Reklama

Babcia i Dziadek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziwnie wyglądałby świat bez dziadków. Nie sposób nie zgodzić się z tezą, że są oni niezastąpieni w życiu młodego człowieka. Dzięki nim każdy dzień (nawet najbardziej szary) śmieje się słońcem i promienieje radością.
Dzieci od najmłodszych lat są silnie uczuciowo związane ze swoimi dziadkami. Starsi ludzie, opiekujący się maluchami pod nieobecność ich rodziców, cieszą się z każdej zabawy wnucząt. Babcia i dziadek to „skarbnice” baśni, niesamowitych historii z życia wziętych. Opowiadają je chętnie nie tylko dzieciom, ale i młodzieży. Niektórzy twierdzą, że to nudne. Nieprawda! Dziadkowie snują barwnie i ciekawie rodzinne opowieści. Gdy wypowiadają tajemnicze słowa-zaklęcia, wtedy świat z odległych lat otwiera swe bramy. Dzięki ich opowiadaniom, które stanowią konkurencję dla najlepszych książek przygodowych i historycznych, można poznać historię własnej rodziny.
Trudno zaprzeczyć, że to właśnie babcia i dziadek uczą młodych, chłonnych wiedzy ludzi tradycji ojczystych i domowych. Każda Wigilia albo Wielkanoc spędzona razem z nimi posiada swoistą oprawę i nawiązuje do dawnych zwyczajów. Ta ciągłość pokoleń przyczynia się do zachowania tożsamości narodowej, sprawia, że młodzież „wyrasta z korzeni”, a nie żyje w oderwaniu od własnej kultury.
Z całą pewnością dziadkowie stwarzają wnukom prawdziwie rodzinną, pełną domowego ciepła i spokoju atmosferę. Taki dom, w którym jest babcia i dziadek, to ostoja dla młodych, żyjących w świecie pełnym chaosu, zgiełku i szaleństwa.
Nie należy również zapominać, iż dziadkowie pomagają w trudnych chwilach swoim wnukom. Kiedy młody człowiek znajduje się w ciężkiej sytuacji, jest zrozpaczony, wtedy nic nie zastąpi ciepłego słowa babci, uśmiechu dziadka. Takie pocieszenie to najlepsze lekarstwo na wszystkie smutki i troski.
Babcia i dziadek są zawsze wyrozumiali i serdeczni, mają czas na wysłuchanie smutnych spraw, potrafią rozweselić i dodać otuchy. Bez dziadków nie można wyobrazić sobie życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

W ciszy rośnie przestrzeń dla wiary

2026-01-09 19:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie pokazuje, jak uznanie tłumu staje się próbą serca władcy. Po zwycięstwie nad Filistynami kobiety wychodzą z miast z bębenkami i śpiewem. Taki pochód dziękczynny zna Biblia już w pieśni Miriam po przejściu przez morze. Refren przypisuje Saulowi „tysiące”, a Dawidowi „dziesiątki tysięcy”. W pieśni słychać paralelizm, typowy dla hebrajskiej poezji, gdzie drugi człon wzmacnia pierwszy. Saul słyszy jednak w tych słowach podważenie tronu. W jego wnętrzu rodzi się myśl: brakuje Dawidowi tylko królestwa. Tekst notuje, że od tej chwili Saul patrzył podejrzliwie na Dawida. „Oko” w Biblii bywa nazwą pragnienia i intencji. Zazdrość zaczyna kierować spojrzeniem i pamięcią. Władza traci wtedy prostotę i staje się zakładnikiem własnego lęku.
CZYTAJ DALEJ

„Głos Beskidu” - 180 osób z rodzinnej grupy muzycznej prosto z Limanowej porywa serca

2026-01-22 21:05

[ TEMATY ]

Głos Beskidu

Karol Porwich/Niedziela

– Gramy z pasji, marzeń i miłości do muzyki – podkreśla Andrzej Biernat, kierownik kapeli „Głos Beskidu”. Zespół powstał w 2021 r. i szybko stał się iskrą, która zapaliła serca dziesiątek ludzi w całym regionie Limanowej.

– Wszystko zaczęło się, kiedy rozpocząłem naukę gry na heligonce i poprosiłem kuzyna grającego na saksofonie, żebyśmy wspólnie zagrali. Z czasem dołączyło do nas jeszcze dwóch kolegów i dosłownie po chwili tworzyliśmy już prawie dwudziestoosobową grupę – wspomina Biernat. W takim składzie po raz pierwszy zagrali podczas lokalnej Pasterki. Kapela została bardzo dobrze odebrana i to był początek misji zespołu. – Po pierwszym koncercie zaczęli dołączać do nas kolejni muzycy. Dzisiaj stanowimy prawie 180 osobową, rodzinną grupę – wyjaśnia lider.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję