeżeli damy jakiś zewnętrzny wyraz w czyjej intencji jedziemy: może to być opowieść w trakcie drogi o swym kapłanie, można zaprojektować i przygotować sobie okolicznościowe koszulki z imieniem kapłana, możemy też go zaprosić i ze sobą zabrać. W Mzykach będziemy uczestniczyć we Mszy świętej modląc się za nich, możemy też tam właśnie zamówić Mszę świętą za „swojego ślubnego” kapłana – dodaje Dominik Golema.

Warto dodać, że z nawiedzeniem sanktuarium w Mzykach wiąże się przywilej odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami.

Proponowany program pielgrzymki:

23. czerwca 2018 - sobota

Ok. 11:00 –wyjazd autokarem z Wrocławia (ul. Świątnicka)

15:00 – Koronka do Miłosierdzia Bożego

ok. 15:30 – 16:30 czas na zwiedzenie sanktuarium (w tym pokoju św. Jana Marii Vianneya)

16:30 – nabożeństwo czerwcowe

17:00 – Msza święta

po Mszy świętej posiłek – ognisko

około 19:00 – wyruszymy w drogę powrotną

około 22:00 – przyjazd do Wrocławia

Tagi:
pielgrzymka kapłan małżeństwo sanktuarium

Pielgrzymka zaufania

2019-10-22 13:00

Agata Pieszko
Edycja wrocławska 43/2019, str. 6-7

Co roku do katedry w Santiago de Compostela dociera kilkadziesiąt tysięcy pątników, idących szlakiem św. Jakuba. Jednym z nich jest Ksawery Dominiak, 28-latek zamieszkały we Wrocławiu, który podejmował „pielgrzymkę zaufania” dwa razy

Archiwum prywatne pielgrzyma
Ksawery Dominiak przed katedrą w Santiago de Compostela

Pod koniec lipca 2015 r., 47-litrowy plecak wypełniony po brzegi czekał w Chojnowie gotowy do drogi. – Nie wiedziałem czego mam się spodziewać, więc miałem przy sobie wszystko, w związku z czym plecak ważył całe 13 kg – wspomina Ksawery. Choć pragnął przejść całość szlaku na raz, to w Szwajcarii, po 40 dniach i 1500 km pielgrzymowania, pod ciężarem noszonym na plecach oraz w efekcie nocowania na zewnątrz, kolana dały o sobie znać...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lech Dokowicz o filmie "Nieplanowane"

2019-10-04 17:10

Magdalena Wojtak / mat. prasowe

Od 1 listopada na ekrany polskich kin wchodzi film „Nieplanowane”. To mocny przekaz w obronie życia poczętego, pokazujący prawdziwą historię kobiety, która przez osiem lat pracowała w jednej z klinik aborcyjnych Planed Parenthood. Dziś działa w ruchu pro-life

kadr z filmu "Nieplanowane"/Youtube

Film nikogo nie oskarża. Pokazuje zło, jakim jest zabijanie nienarodzonych dzieci przez aborcyjne lobby, które pod pretekstem zmniejszenia niechcianych ciąż i decydowania o sobie, namawia kobiety do aborcji. Po premierze w Stanach Zjednoczonych dziewięć amerykańskich stanów zdecydowało się na uchwalenie prawa chroniącego nienarodzone dzieci, a blisko sto osób pracujących w aborcyjnej branży postanowiło z niej odejść. Dzięki ćwierć miliona polskich podpisów pod petycją do amerykańskich producentów filmu z prośbą o udostępnienie go naszym widzom, film trafi do kin w Polsce od listopada. Dystrybucją jego zajmuje się Rafael Film oraz Fundacja Solo Dios Basta, organizatorzy m.in. akcji „Polska pod krzyżem” i „Różaniec do Granic”.

- Autorom filmu „Nieplanowane” udało się zrobić coś niezwykłego, pokazać prawdziwą historię z centrum zła - mówił producent filmowy i dokumentalista Lech Dokowicz podczas czwartkowego przedpremierowego pokazu dla dziennikarzy, który odbył się w Warszawie.

Przez blisko dwie godziny śledzimy losy byłej dyrektorki placówki aborcyjnej, należącej do znanej korporacji Planed Parenthood, która wykonuje rocznie ponad 300 tys. aborcji, co stanowi około jednej trzeciej aborcji w USA (w ciągu roku przeprowadzanych w Ameryce jest przeprowadzanych ok. miliona aborcji). Abby Johnson od czasów studiów pracowała w klinice, szybko awansowała, stała się jej dyrektorką. Choć nigdy nie towarzyszyła aborcjom, z łatwością przychodziło jej namawianie do tego ciężarnych kobiet do. Sama dwukrotnie dokonała aborcji. Uodporniła się na śmierć nienarodzonych dzieci. Prowadziła podwójne życie. To rodzinne przy boku męża i córki, i to w klinice aborcyjnej. Jej przemiana dokonała się, gdy na USG zobaczyła 13-tygodniowe dziecko, podczas gdy wezwano ją do asystowania przy aborcji. 

 „Nieplanowane” to fabularyzowana prawdziwa historia oparta na świadectwie Abby Johnson, spisanym w książce, która stała się bestsellerem. Ale to także sceny, które pokazują siłę modlitwy nawet nielicznie stojących pod klinkami aborcyjnymi obrońców życia. Dzięki ich niezłomnej postawie, wiele kobiet w ciąży postanawia nie wchodzić do klinik. W ten sposób uratowanych zostaje wiele istnień ludzkich.

Film zarazem wstrząsa i wzrusza. Niesie też wiele nadziei. Pokazuje, że przemiana serca, nawrócenie i doświadczenie Bożej miłości może nastąpić w każdym człowieku, dopuszczającym się najgorszego zła. Abby była współodpowiedzialna za 22 tys. aborcji. W cztery godziny jej zespół, którym kierowała potrafił przeprowadzić 38 aborcji. Pracowała w przemysłowej machinie zabijającej nienarodzone dzieci. Gdy to sobie uświadomiła, stanęła po drugiej stronie płotu pod kliniką aborcyjną - razem z broniącymi życia od poczęcia.

I jeszcze jedna ważna informacja. Cary Solomon i Chuck Konzelman, scenarzysta i reżyser filmu, trafili na książkę Abby Johnson. Postanowili znaleźć możliwie jak najlepszą osobę do tej roli. Zdecydowali na Ashley Bratcher, charyzmatyczną dziewczynę z Karoliny, która świetnie wciela się w rolę głównej bohaterki.Ashley nie wiedziała, że to opatrzność Boża doprowadziła ją do tego filmu. Gdy z przefarbowanymi już włosami i scenariuszem w ręku zadzwoniła do swojej mamy, by się podzielić z nią informacją o nowej roli, ta niespodziewanie zalała się łzami i wyznała, że w wieku 16 lat, zanim urodziła Ashley, dokonała aborcji. Co więcej, będąc w ciąży z nią, również planowała dokonać takiego samego zabiegu. „Nie wiesz tego, ale leżałam na stole w klinice aborcyjnej, gotowa cię usunąć. Wtedy na salę weszła ciężarna pielęgniarka, a ja zeskoczyłam ze stołu i wyszłam” – wyjawiła zszokowanej córce.

Po reakcjach, które wśród Amerykanów wywołał film „Nieplanowane” należy mieć nadzieję, że coraz więcej osób będzie porzucać aborcyjną cywilizację śmierci. Film cieszy się także popularnością m.in. w Kanadzie, w Wielkiej Brytanii i Meksyku. Trafi również na ekrany całej Ameryki Łacińskiej.

Lista kin, w których film będzie wyświetlany dostępna będzie na stronie www.rafaelfilm.pl/nieplanowane/ . Dystrybutorzy filmu zachęcają do wspierania tej ekranizacji i organizowania pokazów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem