Reklama

Konsekracja kościoła w Niewistce

„Świątynią stało się słowo”

Dzień 1 sierpnia br. na długo pozostanie w pamięci mieszkańców niewielkiej wsi Niewistka - parafia Wara. W tym dniu została konsekrowana nowo wybudowana świątynia pw. Matki Bożej Anielskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez cztery lata mieszkańcy wsi trwali w trudzie wznoszenia Domu Boga. Pomysł budowy kościoła zrodził się w sercach parafian w Roku Jubileuszowym, kiedy proboszczem parafii był ks. Edward Szarek. Podjęto więc pierwsze kroki zmierzające do realizacji tego zamierzenia - powołano Komitet Budowy Kościoła, który rozpoczął zbieranie ofiar na ten szczytny cel. Dzięki pracowitości i ofiarności mieszkańców Niewistki - wioski liczącej ok. 70 numerów oraz hojności ludzi dobrego serca możliwa była budowa nowej świątyni. Kościół został wybudowany na niewielkim wzgórzu z widokiem na płynący w dole San.
Proboszcz ks. E. Szarek - pierwszy budowniczy kościoła - pasterzował w parafii do 2002 r. Dzieło budowy i prace wykończeniowe wspólnie z mieszkańcami Niewistki kontynuował kolejny proboszcz - ks. Henryk Szpila. Efektem 4-letniego zaangażowania i ofiarności mieszkańców wioski oraz hojności wielu sponsorów jest piękny Dom Boga. Miejscowy poeta - Józef Cupak - mieszkaniec Wary, w pięknych poetyckich słowach ukazał trud wznoszenia świątyni:

(...) Świątynią stało się słowo.
Nie wzrosła ona z tych majętności,
Które dodatkiem są do rozkoszy
Lecz wzrosła z trudu, ogromnej troski
I siły woli i „wdowich groszy”

Mieszkańcy Niewistki do konsekracji przygotowali się duchowo przez wysłuchanie nauk rekolekcyjnych głoszonych przez ks. Bogusława Czarnieckiego, wikariusza z Muniny. Uroczystości konsekracji przewodniczył abp Józef Michalik. W uroczystości wzięli udział m.in.: starosta brzozowski - Zygmunt Błaż, wójt Gminy Dydnia - Jerzy Adamski, wójt Gminy Nozdrzec - Antoni Gromala, prezes Koła Łowieckiego „Jeleń” B. Kostur, notariusz Kurii ks. Bartosz Rajnowski, dziekan dekanatu Dynów, ks. Stanisław Janusz, ks. infułat Julian Pudło, kapłani dekanatu dynowskiego i z sąsiednich parafii, księża rodacy, siostry Dominikanki, mieszkańcy Niewistki, Wary oraz okolicznych miejscowości. Licznie reprezentowaną podczas uroczystości grupą byli myśliwi Koła Łowieckiego „Jeleń”. Przyjęli oni z wielką radością propozycję Księdza Proboszcza, aby na jednym z bocznych ołtarzy umieścić rzeźbę św. Huberta - Patrona myśliwych, w dowód wdzięczności za opiekę nad myśliwymi i wstawiennictwo u Pana. Św. Hubert od tej chwili ma czuwać nad naszą piękną okolicą, chronić lasy i przyrodę oraz upraszać Boga o łaski nie tylko dla myśliwych, ale dla wszystkich mieszkańców Niewistki i okolic. Myśliwi ufundowali także rzeźbę św. Faustyny. Figury te oraz wnętrze wokół ołtarza głównego wykonał Dariusz Gamracy z Bud Łańcuckich. Obraz Matki Bożej Anielskiej - Patronki kościoła - namalował Marek Kozak z Gniewczyny Łańcuckiej.
Arcybiskup Józef Michalik podziękował wszystkim za przywitanie i zaproszenie do nowej świątyni. Wyraził podziw dla podjętego wysiłku i zaangażowania tak niewielkiej wspólnoty. W sposób szczególny Ksiądz Arcybiskup podziękował ks. H. Szpili, który całym sercem zaangażował się w dzieło budowy świątyni. W słowach skierowanych do zgromadzonych Metropolita podkreślał, że tak mamy budować, aby gromadzić skarby przed Bogiem. Na zakończenie homilii Ksiądz Arcybiskup dodał: - „Postawiliście piękny kościół na wzgórzu. Zamieszka dzisiaj w nim Chrystus, który niech nie będzie samotny, niech jednoczy was wszystkich tworzących Żywy Kościół”. Następnie złożone zostały w ołtarzu relikwie św. Józefa Sebastiana Pelczara oraz dokonano aktu konsekracji kościoła. Kolejnym ważnym punktem uroczystości było poświęcenie przez Arcybiskupa pamiątkowego dzwonu „św. Józef”, który został ufundowany przez rodzinę Kusiów. Wpis do Aktu Erekcyjnego nazwisk ludzi, którzy przyczynili się do powstania świątyni oraz błogosławieństwo zgromadzonych zakończyły to piękne święto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiara dzieci to tylko puste formułki? Jak pomóc najmłodszym w świecie przebodźcowania i kryzysu relacji

2026-08-22 21:15

[ TEMATY ]

dzieci

rozmowa

UPJPII

Karol Szewczyk

Współczesny świat stawia przed dziećmi i ich rodzicami wyzwania, z którymi nie mierzyło się żadne wcześniejsze pokolenie. Powszechne szum informacyjny, przebodźcowanie, ciągły pośpiech oraz osamotnienie sprawiają, że najmłodsi coraz trudniej odnajdują spokój, wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i stałe punkty odniesienia.

Problemy te dotykają również sfery duchowej. Często zastanawiamy się, dlaczego tradycyjne metody katechezy i przekazu wiary przestają trafiać do serc najmłodszych. Dlaczego dzieci szybko nudzą się w kościele, a modlitwa staje się dla nich jedynie przykrym, odklepanym z pamięci obowiązkiem?
CZYTAJ DALEJ

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Zamość/ Syreny alarmowe zawyły przez pomyłkę podczas ćwiczeń

2026-08-23 10:02

[ TEMATY ]

bezpieczeństwo

pixabay.com

Alarm

Alarm

Zamiast testu cichego, został omyłkowo uruchomiony sygnał dźwiękowy. Był to trzyminutowy, jednostajny dźwięk, tj. odwołujący alarm – poinformował PAP w niedzielę rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, odnosząc się do uruchomienia syreny alarmowej nad ranem w Zamościu.

O sytuacji poinformował zamojski ratusz w niedzielę na portalu społecznościowym. Kilkuminowy sygnał alarmowy było słychać ok. godz. 7.00. „Syreny zostały uruchomione przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Był to element zaplanowanych ćwiczeń” – podano we wpisie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję