Reklama

Przemyska Lista Katyńska (1)

Oprac. Ryszard Tłuczek
Edycja przemyska 8/2005

Rozpoczynamy publikację „Przemyskiej Listy Katyńskiej” zawierającej nazwiska i niekiedy krótkie życiorysy związanych z ziemią przemyską jeńców obozów: Kozielsk, Ostaszków i Starobielsk. Pamięć o tych, którzy za sprawą zbrodniczego systemu znaleźli się na Golgocie Wschodu jest naszym chrześcijańskim i patriotycznym obowiązkiem.

Kozielsk

Ppłk. Dobrowolski Włodzimierz Józef, ur. 15.03. 1889 r. Pomocnik komendanta CW San., mob: Przemyśl. Lekarz internista z Warszawy;
Ppor. Dywer Wilhelm, ur. 9.11.1904 r. Baon ON „Przemyśl”. Lekarz internista z Przemyśla;
Kpt. Gościło Piotr, ur. 14.08. 1906 r. Kadra zapasowa 10. Szpitala Okręgowego. Lekarz internista z Przemyśla;
Ppłk. piech. Gotkiewicz Leon, ur. 14.03. 1885 r. Komendant PKU Przemyśl.

Ostaszków

St. post. PP. Boryło Andrzej. Komisariat Przemyśl. Aresztowany 10.1939 r.;
Post. PP. Czop (Kazimierz?). Posterunek Rybotycze;
Przod. PP. Leon Frenczak, ur. 1897 r. w Przemyślu, s. Marcina i Marii. Przed wojną służył w policji w Przemyślu w randze przodownika. Nie wiadomo, w jakich okolicznościach i gdzie został aresztowany;
Post. PP. Filipowicz Stefan, ur. 18.08. 1887 r., s. Leona i Rozalii. Posterunek Krasiczyn.

Reklama

Starobielsk

Kpt. piech. dr Bauer Leon, ur. 2.10. 1897 r. zam. Przemyśl, s. Gustawa i Bronisławy;
Por. Blatt Aleksander, ur. 29.11. 1897 r. zam. Przemyśl Doktor prawa;
Płk. art. Bokszczanin Jan, ur. 7.07. 1887 r., s. Stanisława i Pelagii. Dowódca 10. pac. i artylerii podczas obrony Przemyśla;
Płk. Boroń Jan, ur. 8.06.1889 r. Kadra 10. Szpitala Okręgowego. Lekarz internista z Przemyśla;
Por. Broch Maurycy, ur. 31.01.1888 r. w Nakle k. Przemyśla, s. Samuela i Sabiny. Doktor prawa. Prowadził kancelarię adwokacką w Turce nad Stryjem. Był radnym miasta Turka. W 1920 r. brał udział w wyprawie na Kijów. Po wybuchu II wojny światowej zmobilizowany w randze porucznika i skierowany do 10. Dyonu w Radymnie. Wzięty do niewoli pod Radymnem przez wojska Armii Czerwonej. W domu rodzinnym zachował się list od niego, nadany ze Starobielska w kwietniu 1940 r. Żonę Ewę z córką Zofią Matyldą i synem Erwinem 13 kwietnia 1940 r. deportowano do kołchozu Ksyłenbek w okręgu aktiubińskim w Kazachstanie, skąd do Polski wrócili w 1945 r.;
Por. Chriń Tadeusz, ur. 29.10.1896 r., s. Jana i Kazimiery. Kierownik apteki 10. Szpitala Okręgowego w Przemyślu;
Mjr. piech. Dyduch Henryk, ur. 3.10. 1896 r., s. Wojciecha i Reginy. Dowódca improwizowanego baonu 39. pp, obrona Przemyśla, następnie Front Południowy;
Kpt. piech. Fydryk Roman, ur. 1.01.1894 r. Od 4.09. 1939 r. komendant Miasta Rzeszów. Pracownik Zarządu Miejskiego w Przemyślu;
Ppor. piech. Górkiewicz Jerzy, ur. 1914 r., s. Józefa i Stefanii. Brał udział w obronie Przemyśla.

Reklama

We Włoszech zmarła Paola Bonzi

2019-08-21 16:00

Włodzimierz Rędzioch

Jej nazwisko prawie nikomu nic nie mówi, nawet we Włoszech, gdzie się urodziła, działała i zmarła nagle w wieku 76 lat, 9 sierpnia w Brindisi, gdzie spędzała wakacje. A Paola Bonzi była jedną z najwspanialszych postaci ruchu obrońców życia.

YouTube

Od kiedy założyła jesienią 1984 r. pierwszy Ośrodek Pomocy Życiu (Centro di Aiuto alla Vita – CAV)) w mediolańskiej klinice Mangiagalli, wraz z wieloma wolontariuszami uratowała od aborcji 22 702 dzieci. Aborcja została zalegalizowana we Włoszech w 1978 r., kilka miesięcy przed wyborem na papieża kard. Karola Wojtyły, co doprowadziło do wielkiego rozłamu w społeczeństwie i licznych kontrowersji. W maju 1981 r. prawo, które przeszło do historii jako „Legge 194” zostało poddane pod głosowanie w referendum, które obrońcy życie przegrali. Jednak „Prawo 194” dawało pewne możliwości obrony życia. Przede wszystkim podkreślało, że dobrowolne przerwanie ciąży „nie jest środkiem kontroli urodzeń”. Państwo, regiony i władze lokalne, w ramach swoich funkcji i kompetencji powinny „promować i rozwijać usługi socjalne i zdrowotne, a także inne niezbędne inicjatywy mające na celu zapobiegania aborcji jako środka kontroli urodzeń”. Prawo to nakładało na doradców rodzinnych „zadanie aktywnego wspierania kobiety znajdującej się w trudnej sytuacji z powodu ciąży, aby ograniczyć przyczyny, które mogą skłonić kobietę do podjęcia decyzji o aborcji”.

Biura doradztwa rodzinnego miały możliwości korzystania ze współpracy z „dobrowolnymi stowarzyszeniami, które mogą również pomóc w trudnym macierzyństwie po porodzie”. I to otwierało drogę do współpracy z ruchami broniącymi życia i zorganizowanymi w Ośrodkach Pomocy Życiu. Tak jak inny, wybitny działacz ruchu „pro-life”, Carlo Casini, pracował na polu kultury i polityki, tak Bonzi poświęciła się codziennej pracy z kobietami. A były to osoby przeżywające dramatyczne chwile swojego życia – kobiety, które zaszły w ciążę w wyniku gwałtu lub przypadkowego raportu seksualnego, kobiety samotne, bez stałego partnera, kobiety w trudnej sytuacji ekonomicznej, ale przede wszystkim kobiety zagubione i przestraszone. I to takim kobietom Paola Bonzi pomagała przez 35 lat. W młodości straciła wzrok, co sprawiło, że potrzebowała w kontaktach z innymi bliskości i osobistego ciepła. Ale to samo potrafiła dać innym. Dlatego kobiety, które w większości były pod presją społeczną i kulturalną namawiającą je do aborcji, otwierały się przed nią, zwierzały, wyrażały wątpliwości prosząc o pomoc. Potrafiła być delikatna, dyskretna i wyrozumiała, nigdy nikogo nie krytykowała ani nie potępiała. Zawsze powtarzała, że dzieci rodzą się dzięki ich matkom, ponieważ to w sercu kobiety kryje się „tak” dla życia. Dlatego aby urodziło się dziecko, najpierw musi „urodzić się” matka, a Paola potrafiła wzbudzać w kobietach pragnienie macieżyństwa. Nie wystarczą prawa ograniczające czy zakazujące aborcję. Możnaby powiedzieć, że Bonzi była prawdziwą feministką – broniła kobiet pomagając im zrobić najpięknięjszą rzecz w życiu – wydać na świat dziecko. Często powtarzała, że „nigdy nie poznała kobiety, która żałowała tego, że urodziła dziecko” a jednocześnie „spotkała wiele kobiet, które przez całe życie cierpiały i płakały, ponieważ dokonały aborcji”.

Oczywiście aby pomagać trzeba było najpierw zdobyć środki na pomoc kobietom. Bonzi potrafiła przekonać przedsiębiorców i znaleźć benefaktorów, którzy gotowi byli dawać oferty Ośrodkom Pomocy Życiu, bo mieli pewność, że ich pieniądze służą ratowaniu życia. Aby zbierać fundusze Paola organizowała między innymi specjalne wieczory galowe – w tym roku też przygotowała taki wieczór, który miał być też okazją do świętowania 35° rocznicy założenia pierwszego Ośrodka CAV. Nie dożyła tej chwili ale pozostał po niej ten wielki spadek jakim jest 22702 dzieci (dzisiaj niektórzy mają już ponad 30 lat) i tyleż kobiet, które zostały matkami dzięki jej pomocy i wsparciu. Była świadkiem godności i świętości ludzkiego życia, ponieważ uważała, że obrona życia jest fundamentem każdego cywilizowanego społeczeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzów: Montaż hełmu na katedrze

2019-08-21 22:16

Agata Zawadzka

Wiele osób od chwili pożaru w lipcu 2017 roku obserwuje prace remontowe w gorzowskiej Katedrze. Do tej pory większość napraw dotyczyła wnętrza budynku.

Agata Zawadzka
Rozpoczęto montowanie hełmu na wieży katedralnej

Kilka tygodni temu na wieżę katedralna zaczęto wciągać drewniane bele, aby 19 sierpnia przejść do montażu konstrukcji hełmu. Na razie jest to drewniany, ośmioelementowy szkielet, który w najbliższym czasie zostanie obity deskami i pokryty papą. Niewykluczone, że do końca roku uda się także zamontować miedziane pokrycie. Już niedługo na wieże powróci także latarnia i kopuła. Przy okazji tworzenia konstrukcji zdemontowano i oddano do renowacji zegar, który doznał szkody w czasie pożaru. Jeśli wszystko ułoży się pomyślnie, to w grudniu, najprawdopodobniej w Wigilię Bożego Narodzenia, wierni będą mogli uczestniczyć w pierwszej od pożaru Mszy św.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem