Reklama

„Bądźcie moimi świadkami!”

Pod takim hasłem przebiegał, zorganizowany już po raz 7., Kongres Odnowy w Duchu Świętym Diecezji Łowickiej w Roku Eucharystii. Kongres odbył się w dniach 7-8 października w Boczkach Chełmońskich i w Wyższym Seminarium Duchownym w Łowiczu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głównym gościem Kongresu był o. Tomasz Alexiewicz, dominikanin, który głosił konferencje oparte na Piśmie Świętym i Całunie Turyńskim. Drugiego dnia przybył także biskup łowicki Andrzej F. Dziuba.
7 października w kościele św. Rocha w Boczkach Chełmońskich, gdzie proboszczem jest ks. Witold Okrasa - moderator diecezjalny Odnowy w Duchu Świętym, została odprawiona wieczorna Msza św., po której zebrani wysłuchali konferencji pt. Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie (J 4, 1).
W sobotę, 8 października, zawiązanie wspólnoty nastąpiło w auli łowickiego Seminarium ok. godz. 9.30. Organizatorzy powitali gości oraz pozostałych uczestników i poprowadzili modlitwę za Kongres i Odnowę w naszej diecezji.
Temat pierwszej wygłoszonej tego dnia konferencji brzmiał: Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec (...) (1 J 3, 1). Po modlitwie i przerwie nastąpiły wspólne śpiewy i świadectwo. Druga konferencja dotyczyła tematu: Pan jest łaskawy i miłosierny, cierpliwy i wielkiej dobroci. Jest Bogiem przebaczenia (por. Neh 9, 17).
O godz. 16.00 rozpoczęła się uroczysta Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem Biskupa Łowickiego. Witając bp. Dziubę, ks. Okrasa podziękował mu za przybycie na Kongres i poprosił go o modlitwę w intencji pogłębienia życia duchowego członków Odnowy.
„Zachęcam wszystkich do modlitwy, przywołując hasło tegorocznego Kongresu - stwierdził Ksiądz Biskup. - Te słowa wzywają nas, abyśmy byli świadkami Tego, który odszedł do Chwały Ojca, a my mamy obowiązek świadczenia o Ojcu. Módlmy się, abyśmy byli w Mocach Ducha”.
Homilię podczas Mszy św. wygłosił o. Alexiewicz, który wskazał na Maryję jako Orędowniczkę pełną Ducha, którą warto prosić o wstawiennictwo. Pierwsze tchnienie Ducha Świętego zostało nam dane na Krzyżu, drugie - w dniu Pięćdziesiątnicy. „Żeby Go przyjąć - mówił o. Alexiewicz - trzeba zastanowić się, o jakie tchnienie chodzi? W Kościele są różne tchnienia Ducha Świętego, związane z różnymi sakramentami. Całun Turyński obliguje nas, byśmy zwrócili uwagę na tchnienie przebaczenia. Przez Ducha przebaczenia stajemy się na nowo podobni do Boga”.
W modlitwie powszechnej uczestnicy Kongresu modlili się m.in. o to, aby zaowocował on ściślejszą współpracą między wspólnotami. Na Kongres przybyło w tym roku 13 wspólnot, choć w diecezji jest ich więcej. Łącznie było 150 osób, na ok. 300 zaangażowanych w Ruch Charyzmatyczny.
Przed błogosławieństwem na zakończenie Mszy św. Łukasz Szalkowski i Ania Wiczołek podziękowali Księdzu Biskupowi, o. Alexiewiczowi i ks. Okasie oraz wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie i przeprowadzenie Kongresu. „Dziękuję Księdzu Witoldowi, że tak wytrwale kieruje Odnową w Duchu Świętym naszej diecezji, ale nic by nie uczynił bez Was! - powiedział na zakończenie bp Dziuba. - Przy tej okazji chcę Wam jeszcze raz podziękować za zorganizowanie Marszu dla Jezusa. Chcę jeszcze raz wyrazić nadzieję, że znajdzie się więcej osób, które podejmą drogę niesienia świadectwa w Odnowie w Duchu Świętym. Tego świadectwa dzisiejszy świat bardzo potrzebuje”.
Ostatnim punktem programu kongresu było spotkanie Biskupa Łowickiego z grupą kilkudziesięciu liderów i animatorów. Nieśmiało zadawane na początku pytania szybko przerodziły się w burzliwą dyskusję. Animatorzy pytali o możliwość większego zaangażowania się księży w formację członków Odnowy, prosili o pomoc w pozyskaniu większej przychylności księży proboszczów. Bp Dziuba odparł: „Zachęcam wszystkich z Odnowy w Duchu Świętym, aby przez świadectwo swego życia i przez modlitwę propagowali ten nurt odnowy w Kościele. Bardzo się cieszymy, że z tego nurtu wywodzą się powołania kapłańskie i postawy ku innym aktywnościom religijnym. Jest to przede wszystkim Wasze zadanie, żeby innych «zarażać» Odnową. Niestety, nie mogę przydzielić kapłana do żadnego ruchu; mogę tylko zachęcać, żeby był otwarty na różne potrzeby parafii, bo jako kapłan i proboszcz został tam posłany dla wszystkich”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję