Wyrażam radość, że dane mi jest dziś spotkać się z wami - tu, w samym centrum waszego historycznego miasta, w pobliżu fary żywieckiej. To spotkanie przypomina mi wiele moich odwiedzin w Żywcu, zarówno tutaj w starej parafii, jak też w Zabłociu i w Sporyszu. Pamięć prowadzi mnie wzdłuż doliny Soły ku północy i ku południowi. Przypominam sobie wszystkie parafie, aż do Ujsół i Zwardonia, które nieraz odwiedzałem. Powinien bym je teraz wymienić po kolei, tak jak rozłożyły się one w dolinie Soły, u stóp Beskidu Żywieckiego. Powinien bym także przypomnieć nazwiska proboszczów i wikariuszy z tych parafii, z których wielu już dzisiaj Pan Bóg odwołał do siebie. Powinien bym wreszcie podziękować za gościnność, której tak wiele doznawałem na ziemi żywieckiej.
I wszystko to czynię dzisiaj z całego serca, przemierzając w myśli ten obszar dawnej archidiecezji krakowskiej: z biegiem Soły, poprzez Porąbkę aż do Kęt i dalej do Oświęcimia.
Na pewno wiele rzeczy uległo tutaj zmianie. Przybyło wielu nowych kapłanów. Weszły do duszpasterstwa nowe zgromadzenia zakonne. Wiele sióstr zakonnych wspomaga waszą katechizację, opiekuje się chorymi, zajmuje się działalnością charytatywną. Wiele się zmieniło - takie jest prawo życia.
W imię tego prawa Żywiecczyzna, prastara część Kościoła krakowskiego, sama dzisiaj stanowi wraz z niedalekim Bielskiem ośrodek nowej diecezji, a żywiecka fara jest jej konkatedrą. Na pierwszego zaś biskupa diecezji bielsko-żywieckiej został powołany syn tej ziemi, rodem z niedalekich Gilowic. Przy dzisiejszym spotkaniu życzę jemu i wam wszystkim, ażeby ta nowa wspólnota diecezjalna rozwijała się, czerpiąc ze wszystkich zasobów mocy duchowych, które tutaj nagromadziły się przez stulecia.
13 lipca przypada 109. rocznica trzeciego objawienia fatimskiego. Z tej okazji przypominamy związki z Polską jednej z wizjonerek – s. Łucji dos Santos.
Łucja miała świadomość tego, że Polska jest krajem, w którym Matka Boża jest szczególnie czczona i gdzie wielką maryjną pobożnością odznaczali się m.in. kard. Hlond, kard. Wyszyński, a przede wszystkim Jan Paweł II. Z Papieżem Polakiem łączyła ją wyjątkowa duchowa przyjaźń. Kilka razy się spotkali. Poza tym wiedziała, że Polacy są narodem powierzonym szczególnej opiece Niepokalanej, co dokonało się zwłaszcza 8 września 1946 r. pod przewodnictwem kard. Hlonda na Jasnej Górze. „O Polakach zawsze mówiła z wielką miłością i szacunkiem. Miała do nich swoistą słabość: kochała polskich karmelitów, otaczała wielkim szacunkiem Kustosza Sanktuarium Fatimskiego w Zakopanem” – czytamy na stronie sekretariatfatimski.pl.
13 lipca jest obchodzony dzień Męża i Żony, który nawiązuje do daty zawarcia małżeństwa przez rodziców św. Tereski od Dzieciątka Jezus - świętej Zelii i świętego Ludwika Martin.
Rycerze Kolumba w Polsce zapraszają do świętowania Dnia Męża i Żony! Małżonkowie realizują swoje powołanie przez miłość. - W tym pięknym dniu oderwijmy się od prozy życia, popatrzmy na siebie, na wspólnie przeżyte lata i miłość, którą pielęgnujemy, podtrzymujemy i rozwijamy – zachęca Delegat Stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce Krzysztof Zuba. I dodaje: - Obdarujmy małżonki kwiatami, serdecznością i czułością. Wrażliwość kobiety na piękno, na dobro, jej czułość są najwspanialszym darem dla mężczyzny. Jak zauważa, mężczyznę bardziej interesują prawa rządzące życiem i rzeczywistością. - Dobrze wyraża to aforyzm który brzmi: „Mężczyzna chce być w życiu kimś, kobieta chce być kimś dla kogoś”. I apeluje: - Otoczmy nasze żony ciepłem i miłością, angażujmy się w realizację naszego powołania z troską o innych. Niech każdego dnia unosi nas wiara w miłość, piękno i dobro.
Palermo po raz 402. będzie obchodzić „Festino di Santa Rosalia” (Uroczystości ku czci św. Rozalii)– jedno z najważniejszych świąt religijnych i zarazem największych wydarzeń w sycylijskiej stolicy. Setki tysięcy mieszkańców i pielgrzymów przejdą w proceji, aby uczcić patronkę miasta, której wstawiennictwu przypisuje się ocalenie Palermo od epidemii dżumy. Tegoroczne obchody mają przypominać, że z cierpienia może rodzić się wspólnota, a wiara pozostaje źródłem nadziei i odnowy.
Dla mieszkańców Palermo św. Rozalia nie jest jedynie historyczną patronką. Od wieków pozostaje ich ukochaną świętą, do której zwracają się w chwilach trudnych i radosnych. Według tradycji to właśnie jej wstawiennictwu przypisuje się ustanie epidemii dżumy, która w 1625 r. ciężko dotknęła miasto. Po odnalezieniu jej relikwii i uroczystej procesji ulicami Palermo zaraza miała ustąpić, a wydarzenie to na trwałe wpisało się w religijną tożsamość miasta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.