Reklama

„Bóg, Honor i Ojczyzna…”

Powyższe słowa były myślą przewodnią tegorocznych obchodów 66. rocznicy bitwy nad Bzurą, które miały miejsce w Łęczycy 11 września. Miasto od wielu lat organizuje uroczystości ku czci żołnierzy z armii „Poznań” i „Pomorze” poległych w największej operacji kampanii wrześniowej 1939 r., której fala przetoczyła się przez ziemię łęczycką. Obchody rocznicowe miały swoją należytą oprawę z wykorzystaniem ceremoniału wojskowego, obowiązującego w Wojsku Polskim. Ważnym ich punktem była także Msza św. polowa za zmarłych żołnierzy i w intencji Ojczyzny. W tym roku uroczystości miały szczególny charakter, a to z uwagi na wspomnienie 60-lecia zakończenia II wojny światowej.
Jest rzeczą konieczną przedstawienie pokrótce przebiegu bitwy nad Bzurą, ze szczególnym uwzględnieniem walk rozegranych w okolicach Łęczycy.

Niedziela łowicka 40/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

66 lat temu…

Reklama

Rzeka Bzura jest lewobrzeżnym dopływem Wisły, którego źródła znajdują się w okolicach Zgierza i który wpada do Wisły w Wyszogrodzie. Łęczyca położona jest w zakolu Bzury, wzdłuż której ciągnęły się rozległe bagna i podmokłe łąki. To właśnie tutaj, we wrześniu 1939 r. rozegrał się bardzo ważny etap bitwy. Po przegranej batalii o granice Rzeczypospolitej, większość oddziałów polskich została rozbita, a część także skapitulowała. Lepiej uzbrojone i przeważające liczebnie siły agresora niemieckiego rozpoczęły pochód na stolicę Polski - Warszawę, na której przedpola dotarły już 6 września. Jednakże całość swoich sił i gotowość bojową zachowała armia „Poznań”, którą dowodził gen. dyw. Tadeusz Kutrzeba. Zagrożona okrążeniem armia „Poznań” rozpoczęła ewakuację w kierunku wschodnim, na Warszawę. Jednocześnie z północnego wschodu, z okolic Łodzi, postępowała 8. armia niemiecka, którą chciał zaatakować gen. T. Kutrzeba. Jego plan ofensywy, tzw. zwrot zaczepny, zakładał uderzenie na hitlerowców z północnego brzegu Bzury przez gen. bryg. Edmunda Knoll-Kownackiego, pomiędzy Łęczycą a Piątkiem, w kierunku południowym, na Stryków. To natarcie od zachodniego skrzydła wspierała kawaleria gen. bryg. Stanisława Grzmot-Skotnickiego, składająca się z Podolskiej Brygady Kawalerii oraz resztek Pomorskiej Brygady Kawalerii. Natomiast od wschodu armię gen. T. Kutrzeby wspomagała Wielkopolska Brygada Kawalerii gen. bryg. Romana Abrahama. Zaraz po 10 września do działań militarnych miały dołączyć oddziały armii „Pomorze”, które wskutek zaciętych walk sukcesywnie posuwały się w rejon działania armii „Poznań”. Celem oddziałów polskich było możliwie jak największe osłabienie 8. armii i jednocześnie opóźnienie jej marszu na Warszawę i stworzenie dogodnych warunków odwrotu dla okrążonej armii „Poznań”. W centrum tych walk znalazła się Łęczyca, którą po raz pierwszy zajęli Niemcy 7 września, wypierając z miasta oddziały armii gen. T. Kutrzeby. „Zwrot zaczepny”, który zaplanowany był na noc z 9 na 10 września, rozpoczął się kilka godzin wcześniej, co całkowicie zaskoczyło nieprzyjaciela. Jeszcze tego samego dnia ok. godz. 22.00 Łęczyca została oswobodzona, a Niemcy uciekli w kierunku Ozorkowa. Sytuacja jednak nie była dobra - począwszy od 12 września siły wroga zregenerowały się i skutecznie stawiały opór bohaterskiej armii polskiej, tak bardzo wyczerpanej i nieposiadającej silnego ognia artyleryjskiego. Gen. T. Kutrzeba zmuszony był wydać rozkaz o odwrocie. W walkach odwrotowych armie „Poznań” i „Pomorze” stoczyły bardzo ciężkie boje pod Sochaczewem, ale ich heroiczne bitwy miały swój kres w Puszczy Kampinoskiej. Tylko nieliczne grupy żołnierzy dotarły do stolicy.
Z powyższego, krótkiego opisu wynika, że bitwa nad Bzurą była bardzo dobrze przygotowaną operacją pod względem strategicznym. Dodatkowo w realizacji tych planów pomagała dowódcom sama rzeka Bzura i nadburzańskie bagna, które utrudniały przeprawę wrogowi. Z kolei siły niemieckie były o wiele liczniejsze i lepiej uzbrojone, co pogrzebało plany gen. T. Kutrzeby.

„Patriotyzmu nie przelicza się na pieniądze!”

Na łęczyckie obchody 66. rocznicy bitwy nad Bzurą przybyło wielu zaproszonych gości: kombatanci, którzy brali udział w walkach nad Bzurą w 1939 r., a także władze województwa łódzkiego, powiatu łęczyckiego, kutnowskiego i łowickiego, władze miasta Łęczycy, Ostrowa Wlkp., Łodzi oraz dowódcy jednostki wojskowej z Leźnicy Wielkiej. Szczególnym gościem była s. Irena Śmiałowska ze Zgromadzenia Sióstr Urszulanek SJK w Łęczycy, która została udekorowana przez wicewojewodę łódzką - Renatę Nowak Krzyżem Kawalerskim Orderu Polonia Restituta, nadanym przez Prezydenta RP za ofiarną działalność na rzecz dzieci. Po okolicznościowych przemówieniach m.in. burmistrza Łęczycy Krzysztofa Lipińskiego i starosty łęczyckiego Zbigniewa Wojtery, odbyła się ceremonia składania wiązanek pod Pomnikiem Bohaterów Bitwy nad Bzurą na pl. Tadeusza Kościuszki, który stał sie też miejscem Mszy św. polowej. Głównym celebransem był o. Salwator Bartosiewicz, gwardian klasztoru Ojców Bernardynów w Łęczycy, a koncelebrowali Mszę św. ks. prał. Zbigniew Łuczak, dziekan łęczycki, oraz ks. kan. Zygmunt Frykowski, weteran polskiego września 1939 r. Homilię wygłosił ks. prał. Zbigniew Łuczak.
Po zakończeniu Mszy św. Kompania Honorowa Wojska Polskiego I Dywizjonu Szwoleżerów im. Marszałka Józefa Piłsudskiego z Leźnicy Wlk., poczty sztandarowe, Wojskowa Orkiestra Garnizonowa z Rzeszowa i goście udali się na cmentarz łęczycki, do kwater wojskowych, gdzie odczytano Apel poległych i złożono wieńce. Na tym uroczystości zakończyły się.

Na ziemi łęczyckiej pozostała bardzo żywa pamięć o tych, którzy 66 lat temu brali udział w największej bitwie kampanii wrześniowej. Wielu z nich znalazło na tej ziemi miejsce wiecznego spoczynku. Wymaga w tym miejscu szczególnego podkreślenia fakt, iż w wojnie obronnej 1939 r. pierwsza faza bitwy nad Bzurą, stoczona na ziemi łęczyckiej, była pierwszą i ostatnią operacją ofensywną narzuconą przez polskiego dowódcę, która bardzo nadszarpnęła siły wroga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tak wygląda Kościół w drodze, ubogi, posłany, skuteczny mocą nie swoją

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Agur, autor tej części Księgi Przysłów, zaczyna od zdania, które mogłoby otwierać każdy traktat o Objawieniu: „każde słowo Boga w ogniu wypróbowane”. Metalurgiczna metafora mówi o słowie bez domieszek. Na takim słowie można się oprzeć jak na tarczy. Zaraz potem przychodzi przestroga, która przez wieki strzegła kanonu: „do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarcił i nie uznał za kłamcę”. Pismo zna własną klauzulę integralności (por. Pwt 4,2; Ap 22,18-19). Człowiek jest sługą Objawienia. Ta zasada nieprzekraczalności depozytu odezwie się po wiekach w kościelnym rozumieniu depositum fidei (por. glossę na 17 IX). Potem następuje modlitwa, jedna z najmądrzejszych w całej Biblii: „nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym”. Agur prosi o środek z trzeźwej znajomości serca. Sytość kusi pychą: „kto jest Pan?”. Nędza kusi rozpaczą i kradzieżą, „i splamię imię mego Boga”. Obie skrajności mają tę samą cenę, zapomnienie o Bogu. Prośba o „chleb niezbędny” jest starszą siostrą prośby z Modlitwy Pańskiej o chleb powszedni. Dzisiejszy patron dopisał do tej perykopy własny komentarz życiem. Ojciec Pio, kapucyn związany ślubem ubóstwa, człowiek, przez którego ręce przeszły miliony na Dom Ulgi w Cierpieniu, sam nie zatrzymał nic. Ubóstwo ewangeliczne jest wolnością od dóbr. Kto prosi o chleb niezbędny, temu Bóg może powierzyć wielkie dzieła, bo serce pozostaje puste dla Niego samego.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Zróbmy raban w Łodzi

2026-09-22 10:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łukasz Głowacki

Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

Nasz Bóg nie jest księgowym. Jest nieprawdopodobnie hojny. Jest wspaniałomyślny. On nas ciągle szuka, ciągle zaprasza – mówił w homilii kard. Konrad Krajewski podczas Diecezjalnego Dnia Wspólnoty Ruchu Światło-Życie, który odbył się w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Łodzi-Radogoszczu.

Spotkanie zgromadziło członków ruchu, szczególnie uczestników tegorocznych oaz rekolekcyjnych. Było zwieńczeniem wakacyjnej drogi, ale przede wszystkim przypomnieniem, że doświadczenie wspólnoty nie kończy się wraz z powrotem do domu. Przeciwnie – dopiero wtedy zaczyna się sprawdzian tego, czy usłyszane Słowo Boże rzeczywiście staje się życiem.
CZYTAJ DALEJ

Nawrocki: wciąż zbyt wielu ludzi doświadcza prześladowań ze względu na swoją wiarę

2026-09-23 22:20

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Radek Pietruszka

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w środę w Nowym Jorku, że wciąż zbyt wielu ludzi doświadcza prześladowań ze względu na swoją wiarę. Podkreślił, że ataki na miejsca kultu, dyskryminacja, przemoc, a nawet utrata życia – to rzeczywistość, która nie może pozostawać bez odpowiedzi społeczności międzynarodowej.

Nawrocki zaznaczył, że prawa człowieka nie są dodatkiem do polityki międzynarodowej, tylko jej fundamentem i również wynikają z zasad etycznych starszych niż ONZ.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję