Reklama

Renowacja kościoła w Różanie

Niedziela łomżyńska 10/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O renowacji kościoła pw. św. Anny w Różanie z ks. kan. Ryszardem Kłosińskim rozmawia Krystian Wiśniewicz

- Kościół św. Anny to chyba jedyny zabytek, który został w Różanie. Z dawnych źródeł wynika, że już w XI wieku istniał tu kościół i należał do diecezji płockiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- W historii parafii istniało kilka kościołów drewnianych. Obecny kościół jest murowany i prawdopodobnie został ufundowany przez Annę Jagiellonkę. Parafia Różan została włączona do diecezji łomżyńskiej 25 marca 1992 r.

- Czy to jest pierwszy remont świątyni?

- Od 1609 r. była kilkakrotnie przebudowywana. W latach 1780-1837 przeprowadzono gruntowe remonty kościoła. W 1905 r. podjęto decyzję o rozbudowie kościoła, a w latach 1907-13 rezydujący wówczas proboszczowie ks. Remigiusz Jankowski i ks. Klemens Sawicki dokonali ostatecznej przebudowy, w wyniku której powstała obecna neogotycka świątynia. W czasie wojen kościół uległ zniszczeniu. Został odbudowany w latach 1940-77. Nie tak dawno, bo w latach 1993-2000, dzięki staraniom ks. prob. Jana Pawłowskiego kościół został pokryty blachą miedzianą i zabezpieczony przed wilgocią.

- Obecnie trwają prace konserwacyjne. Jak długo potrwają prace i co zostało już zrobione?

Reklama

- W latach 2002-04 kościół został całkowicie odmalowany wewnątrz. Ściany były bardzo zniszczone, więc przed malowaniem należało uzupełnić brakujące tynki. Następnie rozpoczęto odnawianie polichromii wewnątrz świątyni. Została odrestaurowana ambona oraz polichromia naw bocznych. Ołtarz główny został oczyszczony. Położono na nim nowe złoto i tzw. szlak metal. Częściowo został przerobiony chór: schody, klatka schodowa, balkon. Zrobiono nowe podpory i wykonano łuk nad drzwiami. Zmieniono żyrandole, co sprawiło, że w kościele jest o wiele jaśniej. Odrestaurowano również stacje Drogi Krzyżowej, które sprowadził ks. prob. Kazimierz Maj. Zostały one oczyszczone i uzupełnione o brakujące elementy. Stacje te bardzo dobrze wkomponowane są w całość świątyni. Prace renowacyjne trwają cały czas, a nad całością czuwa konserwator zabytków prof. Paweł Jakubowski z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

- Jakie są plany na przyszłość?

- W przyszłości chciałbym wykonać ołtarze boczne, ponieważ kościół jest piękny, ale nie wypełniony. W jednej z naw znajduje się ołtarz Miłosierdzia Bożego, tam pragnąłbym zrobić ołtarz gotycki, który nawiązywałby do stylu kościoła. Natomiast ołtarz w nawie drugiej byłby poświęcony Świętej Rodzinie. Kiedyś wisiał tu obraz św. Józefa namalowany wiele lat temu przez jedną z parafianek. Chciałbym również wykonać kinkiety, ławki pod bocznymi ścianami oraz drewniane schody na ambonę, aby harmonizowały ze stylem kościoła. Przydałaby się konserwacja organów, ponieważ od ich założenia nie były restaurowane. Jednak największym moim marzeniem jest położenie nowej posadzki.

- Jak oceniają parafianie prace prowadzone przez Księdza?

- Parafianie są bardzo przywiązani do tego kościoła i kochają go. Myślę, że ludzie są zadowoleni z wykonywanych prac. Cenią sobie kościół parafialny i pomagają na tyle, na ile ich stać. Władze miasta również włączają się w remont świątyni. Wielu dawnych mieszkańców Różana odwiedza naszą świątynię, aby pomodlić się i przypomnieć sobie miejsce, w którym zostali ochrzczeni lub zawarli sakrament małżeństwa. Wspólnymi siłami zajmujemy się tym remontem, ażeby doprowadzić świątynię do świetności, tak jak to było kiedyś w planach tych kapłanów, którzy rozpoczynali rozbudowę kościoła w Różanie.

- Dziękuję serdecznie za rozmowę i życzę spełnienia planów.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

śmierć kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 21 września około godz. 13.50 na drodze wojewódzkiej nr 426 w Olszowej, w pobliżu węzła autostrady A4. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący motocyklem marki BMW, jadąc w kierunku Strzelec Opolskich, po minięciu ronda z nieustalonej przyczyny stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znaki drogowe. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Informację przekazała Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję