Reklama

Prośba o modlitwę w intencji bp. Józefa Zawitkowskiego

2018-07-28 06:55

diecezja.lowicz.pl

Bożena Sztajner

W związku z pobytem w szpitalu i złym stanem zdrowia (lekarze określają jako stabilny, jest w stanie śpiączki farmakologicznej) bp. Józefa Zawitkowskiego, biskupa pomocniczego seniora, biskup ordynariusz diecezji łowickiej Andrzej Franciszek Dziuba prosi wszystkich o modlitwę w intencji Chorego.

Na obecną chwilę Kuria Diecezjalna Łowicka nie udziela żadnych innych informacji dotyczących zdrowia bp. Józefa Zawitkowskiego.

Notariusz Kurii Diecezjalnej Łowickiej

Reklama

Ks. Łukasz Antczak

Tagi:
bp Zawitkowski

Reklama

Mój Bóg jest dobry jak chleb

2017-09-18 10:33

Bp Józef Zawitkowski

Kazanie wygłoszone na Prezydenckich Dożynkach w Spale, w obecności Pana Prezydenta RP Andrzeja Dudy, w niedzielę, 17 września 2017 r.

Panie Prezydencie

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Rzeczpospolitej Polskiej!

Chylę czoło przed Osobą

Pana Prezydenta,

tak składając hołd

Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej,

Ojczyźnie mojej rodzonej,

co mnie zbożami swoich pól

jak mlekiem wykarmiła.(M. Konopnicka)


Grzegorz Jakubowski/KPRP

Dostojna Pani Starościno!

Dostojny Panie Starosto Spalskich Dożynek!

Czcigodni Goście i Domownicy Spały,

Wszyscy – Kochani moi!


Jacy piękni jesteście,

Ludzie Dożynkowi!

Bądźcie dumni, bo żniwa już pokończone,

są dożynki w Spale – z Panem Prezydentem!


Tylko ta dzisiejsza Ewangelia Święta.

Mam przebaczyć bratu

siedemdziesiąt siedem razy?

Jestem słaby.

Nie dam rady!


Boże z Twoich rąk żyjemy

Choć naszemi pracujemy,

My ci damy trud i poty

Ty nam daj urodzaj złoty.

(Fr. Karpiński)

Boże, Ojcze, który jesteś w niebie!

Ciebie codziennie proszę o chleb powszedni,

a Ty otwierasz swoją dłoń

i karmisz nas do syta.

(Ps 145, 16)


Chleb nam na polach cudem rozmnożyłeś,

aby starczyło dla ptaków niebieskich

i dla synów ludzkich.


Matko Boska Częstochowska w Spale!

moja Siewna, Zagrzewna, Jagodna i Zielna,

moje Uzdrowienie!

Pozwoliłaś mi doczekać

Prezydenckich Dożynek w Spale

w Roku Pańskim 2017.

Dziękujemy Ci Królowo,

a Łowicka Księżno!


Panie Prezydencie!

Oraczem jestem z Boczek od Chełmońskiego.

Woły ujarzmione ciągną sochę.

Dziadziuś wołał:

Tylko delikatnie za rękojeść trzymaj,

żebyś ziemi nie skaleczył,

bo ją boli, i wtedy ziemia płacze.

A kiedy przyjdzie czas na Ojcze nasz,

to niech Anioły orzą,

a ty odpocznij!


Dziadziuś!

Bociany odleciały!

Ale powrócą – wnusiu, wrócą,

bo ptaki i ludzie

wracają do gniazd.


Pamiętaj,wnusiu,

abyś ty orał pola i niwy

tak jak orali rodacy,

bo serce ojca by zapłakało

gdybyś Ty orał inacy. (odKrobii)


Może dlatego,Królestwo Boże

podobne jest do oracza,

który wyorał z ziemi skarb.

Sprzedał całą swoją gospodarkę

i kupił ten kawałek ziemi.

I to wystarczy?

Wystarczy.


*


Jaśnie Pani Prezydentowa!

Siewcą jestem

z Lipiec Reymontowych,

od pracowitych Borynów.

Więc językiem Reymonta

opowiem Pani o sobie.


Już dnieje, pora wstawać, pora…

Żegnał się Maciej po wielekroć razy

zaczynając pacierz…

Kto me woła?

Łapa zaskomlał cosik…

A juści piesku, pora siać!


Boryna przyklęknął na zagonie,

i jął w zgrzebną koszulę

nabierać ziemi,

niby tego ziarnaz wora

naszykowanego do siewu.

I siał wzdłuż zagonów…


A gdy ziemi zabrakło

pustą ręką siał,

jakby samego siebie

rozsiewałna te praojcowe zagony.

Kuba puszczaj brony, a letko!


Gospodarzu, Gospodarzu!

Ostańcie z nami! Ostańcie!

A dyćjezdym, cegój?


Nagle wszystko przycichło i stanęło…

niebo się rozwarło,

a tam w jasnościach Bóg Ojciec,

siedzący na tronie ze snopów,

wyciąga ręce i woła dobrotliwie:

Pódźiże do mnie duszyczko człowiecza,

pódźiże, utrudzony parobku!


Borynaroztworzył ręce

jak w czas Podniesienia w kościele

i odrzekł po łowicku:

Panie Boże Wielki zapłać!

I runął na twarz przed tym

Majestatem Najświętszym.

Padł i pomarł

w onej łaski Pańskiej godzinie…

Tylko Łapa wył długo i żałośnie.

(Wł. Reymont – Chłopi)


Taki jest los siewcy.

Gdy ziarna braknie,

trzeba samego siebie

rozsiewać na te praojcowe zagony,

aż do końca.

Rodzice, Nauczyciele,

Księdze i Biskupy,

pora siać!

Matka Boska Siewna przypomina.


*


Kingo, Córo Prezydencka.

Żniwiarzem jestem!

Dobrze kosiłem, jak dziadek nauczył,

ale babci było mi żal.

Jaka to była ciężka praca,

podbierać garście, snopek zrobić,

zawiązać i w mendel postawić.

Oj mamo, mamo,

oj babciu kochana!


Zmieniło się dużo na wsi.

Dobrze, że ludziom jest lżej,

ale bizony wypłoszyły mi

wierne kuropatwy

i przepiórki już nie wołają:

Pójdźcie żąć, pójdźcie żąć!


Kingo, nie ma już prawdziwych

żniwiarzy – kosiarzy i podbieraczek.

Nie ma już prawdziwych chłopów,

są tylko producenci,

a ci już nie modlą się w polu

i nie proszą:

Chleba naszego powszedniego

daj nam dzisiaj.

Stracili chłopi chłopski rozum.

Nawet ci spod zielonych sztandarów

chodzą w procesjach bez krzyża po Warszawie

i mówią, że bronią demokracji.

Oj, serce ojca by zapłakało!

A żniwa będą wielkie

tylko chłopów mało.(por. Mt 3, 37)


Grzegorz Jakubowski/KPRP

*


Pani Starościno,

i Panie Starosto Spalskich Dożynek!


Czy Wy jeszcze pamiętacie,

co to był przednówek?

Pamiętamy!

To dobrze.

To był czas, kiedy już nie było

starego chleba,

a nie było jeszcze nowego.

Wtedy na wsi była bieda,

ale ludzie byli dobrzy!

Dzielili się chlebem

jak opłatkiem.

Zaś pieczenie chleba w domu

było nabożeństwem i świętem.


Mama w dzieży zaczyniała chleb.

Zaczyn chlebowy, woda i trzy miary mąki.

Zmieszała wszystko, krzyżem przeżegnała.

Okrywała dzieżę pierzyną,

żeby było ciepłoi prosiła:

Dzieci,

teraz bądźcie cicho, bo chleb rośnie!

I myśmy słyszeli jak rośnie,

naprawdę!


Potem mama formowała bochenki,

a tata łopatą z liściem chrzanowym

sadzał bochny posypane makiem

do rozgrzanego pieca.

W domu pachniało wtedy świeżym chlebem.

Myśmy czekali na podpłomyki,

takie małe chlebki dla dzieci.

Łakoma ślinka leciała.

Minęło sześć pacierzy

i był już świeży chleb,

ale mama nie dała podpłomyków,

tylko łakomym dzieciom powiedziała kazanie:


Dzieci!

Chleba nie je się samemu.

Pierwszy chleb zanieście sąsiadom,

bo tam są dzieci, tam jest bieda.

Potem będą podpłomyki.


Mama!

Skąd Ty miałaś takie uniwersytety?

Patrz, a dziś uczeni, ekonomiści

i bogaci, a drapieżni kapitaliści,

nie potrafią rozwiązać problemu głodu.

Bo oni dranie,

nie potrafią dzielić się chlebem.

Oni nie łamią się opłatkiem,

bo oni nie chodzą do Komunii świętej!

To są dzicy ludzie,

co drażnią głodnych chlebem,

a ja tęsknię:


Do kraju tego,

gdzie kruszynę chleba

podnoszą z ziemi przez uszanowanie

dla darów nieba,

Tęskno mi, Panie.

(C. K. Norwid)


Nie tęsknij, Panie Norwid,

już i w dożynkowej, pobożnej Spale

rzucają ludzie

chleb do śmietników.

Będzie głód, panowie,

będzie głód!


Panie Prezydencie!


Dożynki w Spale,

ale dziś 17 września!

O, jak bardzo boli!

Podli, bagnetem w plecy?

Coś ty uczynił

najgłupszy z siepaczy!

Nawróci się

i Bóg mu przebaczy!

(por. A. Mickiewicz)

Siedemdziesiąt siedem razy.


Taką wolnością nas przebodli.(por. Zb. Herbert)


A na Westerplatte?


Prosto do nieba czwórkami szli,

gdy przyszło ginąć latem. (K. I. Gałczyński)

AchTy trudna Polsko!(H. Sucharski)


A pod Kutnem?


Jezus, Maryjo! Boże! Polecieli.

Ojczyzno czuwaj!

O Najświętsza Panno,

Serce przestało bić samo.

Jakieś usta nieprzytomne, smutne,

cicho żalą się bezgłośnie, mamo!

(por. A. Pietkiewicz)


A Lwowskie Orlątko?


Mamo, czy jesteś ze mną?

Nie słyszę Twoich słów…

W oczach mi jakoś ciemno…

Odchodzę dumny w dal.

Tylko mi Ciebie, mamo,

Tylko mi Polski żal.

(Orlątko)


A mama Powstańca?


Zanim padłeś jeszcze ziemię

Przeżegnałeś ręką.

Czy to była kula, synku,

Czy to serce pękło?

(K. K. Baczyński)


Serce pękło.

Musiało pęknąć!


Taką Ojczyzną nas przebodli.

Na taką miłość nas skazali.

(Zb. Herbert)


Proszę księdza,

to tak smutno się skończą nasze dożynki?

Nie, nie!

Przyjdzie nowych ludzi plemię

jakich dotąd nie widziano!

(Z. Krasiński)


Jeszcze o Was,Czcigodni,

bezbożny świat powie:

Vivat Polonus!

Unus defensor Mariae! (A. Mickiewicz)

Niech żyje Polak,

jedyny obrońca Matki Bożej!

Matko Boska!

Przecież Ty jesteś Królową Korony Polskiej!

A stąd słychać echo

Hubalowej modlitwy:


Która jesteś nad czarnym borem

blask pogody słonecznej – kościół,

nagnij pochmurną dłoń naszą,

gdy zaczniemy walczyć miłością.

(K. K. Baczyński)


Kiedy tak się stanie?


Już niedługo,

kiedy trochę zmądrzejemy

i przyjdzie z Łowicza dziewczyna

i uniesie biało-czerwoną wysoko,

a flaga będzie piękna

jak ballada Szopenowska

bo ją tkała sama Matka Boska.

Uniesie flagę wysoko, aż ku samym obłokom. Jeszcze wyżej, gdzie się wszystko zapomina,

i jeszcze wyżej, gdzie jest tylko sława

i Warszawa, moja Warszawa!

Warszawa, jak piosnka natchniona,

Warszawa biało-czerwona,

biała jak śnieżna lawina,

czerwona jak puchar wina…

I nigdy nie będziesz biała

i nigdy nie będziesz czerwona,

zostaniesz biało-czerwona, moja najukochańsza, najmilsza

Biało-Czerwona.

(por. K.I. Gałczyński)


Grzegorz Jakubowski/KPRP

Tak będzie!

A ja we Mszy dożynkowej w Spale,

podniosę biały chleb

i wino jak krew czerwone.

O, żebyście wiedzieli

jaki ciężki jest ten chleb,

owoc ziemi

i pracy rąk moich braci,

chłopów rodzonych.


A ten chleb

stanie się Ciałem,

co krwawi,

a wino Krwią,

co krzyczy.

I zawołam wtedy:

Panmój i Bóg mój!


*


Panie Prezydencie!

Niech się Pan nie zamartwia,

Polityczni bankruci poszli

na usługi totalnej opozycji.

Inteligenci patrzą obojętnie.

A chłopi żywią i bronią.

Na tych można liczyć!


Niechaj narodowie

wżdy postronni znają:

że chłopi Pana szanują,

że chłopi Panu ufają!

A ziemia w Spale zawoła:

Panie, dobry jak chleb!

I las spalski zawoła

Hubalowym echem:

rano słońce się wzniesie,

jutro będzie lepiej!


Niech zadrży Spała,

i zagra róg,

że: Nic nad Boga(W. Poll)

i Któż jak Bóg!


O graj mi ziemio – organistko!

Zasłuchaj się!

I to wszystko. (K. Wierzyński)

Amen.


*


Chłopi Kochani,

Ludzie Dożynkowi.

Wobec Królowej Polskiej Korony

Was pytam.

Pytam Was wobec

Prezydenta Rzeczypospolitej.

Powiedzcie mi głośno,

niech słyszy Warszawa i Bruksela,

ale powiedzcie mi prawdę,

jak pod przysięgą:

Czy Wy wierzycie w Boga Ojca Wszechmogącego,

Stworzyciela nieba i i ziemi?


Wierzymy…



To Bogu niech będą dzięki!

Za to więcej Was kocham…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zespół „Śląsk” w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie

2019-12-10 16:48

Agnieszka Kukuła/AKW

Od 5 grudnia 2019 r. chór i orkiestra Zespołu „Śląsk” pod dyrekcją Zygmunta Magiery, koncertują w Stanach Zjednoczonych. Za nimi pierwsze koncerty w Linden, Ridgewood, Staten Island, Milford, Hartford i Webster.

Archiwum

Spotkaniom z Polonią towarzyszą niezwykłe emocje i wzruszenia. W najbliższych dniach na artystów czeka publiczność w Webster w Massachusetts, Albany (stolica stanu Nowy Jork) oraz Syracuse. Od 12 grudnia br. Zespół będzie występował w Kanadzie. W sumie, podczas podróży Zespołu na kontynent amerykański odbędzie się 20 koncertów. Do Polski artyści wrócą 23 grudnia.

Już pierwsze koncerty pokazały jak bardzo „Śląsk” jest oczekiwany przez amerykańską Polonię. Komplety publiczności i owacyjne przyjęcie są normą podczas występów w kolejnych miastach i kościołach. Tę atmosferę najlepiej oddają słowa zawarte w tekście zapowiadającym trasę, na stronie Tygodnika Polonijnego „Polski Express”: „Dzięki naszym spotkaniom ze „Śląskiem”, które miały miejsce w listopadzie 2004 r. i listopadzie 2015 r. wiemy już jak odbiera się ten zespół po latach spędzonych na emigracji. Wzruszenie, nostalgia, radość i...niecodzienne poczucie narodowej dumy! Wszak zespół ten to feeria barw, temperament, świeżość, pastelowe brzmienie, krystalicznie czyste głosy i słowiańska uroda. To rewia narodowych strojów, furkot spódnic i dumnie wzniesione góralskie ciupagi. Ognistość, zadzierżystość, liryka, humor. To mocno bijące serca artystów i... publiczności” – czytamy na stronie Tygodnika. W repertuarze, koncertów są najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki oraz pieśni patriotyczne i ludowe.

Artyści koncertowali m.in. w Milford w stanie Connecticut, gdzie w Veterans Memorial Auditorium wystąpili wraz z polonijnym Zespołem Pieśni i Tańca „Polanie”. To amatorska grupa działająca od 2006 r., prezentująca tańce i pieśni ludowe z wybranych regionów Polski. W jej skład wchodzi 70 osób, od dzieci po seniorów. Przed publicznością zaprezentowali program wokalno-taneczny przygotowany przez kierownika artystycznego i choreografa grupy Hannę Deję. To była piękna lekcja patriotyzmu, wspaniały pokaz przywiązania do polskiej kultury i troski o to, by ją pielęgnować. Na zakończenie, wspólnie z artystami „Śląska” „Polanie” wykonali kolędę „Bóg się rodzi”, a solistka polonijnego zespołu, z towarzyszeniem orkiestry „Śląska” zaśpiewała „Cichą Noc”. Wśród wielopokoleniowej publiczności można było zauważyć wiele osób w strojach ludowych, co dowodzi, jak wielką wagę nasi rodacy za oceanem przywiązują do podtrzymywania polskiej tożsamości. Koncert Zespołu „Śląsk” był dla nich świętem, któremu nadali wyjątkową oprawę. Zespół „Polanie” przygotował wystawę poświęconą polskiemu folklorowi. Wśród gości była m.in. Jadwiga Kopala, która w 2020 r. będzie pełnić funkcję Głównego Marszałka Parady Pułaskiego w Nowym Jorku.

Kolejny koncert odbył się w Hartford, w katedrze pw. św. Józefa. Publiczność, artystów „Śląska” oraz gości powitał gospodarz katedry, abp Leonard P. Blair,. W imponującym wnętrzu zasiadło około półtora tysiąca widzów! Ukoronowaniem koncertu było wręczenie dyplomu honorowego Andrzejowi Gromadowskiemu – założycielowi i właścicielowi „Polish Express Media” – organizatora tegorocznej trasy koncertowej Zespołu „Śląsk” w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Specjalne wyróżnienie wręczył dyrektor „Śląska” Zbigniew Cierniak, który podziękował Andrzejowi Gromadowskiemu za wkład w popularyzację polskiej kultury w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, wieloletnią przyjaźń i wsparcie oraz zaangażowanie w organizację kilku tras koncertowych Zespołu „Śląsk” w Ameryce Północnej.

Od 12 grudnia br. Zespół będzie występował w Kanadzie, gdzie odwiedzi Montreal, Ottawę, Mississaugę, Scarborough, St. Catharines i Hamilton. Od 18 grudnia br. planowane są kolejne koncerty w Stanach Zjednoczonych, ostatni z w Chicago 22 grudnia. Obecne tournée chóru i orkiestry po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie otrzymało dofinansowanie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Nycz powołał komitet do spraw przygotowania uroczystości beatyfikacyjnych kard. Wyszyńskiego

2019-12-11 19:45

archidiecezja warszawska / Warszawa (KAI)

Metropolia warszawski powołał komitet organizacyjny beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, która odbędzie się 7 czerwca 2020 roku na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Członkowie poszczególnych komisji oraz sekcji odebrali 11 grudnia w Domu Arcybiskupów Warszawskich nominacje z rąk kard. Nycza. Całość przygotowań będzie koordynował bp Rafał Markowski.

BOŻENA SZTAJNER

W skład komitetu powołanego przez metropolitę warszawskiego weszli księża i świeccy - w sumie 86 osób, z którymi współpracować będą także obecni podczas uroczystości przedstawiciele władz państwowych i władz Warszawy, a także wojska i policji. - Wszyscy powinni się włączyć w tę beatyfikację, która ma, oprócz ściśle religijnego i kościelnego charakteru, również wymiar narodowo-państwowy - podkreślił kard. Kazimierz Nycz.

Komitet zajmie się przygotowaniem uroczystości na pl. Piłsudskiego, procesją z relikwiami do Świątyni Opatrzności Bożej oraz zorganizowaniem - kilka tygodni przed beatyfikacją - koncertu poświęconego kard. Stefanowi Wyszyńskiemu i Janowi Pawłowi II z okazji setnej roczny urodzin Papieża Polaka. - Nie możemy zapomnieć o tym jubileuszu, koncentrując się na beatyfikacji, dlatego postanowiliśmy oba te wydarzenia połączyć - podkreślił metropolita warszawski.

Całość przygotowań do beatyfikacji będzie koordynował bp Rafał Markowski. Komitet składa się z następujących komisji i sekcji, których przewodniczącymi zostali:

- komisja teologiczno-historyczna - bp Piotr Jarecki - komisja artystyczna - bp Michał Janocha - komisja liturgiczna - ks. Bartosz Szoplik - komisja muzyczna - ks. Piotr Markisz - komisja przygotowująca uroczystości na pl. Piłsudskiego - ks. Sławomir Nowakowski - sekcja porządkowa - ks. Marek Mętrak - sekcja rezerwacji i kart wstępu - ks. Łukasz Przybylski - sekcja ds. parkingów - ks. Marcin Szczerbiński - sekcja ds. opieki medycznej - ks. Władysław Duda - komisja przygotowująca procesję do Świątyni Opatrzności Bożej - ks. Tadeusz Aleksandrowicz - komisja ds. relikwii - ks. Janusz Bodzon - komisja medialna - ks. Przemysław Śliwiński - komisja obsługi biskupów i gości - ks. Matteo Campagnaro - komisja finansowo-sponsoringowa -ks. Marian Raciński

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego odbędzie się 7 czerwca 2020 roku o godz. 12.00 na pl. Piłsudskiego w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem