Reklama

Myśląc Jan Paweł II...

Niedziela dolnośląska 17/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bp Edward Janiak - biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej

Prawie 8 lat temu Ojciec Święty zawitał na ziemi dolnośląskiej, na Kongresie Eucharystycznym. Był taki sam dzień, było chłodno, padało. Pamiętam, kiedy Ksiądz Kardynał zwrócił się do Ojca Świętego, że musimy coś zrobić z tą pogodą, Jan Paweł II odpowiedział wówczas: „tak dawno nie spałem tak dobrze jak dzisiejszej nocy w Ojczyźnie. Właśnie nie w słońcu, ale w takim chłodnym klimacie.”

Rafał Dutkiewicz - prezydent Wrocławia

Kiedy w zeszłym roku rozmawiałem z Ojcem Świętym w Rzymie, przekazałem mu stułę z herbem Wrocławia i zaproszenie do ponownego odwiedzenia naszego miasta. Ojciec Święty odpowiedział wówczas: „Przyjmuję.” Nie wiedziałem, czy przyjmuje stułę, czy zaproszenie. Ale dzisiaj, kiedy patrzę na wrocławski rynek tak szczelnie wypełniony przez młodzież, to uważam, że Papież przyjął także zaproszenie do Wrocławia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Adolf Juzwenko - dyrektor Narodowego Zakładu im. Ossolińskich

Przypominam sobie 16 października 1978 r. i wiadomość: Kardynał Wojtyła powołany został na tron Piotrowy. Po eksplozji radości szybko zrodził się niepokój. Czasy są tak trudne, żyliśmy w mroku zniewolenia, wydawało się, że nie ma żadnej nadziei. Rodziło się więc pytanie, czy Jan Paweł II podoła zadaniom, jakie przed Nim stoją? Już po roku, podczas pierwszej pielgrzymki, wszystkie nasze małe zwątpienia zostały rozwiane. Do Ojczyzny przyjechał rzeczywiście Namiestnik Chrystusowy. I udało Mu się w bardzo krótkim czasie zaszczepić w nas wiarę w to, że świat, w którym żyjemy, pomimo iż wydaje się to niemożliwe, możemy zmienić. Tylko musimy mieć odwagę być sobą.
Jako historyk słuchałem Jego homilii pełnych refleksji historycznej. Wypowiadał krótkie, zwięzłe, precyzyjne zdania, które były wręcz drogowskazami. Nigdy nie zapomnę Jego homilii gnieźnieńskiej, w której mówiąc o 1000-leciu Polski, powiedział zdanie, wydawało by się, zupełnie nieodkrywcze: „Dzieje Polski zaczęły się od chrztu.” Wszyscy to przecież wiedzieliśmy, ale nie bardzo rozumieliśmy, jak głęboki sens miało to wydarzenie sprzed 1000 lat.
Później były kolejne wizyty. Już do kraju, który zmieniał się w oczach. Nawet w stanie wojennym, który był stanen ponurym, społeczeństwo żyło wiarą, że blisko jest wolność. Bez Jana Pawła II tej wolności w roku 1989 by nie było. Ale nie byłoby jej bez ludzi przez Jana Pawła II przemienionych. Dziękujemy Mu za to, że udało mu się nas wtedy przemienić. Tchnąć w nas wiarę w możliwość zmiany rzeczywistości, w której żyjemy.
Dziś pogrążeni jesteśmy w smutku, zastanawiamy się, co będzie... Nie ma się co zastanawiać. Odszedł Ten, który wziął na siebie także za nas nasze własne obowiązki. Dziś trzeba jeszcze większej siły, by patrząc na nas z góry, był dumny, że radzimy sobie dobrze z rzeczywistością, w której żyjemy. Że kształtujemy świat według Jego nauki. Nikt tego obowiązku za nas nie weźmie.

Prof. Zdzisław Latajka - rektor Uniwersytetu Wrocławskiego

(...) W czasie swego pontyfikatu nieustannie głosiłeś prawdę Bożą, którą świat słyszał, lecz której wielokrotnie nie słuchał. W ostatnich dniach życia, kiedy Twoje usta złożone chorobą nie mogły do nas wypowiedzieć słów, Twoje przesłanie o cierpieniu i fizycznej niemożności zabrzmiało na cały świat. Dotarło do naszych serc. Przekazałeś nam swoistą katechezę umierania.
W czasie swego pontyfikatu przypominałeś nam, że w tym świecie walki o sukces, o dobra doczesne, w tym świecie świecidełek najważniejsze są inne wartości: miłość do Boga, miłość do bliźniego i umiejętność przebaczania, tak jak Chrystusa ukrzyżowany przebaczał swoim prześladowcom.
Swoim nauczaniem wiary Chrystusowej wskazywałeś nam drogę odnalezienia prawdziwego sensu życia.
Dziękujemy Ci, Ojcze Święty, za Twoją miłość do świata i do naszej ukochanej Ojczyzny, za Twoją miłość do ludzi, za nieustanne podkreślanie godności ludzkiej. Dziękujemy Ci za wielokrotnie powtarzane wskazania budowania cywilizacji miłości, która opiera się na wartościach pokoju, solidarności, sprawiedliwości i wolności.
Mam nadzieję, że Twoje nauki i wskazania pozostaną w nas po Twojej śmierci. Jestem głęboko przekonany, że tak jak napisałeś w Tryptyku rzymskim - „a przecież nie cały umieram, to co we mnie niezniszczalne trwa”, można również odnieść do Twojego nauczania, które pozostanie na długo w nas, w naszych sercach, umysłach.
Dzisiaj przychodzi do Ciebie, Ojcze Święty, społeczność akademicka, której bliskie są słowa z Twojej encykliki Fides et ratio: „Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy”. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek poznając Go i miłując mógł dotrzeć do pełnej prawdy o sobie.
Ojcze Święty Janie Pawle II, który spoglądasz teraz na nas z innego wymiaru, dostrzegasz, że ta dzisiejsza Msza św., ten ołtarz ustawiony pomiędzy kościołem uniwersyteckim a Uniwersytetem Wrocławskim jest również potwierdzeniem Twoich słów.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Egzorcyzm papieża Leona XIII. "Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce"

Niedziela łódzka 1/2004

[ TEMATY ]

Leon XIII

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

W tak zwanej „starej liturgii”, przed Soborem Watykańskim II, kapłan sprawujący Eucharystię wraz z wiernymi, po zakończeniu celebracji odmawiał modlitwę do Matki Bożej i św. Michała Archanioła. Słowa tej ostatniej ułożył papież Leon XIII, a wiązało się to z pewną niezwykłą wizją, w której sam uczestniczył.

Opisana ona została w krótkich słowach przez przegląd Ephemerides Liturgicae z 1955 r. (str. 58-59). O. Domenico Pechenino pisze: „Pewnego poranka (13 października 1884 r.) wielki papież Leon XIII zakończył Mszę św. i uczestniczył w innej, odprawiając dziękczynienie, jak to zawsze miał zwyczaj czynić. W pewnej chwili zauważono, że energicznie podniósł głowę, a następnie utkwił swój wzrok w czymś, co się unosiło nad głową kapłana odprawiającego Mszę św.
CZYTAJ DALEJ

Nowy rok formacji duchowej i intelektualnej

2026-09-29 15:29

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu rozpoczęło 207. rok swojej działalności akademickiej i formacyjnej.

Inauguracja zgromadziła alumnów, ich wychowawców i wykładowców, a także zaproszonych gości. Pierwszą i najważniejszą częścią uroczystości była wspólna modlitwa podczas Mszy świętej, której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię sprawowano w seminaryjnym kościele pw. św. Michała Archanioła. Wraz z ordynariuszem diecezji przy ołtarzu modlili się biskup pomocniczy senior Edward Frankowski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego ks. Michał Powęska, księża profesorowie i proboszczowie oraz przedstawiciele seminariów duchownych z sąsiednich diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję