Reklama

Kościół

Abp Jędraszewski na Adwent 2018

- Dzieli nas kilka tygodni od świąt Bożego Narodzenia i chodzi o to, by na tę kolejną rocznicę przyjścia Zbawiciela na świat przygotować jak najlepiej nasze serca, sumienia i miłość wobec Boga i drugiego człowieka – zwrócił się do wiernych archidiecezji krakowskiej abp Marek Jędraszewski. Przed I niedzielą nowego roku liturgicznego metropolita wystosował do wiernych list oraz przesłanie video.

[ TEMATY ]

adwent

nienarodzone dzieci

abp Marek Jędraszewski

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W swoim liście abp Jędraszewski zwrócił uwagę na niebezpieczeństwa z jakimi w codzienności zmaga się każdy chrześcijanin. Przywołał m.in.: zatracenie wewnętrznej wolności i cudownej zdolności miłowania oraz zbytnie zatroskanie problemami codzienności, które nie pozwalają odpowiedzialnie myśleć o czekających nas sprawach ostatecznych. - Współczesna kultura pragnie nas za wszelką cenę zamknąć w jednej chwili - każe żyć chwilą, odcinając się od przeszłości i zabraniając myśleć o tym co nas czeka – zauważa arcybiskup. Przypomina jednocześnie, że „adwent, który rozpoczynamy jest czasem, który rozrywa nas z niewoli chwili bieżącej i każe skierować nasze myśli, nasze serca, nasze pragnienia, a także nasze nadzieje w przyszłość”. W swoim liście arcybiskup wyraźnie zaznacza, że „żeby nie ulec niebezpiecznym zjawiskom, chrześcijanin musi żyć duchem Adwentu”.

Życie każdego katolika, według arcybiskupa, musi stać się swoistą pielgrzymką i czasem czujności, oczekiwania i modlitwy. - Do takiej właśnie postawy wzywa nas Pan Jezus, wołając: „Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym” (Łk 21, 36) – twierdzi hierarcha i dodaje, że „prawdziwa i autentyczna miłość domaga się właśnie czujności, aby nie zaprzepaścić żadnej nadarzającej się okazji do dawania świadectwa swojej wierności wobec Boga i gotowości do obdarowywania innych dobrocią własnego serca”.

Arcybiskup zwraca też uwagę, że adwent przeżywany nie tylko jako okres liturgiczny, ale i jako czas radosnego oczekiwania na przyjście Pana ma przypominać, że „całe nasze życie jest adwentem to znaczy przygotowywaniem się pełnym oczekiwań pełnych ufności na spotkanie twarzą w twarz z Chrystusem w wieczności”. - Przygotowaniem na chwilę, która zadecyduje, jaka ta wieczność będzie! – dodaje. Podpowiada, by oba wymiary adwentu przeżywać jak najlepiej, także przez adwentowe praktyki. Zachęca do uczestnictwa w mszach roratnich, które odbywają się m.in. w Kaplicy Zygmuntowskiej w Katedrze Wawelskiej.

Reklama

Hierarcha na rozpoczynający się w niedzielę Adwent polecił wiernym wpatrywanie się w dwie postaci, które towarzyszyć będą w liturgicznym przezywaniu nadchodzącego czasu – św. Jana Chrzciciela oraz Maryję. - Wołanie św. Jana o uznanie istnienia Boga, o wewnętrzne nawrócenie i o prostowanie dróg dla zbliżającego się Pana, pozostaje ciągle aktualne – zaznaczył abp Jędraszewski. Jako drugi przykład podał osobę Przenajświętszej Maryi Panny określając ją mianem „Dziewicy czuwającej”.

Do wiernych archidiecezji metropolita zwrócił się także z życzeniami na czas przeżywania Adwentu. „Wiernego i wytrwałego przenikania całego życia cnotami wiary, nadziei i miłości” – życzył, dodając, że „gdy ostatecznie przyjdzie Pan, będziemy mogli przywitać Go sercem dziecka, z ufnością zwracającego się do Boga pełnym wewnętrznego ciepła słowem: „Abba” – Ojcze!”.

List zostanie odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji krakowskiej w niedzielę 2 grudnia - I niedzielę Adwentu.

2018-12-01 10:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Marek Jędraszewski: Krzyż nie może być poniewierany

2020-08-12 08:39

[ TEMATY ]

homilia

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Uczestnicy 40. Jubileuszowej Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej zgromadzili się na wieczornej Mszy św. na jasnogórskim Szczycie pod przewodnictwem abpa Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego.

Wspólnie modlili się przewodnicy grup, kapłani, siostry zakonne, bracia zakonni, klerycy, członkowie wszystkich służb odpowiedzialnych za przebieg pielgrzymki. Mszę św., która rozpoczęła się o godz. 19.00, koncelebrowali: abp Stanisław Nowak, arcybiskup senior z Częstochowy, który pochodzi z arch. krakowskiej i mimo podeszłego wieku, co roku uczestniczy w tej Mszy św.; bp Jan Zając, biskup pomocniczy arch. krakowskiej oraz ks. Jan Przybocki, koordynator 40. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej.

Słowa powitania skierował do pielgrzymów o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry. „Jestem głęboko wdzięczny za to, że po raz 40. przybywacie na Jasną Górę, że przybywacie tutaj od samego początku dziękując za św. Jana Pawła II – pierwsza pielgrzymka wyruszyła jako dziękczynienie za uratowanie Jego życia po zamachu w maju 1981 roku, i jesteście temu pielgrzymowaniu wierni. Gratuluję Wam i bardzo się cieszę, że w tak trudnym roku, tak trudnym dla pielgrzymek, zwłaszcza pieszych, jesteście tutaj. Brawo dla was! - mówił o. przeor - Wykazaliście się niezwykłą roztropnością i odpowiedzialnością, że przy tych rygorach sanitarnych potrafiliście zorganizować się w ten sposób, że jak dotychczas, jako najliczniejsza pielgrzymka, jesteście na Jasnej Górze. Jestem Wam głęboko za to wdzięczny, za Waszą determinację, miłość i świadectwo wiary”.

W homilii abp Marek Jędraszewski mówił: „Krzyż nie może być poniewierany, bo nie może być poniewierana miłość Boga do człowieka. Chrześcijanin, który nie chce być Bożym dzieckiem, który przyjmuje mentalność tego świata i obojętnieje na najświętsze wartości, zamyka przed sobą przyszłość”.

Abp Jędraszewski: chrześcijanin nie może być obojętny na najświętsze wartości ani ich profanowanie

W homilii abp Marek Jędraszewski mówił o czterech wymiarach miłości chrześcijanina: do Boga, człowieka, Ojczyzny i Kościoła.

- Nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym apelował w homilii za św. Janem Pawłem II metropolita krakowski. Przypomniał papieskie nauczanie o wartości znaku krzyża.

Odnosząc się do ostatniej profanacji pomnika Chrystusa Zbawiciela dźwigającego krzyż na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, podkreślił, że chrześcijanina musi boleć, że krzyż jest tak bardzo znieważany.

- Krzyż nie może być poniewierany, bo nie może być poniewierana miłość Boga do człowieka. Chrześcijanin, który nie chce być Bożym dzieckiem i który przyjmuje mentalność tego świata, obojętnieje na najświętsze wartości, zamyka przed sobą przyszłość – tłumaczył kaznodzieja.

– To nas musi boleć, bo jeżeli nie będzie, to znaczy, że zatraciliśmy w sobie jakąś najbardziej podstawową wrażliwość ludzką, że w nas coś zostało stłumione, przyjęło najbardziej przerażającą postać obojętności, która przyjmuje jakże piękne imię tolerancji – mówił abp Jędraszewski i diagnozował, że za tym kryje się uległość ducha oraz paraliżujące uczucie niemożności.

Hierarcha zwrócił uwagę, że kochać Boga, to także kochać siebie stworzonego na Boży obraz i Boże podobieństwo, „odkrywać w sobie tę szczególną godność, jaką w nas umieścił sam Pan, wywyższając nas ponad wszystkie inne istoty tego świata, kochać siebie jako kobietę, jako mężczyznę, bo takich nas stworzył Bóg”. W godności osoby ludzkiej wymiar płciowości jest niezwykle ważny, a tego nie można dowolnie zmieniać ani ośmieszać – zaakcentował. – Ten wielki dar bycia kobietą czy bycia mężczyzną trzeba kochać w sobie, co przekłada się na miłość do dzieci, będących owocem miłości ich rodziców – wyjaśniał abp Jędraszewski.

Zwrócił uwagę, że piękna i odpowiedzialna miłość do dzieci wyraża się także w trosce o ich dzieciństwo, rozwój i ochronę, „przed tymi ideologiami, które chcą pozbawić niewinności i to już w wieku przedszkolnym, które pragną je znieprawiać”. - To jest nasza troska o to, jaki będzie naród polski w kolejnych pokoleniach – podkreślił metropolita krakowski.

Abp Jędraszewski przypomniał także o trzecim wymiarze chrześcijańskiej miłości, którą jest umiłowanie Ojczyzny, nawet wtedy, kiedy ta miłość staje się trudna i bolesna. Duchowny, przywołując wydarzenia sprzed stu lat, czyli zwycięstwo w wojnie polsko-bolszewickiej, przypomniał, że „ cud, który się dokonał, dzięki Bożej interwencji za przyczyną Matki Najświętszej, to cud, za którym stała ofiarna miłość prostych, nieznanych nam w większości ludzi, ale naszych bohaterów”. – Tak było w 1939, tak było podczas Powstania Warszawskiego, przez dziesięciolecia zmagań o polską duszę, o naszą prawdę historyczną w trudnych czasach PRL-u. Tak jest także i dzisiaj, kiedy przychodzą trudne chwile, ale w tych naprawdę trudnych chwilach Polska staje się najważniejsza – tłumaczył. Ponadto zwrócił uwagę, że tożsamość Ojczyzny ocala się przez pamięć.

Metropolita krakowski stawia chrześcijanom za zadanie we współczesnym świecie przede wszystkim starania, by ocalić tożsamość chrześcijańską, „nie dać się złamać przez żadne ideologie, które chciałyby wyrwać Boga z naszych serc w imię tolerancji i samorealizacji, tworzyć zupełnie nowy świat”. Dobrego świata nie da się urządzić bez Boga, co pokazuje historia ludzkości, świat bez Boga staje się światem przemocy i rozpaczy – przekonywał.

Wskazując na chrześcijańską miłość do Chrystusowego Kościoła, zwrócił uwagę na potrzebę gotowości do podjęcia nawet heroicznej ofiary, co potwierdza chociażby nasz kult świętych męczenników a także na naszą odpowiedzialność za powołania.

W tym roku z wawelskiego wzgórza, na 6-dniowy pielgrzymi szlak liczący około 150 km wyruszyło ok. 1350 pątników. Szli w dziewięciu niezależnych prawnie kompaniach, z odrębnymi trasami i noclegami. Pielgrzymi z okolic Suchej Beskidzkiej i Bochni pokonali w ciągu 8 dni około 220 km. W pielgrzymce opiekę duchową sprawowało 27. kapłanów diecezjalnych i zakonnych.

Według szacunków, w ciągu 40. lat w pielgrzymce krakowskiej przyszło na Jasną Górę ok. 400 tys. osób.

Pielgrzymi z Krakowa wyruszyli po tzw. białym marszu w 1981r., dziękując za ocalenie życia Jana Pawła II po zamachu i prosząc za Ojczyznę. Dziś wciąż modlą się za Polskę i papieża.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: dziękczynienie we Wniebowzięcie za Cud nad Wisłą i św. Jana Pawła II

2020-08-11 10:58

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Cud nad Wisłą

św. Jan Paweł II

Bożena Sztajner/Niedziela

W duchu wielkiego dziękczynienia za „Cud nad Wisłą” w stulecie zwycięskiej bitwy oraz za św. Jana Pawła II w setną rocznicę jego urodzin upływać będzie tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia NMP, 15 sierpnia na Jasnej Górze. Przeor klasztoru przypomniał, że losy bitwy polsko-bolszewickiej bardzo mocno wpisane są w pielgrzymią modlitwę w sanktuarium.

O. Samuel Pacholski zaznacza, że sto lat temu na Jasnej Górze trwała przede wszystkim wielka modlitwa pielgrzymów, biskupów, dowódców, żołnierzy a wreszcie samego naczelnika państwa. Stąd też kierowane były specjalne odezwy do narodu i zachęta do walki w obronie wiary i Ojczyzny, stad płynęło przekonanie i przypomnienie, że na Jasnej Górze „każdy kamień głosi cuda - Maryjnej - nad Narodem naszym opieki”.

Jasnogórski przeor zauważa, że już 27 lipca 1920 r. przed obrazem Matki Bożej, po uroczystej Mszy św. ofiarowano zagrożoną najazdem bolszewickim Polskę Sercu Jezusowemu a następnego dnia oddano Rzeczpospolitą pieczy Królowej Korony Polskiej.

Biskupi właśnie z Jasnej Góry skierowali pasterską odezwę do wiernych. Odrębne pisma rozesłali ojcowie paulini, którzy wspominając osobę o. Augustyna Kordeckiego, wzywali do obrony Ojczyzny i zachęcali do wielkiego zawierzenia Jasnogórskiej Królowej.

O.Pacholski przypomina, że zakonnicy rozpowszechniali specjalne ulotki dla pielgrzymów i w lokalnej prasie pisali o śmiertelnym niebezpieczeństwie, jakie zagraża Rzeczypospolitej. W tym czasie wiernym naśladowcą bohaterskiego Kordeckiego okazał się ówczesny przeor Jasnej Góry o. Piotr Markiewicz.

Przywołuje również mało znany fakt, że Józef Piłsudski, w obliczu bolszewickiego zagrożenia, proponował nawet przeniesienie stolicy z Warszawy do Częstochowy. Uważał, że siła oddziaływania, jak również autorytet Jasnej Góry, wzmocni w narodzie opór i zachęci do skutecznej obrony Ojczyzny. Rząd jednak nie przystał na jego propozycję.

O. przeor podkreśla, że „Jasna Góra była pierwszym miejscem w Rzeczypospolitej, gdzie pielgrzymi wyrażali swą radość z cudu dokonanego przez wstawiennictwo Królowej Polski”. Tu na zakończenie jasnogórskiej nowenny narodu paulini ogłosili zebranym na placu przed Szczytem o zwycięstwie Rzeczypospolitej, o tym, że Maryja wysłuchała próśb Narodu i jak donoszą kroniki „wszystkich opanował entuzjazm, płakano z radości”.

- To dlatego tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia na Jasnej Górze też będzie przeżywana w duchu wielkiej wdzięczności Królowej Polski za to zwycięstwo sprzed stu lat - podkreśla o. Samuel Pacholski.

Na Jasnej Górze główna suma odpustowa 15 sierpnia odprawiona zostanie o godz. 11.00 na szczycie pod przewodnictwem abp. Salvatore Pennacchio, nuncjusza apostolskiego w Polsce.

Jasnogórski przeor przypomina, że w roku stulecia urodzin Karola Wojtyły, św. papieża, największego z jasnogórskich pielgrzymów będziemy także dziękować za ten wielki dar dla Kościoła i Polski.

14 sierpnia, w wigilię święta odbędzie się specjalny koncert „Abba Ojcze” z udziałem plejady polskich gwiazd, w czasie którego artyści i pielgrzymi śpiewać będą ulubione pieśni i piosenki Jana Pawła II. Koncert transmitować będzie Telewizja Polska w programie 1 od godz. 21.00. Po muzycznym spotkaniu o godz. 22.30 odprawiona zostanie Msza św. dziękczynna za papieża z Polski i „Cud nad Wisłą”.

Paulini przypominając o konieczności zachowania wszelkich zasad bezpieczeństwa zapraszają na Jasną Górę. Zarówno koncert, jak i główne uroczystości odpustowe, odbywać się będą na błoniach jasnogórskich, które bezpiecznie, z zachowaniem odpowiednich odległości, mogą pomieścić ponad 15 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Wiceszef MSZ: ambasador Polski interweniował w sprawie trzech Polaków zatrzymanych na Białorusi

2020-08-12 09:27

[ TEMATY ]

Białoruś

PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

Ambasador Polski na Białorusi Artur Michalski interweniował w białoruskim MSZ w sprawie trzech Polaków zatrzymanych w tym kraju; będziemy sprawdzali, czy nie ma większej liczby zatrzymanych - poinformował PAP w środę wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.

Poseł KO Michał Szczerba, który obserwował wybory i protesty powyborcze w Mińsku poinformował, że skontaktowały się z nim rodziny polskich studentów, które w poniedziałek utraciły z nimi kontakt. Informacje te potwierdził wcześniej w środę wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

W rozmowie z PAP wiceszef MSZ poinformował, że zatrzymanych zostało trzech Polaków na Białorusi.

"Nasz ambasador interweniował, był w białoruskim MSZ, domagając się uwolnienia trzech Polaków" - powiedział Jabłoński.

"Jesteśmy też w kontakcie z rodzinami, staramy się, żeby dostawały te informacje w pierwszej kolejności. Będziemy też sprawdzali, czy nie ma większej grupy zatrzymanych, bo liczby zatrzymanych są bardzo duże, więc te informacje będą jeszcze spływały, będziemy monitorować tę sprawę" - zapewnił.

Od niedzieli w Mińsku i innych miastach Białorusi trwają protesty. Demonstracje i starcia z milicją wybuchły w Mińsku po ogłoszeniu wyników oficjalnego badania exit poll, według którego w niedzielnych wyborach prezydenckich zwyciężył obecny szef państwa Alaksandr Łukaszenka, uzyskując ok. 80 proc. głosów, a jego główna rywalka Swiatłana Cichanouska mniej niż 10 proc. głosów.

Cichanouska podjęła w poniedziałek decyzję o opuszczeniu Białorusi. We wtorek minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius poinformował, że Cichanouska jest bezpieczna na Litwie. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

mro/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję