Reklama

Niedziela Wrocławska

Milion dzieci modli się na Różańcu – 18 października

W czwartek , 18 października o godzinie 9:00 cały świat złączy się w modlitwie w ramach akcji „milion dzieci modli się na różańcu”. Jest to międzynarodowa inicjatywa, która została zapoczątkowana w Wenezueli.

[ TEMATY ]

różaniec

katedra wrocławska

mat. prasowe

W Polsce akcję promuje Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – Jak wiemy na świecie toczy się wiele konfliktów, których nie tylko końca nie widać, ale które się zaogniają. Wierzymy w to, że wiara dzieci ma moc zmienić oblicze tej Ziemi. Stąd też wezwanie, aby milion z nich wzięło do ręki Różaniec i pomodliło się w intencji pokoju na świecie – zaznacza ks. Rafał Cyfka, dyrektor biura regionalnego PKWP w Krakowie. - Zapraszamy do współpracy katechetów i uczniów, młodzież katolicką, dzieci i ich rodziców. Modlitwa działa cuda! – dodaje.

Wrocławian 18 października zapraszamy do Archikatedry, gdzie modlitwę różańcową poprzedzi Eucharystia.

2018-10-04 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katedra stała się „gospodą” Dobrego Samarytanina

2020-02-11 19:35

[ TEMATY ]

bp Andrzej Siemieniewski

katedra wrocławska

archidiecezja wrocławska

Agnieszka Bugała

Archidiecezjalne obchody Światowego Dnia Chorego odbyły się dziś (11 lutego) we wrocławskiej katedrze. Modlitwie za chorych i osoby im posługujące przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. Nad oprawą Eucharystii czuwała caritas Archidiecezji Wrocławskiej.

We Mszy św. koncelebrowanej wzięli udział kapłani z Metropolitalnego Seminarium Duchownego z rektorem ks. Kacprem Radzkim i ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Wśród modlących się chorych obecny był także kardynał senior Henryk Gulbinowicz.

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Chorego z bp. Andrzejem Siemieniewskim

W homilii bp Andrzej przypomniał Orędzie Papieża Franciszka na XXVIII Światowy Dzień Chorego 11 lutego 2020 r., w którym papież wskazuje, że Kościół chce być coraz bardziej i lepiej „gospodą” Dobrego Samarytanina, którym jest Chrystus (por. Łk 10, 34), to znaczy domem, w którym można znaleźć Jego łaskę, wyrażającą się w gościnności, w akceptacji i w podniesieniu na duchu.

- Usłyszeliśmy dziś o ludziach biorących udział w weselu, a jednak strapionych – mówił. Ich serca – choć powinny być napełnione radością i satysfakcją – były smutne, bo doświadczyli braku. Ewangelia mówi, że otrzymali brakujące wino, mogli kontynuować radosną biesiadę, ale widać, że w Ewangelii w gruncie rzeczy nie chodzi tylko o wino, ale o spotkanie. Otrzymali nie tylko wino, otrzymali Kogoś: Jezusa i Jego Matkę – mówił biskup. – To, co naprawdę się liczy, to obecność drugiego człowieka – i na to wskazuje Ewangelia – a co dopiero, gdy obecni są Jezus i Maryja – dowodził w rozważaniu.

Odniósł się też do objawień Matki Bożej w Lourdes, które Kościół wspomina 11 lutego.

- Największą pomocą jest być przy drugim, towarzyszyć mu. Św. Bernadetta, która urodziła się w biednej francuskiej wiosce, w bardzo skromnych warunkach, modliła się do Boga i wierzyła, że otrzyma pomoc. Nie stała się bogata, Bóg nie zmienił stanu jej portfela, ale otrzymała to, co jest istotą pomagania Boga: Jego Obecność. Przyszła do niej Najświętsza Maryja Panna przysłana przez Boga. Od tamtego czasu, czyli od ponad 160 lat, pielgrzymi przyjeżdżają tam, gdy szukają pomocy. Przyjeżdżają chorzy, cierpiący i często nie zostają uzdrowieni, ale nikt nie wraca bez pomocy – niemal każdy z nich doświadcza Obecności. To z tego powodu, św. Jan Paweł II ustanowił Światowy Dzień Chorego, abyśmy wiedzieli, że gdy cierpimy, gdy doświadczamy chorób, mamy do kogo iść, jest Ktoś, kto chce o nas zadbać – mówił kaznodzieja.

Wskazał też, że do idei Jana Pawła II nawiązał papież Franciszek w tegorocznym Orędziu na XXVIII Światowy Dzień Chorego.

- Słowa Jezusa: «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię» (Mt 11,28) najpierw są skierowane do tych, którzy cierpią niedostatek, którzy są utrudzeni – z powodu chorób, albo wieku – którzy podupadli na duchu, albo dręczy ich doświadczenie samotności. Pan Jezus potrafi dojrzeć tych, którzy cierpią. To dlatego w Galilei ciągnęły za Nim tłumy, bo miał oczy, które zauważały słabych i cierpiących. Jego wzrok nie omijał potrzebujących pomocy. Pan Jezus miał spojrzenie, które dostrzegało cierpiących i dziś to samo robi Kościół, który jest jego Ciałem – mówił bp Siemieniewski.

Cytując fragment myśli z Orędzia Franciszka o tym, że Kościół chce być coraz bardziej i lepiej “gospodą“ Dobrego Samarytanina, którym jest Chrystus, to znaczy domem, w którym można znaleźć Jego łaskę, podkreślał, że Kościół chce być gościnny, podnosić na duchu, stara się pomagać tak, jak robił to Chrystus.

- Drodzy chorzy bracia i siostry - cytował papieża Franciszka - wasza choroba stawia was w szczególny sposób pośród owych, „utrudzonych i obciążonych”, którzy przyciągają wzrok i serce Jezusa. Jezus zaprasza was, abyście przyszli do Niego: «Przyjdźcie». W to dzieło przynoszenia ulgi chorym wpisuje się działalność pracowników służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek, personelu pomocniczego, administracji placówek sanitarnych, wolontariuszy, którzy, wykonując swoje zadania zgodnie z kompetencjami, pozwalają odczuć obecność Chrystusa, który ofiaruje pociechę i troszczy się o chorą osobę, opatrując jej rany.

- Dziś katedra stała się gospodą, do której samarytanin zaniósł chorego – mówił bp Andrzej kończąc rozważanie.

Przed udzieleniem błogosławieństwa życzenia bp. Andrzejowi  z okazji 14. rocznicy przyjęcia przez niego sakry biskupiej złożyli ks. Adam Łuźniak, ks. Jacek Froniewski i ks. Dariusz Amrogowicz. Wikariusz biskupi nawiązał do motta biskupa Andrzeja „Deus Caritas est”. – Niech w służbie Kościołowi i we wszystkich podejmowanych zadaniach pamięta Ksiądz Biskup o tym, że jest zanurzony w miłości Boga, która nigdy się nie kończy – mówił ks. Łuźniak.

Po Mszy św. chorzy oddali cześć relikwiom św. Jana Pawła II i mogli w procesji przystąpić do ich ucałowania.

CZYTAJ DALEJ

Być skałą

Niedziela Ogólnopolska 8/2016, str. 22-23

[ TEMATY ]

święto

katedra

Ks. Zbigniew Chromy

Figura Księcia Apostołów z Bazyliki św. Piotra – strażnika depozytu wiary

Katedra jest znakiem ciągłości. Nie jest ważne, kto na niej zasiądzie. Piotr nie stał się skałą ze względu na osobiste przymioty, lecz z mocy ustanowienia Bożego, czyli stał się tym, czym nie był według krwi i ciała

Święto Katedry św. Piotra w Rzymie obchodzone było już w III wieku. Z przekazów późniejszych, dotyczących lat trzydziestych IV stulecia, dowiedzieć się możemy, że obchodzone było 22 lutego. Kościół skupiał się w nim na szczególnej więzi, jaka łączyła Piotra z Chrystusem, będącej źródłem prymatu Apostoła i jego następców. Treści obchodów nie wiązano jeszcze z żadnym materialnym atrybutem tej władzy. Ważny był sens obchodów, który wyrażał powszechne przekonanie, że Stolica Piotrowa jest znakiem jedności Kościoła. Papież św. Damazy polecił zawrzeć to w słowach umieszczonych na watykańskiej chrzcielnicy: „Una Petri sedes, unum verumque lavacrum”.

Obchody święta

Z czasem w Kościele zaczęto obchodzić dwa święta poświęcone tej samej tajemnicy odnoszącej się do wybrania Piotra i udzielonej mu władzy. Książę Apostołów był bowiem pasterzem w dwóch wspólnotach. Dlatego też jedno ze świąt, obchodzone 18 stycznia, było dziękczynieniem za pasterzowanie w Rzymie, drugie, obchodzone 22 lutego, związane było z jego posługą w Antiochii. Sobór Watykański II, dokonując reformy kalendarza liturgicznego, uznał, że nie ma potrzeby powielania świąt, które w gruncie rzeczy wskazują na to samo. Święto Katedry św. Piotra wyznaczono więc ponownie na 22 lutego, choć kalendarz ambrozjański zatrzymał datę 18 stycznia, by nie łączyć obchodów z Wielkim Postem.

Widzialny znak

Ponieważ najpiękniejsza duchowa treść domaga się widzialnego znaku, dlatego też z czasem pojawiła się potrzeba znalezienia godnego wyrazu dla bogatej teologicznej prawdy dotyczącej roli papieża w Kościele. Wierni zaczęli skupiać swe duchowe myśli wokół papieskiego tronu, który do V wieku przechowywany był w baptysterium Bazyliki św. Piotra, wybudowanym przez papieża Damazego. Czy posiadano wówczas autentyczne relikwie? Nie jest to wykluczone, skoro tron biskupa, jego miejsce przewodniczenia, od początku otaczano wielkim szacunkiem. Być może udało się zebrać i przechować części krzesła, na którym zasiadał święty Apostoł, by mieć namacalne świadectwo jego obecności, widzialny znak jego roli, którą w swoich następcach spełnia w Kościele.

Z polecenia Aleksandra VII w poświęconej kilkadziesiąt lat wcześniej Bazylice św. Piotra Gianlorenzo Bernini wykonał marmurowy, bogato zdobiony ołtarz, którego częścią stała się spiżowa katedra. W niej 17 stycznia 1666 r. zamknięto zespolone resztki drewnianego tronu, odtąd ukrytego przed oczyma wiernych. Relikwie ostatni raz wystawiono na widok publiczny w XIX wieku. Pius IX, który na Soborze Watykańskim I zdefiniował dogmat o nieomylności papieża, trzy lata wcześniej postanowił wystawić relikwie do publicznej adoracji.

100 lat później za zgodą Pawła VI szczątki katedry poddano specjalistycznym studiom. Przeniesiono je do watykańskiej zakrystii kanoników i wkrótce rozpoczęły się badania. Wyodrębniono poszczególne części mebla, kierując się ich zewnętrznym wyglądem: odróżniono ciemne drewno akacjowe, stanowiące część wewnętrzną katedry, od pożółkłego drewna dębowego, które pełniło rolę wspierającą i podtrzymującą. Dokładnie określono stopień zniszczeń związany z upływem czasu, zarówno przed, jak i po umieszczeniu ich w ołtarzu Berniniego. Wykonano też specjalistyczne badania ustalające datację drewna. Wyniki wykazały, że okres pochodzenia badanego materiału jest bardzo szeroki. Niektóre części można datować na lata 870-880, czyli epokę karolińską, inne na okres dużo wcześniejszy. Część materiału może pochodzić z XII-XIII wieku.

Znak ciągłości

Drewno znalezione w katedrze Berniniego może więc w części, a nawet w całości, materialnie nie przynależeć do Piotrowego tronu, z którego Apostoł przewodził rzymskiej wspólnocie. Jakkolwiek by było, jest ono symbolem wiary i ciągłości papieskiej posługi, której podejmuje się każdorazowo wybrany następca Piotra. Paweł VI, mówiąc o katedrze Berniniego, stwierdził, że pomnik ten ma przede wszystkim wskazywać na powagę i władzę pasterza i nauczyciela, który zasiada na Piotrowej katedrze. Materialna istota zachowanych szczątków nie ma większego znaczenia.

Spiżowa katedra wieńcząca absydę Bazyliki Watykańskiej zdaje się unosić ku górze, z lekkością poruszając myśli i spojrzenia, podtrzymywane tchnieniem światła płynącym z alabastrowego witraża. Duch Święty, który buduje, ożywia i uświęca Kościół, w znaku gołębicy otacza go skrzydłami opieki. Promienie światła niesione są przez aniołów. Tron jaśnieje i wznosi się ku wyżynom, a dynamizm dzieła jest znakiem świeżości nauczycielskiej misji papieża. Z drugiej jednak strony katedra, symbolizując Magisterium Piotra, osadzona jest mocno na czterech pięciometrowych postaciach. To doktorzy Kościoła, Wschodu i Zachodu. Razem są niczym budowla. Ołtarz jest jak Urząd Nauczycielski Kościoła, który czerpie z Boga i z ludzi, jest syntezą Bożego tchnienia, ludzkiej refleksji, doświadczenia. Misja Piotra jest ściśle złączona z ołtarzem, katedra, zamknięta w świątyni, przez alabastrowe okno przegląda się w świecie, w promieniach Ducha Świętego niesie objawioną prawdę na zewnątrz Kościoła – do całego stworzenia.

Katedra jest znakiem ciągłości. Nie jest ważne, kto na niej zasiądzie. Wskazuje ona na odwieczny zamysł Boga. Piotr nie stał się skałą ze względu na osobiste przymioty, lecz z mocy ustanowienia Bożego, czyli – jak to ujmie papież Benedykt XVI – stał się tym, czym nie był według krwi i ciała.

Głębokie są treści wpisane w prymat Piotra w Kościele. Katedra z Bazyliki Watykańskiej wyraża ich wiele. Jest znakiem, który wierni ze czcią podziwiają, mając wiarę i ufność w Chrystusowym Kościele. Obchodzenie święta Katedry św. Piotra jest skupieniem się wokół Papieża, okazją do modlitwy za niego, by ten, który zasiadł na papieskim tronie, był pewnym znakiem prawdy na wzór światła, soli i skały.

CZYTAJ DALEJ

Paradyskie Dni Duszpasterskie

2020-02-22 14:37

[ TEMATY ]

Paradyskie Dni Duszpasterskie

Ks. Adrian Put

Spotkaniu przewodniczył bp Tadeusz Lityński

W Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu odbyły się Paradyskie Dni Duszpasterskie. Spotkaniu przewodniczył bp Tadeusz Lityński.

Dni Duszpasterskie zostały zaplanowane na 21 i 22 lutego. Gromadzą one wszystkich księży pracujących w naszej diecezji. Na początku zebrani uczestniczyli w modlitwie brewiarzowej, a także wysłuchali konferencji na temat "Kapłaństwo spełnione na przykładzie życia bł. Wincentego Frelichowskiego".

Po krótkiej przerwie księża rozpoczęli blok wykładów i konferencji, które przybliżają problem budzenia powołań w Kościele, a także sprawę koronacji obrazu Matki Bożej Paradyskiej.

Dni Duszpasterskie organizowane są dwa razy w roku: w lutym oraz w sierpniu. Spotkanie odbywa się zawsze pod przewodnictwem biskupa diecezjalnego, a jego celem jest zaplanowanie i omówienie najważniejszych działań duszpasterskich w regionie

Zobacz zdjęcia: Paradyskie Dni Duszpasterskie (21-22 luty)

Dni Duszpasterskie to także spotkanie formacyjne dla wszystkich kapłanów. Zawsze jest czas na wspólną modlitwę, spowiedź czy konferencję ascetyczną. W części pastoralnej omówiono aktualne działania i projekty związane z duszpasterstwem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję