Reklama

Prezydencka wizyta w Dolinie Krzemowej

2019-06-18 18:39

KPRP

Jakub Szymczuk/Niedziela

Prezydent Andrzej Duda, w ostatnim dniu wizyty roboczej w USA, spotkał się z przedstawicielami firm z Doliny Krzemowej, m.in.: IBM, Microsoft, Oracle, Facebook, Cisco i VISA. Rozmawiał również z kierownictwem You Tube'a i Google'a.

W Menlo Park otworzył Polsko-Amerykańskie Forum Nowych Technologii.

Reklama

– Dziękuję za spotkanie w tym miejscu, tak znaczącym dla rozwoju światowych nowoczesnych technologii – mówił Prezydent, dodając, że Silicon Valley to na pewno centrum światowej nowoczesności, jeżeli chodzi o rozwój technologiczny, przemysłowy i technologii cyfrowych. Podkreślił, że Polska, jako jedno z największych państw w naszej części Europy, ma dużą ambicję stać się hubem, z którego będą się rozprzestrzeniały możliwości biznesowe, komunikacyjne, energetyczne.

Forum zostało zorganizowane przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu, aby przedstawić potencjał sektora technologicznego oraz umożliwić polskim przedsiębiorstwom nawiązanie kontaktów biznesowych z największymi na świecie firmami branży IT, funduszami Venture Capital oraz potencjalnymi partnerami z Doliny Krzemowej.

Wizyta w siedzibie Google'a

Prezydent z Pierwszą Damą Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się z prezes YouTube'a Susan Wojcicki oraz wiceprezesem Google'a ds. relacji międzynarodowych Kentem Walkerem.

Jakub Szymczuk/Niedziela


Prezydent, pytany o podsumowanie wizyty w USA, zwrócił uwagę na niezwykle ważny komponent polityczny i spotkanie z Prezydentem USA Donaldem Trumpem. Wizytę w Białym Domu uznał za bardzo udaną, wskazując na podpisanie porozumienia dotyczącego zwiększenia obecności armii USA w naszym kraju, w ramach NATO, a także innych porozumień m.in. ws. współpracy energetycznej.

Andrzej Duda ocenił, że współpraca polsko-amerykańska jest absolutnie współpracą strategiczną w bardzo wielu dziedzinach.

Tagi:
prezydent Andrzej Duda

Prezydencka wizyta

2019-07-16 11:54

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 29/2019, str. 1

Piotr Lorenc
Prezydent RP Andrzej Duda podczas wizyty w Sosnowcu

To była historyczna chwila, prezydent RP Andrzej Duda, pierwszy raz w swojej kadencji, odwiedził stolicę Zagłębia. Do spotkania z mieszkańcami Sosnowca doszło 8 lipca na terenie Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w ramach akcji „Bezpieczne Wakacje”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Pindel: szkaplerz zobowiązuje, nie zwalnia z wysiłku, uczy zaangażowania

2019-07-17 12:40

rk / Oświęcim (KAI)

„Szkaplerz to znak podporządkowania życiu Matki Bożej” – przypomniał 16 lipca w Oświęcimiu bp Roman Pindel, który przewodniczył Mszy św. w kaplicy oświęcimskiego klasztoru sióstr karmelitanek bosych. Ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej sprawował liturgię z okazji wspomnienia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Podczas odpustowej uroczystości kilkunastu wiernych przyjęło po raz pierwszy szkaplerz.

PB

W homilii bp Pindel wyjaśnił wymowę teologiczną i duchową szkaplerznej szaty. Zwrócił uwagę, że wskazuje ona na wolę związania życia z Matką Pana, a jednocześnie podporządkowania się głównemu życiowemu przesłaniu Maryi. Jak wytłumaczył biskup, przesłanie to zostało wypowiedziane w Kanie Gallilejskiej w słowach: „Uczyńcie wszystko, co On wam powie”.

„Chodzi tu o codzienne nasze posłuszeństwo wobec słowa Bożego - tego słuchanego w Kościele, rozważanego w domu podczas czytania czy medytacji. To przede wszystkim poddanie się temu słowu. Poddanie się z wiarą, jak po usłyszeniu słów Jezusa: «Napełnijcie stągwie wodą!»” – dodał biskup, wskazując na dokonany przez Jezusa cud przemiany wody w wino, opisany w Ewangelii św. Jana.

„Godnie nosi szkaplerz uczeń Jezusa, który jest posłuszny, jak żołnierz dowódcy, noszący taki sam mundur tylko z innymi stopniami” – kontynuował duchowny i przypomniał, że Maryja nie tylko rozważa każde słowo i wydarzenie, ale także przechowuje je w swoim sercu i przekazuje dla dobra tych, którzy, tak jak ona, są uczniami Chrystusa.

Kaznodzieja podkreślił, że szkaplerz daje nadzieję na zbawienie i ostateczne zwycięstwo nad śmiercią i szatanem. „Zarazem szkaplerz jest zobowiązaniem po stronie Tego, który jest Zwycięzcą i Zbawicielem. Szkaplerz nie zwalnia z wysiłku i nie uczy bierności. Nie jest dla takich, którzy liczyliby na innych, nie wypełniając swoich zobowiązań” – zaznaczył. Hierarcha zachęcił do noszenia szkaplerza. Porównał to do brania na co dzień Maryi „do siebie, do tego, co do nas należy, niczego przed nią nie ukrywając”.

Wspólnie z biskupem w Karmelu modlili się kapłani z dekanatu oświęcimskiego, księża salezjanie, ojcowie karmelici i franciszkanie, przebywające za klasztorną klauzurą karmelitanki, oświęcimskie siostry serafitki, misjonarki św. Maksymiliana oraz wierni z Oświęcimia. Byli uczestnicy także prenowicjatu salezjańskiego.

Podczas odpustowej uroczystości kilkunastu wiernych przyjęło po raz pierwszy szkaplerz.

Nazwa „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapularis”, czyli „noszony na plecach”. Zakonnicy noszą szkaplerz w postaci prostokątnego kawałka materiału z otworem na głowę, wkładanego na tunikę habitu. Taką szatę jako element habitu noszą dziś nie tylko karmelici, ale i inne zakony. Świeccy noszą go w formie medalika. Tradycyjnym dniem, kiedy przyjmuje się szkaplerz jest święto Matki Bożej Szkaplerznej. Odwiedzenie karmelitańskiej wspólnoty jest zewnętrznym znakiem włączenia się w duchowe dobra zakonu, jakich poprzez nałożenie szkaplerza dostępujemy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z miłości do śpiewu

2019-07-19 08:52

Anna Gliwa

Przez kilka lipcowych dni Lublin rozbrzmiewał śpiewem ponad 800 chórzystów z Polski i zza granicy, uczestników X Krajowego Kongresu Polskiej Federacji Pueri Cantores.

Paweł Wysoki

Odbywające się co dwa lata kongresy są okazją do wspólnej modlitwy o pokój, wymiany doświadczeń i integracji. Tym razem gospodarzem został Lublin, miasto przeżywające 450-lecie zawarcia Unii Polsko-Litewskiej, a hasłem spotkania słowa Jezusa z Modlitwy arcykapłańskiej: „Aby byli jedno”. Od 4 do 7 lipca goście z 23 chórów koncertowali w różnych kościołach naszej diecezji, podziwiali piękno ziemi lubelskiej oraz wspólnie modlili się o pokój w sercach i na świecie.

Aby byli jedno

Podczas ceremonii otwarcia, jaka z udziałem władz federacji odbyła się u stóp zamku lubelskiego, abp Stanisław Budzik zachęcał chórzystów do gorliwej modlitwy o jedność. Wyjaśniając znaczenie hasła kongresu „Ut unum sint” podkreślał, że pochodzi ono z serca najpiękniejszej modlitwy Jezusa. - W Wieczerniku Jezus modlił się o dar jedności dla swoich uczniów, by tworzyli prawdziwą wspólnotę, by szli głosić Ewangelię na cały świat. Te słowa doskonale brzmią w wmieście, w którym 450 lat temu narody Polski i Litwy podpisały porozumienie. Rzeczpospolita Obojga Narodów na ponad 200 lat, aż do zaborów, połączyła wiele narodów, języków, wyznań chrześcijańskich i religii w pokoju, bez wojen i nienawiści. Dziś nawiązujemy do tego pięknego dziedzictwa, znajdując się w mieście na styku kultur i religii, które promieniuje wołaniem o jedność i przykładem otwierania się na drugiego człowieka - mówił abp Stanisław Budzik. - W jedno zgromadziła nas miłość Jezusa Chrystusa, w jedno zgromadziła nas miłość do liturgii, do muzyki i śpiewu oraz pragnienie jedności. Pracujcie wspólnie i radośnie nad spełnieniem testamentu Jezusa, by wszyscy stanowili jedno - podkreślał Pasterz.

Rozśpiewana rodzina

Wśród uczestników kongresu znalazły się: Ewa, Sonia, Kinga, Ola i Beata z Wodzisławia Śląskiego. Dziewczyny od kilku lat śpiewają w chórze „Canticum Novum” i chętnie uczestniczą nie tylko w próbach i koncertach, ale również w kongresach i spotkaniach integracyjnych. - Kochamy śpiewać, to nasza pasja - podkreślają zgodnie. Gdy kilka lat temu założycielka i dyrygentka chóru zaproponowała im przygodę ze śpiewem, nie sądziły, że stanie się ich sposobem na życie. - W każdym tygodniu mamy co najmniej dwie próby, do tego dochodzą koncerty i wyjazdy, ale żadna z tych chwil nie jest zmarnowana - mówi Beata. - Dzięki chórowi mamy wielu przyjaciół; choć jesteśmy z różnych szkół i w różnym wieku, tworzymy rozśpiewaną rodzinę. Kto do nas dołączył, nie może się z nami rozstać - śmieje się Ola. Najmłodsi chórzyści mają zaledwie 10 lat, a najstarsi ponad 20, ale to nie przeszkadza w czerpaniu radości z rozwijania talentów. Na początku zespół tworzyło zaledwie kilkanaście osób, dziś jest ich ponad 40. W repertuarze mają przeróżne utwory, na koncie wiele nagród i występów, ale najchętniej śpiewają w kościele. - Chociaż jesteśmy młodymi ludźmi i często sięgamy po muzykę rozrywkową, tak naprawdę wolimy śpiewać w kościołach. Pieśni liturgiczne mają niezwykłą moc, są piękne, a ich brzmienie porusza serca i unosi ku Bogu - dzieli się Sonia, której ulubioną pieśnią jest „Da pacem Domine”.

Gra o najwyższą stawkę

Zwieńczeniem kongresu był koncert galowy w kościele pw. Świętej Rodziny w Lublinie oraz Msza św. w sanktuarium Matki Bożej Latyczowskiej Patronki Nowej Ewangelizacji. - Śpiewajcie z radością, dziękujcie za talent, którym obdarzył was Bóg i pamiętajcie, że prawdziwa radość to nie dobry humor, ale pokój w sercu, który daje Chrystus. Nieście pokój do waszych miast i wsi, niech przez waszą postawę i śpiew otwierający ludzi na Boga przybliża się Królestwo Boże na ziemi - mówił na zakończenie abp Stanisław Budzik. Metropolita Lubelski pozostawił rozśpiewanej młodzieży ważne przesłanie: - „W Kościele Chrystusa nie ma miejsca na widzów i statystów, którzy nie podejmują działań. W Kościele wszyscy grają o najwyższą stawkę, o szczęście i zbawienie. Przymierzmy się do roli, jaką napisał dla nas Pan, jak prowadzi nas Boski reżyser Duch Święty, i zagrajmy tę rolę dobrze, nie fałszujmy. Śpiewajmy Panu pieśń nową: głosem, sercem, życiem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem