Reklama

Refleksje chicagowskie

Łzy miłości (II)

Niedziela w Chicago 17/2005

Fot. P. Batorowicz

Fot. P. Batorowicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczególną wdzięczność okazują dzisiaj Ojcu Świętemu Jego rodacy w Ameryce. Emigracja nie jest dla nikogo łatwym życiem. Czy to emigracja polityczna, czy ekonomiczna zawsze nosi w sobie znamiona wygnania i tęsknoty za Ojczyzną. Jest przecież wyrwaniem z ojczystej ziemi i jak drzewo pozbawione dopływu życiodajnych soków usycha. Rozumiał to Papież, kiedy pozostając na zawsze w Rzymie, mając świadomość rozłąki, napisał wiersz Do sosny polskiej, którą przywieziono z Polski. Została ona zasadzona w Ogrodach Watykańskich. Przesadzona z ziemi polskiej do włoskiej zaczęła powoli usychać. Podobne jest życie każdego emigranta, dopóki nie zakorzeni się w nowej ojczyźnie. Do Ameryki przyjeżdżało wielu Polaków za chlebem, najczęściej z biednych regionów Polski. Nie zawsze byli przyjmowani tutaj z otwartymi rękami, a wręcz odwrotnie - traktowani byli jako druga kategoria ludzi przez inne narodowości pochodzące również z Europy, ale z krajów zasobniejszych i znających język angielski. Wielu, unikając upokorzeń, zmieniało nawet nazwiska, aby nie kojarzyły się ich pracodawcom z polskimi. Polacy znosili różne upokorzenia i epitety poniżające ich godność. Wyrazy pogardy dla wszystkiego, co polskie, wśród niektórych nieprzyjaznych Polsce nacji nie tylko na wschodzie, ale i na zachodzie Europy, a także w Ameryce miały miejsce nawet po wyborze Papieża Polaka. Pojawiały się w niektórych czasopismach ubliżające artykuły z rycinami przedstawiającymi butelkę z napisem „Wódka wyborowa”, z której z kłębu dymu wyłaniał się polski Papież, a pod rysunkiem widniał napis: „Wyszedł z rodu Polaków”. Tego typu stereotypy i epitety ubliżające godności Polaków zaczęły wreszcie milknąć, kiedy Papież Polak rozpoczął swój pontyfikat. Rozsławił imię Polski jak nikt dotąd. Zmienił radykalnie sposób myślenia o narodzie polskim, który szczyci się tysiącletnią chrześcijańską historią. Wywyższanie się z powodu przynależności do jakiegoś narodu i pogardzanie innymi z pewnością nie jest chrześcijańską cechą. Ojciec Święty tego nigdy nie czynił, ale również nie wstydził się nigdy swojego polskiego pochodzenia. Najważniejszy dla Papieża był zawsze człowiek jako osoba. Najwyższą wartością dla Boga - powtarzał niestrudzenie Jan Paweł II - jest człowiek, który został stworzony na Boże podobieństwo. Każda pielgrzymka, każde spotkanie naznaczone były wielkim szacunkiem do każdego człowieka, w którym Papież widział obraz Boga i niepowtarzalną wartość oraz przeznaczenie do życia wiecznego. Za to wszystko dzisiaj pragniemy Mu podziękować. Wywieszane flagi z kirem w oknach domów i na samochodach świadczą dzisiaj, jak ważna dla wszystkich była osoba Papieża i to, co uczynił dla każdego. Dzisiaj, żegnając Ojca Świętego, chcemy wyrazić Mu nasz szacunek i wdzięczność oraz podkreślić swój osobisty z Nim związek. W swoim nauczaniu Papież obejmował wszystkie dziedziny życia i działalności człowieka, dlatego dzisiaj ludzie z różnych grup społecznych pragną podkreślić w swoich podziękowaniach to, co dla nich uczynił, a także wyrazić, jak przyjmowali i pamiętają nadal Jego słowa. Jest z Ojcem Świętym dzisiaj Jego ukochana młodzież, dzieci Jego pontyfikatu, których szukał po wszystkich kontynentach jako ich Ojciec i Przyjaciel. Są z Nim dzisiaj sportowcy i dziennikarze, ludzie kultury i nauki, głowy państw i politycy. Są przedstawiciele wszystkich religii i grup społecznych. Są uczeni i ludzie prości, są kardynałowie i biskupi, duchowni, zakonnicy i zakonnice. Jednym słowem jest u Ojca Świętego dziś i żegna Go cały Lud Boży, któremu służył przez 27 lat. Chcielibyśmy zatrzymać Ojca Świętego pośród nas. Wyrażaliśmy to pragnienie wiele razy, kiedy kończył pielgrzymkę w naszej Ojczyźnie. Wołaliśmy wtedy: „Zostań z nami”. Teraz pozostanie z nami poprzez swoje nauczanie i odbicie Bożej miłości w nas, kiedy wypełnimy to, czego nas nauczał. Pozostanie Jego nauczanie zawarte we wspaniałych encyklikach, listach i rozważaniach. Będziemy strzegli tego dziedzictwa jako najwspanialszego skarbca i dzielili się nim przez długie lata z innymi. Dziedzictwo miłości, posłannictwo Kościoła i ewangelizacja w duchu Soboru Watykańskiego II, bezinteresowna służba człowiekowi - to zadania pozostawione nam przez Papieża Jana Pawła II do wypełniania.
„Żal duszę ściska, serce boleść czuje” - śpiewamy w Gorzkich Żalach, współczując Jezusowi w Jego zbliżającej się Męce. Dzisiaj te Gorzkie Żale łączą nas wszystkich i okrywają żałobą całą Polskę, która żegna swojego najwspanialszego Syna, który złączył swój pontyfikat z cierpieniem i krzyżem Chrystusa. Nic więc dziwnego, że łzy miłości przeplatane żałobną modlitwą ofiarowywują Mu jako swój dar miłości. Pismo Święte mówi, że na wszystko jest czas przeznaczony pod niebem, jest czas rodzenia i umierania, czas radości, ale i czas smutku i żałoby (por. Koh 3, 2. 4.). A Jezus przypomina nam w przypowieści, że goście weselni powinni się cieszyć, dopóki Pan młody jest z nimi. Kiedy zabiorą im Oblubieńca, wtedy będą się smucić. Gdy odszedł z tego świata Chrystusowy Zastępca na ziemi, Jan Paweł II, przyszedł na nas czas smutku. Nie wstydzimy się łez miłości, bo wiemy, że one zamienią się w radość. Ten czas nie jest czasem rozpaczy, ale czasem żałoby i smutku połączonym z niewzruszoną nadzieją powtórnego spotkania, tam gdzie śmierć zostanie pokonana przez miłość Chrystusa, która wszystko zwycięża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Przemysław Śliwiński kończy pełnienie funkcji rzecznika Archidiecezji Warszawskiej

2026-03-03 14:31

[ TEMATY ]

Archidiecezja Warszawska

Archidiecezja Warszawska

Ks. Przemysław Śliwiński zrezygnował z pełnienia funkcji rzecznika Archidiecezji Warszawskiej. Jego następca zostanie ogłoszony w najbliższym czasie.

Informujemy, że 1 kwietnia 2026 roku ks. Przemysław Śliwiński zakończy pełnienie funkcji rzecznika Archidiecezji Warszawskiej.
CZYTAJ DALEJ

Gawkowski: do mObywatela zostanie zaimplementowany europejski portfel tożsamości cyfrowej

2026-03-04 11:53

[ TEMATY ]

mObywatel

PAP/Leszek Szymański

Będziemy rozwijali mObywatela, wzbogacając go o wersję europejską - zapowiedział w środę wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że do aplikacji zostanie zaimplementowany europejski portfel tożsamości cyfrowej.

O przyszłości aplikacji mObywatel Gawkowski mówił na konferencji prasowej pn. „Rozwijamy mObywatela - Europejski portfel tożsamości cyfrowej”. Dodał, że rozwój mObywatela i wdrożenie europejskiego portfela tożsamości cyfrowej „to ważny element budowania naszej przewagi konkurencyjnej w Europie”.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Pamięci Żołnierzy Wyklętych

2026-03-04 19:55

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Mural na łódzkim Teofilowie

Mural na łódzkim Teofilowie

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jako wyraz hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji, nazywanych także żołnierzami niezłomnymi. Przez lata starano się wymazać pamięć o nich z historii naszego narodu. Ich miłość do ojczyzny, niezłomna walka o niepodległość i suwerenność Polski po zakończeniu II wojny światowej, ofiara życia zasługują na pamięć, a przede wszystkim na pełną miłości modlitwę. W ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 2 marca pod Pomnikiem Ofiar Komunizmu upamiętniono bohaterów komunistycznego podziemia, składając kwiaty i zapalając znicze. Obchody zorganizował tam łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej wraz z XII Liceum Ogólnokształcącym, w murach którego podczas II wojny światowej mieściła się siedziba gestapo.

Tuż po złożeniu kwiatów, w murach dawnej siedziby WUBP w Łodzi przy al. Anstadta 7, gdzie obecnie mieści się XII LO im. S. Wyspiańskiego, nastąpiło otwarcie wystawy „Stanisław Sojczyński (1910–1947) – nauczyciel, żołnierz, konspirator". Wystawie towarzyszył wykład Artura Ossowskiego na temat antykomunistycznego podziemia w Łódzkiem. Jednocześnie w siedzibie Przystanek Historia IPN im. ppłk. Wacława Lipińskiego w Łodzi, odbyło się skierowane do młodzieży szkolnej spotkanie upamiętniające członków łódzkiego Zarządu Zrzeszenia WiN. Głównym elementem spotkania był pokaz filmu „Poza podejrzeniem” z 2020 roku, z wprowadzeniem historycznym Marzeny Kumosińskiej, autorki filmu. Towarzyszył mu panel dyskusyjny z udziałem dr Joanny Żelazko, zastępcy dyrektora Oddziału IPN w Łodzi oraz Marka Michalika. Tego dnia wygłoszone zostały jeszcze dwa wykłady na temat żołnierzy wyklętych. Pierwszy w Salezjańskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku wygłosiła dr Joanny Żelazko „Niezłomni–Wyklęci. Żołnierze konspiracji po 1945 roku w Łódzkiem”, zaś drugi zatytułowany „Żołnierze Wyklęci – poszukiwanie pomordowanych w Łódzkiem” wygłosili (Artur Ossowski, dr Krzysztof Latocha i dr Justyna Karkus w Przystanku Historia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję