Reklama

Temat tygodnia

Akcja nowej ewangelizacji

Członkowie Akcji Katolickiej Diecezji Sosnowieckiej świętowali jubileusz 10-lecia pracy i posługi w Kościele sosnowieckim. Główne uroczystości odbyły sie 19 listopada w bazylice katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. Koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył bp Adam Śmigielski SDB.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Dziękuję Panu Bogu za 10 lat Akcji Katolickiej w naszej diecezji. Pamiętam, jak w roku 1993, kiedy byliśmy z wizytą Ad limina apostolorum w Rzymie, Ojciec Święty Jan Paweł II skierował do biskupów apel, byśmy reaktywowali, względnie utworzyli struktuty Akcji Katolckiej. Wiadać było, że Ojcu Świętemu bardzo zależało, by wprowadzić wiernych świeckich w posługę Kościoła, by jak najwięcej ludzi było świadomych swojej współodpowiedzialności za Kościół. Dziś dziękuję Bogu za członków Akcji i ich opiekunów - księży proboszczów, za Instytut AK, za Zeszyty AK i za nowe czasopismo »Sól Ziemi«. Modlę sie także za zmarłych, którzy przynależeli do stowarzyszenia” - podkreślił w czasie homilii bp Śmigielski.
Ordyanriusz przypomniał, że świeccy nie są dodatkiem do Kościoła. „Ludzie świeccy, kapłani, biskupi i papież stanowią jeden Kościół. A świeccy mają specjalną i tylko im właściwą misję do spełnienia. Jan Paweł II w adhortacji Christi fideles laici wskazał na potrójną rolę ludzi świeckich: na posłannictwo prorockie, kapłańskie i królewskie. Nie tylko papież, biskupi i kapłani mają takie posłannictwo, ale każdy człowiek w zakresie swojego powołania” - tłumaczył Ksiądz Biskup. Każdy człowiek wierzący jest więc powołany do tego, by utwierdzać nie tylko swoją wiarę, ale poprzez przykład swojego życia utwierdzać w wierze tych wszystkich, których spotyka.
Akacja Katolicka zaczynała w naszej diecezji działalność od podstaw. Nie była to reaktywacja, tak jak w przypadku innych diecezji, ale tworzenie od poczatku. Dlatego grupa inicjatywna z polecenia bp. Adama Śmigielskiego rozpoczęła od informowania duszpasterzy i zbierania ludzi, którzy czuli powołanie do tego typu działalności. Następnie przyszedł czas na kształcenie członków AK w Studium Społeczno-Pastoralnym. Kolejnym etapem była, i ciagle jest, formacja struktur parafialnych oddzałów. „Minione 10 lat to przede wszystkim dzieła Akcji Katolickiej realizowane przez bisko 600 członków stowarzyszenia, którzy w parafiach naszej diecezji ścisle współpracują z duszpasterzami, realizując misję ewangelizacyjną Kościoła” - powiedział w rozmowie z „Niedzielą” ks. dr. Grzegorz Noszczyk, diecezjalny asystent kościelny AK. „A przedsięwzięć było wiele. Wystarczy wspomnieć akcję Pomocy Dzieciom Bośni, organizację Forum Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Sosnowieckiej, budowę krzyża na placu Papieskim w Sosnowcu czy dzieło „Pomagamy dźwigać krzyż bezrobocia”. To także działalność wydawnicza znajdująca odzwierciedlenie w książkach, programach duszpasterskich czy 10 tomach „Zeszytów pastoralnych”. W ciagu ostatnich 3 lat Instytut AK, wspólnie z Wydziałem Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, zaangażował się również w organizację konferencji naukowych w Zamku Sieleckim w Sosnowcu” - powiedził ks. dr Grzegorz Noszczyk.
Ta wielokierunkowa działalność Akcji Katolickiej wynika nie tyle z różnorodności pomysłów jej członków, ale z istoty stowarzyszenia, które przecież jest urzędem katolików świeckich starających się odczytywać znaki czasów. Miejmy nadzieję, że kolejne lata przyniosą jeszcze więcej inicjatyw oraz zwiększenie liczby członków POAK w diecezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta na trudne czasy

Niedziela legnicka 5/2005

Archiwum parafii

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Św. Maria de Mattias, obraz w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie

Jako dziecko sprawiała rodzicom (zwłaszcza mamie) kłopoty, bo miała żywy temperament, wciąż skakała i biegała, gdzieś się spieszyła. Jako nastolatka była nieco płaczliwa i trochę rozchwiana emocjonalnie. Jako kobietę dojrzałą cechowała ją impulsywność i pewna nietolerancja wobec innego niż jej sposobu myślenia i działania. A jednak właśnie ją Pan Bóg chciał widzieć jako Założycielkę Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Stała się Świętą na niespokojne, trudne czasy, w jakich żyjemy.

Maria de Mattias urodziła się 4 lutego 1805 r. we włoskiej miejscowości Vallecorsa w rodzinie mieszczańskiej. Będąc młodą dziewczyną, zastanawiała się, co ma do zrobienia w życiu, jakie jest jej miejsce na ziemi. Często płakała, wzdychała, męczył ją niepokój. Z domu rodzinnego wyniosła umiłowanie modlitwy i Pisma Świętego, czytała książki o duchowości chrześcijańskiej, żywoty świętych. To wszystko otwierało ją na działanie Ducha Świętego. „Pewnego dnia - napisze potem - poczułam lekkość, jakby unosiły mnie jakieś ramiona”. Poczuła, że jej serce całkowicie zmieniło się i zostało napełnione odwagą, słyszała głos swojego Pana, zrozumiała, że jest kochana. Kiedy doświadczyła Bożej miłości, musiała rozeznać, jak na nią odpowiedzieć. Inspirowana przez św. Kaspra del Bufalo założyła w Acuto 4 marca 1834 r. Zgromadzenie Adoratorek Przenajdroższej Krwi. Zmarła w Rzymie 20 sierpnia 1866 r. Jej doczesne szczątki odbierają cześć w rzymskim kościele Przenajdroższej Krwi, który jest połączony z domem generalnym Zgromadzenia. 18 maja 2003 r. Jan Paweł II ogłosił ją świętą.
CZYTAJ DALEJ

Dobra święta

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

patron

święta

św. Agata

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Św. Agata Sycylijska ur. ok. 236 r. zm. w 251 r.
Dlaczego Agata Sycylijska, której liturgiczne wspomnienie obchodzone jest 5 lutego, to dobra święta? Dlatego, że jej imię oznacza z greki po prostu „dobra”.

W naszej polskiej tradycji z tą świętą, która żyła w III wieku, a zatem była związana z początkami Kościoła, wiąże się wiele mądrych ludowych porzekadeł. Oto te najbardziej znane: „Gdy św. Agata po błocie brodzi, człek w Zmartwychwstanie po lodzie chodzi”; „Św. Agata pożary zgniata”; „Chleb i sól św. Agaty od ognia strzeże chaty” czy „Gdzie św. Agata, bezpieczna tam chata”.
CZYTAJ DALEJ

Austria: Ksiądz zmarł podczas Mszy św.

2026-02-05 11:26

[ TEMATY ]

śmierć

Austria

pixabay.com

Raimund Beisteiner, 59-letni ksiądz i wieloletni przywódca Legionu Maryi, stracił przytomność i zmarł po udzieleniu Komunii Świętej.

Ksiądz w Dolnej Austrii zmarł nagle podczas niedzielnej Mszy św. Jak poinformowała archidiecezja wiedeńska, 59-letni Raimund Beisteiner, zasłabł wkrótce po udzieleniu Komunii Świętej w swojej parafii w Wiesmath (dzielnica Wiener Neustadt) i zmarł w kościele pomimo natychmiastowej pomocy medycznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję