Reklama

Jakubowymi drogami

2019-02-20 09:53

Anna Majowicz

Anna Majowicz
Gościem spotkania był Andrzej Kofluk (stoi)

Szlakom św. Jakuba poświęcono lutowe spotkanie Wrocławskiego Klubu Piechurów ,,Perpedes”.

- Naszym dzisiejszym gościem jest zapalony pielgrzym, który doszedł spod drzwi wrocławskiej katedry do Watykanu, na beatyfikację Jana Pawła II. Mało tego! Wytrwały piechur dotarł pieszo do samego Santiago de Compostela. Dziś opowie nam o swojej drodze. Przywitajmy Andrzeja Kofluka, wrocławskiego przewodnika turystycznego – przedstawiła prelegenta Alina Ogrodowczyk, prezes klubu ,,Perpedes”.

- Buen Camino! To zwrot, który jest powszechnie używany, a znaczy tyle co ,,dobrej drogi”. Tej dobrej drogi, my przewodnicy zawsze sobie życzymy – rozpoczął Andrzej Kofluk. Swoją prelekcję pielgrzym oparł o prezentację multimedialną.

Najpierw przypomniał historię św. Jakuba Starszego, do którego grobu od wieków udają się pielgrzymi. – Święty Jakub jest postacią szczególną. To jeden z najbliższych uczniów Jezusa Chrystusa. Jest z Nim w najbardziej kluczowych momentach. Spotykamy go w momencie przemienienia Chrystusa na Górze Tabor, wraz ze św. Piotrem oraz swoim bratem św. Janem. Również w momencie modlitwy w Ogrójcu znajduje się w najbliższym otoczeniu Jezusa. Według tradycji po męczeństwie naszego Pana, udał się na teren Półwyspu Iberyjskiego i tam prowadził działalność misyjną. Później powrócił do Jerozolimy i jak podają Dzieje Apostolskie został ścięty mieczem przez Heroda Agrypę – mówił Andrzej Kofluk.

Reklama

Gość spotkania wspomniał także na spojrzenie św. Jana Pawła II, który w czasie pielgrzymki do Santiago de Compostela ogłosił Akt Europejski. - Przemówienie papieża odegrało dużą rolę w przywracaniu jedności Europy. Przyczyniło się również do odnowy szlaków Jakubowych – zaznaczył wrocławski przewodnik PTTK, po czym zobrazował słuchaczom drogi św. Jakuba w Polsce. - Rozwój prac nad odtwarzaniem dróg Jakubowych na terenie naszego kraju rozpoczął się u schyłku pontyfikatu Jana Pawła II. Otwarcie pierwszego odcinka na terenie Polski nastąpiło, niestety, już po śmierci naszego wielkiego rodaka. Z inicjatywy Bractwa św. Jakuba zainaugurowano w lipcu 2005 r., 160-kilometrowy odcinek Dolnośląskiej Drogi św. Jakuba, która prowadzi z Jakubowa, przez Grodowiec (sanktuarium NMP), Polkowice, Bolesławiec, Nowogrodziec, Lubań do Zgorzelca. We Wrocławiu Drogę św. Jakuba zainaugurowano rok później, w październiku 2006 r. – opowiadał Andrzej Kofluk.

Zobacz zdjęcia: Jakubowymi drogami

Pielgrzym podczas ostatniej wyprawy szlakiem Jakubowym po Polsce wpadł na świetny pomysł i postanowił, że weźmie ze sobą notes. - Tradycyjnie prowadzę coś w rodzaju pamiętnika, gdzie wpisały mi się osoby napotkane na drodze, ludzie, z którymi rozmawiałem i u których nocowałem – mówił. Uczestnicy spotkania mieli możliwość wglądu do notesu.

Tagi:
Drogi św. Jakuba

Dookoła Polski w 100-lecie odzyskania niepodległości

2019-04-03 07:26

Anna Majowicz

Szlakom św. Jakuba w Polsce poświęcono kwietniowe spotkanie Wrocławskiego Klubu Piechurów ,,Perpedes”.

Anna Majowicz
Spotkanie we Wrocławskim Klubie Piechurów ,,Perpedes”.

Jego gościem był wrocławski pielgrzym, przewodnik PTTK Andrzej Kofluk, który opowiadał o swojej rowerowej wędrówce po kraju, w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

– Razem z moim przyjacielem Stanisławem Ozdobą chcieliśmy uczcić stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Uznaliśmy, że pątniczy trud po kraju będzie ku temu najlepszą okazją – rozpoczął Andrzej Kofluk. Swoją prelekcję pielgrzym oparł o prezentację multimedialną.

Panowie wyruszyli 24 czerwca, w święto Jana Chrzciciela, patrona Wrocławia. - Razem ze Stasiem dotarliśmy do Łańcuta, gdzie się rozdzieliliśmy, ponieważ Staszek musiał wracać do Wrocławia. Dalej kontynuowałem pielgrzymkę sam – mówił gość spotkania. W sumie przejechał blisko 3 tys. km odwiedzając wszystkie jakubowe sanktuaria. Trasa wokół Polski zajęła mu miesiąc. Do Wrocławia wrócił 25 lipca – we wspomnienie św. Jakuba Apostoła.

Prelegent przekonał się, że na pątniczym szlaku można spotkać wielu dobrych ludzi. - Na trasie spotkaliśmy wiele pomocnych dłoni. Ani razu nie mieliśmy problemów z noclegiem. Pamiętam, jak odwiedziliśmy kustosza sanktuarium św. Jakuba w Jakubowie, ks. Stanisława Czerwińskiego, znanego w środowisku caminowym pod pseudonimem „Syn Gromu”. Cudowny człowiek. Najpierw załatwił nam nocleg u znajomego księdza w Otyniu koło Nowej Soli, a później w Ośnie. Dzięki niemu mieliśmy motywację, aby pokonać w jeden dzień blisko 150 km – dodał.

Gość spotkania opowiedział także o niezwykłych urodzinach swojego kompana. – Kiedy dotarliśmy do Szczecina Staszek miał urodziny. Postanowiliśmy udać się na Eucharystię do katedry św. Jakuba. Okazało się, że była to Msza św. pogrzebowa Seweryna Wiechowskiego – kardiochirurga, profesora nauk medycznych, który przez kilka lat pełnił funkcję rektora Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Profesor zmarł w dniu, w którym wyruszyliśmy na naszą pielgrzymkę. Pogrzeb profesora to wydarzenie, które najbardziej poruszyło mnie podczas tej pielgrzymki – mówił wzruszony Andrzej Kofluk. 

Zobacz zdjęcia: Dookoła Polski w 100-lecie odzyskania niepodległości

Pielgrzym podczas wyprawy szlakiem Jakubowym po Polsce pokonał blisko 3 tys. km. Trasa prowadziła przez: Wrocław - Jakubów – Ośno – Drzonów – Cedynię – Szczecin – Chłopy – Sianowo – Gdańsk – Stoczek Klasztorny - Suchowolę – Grabarkę – Kodeń – Jabłeczną – Chełm – Ujazdów – Leżajsk – Stobierną – Szczepanów – Okulice – Kraków – Modlicę – Więcławice – Zimną Wódkę – Górę św. Anny – Skorogoszcz – Dobrzeń Wielki – Oławę – Trestno – Wrocław.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo: chrześcijaństwo jest już uważane za relikt przeszłości

2019-05-25 17:48

o. Stanisław Tomoń

Msza św. ekspiacyjna za zniewagi Chrystusa i Maryi w znaku jasnogórskiej Ikony została odprawiona na Jasnej Górze w sobotę, 25 maja, w przeddzień Dnia Matki. Modlitwie na jasnogórskim Szczycie towarzyszyły słowa: „Mój Kościół, moja Matka”.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Na modlitwę zaprosił wiernych abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przewodniczący Komisji Maryjnej Episkopatu Polski podkreślając, że „w czasie, który obfituje w nasilające się ataki na wspólnotę wiary Kościoła, znaki sakramentalne i symbole, na więź z żywymi osobami-naszego Pana i Zbawiciela i Jego Matkę” trzeba mobilizacji i świadectwa. W arch. częstochowskiej od niedzieli, 19 maja trwa nowenna przebłagalna za profanację Maryi w znaku jasnogórskiej Ikony. W każdej parafii zanoszony jest akt wynagradzający Niepokalanemu Sercu Maryi.

Eucharystia na szczycie jasnogórskim o godz. 13.00, sprawowana była w intencjach przebłagalnych za ostatnie profanacje i prowokacje wobec Wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej. W zorganizowanej grupie we Mszy św. wzięli udział członkowie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, którzy uczestniczą w dorocznej, ogólnopolskiej pielgrzymce na Jasną Górę.

Mszy św. przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, a koncelebrowali m.in.: biskup pomocniczy Andrzej Przybylski i przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra. Oprócz członków „Civitas Christiana”, przybyły osoby życia konsekrowanego, członkowie Duszpasterstwa Służby Zdrowia odprawiający swoje doroczne rekolekcje, dziennikarze mediów katolickich i pielgrzymi.

Przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra mówił na początku Mszy św.: „W przededniu Dnia Matki wypowiadamy nasze przebłaganie za profanacje Matki, Królowej Polski, która w zranionym obliczu i w swym zatroskaniu spogląda na nas, jest blisko każdego z nas, obecna w niemal w każdym polskim domu, w kraju i pośród Polaków żyjących na obczyźnie. W tych dniach, kiedy cała archidiecezja i Polska trwa na modlitwie ekspiacyjnej za zniewagi wobec Chrystusa i Jego Matki w tym jasnogórskim wizerunku, my dziś wołamy z bólem serca o opamiętanie, o nawrócenie dla wszystkich, którzy nie szanują naszych świętości i naszej historii. Chcemy odważnie wypowiedzieć za Prymasem Tysiąclecia nasze ‘non possumus’ wobec tego, co poniża, co wyszydza, co wprost obraża tak drogie dla nas wartości”.

„W przeddzień Święta Matki, odczuwając tutaj macierzyńską obecność Maryi w Jej obrazie jasnogórskim, przychodzimy do Niej, by wypowiedzieć wszystko, czym żyjemy – naszą radość i nadzieję, ale zarazem ból i trwogę o kształt naszego życia i lęk przed przyszłością” – mówił w homilii abp Wacław Depo.

„Ufamy, że przez wstawiennictwo Maryi nasze dzisiejsze pielgrzymowanie, mające charakter ekspiacyjny i zawierzenia Bogu wbrew tym bolesnym faktom, spełni swoją właściwą rolę, gdy rozbudzi w nas prawdziwą tęsknotę za Bogiem, mocne pragnienie nawrócenia z naszych grzechów i osobistej odnowy życia w klimacie żarliwej modlitwy i solidarności z najbardziej potrzebującymi” – podkreślił metropolita częstochowski.

Jak podkreślił kaznodzieja, „Europa znów stała się terenem misyjnym”. Ks. arcybiskup przywołał wezwanie papieża św. Jana Pawła II wypowiedziane w czerwcu 1979 roku w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”, a także papieskie słowa skierowane podczas podróży do Francji na początku pontyfikatu w 1980 roku, kiedy Jan Paweł II „postawił pytanie, miał odwagę postawić to pytanie Francji i Europie – ‘Co uczyniłaś z łaską chrztu, czy jesteś wierna Bogu, pierworodna córko Kościoła?’

„To pytanie o wierność łasce Chrztu świętego, odrzucenie złego ducha, powracają i dziś, nie tylko w świecie, Europie, we Francji podpalanych kościołów, ale i w Polsce – o rozdział Kościoła od państwa, jakby nie zauważono autonomii tych dwóch porządków – mówił abp Depo – Woła się o usuwanie pomników św. Jana Pawła II z przestrzeni publicznej oskarżając Go o tuszowanie zła poszczególnych duchownych, i narzucanie nam odpowiedzialności zbiorowej całego Kościoła za czyny poszczególnych przestępców. Nie dajmy się wciągnąć w pułapkę, bo kultura chrześcijańska nie zna odpowiedzialności zbiorowej”.

„A my tak jakbyśmy byli uśpieni. Czym? Pozorną wolnością, która wybiera poza Bogiem i wbrew Bogu” – mówił metropolita częstochowski.

„Skoro już nas nie dziwi, że zostaliśmy uśpieni w reakcjach, gdy w środkach społecznego przekazu kpi się z chrześcijańskiego sposobu życia, a każdy ma swoją prawdę i swoje sumienie, to chrześcijaństwo jest już uważane za relikt przeszłości. Kiedyś uważano, że wystarczy być przyzwoitym człowiekiem, a to oznaczało, godzącym się na kompromis, na słabość, na przeciętność i na grzech. Dzisiaj trzeba powiedzieć – w naszym świecie, w Polsce, to już nie wystarczy!” - wołał ks. arcybiskup.

„Maryjo, pomóż nam przezwyciężyć grozę zła, które tak łatwo poprzez kłamstwo zakorzenia się w sercach Polaków – mówił abp Depo – Niech te działania w prasie, radio, telewizji, w szkołach i uniwersytetach, jak również w teatrach, kabaretach i naszych ulicach, nie zamykają nam dróg ku prawdziwej polskiej solidarności, a zarazem dróg ku przyszłości, budowanej na łasce Twojego Syna i z pomocą Bożego Ducha. Niech w Twoim sercu, Maryjo odsłoni się dla nas wszystkich światło nowej nadziei. Prosimy Cię, niech w Ojczyźnie Jana Pawła II, i Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, nigdy nie zagaśnie słowo nadziei na życie, pokładanej w Bogu”.

Na zakończenie abp Wacław Depo odczytał Akt wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, wypowiadany w ostatnich dniach we wszystkich kościołach arch. częstochowskiej:

Niepokalane Serce Maryi, arcydzieło Wszechmocy Bożej, chwalebny przybytku Trójcy Przenajświętszej, wielkim naszym szczęściem jest, że możemy Cię uczcić i wielbić. Tak nas bardzo ukochałaś, a po Bogu zawdzięczamy Ci wszystko. Jezus dany nam jest przez Ciebie, dla nas też i dla naszego zbawienia połączyłaś swoje cierpienia z Jego cierpieniami, bo "jak morze była wielka Twoja boleść". A jednak są nieszczęsne dusze, które zamiast miłować Cię bez granic, owładnięte przez szatana, ośmielają się ohydnymi bluźnierstwami obrzucać Twoje Imię i najszczytniejsze Twoje przywileje. Codziennie miliony chrześcijan grzechami swymi odnawiają mękę Chrystusową i ranią Twe Serce. My sami, niestety, częstokroć przez nasze upadki znajdowaliśmy się w ich szeregach. Przebacz nam, o Królowo i Matko Miłosierdzia, wszystkie nasze niewierności względem Ciebie. Mocniej niż dotąd przyrzekamy, przy pomocy łaski Bożej, iż będziemy Cię czcić, kochać i naśladować. W duchu wynagrodzenia odnawiamy nasze całkowite oddanie się Tobie, ofiarując Ci wszystko, co mamy i czym jesteśmy, a oddaniu temu okażemy się wiernymi, żyjąc w zależności od Ciebie i działając dla Twej chwały i królestwa Twego Syna.

Za wszystkie bluźnierstwa zwrócone przeciwko Tobie słowem lub pismem czy obrazem

Wierni - Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Za profanowanie Twych świętych wizerunków

Wierni - Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Za zniewagi i niewdzięczności, jakimi raniliśmy Twe Serce Macierzyńskie

Wierni - Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Za nieznajomość i zawinioną obojętność względem Ciebie, w jakiej żyje tak wielu naszych braci chrześcijan

Wierni: Wynagradzamy Twemu Sercu, Maryjo.

Pragniemy godnie wynagrodzić Ci te wszystkie zniewagi, jednocząc się ze wspólnotą i chórami Aniołów, Świętych Pańskich i wybranych dusz, które Cię wielbią w niebie i na ziemi. Racz przyjąć hołd naszej synowskiej miłości, okaż się nam Matką i spraw, abyśmy byli godni należeć do grona Twych sług i Twoich dzieci. Amen.

Metropolita częstochowski przed błogosławieństwem podziękował wszystkim za obecność i wspólną modlitwę, „za tę przysłowiową godzinę solidarnej modlitwy dla przeproszenia naszej Matki i Królowej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Głogów: Festiwal Piosenki Religijnej

2019-05-26 23:03

Kamil Krasowski

W parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Głogowie 25 maja odbył się XXVII Festiwal Piosenki Religijnej z okazji Dnia Matki. W tym roku jego hasłem były słowa J. W. Goethe: „…tam śmiało idź, tam ludzie dobre serca mają, źli ludzie wiedz, że nigdy nie śpiewają”.

Tomasz Matuszak
Nagrodę publiczności otrzymał zespół Piano-Forte z SP nr 14 z Głogowa

Ideą festiwalu, jak mówi proboszcz ks. kan. Janusz Idzik, jest oddanie hołdu i czci naszym Mamom za czułą miłość okazywaną nam każdego dnia, wychwalanie Matki Bożej oraz rozsławianie przez śpiew Bożego Miłosierdzia. To także budowanie i integracja wspólnoty parafialnej. Na tegoroczny Festiwal zaproszone były dzieci, młodzież i całe rodziny. W sumie zaprezentowało się 81 uczestników i 7 podmiotów muzycznych.

Zobacz zdjęcia: Festiwal Piosenki Religijnej z okazji Dnia Matki w Głogowie

Uczestnikami Festiwalu byli: Trio rodzinne z parafii Miłosierdzia Bożego w Głogowie (Aniela, Róża i Estera Nikola Ziomek), Zespół rodzinny "Walczące Serca" z parafii Miłosierdzia Bożego w Głogowie, Rodzina Ptaszyńskich z Głogowa (Mama, 2 córki i dziadek), Schola dziecięca "Mikołajki" z parafii pw. św. Mikołaja w Głogowie, Zespół Piano-Forte z Szkoły Podstawowej nr 14 im Henryka III Głogowskiego z Głogowa, Zespól Mir Mir Mir Junior z parafii Miłosierdzia Bożego w Głogowie. Jury przyznało dyplomy i nagrody dla wszystkich uczestników Festiwalu. Nagrodę publiczności otrzymał zespół Piano-Forte z Szkoły Podstawowej nr 14 im. Henryka III Głogowskiego z Głogowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem