Reklama

Temat tygodnia

Życie tryskające ze śmierci

Ks. Adam Łach
Edycja płocka 13/2005

Wielkopostne wyrzeczenia, takie jak post czy jałmużna, są w pewnym sensie uczestnictwem w męce i śmierci Chrystusa. Słowa cytowanego wyżej hymnu „Vexilla regis” mówią o tym, że konanie Zbawiciela stało się źródłem wiecznego życia. Czy zatem wielkopostna asceza może przynieść równie wspaniałe owoce?

Króla wznoszą się znamiona
Tajemnica Krzyża błyska
Na nim życie śmiercią kona
Lecz z tej śmierci życie tryska
Z hymnu „Vexilla regis”

Działalność diecezjalnej Caritas pokazuje, że tak. I nie chodzi tu wcale o przenośnię - ofiary zebrane w ramach wielkopostnej jałmużny już od 5 lat ratują zdrowie i życie chorym. „W ubiegłym roku zbiórka przyniosła 53 tys. zł. Przeznaczyliśmy je na zakup koncentratorów tlenu i pomp infuzyjnych dla podopiecznych naszych hospicjów” - powiedział w rozmowie z „Niedzielą” ks. prał. dr Jerzy Zając, dyrektor Caritas Diecezji Płockiej.
Tegoroczna zbiórka pod hasłem Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali prowadzona jest z nie mniejszym rozmachem. Do dzieci i młodzieży w całej diecezji trafiło aż 70 tys. specjalnych skarbonek przygotowanych przez Caritas. To właśnie do nich najmłodsi wrzucać będą drobne ofiary pochodzące z wielkopostnych wyrzeczeń. „Aby wspomóc akcję, wiele dzieci rezygnuje z kupowania słodyczy czy oglądania filmów w kinie” - mówi nam pracujący w płockiej Caritas ks. Janusz Wilkowski.
Wielkopostna jałmużna to jednak nie tylko skarbonki. Do rąk katechetów trafiły też opracowane specjalnie z tej okazji katechezy, przybliżające orędzie Jana Pawła II na Wielki Post 2005 r. oraz list pasterski biskupa płockiego Stanisława Wielgusa. Zgodnie z myślą przewodnią tegorocznego papieskiego orędzia głównym celem akcji jest uwrażliwienie dzieci i młodzieży na potrzeby ludzi w podeszłym wieku, chorych i samotnych. Akcja została sfinalizowana w ostatnim tygodniu Wielkiego Postu, kiedy to całe klasy przekazały wspólnie z katechetami zebrane środki.
Jałmużna wielkopostna nie jest jedyną formą przedświątecznej aktywności Caritas w naszej diecezji. Podobnie jak w ubiegłych latach we wszystkich parafiach pojawiły się „chlebki miłości”, które wkładamy do koszyczka ze święconką i spożywamy podczas wielkanocnego śniadania. W tym roku w 245 parafiach diecezji płockiej rozprowadzono 40 tys. „chlebków miłości”. Dochód ze sprzedaży tego szczególnego pieczywa zostanie przeznaczony na organizację wypoczynku letniego dzieci z najbardziej potrzebujących rodzin.

Bł. Czesław szuka pracy

2019-07-16 11:54

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 29/2019, str. 1

Archiwum Ojców Dominikanów
Zrekonstruowana w 2006 r. głowa bł. Czesława

Miał niebieskie oczy i przyprószone siwizną jasne włosy. Wyraźnie zarysowana broda, jasna cera, łagodne rysy budziły zaufanie. W chwili śmierci miał ok. 62-65 lat. Jan Długosz tak pisał o jego obronie Ostrowa Tumskiego 6 kwietnia 1241 r., gdy modlił się o odparcie najazdu Mongołów palących lewobrzeżne miasto wraz z klasztorem św. Wojciecha: „Ognisty słup od Boga posłany zstąpił z nieba na jego głowę i dziwnym blaskiem, nie dającym się opisać, oświecił miasto i jego okolice. Cudowne to zjawisko tak przeraziło Tatarów, że tracąc odwagę w sercach, odstąpili od oblężenia, a nawet uciekli”. Według tradycji zakonnej Bóg przyjął życie Czesława w zamian za ocalenie miasta. Tak wyglądał człowiek, który ofiarował swe życie za Wrocław.

Zrobiłam małą, uliczną sondę na temat osoby bł. Czesława. Na dziesięć pytanych osób tylko dwie wiedziały, że jest on patronem miasta. Ale nawet one nie były w stanie powiedzieć, co Błogosławiony zrobił dla Wrocławia. Wynik z pewnością zakwestionowaliby specjaliści od metod socjologicznych badań, a jednak warto przy okazji liturgicznego wspomnienia o bł. Czesławie nad tą informacją się zatrzymać.

We Wrocławiu żyli święci na miarę czasów i potrzeb, które te czasy niosły. Jednym z nich był Czesław. W obronie miasta sięgnął po oręż, który – według wielu – nie daje żadnych gwarancji. A jednak to nie miecz, ale modlitwa Czesława ocaliły Ostrów Tumski, po którym dziś z dumą spaceruje wielu szukających ciszy i atmosfery notabli miasta. Skromny zakonnik przypomniał o sobie po raz drugi, gdy w czasie oblężenia Festung Breslau w 1945 r. spłonął kościół św. Wojciecha, a osobliwym zrządzeniem losu ocalała jedynie kaplica z grobem Czesława. Wrocławianie uznali to wówczas za cud. Kult bł. Czesława znów zaczął się rozwijać i przypieczętowano ten rozwój oficjalnym ogłoszeniem go w 1963 r. przez papieża Pawła VI, na wniosek kard. Bolesława Kominka, głównym patronem Wrocławia.

O bł. Czesławie trzeba mówić, a podejmując coraz śmielsze inicjatywy w budowaniu splendoru Wrocławia, do jego wstawiennictwa się uciekać. Już raz ten oręż nie zawiódł. Kto wie, czy Bóg nie zechce przez modlitwę Czesława zesłać na miasto kolejnego cudu? Nie bójmy się powierzać Czesławowi trudnych spraw miasta – budowanych ulic, szkół, kościołów. Wielu świętych i błogosławionych podobno cierpi w niebie z braku pracy. Dostarczmy mu jej. Aby zdarzył się cud, muszą być ci, którym jest on potrzebny. To miasto bł. Czesława – pozwólmy mu o nie dbać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież planuje kongres na temat zrównoważonego rozwoju

2019-07-22 13:23

ts (KAI) / Asyż

Z inicjatywy papieża Franciszka młodzi naukowcy i przedsiębiorcy będą dyskutować wiosną przyszłego roku w Asyżu na temat globalnego paktu dla zrównoważonego rozwoju. Spotkanie ok. 500 młodych poniżej 35. roku życia w dniach 24 i 25 marca będzie wstępem do trzydniowego kongresu z udziałem światowej sławy ekonomistów i działaczy społecznych.

Grzegorz Gałązka

Swój udział w kongresie w Asyżu zapowiedzieli m. in. laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii Amartya Sen, szef amerykańskiej sieci zrównoważonego rozwoju Jeffrey Sachs i krytykująca globalizację Vandana Shiva. Potwierdzona też została obecność w tym czasie w Asyżu papieża Franciszka, powiedział rzecznik organizatorów pytany przez niemiecką agencję katolicką KNA.

Według wstępnego programu wśród referentów i dyskutantów będą też laureat Pokojowej Nagrody Nobla Muhammad Yunus, twórca idei mikrokredytów, szwajcarski ekonomista Bruno S. Frey, twórca „Slow-Foodów” Carlo Petrini, Tony Meloto z Filipin, inicjator programu walki z ubóstwem w jego kraju oraz Kate Raworth, zajmująca się badaniami nad zrównoważonym rozwojem.

Organizatorem konferencji jest zakon franciszkanów w Asyżu. W odróżnieniu od tradycyjnych kongresów, ten w mieście św. Franciszka będzie też zawierał takie elementy, jak refleksja i cisza, sztuka i duchowość, zapowiadają franciszkanie.

O swojej inicjatywie poinformował papież Franciszek już w maju w specjalnym przesłaniu. Podkreślił wówczas, że los naszej planety zależy od nowej gospodarki. W konferencji będą uczestniczyć ludzie, którzy w swoich badaniach naukowych oraz w praktyce zajmują się poszukiwaniem alternatywnych rozwiązań w gospodarce, „takiej, która nie zabija, a pozwala żyć, która włącza, a nie wyklucza”, zapowiedział papież i podkreślił, że potrzebny jest model gospodarczy oparty na zasadzie solidarności i równości.

Hasło kongresu „The Economy of Francesco” nawiązuje do założyciela wspólnoty franciszkańskiej, św. Franciszka z Asyżu (1181/82-1226), którego wielkimi cechami było ubóstwo i wielbienie dzieła stworzenia. Papież Franciszek nazwał go „wzorem do naśladowania w dziedzinie troski o słabszych oraz o całą ekologię”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem