Reklama

Niedziela Wrocławska

Sukces wrocławskich studentów we Francji

Student Aerospace Challenge to coroczny konkurs dla studentów krajów członkowskich Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Organizuje go francuskie stowarzyszenie promujące turystykę kosmiczną – Astronaute Club Européen (ACE).

arch. PWr

Do tegorocznej edycji konkursu zgłosiło się 36 zespołów z całej Europy, z których 27 w terminie przygotowało koncepcje. Najlepsza czternastka prezentowała swoje projekty w Paryżu przed gronem ekspertów z firm i instytucji takich jak Air and Space Museum, Dassault Aviation, Ariane Group czy ESA.

Uczestnicy konkursu mogli wybrać jedno z dziesięciu zagadnień związanych z lotami suborbitalnymi. Zadania dotyczyły m.in. aspektów ekonomicznych lotu, aerodynamiki i kontroli lotu, kwestii medycznych czy sterowania samolotem.

Reklama

Studenci Politechniki Wrocławskiej – działający jako grupa Innspace – skupili się na problemach związanych z kabiną załogową i jej wyposażeniem. Musieli rozważyć m.in. kwestie systemów podtrzymywania życia, ciśnienia we wnętrzu czy systemów wyrzutowych. Kabina musiała oczywiście zapewniać bezpieczeństwo, ale ważnym aspektem było też takie jej zaprojektowanie, by dla jej pasażerów lot trwający około półtorej godziny był przeżyciem doświadczonym maksymalnie.

– Ze względów technicznych okna w samolocie nie mogą być zbyt duże, a przecież po to leci się w kosmos, by zobaczyć jak najwięcej. Dlatego zaproponowaliśmy gogle do VR, które można będzie założyć na pokładzie i w czasie rzeczywistym oglądać to, co znajduje się przed samolotem – opowiada Justyna Pelc z Wydziału informatyki i Zarządzania PWr, która w projekcie zajmowała się systemami rozrywki pokładowej. – W naszej kabinie można też złożyć siedzenia, a tym samym powiększyć przestrzeń, w której można będzie swobodnie dryfować podczas trwania w stanie nieważkości.

Projekt naszych studentów został uznany za najlepszy, a w nagrodę będą mogli go zaprezentować na branżowej konferencji Europejskiej Agencji Kosmicznej w listopadzie w Belfaście.

Reklama

– Sędziowie pochwalili bardzo głęboki research. Usłyszeliśmy nawet, że do tej pory żaden z zespołów w konkursie nie zgłębił tematu tak bardzo jak my. Pytali nas także o to, jak analiza ryzyka pomogła nam w projekcie, i czemu zrezygnowaliśmy z kombinezonów dla pasażerów. Wytłumaczyliśmy więc, że warunki w kabinie gwarantują bezpieczeństwo, a poza tym uczestnicy lotu mają wystarczająco dużo czasu, by w razie dekompresji założyć hełm bo przeważnie trwa ona dość długo – mówiła po ogłoszeniu wyników Justyna Pelc.

O Grand Prix w konkursie rywalizowali także studenci z ISAE-Supaero (Politechniki w Tuluzie), Politechniki w Bukareszcie, Uniwersytetu „Danubius” z Galati w Rumunii, Universidad Rey Juan Carlos w hiszpańskim mieście Móstoles, École centrale we francuskim Lyonie, Uniwersytetu Patraskiego (Grecja), IDEST (Institute of Space and Telecommunications Law) we francuskim Sceaux, Uniwersytetu w Liverpoolu, Uniwersytetu Warszawskiego, University College London i grupa studentów z dwóch uczelni z bułgarskiej Warny - Uniwersytetu Medycznego i Akademii Marynarki Wojennej im. Nikoli Vaptsarowa.

2019-06-07 10:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Müller: po rekomendacji premiera decyzja o objęciu całego kraju czerwoną strefą praktycznie pewna

2020-10-22 10:29

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe.Stock

Po rekomendacji premiera Mateusza Morawieckiego decyzja o objęciu całego kraju czerwoną strefą jest praktycznie pewna - mówił w czwartek rzecznik rządu Piotr Müller.

Rzecznik rządu w TVP Info był pytany o czwartkowe posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, po którym premier Mateusz Morawiecki ma przedstawić nowe ograniczenia związane z pandemią koronawirusa.

"Wszystko wskazuje na to, że jeżeli RZZK ostatecznie zatwierdzi te dyskutowane od kilku dni obostrzenia, to jeszcze dzisiaj będzie informacja na ten temat" - oświadczył.

Pytany o środową zapowiedź szefa rządu, który opowiada się za tym, aby cała Polska była w strefie czerwonej, odparł, że "ta decyzja właściwie po rekomendacji premiera jest praktycznie pewna". "Liczby, to o czym mówił pan premier, wskazują na to, że większość populacji kraju i tak znalazłaby się w czerwonej strefie, więc tutaj jesteśmy w takiej sytuacji, w której zgodnie z tymi planami, które omawialiśmy powinno się objąć całą Polskę czerwoną stref tak, aby faktycznie ograniczyć rozwój koronawirusa w innych miejscach kraju" - powiedział.

Müller pytany o zapowiedź objęcie starszych klas szkół podstawowych nauką zdalną lub hybrydową przyznał, że ostateczne decyzje które klasy miałyby być objęte takimi formami nauczania zapadną w czwartek. "Tutaj pewne warianty zostaną dzisiaj pokazane, jeżeli chodzi o poszczególne części kraju, ale faktycznie kierunkowa decyzja jest taka, która dzisiaj będzie ogłoszona w szczegółach, że wyższe roczniki klas szkół podstawowych będą albo na nauce zdalnej albo hybrydowej" - mówił.

Odpowiadając na kolejne pytania rzecznik rządu zapewnił, że nie jest planowane zamykanie cmentarzy 1 listopada.

Dopytywany o ograniczenia, jakie pojawiły się w innych europejskich krajach zapewnił, że "żadnej godziny policyjnej nie będzie, tego nie ma w planach RZZK". "Dyskutowaliśmy i dzisiaj kwestia pewnych podsumowań co do limitów w przestrzeniach usługowych czy handlowych; dzisiaj będzie to ogłaszał pan premier" - zaznaczył.

Rzecznik rządu w trakcie rozmowy odniósł się też do budowy szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowy. Jak mówił "pod koniec tego tygodnia szpital na Stadionie Narodowym powinien już być gotowy w zakresie pierwszych oddziałów, które będą mogły służyć pomocom osobom, które są chore na koronawirusa". "Ale to nie znaczy, że tam pierwsi pacjencie trafią w tym tygodniu czy przyszłym tygodniu. Oni tam zaczną trafiać w sytuacji, gdy będzie trzeba rozładować limity łóżek szpitalnych w innych miejscach. My się zabezpieczamy na trudniejszą sytuację, to nie oznacza, że ona od razu nastąpi" - zaznaczył rzecznik rządu. (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Abp Gądecki do kapłanów: musimy być mężni

2020-10-22 20:55

[ TEMATY ]

chorzy

abp Stanisław Gądecki

kapłani

Karol Porwich/Niedziela

Abp Stanisław Gądecki

Abp Stanisław Gądecki

Czas ciężkich doświadczeń wydaje się nasilać i możemy spodziewać się jeszcze większych trudności. Możemy być pewni, że jesteśmy w rękach Boga. Posiadamy dar męstwa. Trzeba wielkiej siły ducha – napisał w Liście do Kapłanów abp Stanisław Gądecki.

Metropolita poznański kieruje swoje słowa w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, w czasie, kiedy rokrocznie spotyka się z księżmi na spotkaniach duszpasterskich.

„Dowiaduję się o zakażeniu i poważnym stanie zdrowia naszych księży. Chorują biskupi Grzegorz i Szymon, a także ja sam. W tym położeniu myślę z troską o wszystkich naszych chorych kapłanach, skazanych na kwarantannę” – czytamy w liście abp. Gądeckiego.

Metropolita poznański wspomina trudności w organizowaniu pracy duszpasterskiej. „Zdaję sobie sprawę z tego, jak przykrym doświadczeniem są narzucane nam ograniczenia liczby uczestników we Mszach Świętych. Na szczególną próbę wystawieni są ci, którzy po raz drugi przygotowywali swoje parafie do nawiedzenia Matki Bożej i musieli odwołać uroczystości w swoich parafiach. Jak trudno jest prowadzić katechezę zdalnie, jak często z tego powodu rodzi się u katechetów pokusa zniechęcenia!” – czytamy w liście.

„Na co dzień macie do czynienia – bardziej niż ja sam – z ludźmi zalęknionymi, zagubionymi, smutnymi, rozdrażnionymi, przeżywającymi dramaty rodzinne i zawodowe. Trzeba wielkiej siły ducha, by samemu nie popaść w przygnębienie i pesymizm, ale pocieszać zgnębionych i umacniać ich, co jest naszą misją” – zachęca abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wspomina trudną sytuację Kościoła w Polsce w roku 1953, aresztowanie bp. Czesława Kaczmarka i Antoniego Baraniaka, a także uwięzienie prymasa Stefana Wyszyńskiego. „Dopiero dzisiaj – z perspektywy wielu lat – widzimy, że tamto nieszczęście obróciło się w nieskończenie większe dobro: w jasnogórskie śluby narodu, wielką nowennę przed Milenium, wybór Papieża Polaka i upadek komunizmu” – pisze abp Gądecki.

„Nasi bracia biskupi, kapłani i świeccy w różnych częściach świata cierpią niepomiernie więcej! Nie zatrzymujmy się tylko nad naszym cierpieniem” – czytamy w liście abp Gądeckiego.

Metropolita poznański zapewnia wiernych archidiecezji o modlitwie i prosi wszystkich o trwanie na modlitwie.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję