Reklama

Święcenia kapłańskie Misjonarzy Oblatów

Kapłan - świadek Chrystusa

29 stycznia przez ręce biskupa diecezjalnego Adama Dyczkowskiego dwóch diakonów ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej - Piotr Furman oraz Marcin Figaj otrzymało święcenia kapłańskie w stopniu prezbitera. Liturgia święceń kapłańskich miała miejsce w gorzowskiej świątyni pw. św. Józefa podczas uroczystej Eucharystii o godz. 16.00.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O. Marcin Figaj pochodzi z Jarocina, a o. Piotr Furman z Komarówki Podhalańskiej. Ten drugi pełnił dodatkowo przez ostatnie pół roku posługę diakona w gorzowskiej placówce Misjonarzy Oblatów. „To wielkie święto dla całej wspólnoty parafialnej” - podkreślał od wielu dni proboszcz parafii pw. św. Józefa, o. Dariusz Galant OMI. I trudno się z nim nie zgodzić. Świątynia przy ul. Brackiej wypełniła się całkowicie w sobotnie popołudnie. Krewni księży neoprezbiterów oraz parafianie z niecierpliwością oczekiwali rozpoczęcia Eucharystii. Licznie przybyli także zakonnicy, współbracia wyświecanych diakonów.
W wygłoszonym słowie Ksiądz Biskup podkreślił godność sakramentu kapłaństwa oraz nakreślił zadania, które czekają na nowych księży. Stwierdził, iż współczesny świat czeka na dobrych kapłanów - świadków Chrystusa. Następnie w imieniu diakonów z prośbą o udzielenie im sakramentu kapłaństwa zwrócił się ich przełożony, prowincjał polskiej prowincji - o. dr Teodor Jochem OMI.
Na zakończenie Eucharystii obaj nowo wyświęceni kapłani gorąco podziękowali bp. Dyczkowskiemu za udzielenie święceń oraz zapewnili go o swojej pamięci modlitewnej i gotowości pełnienia swego posłannictwa zgodnie z wolą Chrystusa i Kościoła. Słowa wdzięczności za lata przebytej formacji skierowali, oczywiście, również do Ojca Prowincjała, a także podziękowali rodzicom za dar życia i ogromny trud wychowania.
W niedzielę 30 stycznia o godz. 12.00 neoprezbiterzy sprawowali w gorzowskiej świątyni swoją pierwszą Mszę św. W jej trakcie o. Jochem wręczył dekrety obediencyjne (skierowanie do przyszłej posługi). Ojciec Marcin będzie służył w prowincji hiszpańskiej, w Maladze. Z kolei Ojciec Piotr pozostanie w Gorzowie, w parafii pw. św. Józefa, już jako wikariusz. Po Eucharystii gratulacjom i życzeniom nie było końca. Obaj kapłani nie kryli swojej radości. Ciesząc się wraz z nimi, życzmy im wytrwałości oraz wszelkich Bożych łask, jakże potrzebnych na trudnych drogach posługiwania kapłańskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Michała Archanioła

[ TEMATY ]

nowenna

św. Michał Archanioł

Agata Kowalska

Nowennę do św. Michała Archanioła rozpoczyna się 20 września i odmawia przez kolejne 9 dni aż do święta świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała (29 września).

Nowennę odmawia się w następujący sposób:
CZYTAJ DALEJ

„Witaj w domu”. Jedlina powitała bp. Stefana Regmunta

2026-09-28 20:32

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

bp Stefan Regmunt

Jedlina ‑ Zdrój

złoty jubileusz kapłaństwa

ks. Ryszard Uryga

ks. Andrzej Adamiak

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Pięćdziesiąt lat po święceniach kapłańskich bp Stefan Regmunt wrócił z jubileuszowym dziękczynieniem tam, gdzie dojrzewało jego powołanie. W Jedlinie-Zdroju nie witano go jednak jak dostojnego gościa. – Złoty Jubilacie, witaj w domu. Wśród swoich – usłyszał w kościele Trójcy Świętej.

Jubileuszowa Eucharystia sprawowana w niedzielę 27 września zgromadziła rodzinę, przyjaciół, parafian oraz licznych kapłanów. Obok bp. Stefana Regmunta przy ołtarzu stanęli m.in. bp Marek Mendyk i bp senior Ignacy Dec. Homilię wygłosił biskup świdnicki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję