W lgockiej parafii pw. św. Klemensa 11 maja br. obchodzono uroczystość odpustową ku czci Matki Bożej Łaskawej (Lgockiej) i 250-lecia konsekracji świątyni. Mszy św. przewodniczył abp Wacław Depo, a współkoncelebransami byli: proboszcz parafii ks. Damian Leśniczek, wikariusz ks. Tomasz Krawczyk i wielu zaprzyjaźnionych z parafią księży. W trakcie uroczystości abp Wacław Depo poświęcił odnowione zabytkowe organy.
Wieś Lgota Wielka w czasach Kazimierza Wielkiego była położona na południowych rubieżach archidiecezji gnieźnieńskiej. A będąc własnością szlachecką, według zwyczaju prawa patronatu musiała mieć własny kościół. Zadanie to spoczywało na dziedzicu wsi. Ten nie sprzeniewierzył się swoim obowiązkom i wybudował kościół. Na początku XVI w. akta wizytacyjne wspomniały, że kościół parafialny był zbudowany z drewna. Mijała lata i wieki, przemijały ludzkie istnienia a Boża Świątynia w Lgocie Wielkiej wciąż trwała. Chociaż nie bez zmian.
Podczas wizytacji generalnej, przeprowadzonej w 1763 r., stan kościoła parafialnego został określony jako bardzo zły. Stwarzał on niebezpieczeństwo dla gromadzonych w nim wiernych, gdyż w każdej chwili groził zawaleniem. Z tego względu kosciół odrestaurowano od podstaw. A w dniu 30 lipca 1769 r. odnowiona światynia w Lgocie Wielkiej została uroczyście konsekrowana.
Na początku XIX wieku wybudowano chór, na którym zainstalowano nowe dziewięciogłosowe organy z drewna i brązu w stylu barokowym.
Podczas wizytacji parafii w dniu 12 maja 1912 r., biskup Stanisław Kazimierz Zdzitowiecki w protokole wizytacyjnym napisał: „Kościółek miejscowy szczupły, drewniany zastaliśmy schludnie i czysto utrzymany.
Dzisiaj troska o Dom Boży została złożona na w ręce księdza proboszcza Damiana Leśniczka i wiernych.
Korzystano z opracowania historycznego ks. dr. Jacka Kapuścińskiego
„Małżeństwo i rodzina na synodalnej ścieżce papieża Franciszka” - to wspólny tytuł cyklu wykładów, który 23 października w auli św. Jana Pawła II w Wyższym Seminarium Duchownym i w Archidiecezjalnym Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin "NAZARET" w Częstochowie wygłosił ks. prał. Pio Vito Pinto, Dziekan Roty Rzymskiej.
Podczas pobytu w Częstochowie Dziekanowi Roty Rzymskiej towarzyszyli m.in. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, ks. prał Robert Gołębiowski, audytor w Trybunale Roty Rzymskiej oraz ks. prał. Tomasz Kubiczek, promotor sprawiedliwości w Trybunale Roty Rzymskiej.
List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
Rosnąca liczba chrztów dorosłych w wielu krajach Europy Zachodniej jest coraz częściej postrzegana przez zwierzchników kościelnych jako zjawisko mające wpływ na cały Kościół. Jest to kluczowy wniosek z obradującego w miniony weekend w Wiedniu spotkania Eurocat, uważa Daniel Vychytil, odpowiedzialny za katechumenat dorosłych w Austrii.
„To, co wcześniej było sprawą jednostek, staje się teraz kwestią ogólną dla Kościoła” - powiedział Vychytil w rozmowie z agencją katolicką Kathpress 5 października. Podkreślił, że potencjał tego rozwoju jest znaczący; katechumenat dorosłych może stać się „siłą napędową nowej ewangelizacji, nowego spotkania z wiarą, a tym samym nowej witalności w kościołach”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.