Reklama

Polska

Papież z dalekiego kraju

W wywiadzie dla biura prasowego archidiecezji krakowskiej arcybiskup Marek Jędraszewski opowiada o dramatycznych wydarzeniach poprzedzających konklawe, o momencie, w którym po raz pierwszy usłyszał „Barkę” i o tym, jak razem z Janem Pawłem II śpiewał patriotyczne pieśni.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

abp Marek Jędraszewski

Ks. Tomasz Jarosz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Metropolita krakowski wspomniał o dwóch pełnych dramaturgii wydarzeniach, które rozegrały się w październiku 1978 roku. Pierwsze z nich miało miejsce w przeddzień konklawe. Kardynał Karol Wojtyła dowiedział się wtedy o ciężkiej chorobie swojego przyjaciela – biskupa Andrzeja Deskura. Przyszły papież był bardzo przygnębiony i mocno to przeżywał. Dzień po wyborze na Stolicę Piotrową pojechał się z nim spotkać. Arcybiskup podkreślił, że biskup Deskur ofiarował wszystkie swoje cierpienia i całe swoje dalsze życie za pontyfikat Jana Pawła II. Drugie wydarzenie rozegrało się na Placu św. Piotra, kiedy kardynał Pericle Felici obwieścił światu wybór nowego papieża.

– Z każdym słowem i z każdym zdaniem entuzjazm na Placu św. Piotra narastał. Tak było aż do momentu, gdy padło nazwisko „Wojtyła” i wtedy zapadła cisza i konsternacja. Nikt nie wiedział, kto to jest. Nazwisko brzmiało jak z jakiegoś afrykańskiego kraju – to jeszcze bardziej budziło zaskoczenie. Kardynał opuścił balkon, który ponownie zasłonięto storami. Cisza. Pojawiły się komentarze i nawet pojedyncze gwizdy i jedno słowo, które sobie przekazywano: „Polacco”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Arcybiskup wrócił pamięcią do pierwszych słów papieża, który wbrew tradycji, przemówił spontanicznie do Rzymian i pielgrzymów z całego świata.

Reklama

– Powiedział, że pochodzi z dalekiego kraju, ale bliskiego Rzymowi przez swoją historię, tradycję, związek ze Stolicą Apostolską, chrześcijańską wiarę i miłość do Matki Najświętszej. Wywołał tym wielki entuzjazm i radość, a wspomnienie tego uczucia budzi do dzisiaj wielkie wzruszenie.

Metropolita krakowski opowiedział również o pierwszym spotkaniu z papieżem Janem Pawłem II, na które wszyscy studiujący w Rzymie księża długo oczekiwali.

– Doskonale pamiętam dzień, w którym przyjął studentów Kolegium Polskiego, do którego dołączyli także studenci Instytutu Polskiego. To był 6 XII – dzień św. Mikołaja. Zastanawialiśmy się, z jakim prezentem do niego przyjść. Przyszliśmy z małą choinką – wspomnieniem zbliżających się Świat i Bożonarodzeniową radością. Poprosił wtedy młodych księży, którzy otarli się o oazę, żeby zaśpiewali „Barkę”. Słyszałem ją wtedy po raz pierwszy. Papież śpiewał drugim głosem, co tworzyło taką wspaniałą harmonię. Cudowne to było!

Arcybiskup nawiązał do otrzymanego dzień wcześniej prezentu – szkatułki z papeterią kardynała Wojtyły. W jednej z kopert umieszczono zdjęcie kaplicy kolegiackiej, która była szczególnym miejscem, zarówno dla papieża, jak i dla arcybiskupa.

Reklama

– Kolegium nas połączyło, tym bardziej, że on nosił tytuł honorowego kolegiasty, co wiązało się w jego przypadku z obowiązkiem wyprawienia imienin. Zwykle przyjeżdżał do kolegium zaraz po 1 listopada, a więc w okolicy swoich imienin (…) Ale bardziej piękne i wzruszające było to, że zatrzymywał się z nami wieczorem i śpiewał różne patriotyczne i harcerskie piosenki. W tamtym czasie oddalenia od Ojczyzny i bardzo słabych kontaktów – dla niektórych nie było możliwości powrotu do kraju nawet przez cały okres studiów, a dodzwonić się do Polski było niezwykłym osiągnięciem – poczucie wspólnoty i takiej wyspy polskiej było czymś niezwykle cennym.

Metropolita mówił także o konieczności pielgrzymowania na grobu Jana Pawła II w 40. rocznicę jego pontyfikatu.

– Trudno było nie podziękować Panu Bogu tutaj, nie być w tym miejscu, gdzie zaczął się jego pontyfikat. Dla mnie to było oczywiste, żeby przy jego relikwiach modlić się do Pana Boga o błogosławieństwo dla Kościoła, dla Kościoła krakowskiego, dla naszej Ojczyzny. Tak musiało być.

Na zakończenie, odniósł się do uczestniczących w pielgrzymce młodych, którzy sami nie mogą pamiętać dnia wyboru kardynała Wojtyły na Stolicę Piotrową, ale dzięki postawie swoich rodziców i dziadków, pielęgnują pamięć o Świętym Papieżu.

– Mam nadzieję, że z tą pamięcią przekażą to, co było ważne i najbardziej cenne dla Ojca Świętego: miłość do Chrystusa i miłość do Kościoła, zwłaszcza w obecnych czasach, przy obecnych trudnościach i wyzwaniach. Ta miłość w nas (…) musi zwyciężać!

2018-10-13 13:33

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Marek Jędraszewski w Ludźmierzu: Jeszcze Polska nie zginęła póki się modlimy

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Karol Porwich/Niedziela

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

Do modlitwy za siebie i za ojczyznę zachęcał abp Marek Jędraszewski w czasie Mszy św. w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Metropolita krakowski w Ludźmierzu zwrócił uwagę na współczesną walkę z Matką Bożą i jej dziećmi przez neomarksistowską ideologię LGBT, której narzędziami są kłamstwo i finansowe naciski m.in. na samorządy.

Na początku homilii abp Marek Jędraszewski zwrócił uwagę, że na ziemie polskie Matka Boża przyszła wraz z chrztem Mieszka I w 966 roku. Zaistniała w pierwszej polskiej poezji, która stała się hymnem narodowym „Bogurodzica". Jej kult, czyli „miłość do Niej", rozszerzał się wśród polskiego ludu i stąd niezliczone kościoły, rzeźby i obrazy Jej poświęcone. – Wydaje się, że za tym wszystkim kryło się szczególne doświadczenie własnej matki, jakie mieli w swoich sercach Polacy, matki w stanie błogosławionym, rodzącej, karmiącej, tulącej do siebie, wychowującej – po prostu matczynej: budzącej ciągle, samą swoją obecnością, wdzięczność za to, że jest, a z tą wdzięcznością powiązana tkliwość wobec Tej, która jest prawdziwą opoką i pociechą w chwilach trudnych i niepewności – mówił metropolita krakowski zaznaczając, że poprzez osobiste doświadczenie Polacy patrzyli na Matkę Jezusa przeżywając głęboko Jej uczestnictwo w dziele odkupienia Jej Syna – tajemnice radosne, ale i te związane z trudem i cierpieniem. – Jej wyniesienie w chwale z duszą i ciałem do nieba jest wyniesieniem Jej człowieczeństwa, kobiecości, ciepła, dobroci i piękna – mówił arcybiskup.
CZYTAJ DALEJ

Trzy lekarstwa od Boskiego Kardiologa

2026-03-12 09:53

[ TEMATY ]

wiara

Watykan

Wielki Post

Adobe Stock

Słuchanie Boga, nazywanie zła po imieniu, wybieranie Chrystusa na nowo to trzy lekarstwa, które Pan Jezus oferuje człowiekowi w Kościele jako „szpitalu polowym”. Mówił o nich ks. Mateusz Wójcik, dyrektor Domu Polskiego Jana Pawła II w Rzymie, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.

Ks. Wójcik przypomniał metaforę Kościoła jako „szpitala polowego”, którą posługiwał się papież Franciszek. „Niejednokrotnie zranieni przez grzech, pobici przez nasze słabości, upokorzeni, zdruzgotani przez nasze winy, zawstydzeni ogromem popełnionego zła, wchodzimy dzisiaj do tego ‘szpitala’, aby spotkać się z Boskim lekarzem, Jezusem - skomentował ks. Mateusz Wójcik. - Usłyszeć może i trudną, ale prawdziwą diagnozę choroby naszego serca. Jednocześnie mając pewność, że recepta, którą otrzymamy, o ile ją zrealizujemy i zastosujemy leczenie, przyniesie ulgę w cierpieniu, a w końcu z Bożą pomocą uzdrowienie”.
CZYTAJ DALEJ

„Jesteście bardzo ważni dla Pana Jezusa!” – wyjątkowy list abp. Andrzeja Przybylskiego do dzieci

2026-03-12 21:08

[ TEMATY ]

list

abp Andrzej Przybylski

Archidiecezja Katowcka

W ramach przygotowań do Wielkiego Jubileuszu Odkupienia w 2033 roku abp Andrzej Przybylski w archidiecezji katowickiej ogłosił rok 2026 Rokiem Dzieci. Ponieważ osobiste spotkanie z każdym młodym diecezjaninem jest fizycznie niemożliwe, metropolita wystosował do nich niezwykle ciepły i osobisty list, w którym zaprasza najmłodszych do wielkiej przygody z Bogiem.

Abp Andrzej Przybylski zauważa na wstępie, że w dobie smartfonów i mediów społecznościowych tradycyjne listy wychodzą z mody, jednak to właśnie one pozwalają wyrazić to, czego nie da się zmieścić w krótkiej filmowej rolce czy SMS-ie. Inspiracją do napisania tych słów był czas Bożego Narodzenia, przypominający, że sam Pan Jezus przyszedł na świat jako dziecko i zawsze stawiał najmłodszych za wzór dla dorosłych. Arcybiskup podkreśla z mocą: „Jesteście bardzo ważni dla Pana Jezusa, On Was bardzo kocha!”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję