Reklama

Dom Zakonno-Rekolekcyjny Księży Salwatorianów w Międzywodziu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

72-515 Międzywodzie,
ul. Klonowa 7,
tel. 0-91 (381-38-04)
Towarzystwo Boskiego Zbawiciela - Księża Salwatorianie
Przełożony: ks. Hubert Kaliszewski SDS,
ks. Henryk Matusik SDS (rekolekcjonista),
ks. Stanisław Diaków SDS (rezydent)

Międzywodzie to kąpielisko morskie i popularny ośrodek wczasowo-turystyczny nad Bałtykiem. Kąpielisko powstało na przełomie XIX i XX w. Nazwa oddaje specyficzny charakter tej miejscowości. Międzywodzie leży na wąskim pasie lądu (szerokość 1,5 km), na wschodnim skraju wyspy Wolin (Półwysep Międzywodzki), między Bałtykiem a Zalewem Kamieńskim.
W Międzywodziu znajduje się Dom Zakonno-Rekolekcyjny Księży Salwatorianów. Zgromadzenie to założone przez ks. Franciszka Marię od Krzyża Jordana w 1881 r. chce głosić Chrystusa Zbawiciela wszelkimi możliwymi sposobami wszystkim ludziom. Wobec braku księży w naszej diecezji salwatorianie przybyli tu w latach 60. XX w. wspomóc pracę duszpasterską. Od 1961 r. w Międzyzdrojach (do których należało wówczas Międzywodzie) zaczęli pracować księża salwatorianie jako wikariusze. W 1962 r. proboszcz parafii Międzyzdroje wydzielił jako samodzielny wikariat Kołczewo i Międzywodzie. Zezwolił także na to, aby salwatorianie prowadzili tam duszpasterstwo na sposób stały. Pierwszym samodzielnym wikariuszem był ks. Joachim Musiolik. Na stałe zamieszkał w Międzywodziu od 1 lipca 1966 r. wikariusz parafii Międzyzdroje, ks. Franciszek Tomanek. „Trzeba zaznaczyć - czytamy w kronice domu - że ksiądz prowincjał Marek Piątkowski, kierując ks. Tomanka do pracy duszpasterskiej w Międzywodziu, zlecił mu również zorganizowanie jakiegoś ośrodka salwatoriańskiego na wybrzeżu, tym bardziej, że zgromadzenie nie posiadało jeszcze żadnego domu nad morzem. To, co w latach 1967-68 wybudował ks. Franciszek, miało charakter tymczasowy, ale ostatecznie w sezonie letnim mogło służyć za bazę noclegową”. Ks. Tomanek osobiście wybudował dwa baraki mieszkalne (4- i 6-pokojowy).
Właściwa budowa domu nastąpiła dopiero w następnym dziesięcioleciu. „Z zamiarem kupna działki wystąpił ks. Kalikst Podlesiecki, ówczesny duszpasterz w Kołczewie, były żołnierz i uczestnik walk o wyzwolenie Polski. Po dłuższych staraniach nabył wreszcie parcelę na swoje nazwisko w 1971 r. W tym samym roku rozpoczęto na niej budowę domku jednorodzinnego. Instytucję finansowali salwatorianie. Był to dom wg projektu typowego, adaptowany do potrzeb użytkownika. Inżynierem nadzoru był Odon Kendziur - mieszkaniec Świnoujścia. Ze strony zgromadzenia prace nadzorował ks. Józef Wątroba, duszpasterz w Międzywodziu od 1970 r. Przed rokiem 1976 dom był już gotowy”. Potem wybudowano kolejny dom, tzw. okrąglak, który połączono łącznikiem z pierwszą budowlą.
W trakcie budowy interweniowały władze. Przewidując powstanie w tym miejscu „nielegalnego” obiektu kultu, doprowadziły do ograniczenia kubatury kaplicy, która pierwotnie miała posiadać balkony na poziomie pierwszej kondygnacji. Kaplica może pomieścić ok. 150 osób. Fresk w ołtarzu przedstawiający Matkę Zbawiciela z Dzieciątkiem oraz Drogę Krzyżową zaprojektował i wykonał ks. Antoni Polaniak.
Mszę św. sprawuje się w kaplicy pw. Matki Zbawiciela w sezonie (lipiec - sierpień) codziennie o godz. 19.00, w niedzielę dodatkowo o godz. 10.00. Poza sezonem jest Msza św. o godz. 17.00.
Posługę duszpasterską dla Międzywodzia pełnili salwatorianie do czasu powstania samodzielnej parafii. 25 grudnia 1987 r. bp Kazimierz Majdański erygował parafię pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, która wybudowała własny kościół.
Aktualnym przełożonym domu jest ks. Hubert Kaliszewski.
Wyświęcony w 1993 r. pracował przez 5 lat w duszpasterstwie, 7 lat prowadząc rekolekcje i misje ludowe. Do Międzywodzia przybył w lipcu 2002 r. Gdy w 2003 r. został przełożonym, poddał dom modernizacji, zakończonej w 2005 r. Obecnie 3-kondygnacyjny dom może pomieścić 52 osoby w pokojach 1-, 2-, 3- i 4-osobowych. Wszystkie pokoje posiadają łazienki. Dom pełni rolę domu zakonnego, rekolekcyjnego i wypoczynkowego. Położony na obrzeżu miejscowości zapewnia potrzebny do wypoczynku spokój.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV podziękował za przesłane życzenia wielkanocne

2026-04-06 13:38

[ TEMATY ]

Poniedziałek Wielkanocny

Leon XIV

Vatican Media

Po odmówieniu wielkanocnej modlitwy „Regina Caeli” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty zachęcił, aby sport stawał się przestrzenią integracji i pokoju. Podziękował także za nadesłane życzenia wielkanocne.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Była radna KO cieszyła się ze spalenia krzyża. Teraz wydała oświadczenie

2026-04-07 12:46

[ TEMATY ]

oświadczenie

Stargard

Koalicja Obywatelska

była radna KO

spalenie krzyża

Monika Kirschenstein

piękny widok

Parafia Rzymskokatolicka Świętego Maksymiliana Kolbego w Warszawie / x.com/DariuszMatecki

Wpis radnej wywołał powszechne oburzenie

Wpis radnej wywołał powszechne oburzenie

Radna miejska ze Stargardu Monika Kirschenstein podczas Świąt Wielkanocnych wstawiła na Facebook post ze zdjęciem płonącego papieskiego krzyża w Warszawie i dodała do niego opis: „Piękny widok”. Teraz twierdzi, że padła ofiarą... nagonki.

Przypomnijmy: Do groźnego incydentu doszło w Wielki Piątek ok. godz. 15:30 przed kościołem pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego przy ul. Rzymowskiego na warszawskim Mokotowie. Zapalił się tam krzyż przed świątynią, pod którym w św. Jan Paweł II wygłosił słynną homilię w czasie pierwszej pielgrzymki do Polski.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego domowa woda z solą nie zastąpi elektrolitów?

2026-04-07 12:00

[ TEMATY ]

Materiał sponsorowany

Materiał partnera

Podczas biegunki wiele osób w pierwszej kolejności sięga po domowe sposoby nawadniania. Jednym z nich jest woda z dodatkiem soli, czasem także cukru. Pomysł wydaje się logiczny: skoro organizm traci płyny i składniki mineralne, trzeba je po prostu uzupełnić. Problem polega na tym, że jelita nie wchłaniają wody w tak prosty sposób, jak się wydaje. Dlatego domowe mikstury nie są w stanie w pełni zastąpić profesjonalnych płynów nawadniających.

Ludzie wciąż próbują radzić sobie z biegunką za pomocą prostych mieszanek przygotowywanych w domu. Najczęściej jest to woda z dodatkiem soli, czasem także niewielkiej ilości cukru. Intuicja podpowiada, że skoro organizm traci sól i wodę, wystarczy je uzupełnić. Po takie sposoby sięgamy często w sytuacjach nagłych, na przykład podczas podróży, gdy dochodzi do infekcji przewodu pokarmowego po zjedzeniu lokalnych produktów. Więcej na temat biegunki podróżnych i jej leczenia przeczytasz na stronie: https://www.gastroekspert.eu/biegunka/biegunka-podroznych/
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję