Reklama

Adwentowe Warsztaty Muzyczno-Liturgiczne

2019-10-08 11:43

Anna Majowicz

mat. prasowe

Wrocławskie Liturgiczne Studium Wokalne serdecznie zaprasza na Adwentowe Warsztaty Muzyczno-Liturgiczne.

Warsztaty połączone z rekolekcjami rozpoczną się 29 listopada przy klasztorze oo. franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu. Skierowane są do schol i chórów, kleryków, księży, sióstr zakonnych oraz osób śpiewających indywidualnie.

- W czasie warsztatów uczestnicy, pod okiem profesjonalistów, będą mogli pogłębić swoją wiedzę o muzyce liturgicznej, rozszerzyć repertuar o nowe pieśni wielogłosowe i nowe aranżacje pieśni tradycyjnych, wzbogacić doświadczenie z zakresu emisji głosu (możliwość konsultacji indywidualnych dla wybranych osób), a także wysłuchać rekolekcji adwentowych - zaznaczają organizatorzy.

Wydarzenie zakończy Msza św., sprawowana 1 grudnia o godz. 13.00 w kościele p.w. św. Karola Boromeusza i koncert finałowy – z udziałem chóru utworzonego przez uczestników warsztatów.

Reklama

Warsztaty poprowadzą znani w kręgach katolickich muzycy:

-Katarzyna Młynarska (Opole),

-s. Karen Trafankowska CSFN (Warszawa),

- Jakub Tomalak (Kalisz),

- o. Dawid Kusz OP (Kraków).

Rekolekcje wygłosi o. Tomasz Nowak OP.


Koszt uczestnictwa w warsztatach wynosi 90 zł.

WLSW nie organizuje i nie opłaca noclegów dla przyjezdnych uczestników.

Zapisy na warsztaty potrwają do 17 listopada 2019 za pośrednictwem strony internetowej: www.warsztaty.wlsw.pl

Zapraszamy. Liczba miejsc ograniczona.

Tagi:
rekolekcje warsztaty

Abp Ryś: idź, napraw mój dom, który idzie ku ruinie!

2019-10-05 09:50

Ks. Paweł Kłys

– My mamy misję – w kapłaństwo jest wpisana misja! Jaka misja? Idź, napraw mój dom, który idzie ku ruinie! Idź napraw mój dom. Im bardziej gadasz, że ten Kościół idzie ku ruinie, tym bardziej usłysz to wezwanie: idź napraw! – mówił do księży arcybiskup Ryś.

Ks. Paweł Kłys

W trzecim i ostatnim dniu – rekolekcji kapłańskich w łódzkiej katedrze – Wieczorów ze Słowem – wszyscy uczestnicy wspólnie z arcybiskupem łódzkim koncelebrowali Mszę świętą. We wspomnienie św. Franciszka z Asyżu, który jest patronem obecnego Ojca Świętego, nie zabrakło także motywów franciszkańskich. Przed ołtarzem głównym został ustawiony krzyż z San Damiano, z którego św. Franciszek usłyszał słowa Jezusa: Franciszku idź i odbuduj mój Kościół, który zbliża się do upadku. Do tych słów Serafickiego Patriarchy odniósł się w swojej homilii metropolita łódzki.

– Jesteś w środku takiego Kościoła, który jest właściwie ruiną i zaczynasz sobie stawiać pytania: po co się szarpać? Kościół jest już właściwie przeszłością, a to co przezywamy, to jest jego jednym wielki dramatem. To jest ta pokusa, o której papież Franciszek powie- słodkawy smutek, albo przeżuwaniem przygnębienia. Gdzie się nie popatrzysz na Kościół – ruina, dramat, kryzys. Znacie to? Dzisiaj bardzo wielu ludzi mówi tak o Kościele. Wydaje mi się, że wielu także w ten sposób myśli. Bardzo wielu ludzi jest przerażonych tym, co widzą w Kościele. – zauważył łódzki pasterz.

Zobacz zdjęcia: Abp Ryś: idź, napraw mój dom, który idzie ku ruinie!

Kaznodzieja zwrócił uwagę na to, że – na misję, na która posyła nas Jezus, nie daje nam laski. Nie daje nam trzosa. Nie daje ci drugiej sukni, ani sandałów na zmianę, bo to ci do tej misji nie są potrzebne. Potrzebna ci jest Jego władza – władza nad wszystkimi złymi duchami. Mamy władze sakramentalną, ale mamy także od Jezusa władzę modlić się i pościć. To jest taka władza, która wywala wszystkie demony. Ciekawe, czy z tak równą energią i inwencją, i twórczością zabiegamy w naszym życiu o post jak o kasę – nawet na najlepsze rzeczy? To ci jest potrzebne. Takiej władzy potrzebujesz, ale… my wiemy lepiej, co nam jest potrzebne – i to jest nasz kłopot. Potrzebujemy kija, by pogrozić, a jak będzie trzeba to przywalić. Potrzebujemy pieniędzy i tych wszystkich zabezpieczeń.- tłumaczył arcybiskup Grzegorz.

Odwołując się do tekstów św. Franciszka z Asyżu łódzki pasterz zaapelował do swoich kapłanów: bądź uważny na Obecność Jezusa w Eucharystii. Zobacz – to jest konkret – zobaczcie jakie macie korporały? Zobaczcie jaką macie bieliznę ołtarzową? Przyjrzyj się temu kielichowi, który używasz do Mszy świętej! Zadbaj o to! Nie upokarzaj Boga jeszcze bardziej, niż On sam się upokarza. Jak wyglądają nasze liturgie? – pytał arcybiskup łódzki.

– Idę do ołtarza, bo mam pewność, że On tego chce. Czy to wszystko nie przejmuje nas miłością, skoro sam Pan w swojej łaskawości – sam daje siebie w nasze ręce? Czyż nie wiemy, że musimy się znaleźć w Jego rękach? Dwa, trzy razy dziennie trzymamy Go w rekach, tak jak chcemy być przez Niego trzymani u kresu? – zapytał kapłanów arcybiskup Grzegorz.

– W Kościele chodzi o życie wieczne! Co to jest życie wieczne? To jest znajomość Boga jako Ojca. To pokazujemy ludziom? Na to zwracamy uwagę? Takie jest nasze przepowiadanie? Znajomość Boga jako Ojca? Co ona rodzi? Rodzi Miłość w ludziach! Objawiamy ludziom Boga jako Ojca? Kiedy w nich rodzi się doświadczenie miłości, a z niego jedność! Jaka jedność? Taka jaka jest między Ojcem i Synem. – zauważył łódzki pasterz.

Przed błogosławieństwem w imieniu zebranych za trzy wspólne wieczory spędzone na słuchaniu Słowa Bożego i przeżywaniu kapłańskiej wspólnoty – metropolicie łódzkiemu podziękował ks. dr Tomasz Falak – diecezjalny ojciec duchowny dla księży.

Za wspólny czas wszystkim zebranym podziękował również ksiądz arcybiskup, który zaznaczył, że ten czas wspólnej – kapłańskiej modlitwy – był mu po stokroć potrzebny.

To już trzecia edycja kapłańskich rekolekcji – Wieczór ze Słowem. Pierwsze tego typu rekolekcje dla kapłanów Archidiecezji Łódzkiej odbyły się w 2017 roku – przed ingresem arcybiskupa metropolity do katedry łódzkiej. W ubiegłym roku związane były z przygotowaniem do przyjęcia przez księdza arcybiskupa – paliusza. W tym roku – jak zauważył abp Ryś – odbyły się z potrzeby serca, bez szczególnej okazji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conv, który uratował 150 sierot

2019-10-12 19:32

Dr Małgorzata Brykczyńska

W piątek rano 11 pażdziernika 2019, w Enfield, CT (USA) zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conf, autor książki Skradzione Dziecinstwo i Pamiętnik Sybiraka i Tułacza. Odznaczony najwyższymi orderami Polski, (ostatnio z okazji 100 rocznicy urodzin Prezydent RP przyznał mu order Orła Białego), Harcmistrz, i wielki franciszkanin, który przed miesiącem obchodził 100 urodziny w Chicopee, MA. Na uroczystość zjechali się ludzie z całego świata, włącznie z sierotami z Tengeru których uratował, ich rodzinami i inni “Afrykańczycy”.

Marie Romanagno

Ks Łucjan był seniorem franciszkanów (najstarszy żyjący franciszkanin) i ostatni który jeszcze odbył nowicjat u Św Maksymiliana Kolbe. Ojciec Łucjan zmarł w powszechnej opinii świętości. Wielki człowiek, polak, kapłan.

Łucjan Królikowski urodził się 7 września 1919 r. Do zakonu franciszkanów wstąpił w Niepokalanowie. W 1939 r. udał się na studia do Lwowa, ale już rok później został aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię. Wolność przyniósł mu układ Sikorski-Majski z 1941 r., który gwarantował „amnestię” dla Polaków. Ojciec Łucjan z trudem przedostał się do Buzułuku, gdzie stacjonował sztab Armii Andersa. Wraz z nią przemierzył Kazachstan, Uzbekistan i Kirgizję. Później ukończył szkołę podchorążych i dotarł do Persji i Iraku.

Nadal jednak chciał być zakonnikiem, nie żołnierzem. Wiosną 1943 r. dotarł do Bejrutu, gdzie rozpoczął studia teologiczne. Ukończył je i otrzymał święcenia kapłańskie. W czerwcu 1947 r. wypłynął do Afryki Równikowej, gdzie podjął pracę wśród polskich dzieci w Tengerze (przebywały tam dzieci z matkami oraz sieroty, które NKWD wywiozło na Sybir – te, które ocalały, zostały uratowane przez Armię Andersa). Po okropieństwach Syberii małym tułaczom osiedle położone niedaleko równika wydawało się rajem.

Szczęście nie trwało jednak długo. Kiedy w 1949 r. Międzynarodowa Organizacja Uchodźców postanowiła zlikwidować polskie obozy w Afryce, a dzieci odesłać do komunistycznej Polski, o. Łucjan zdecydował, by wraz z nimi wyemigrować do Kanady. Na początku czerwca 1949 r. prawie 150 polskich sierot wyruszyło z Afryki.

W Kanadzie o. Łucjan był prawnym opiekunem dzieci, zajmował się także ich edukacją i wychowaniem. Tymczasem w Polsce komuniści wpadli w szał. Do próby odzyskania sierot chciano wykorzystać nawet ONZ. Na próżno – dzieci o. Łucjana były już wolne.

Można zadać sobie pytanie: Skąd ta chęć bezinteresownej pomocy? Sam o. Łucjan udzielał najlepszej odpowiedzi: „Życie człowieka jest grą, sztuką, realizacją Boskiego utworu, który nosi tytuł: miłość. Ona jest tak wpleciona w życie, że stanowi pobudkę ludzkich myśli, słów, czynów i działań. Miłość, która nie skrzywdzi biednego, bezbronnego jak dziecko, nie zerwie kwiatka, by go za chwilę podeptać, ani nie zgładzi psa czy kota”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczystości 35. rocznicy śmierci ks. Popiełuszki

2019-10-19 21:35

Łukasz Krzysztofka/KAI

Rodzina i przyjaciele bł. ks. Popiełuszki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz, parlamentarzyści, kilkadziesiąt pocztów sztandarowych NSZZ „Solidarność” z całego kraju i tłumy wiernych uczestniczyły we Mszy św. w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu w 35. rocznicę męczeńskiej śmierci kapelana „Solidarności”.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Uroczystej, koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, który przed Mszą św. poświęcił kaplicę z wystawionymi relikwiami sutanny, którą miał na sobie w momencie śmierci męczennik.

Kard. Nycz zaznaczył, że wierni upamiętniają dziś dzień narodzin ks. Popiełuszki dla nieba - To jednoczenie dzień jego męczeńskiej śmierci w obronie godności człowieka, obronie naszej Ojczyzny i ewangelicznej zasady “zło dobrem zwyciężaj” - powiedział.

Zobacz zdjęcia: 35. rocznica śmierci ks. Popiełuszki

Metropolita warszawski przypomniał, że kapelan Solidarności wielokrotnie wskazywał, że jego mistrzami, od których uczył się głoszenia Ewangelii, są Jan Paweł II i kard. Wyszyński. Kard. Nycz zauważył, że ks. Popiełuszko wyprzedził swoich mistrzów w drodze na ołtarze. – Wiemy jednak, że dziesięć lat po beatyfikacji ks. Jerzego będziemy mieć beatyfikację kard. Wyszyńskiego. Przez wstawiennictwo tych trzech wielkich postaci módlmy się za Kościół polski, za naszą Ojczyznę, z prośbą o siłę dla tych, którzy nią kierują – zaapelował.

Kazanie wygłosił bp Józef Guzdek, Biskup Polowy Wojska Polskiego. Zwrócił uwagę, że w momencie kiedy większość narodów po zakończeniu drugiej wojny światowej doświadczało pokoju, w Polsce nadal “panoszyło się zło”, a “brat wydawał brata na śmierć”. - W takich czasach zajaśniał blask ks. Jerzego Popiełuszki, który jako kapłan był gorliwym obrońcą wiary i godności człowieka. Zawsze stosował się do słów Jezusa “zło dobrem zwyciężaj” - podkreślił i dodał, że kapelan Solidarności był uosobieniem dobroci oraz cierpliwości i zawsze powtarzał, że przemoc jest oznaką słabości, a nie siły.

Ordynariusz wojskowy podkreślił, że wciąż trzeba walczyć w obronie najsłabszych np. o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zdaniem bp. Guzdka żyjemy w świecie, w którym polityczna poprawność nie pozwala nazywać zła po imieniu, z obawy, że ktoś poczuje się dotknięty. Nie można czegoś nazwać grzechem, mimo, że katolicy niejednokrotnie spotykają się z pogardą i profanacją tego, co dla nich święte.

- Niezwykle potrzebne jest dziś spotkanie z ks. Jerzym, który uczy nas, że złu nie można ulegać i wyrażać na nie zgody. Mamy wypowiadać słowa prawdy, gdy inni milczą – podkreślił duchowny.

Bp Guzdek wspomniał również, że ks. Popiełuszko przestrzegał przed niechrześcijańskim radykalizmem i wykluczeniem kogokolwiek - Nie dążył do budowania ekskluzywnej wspólnoty. Podkreślał, że jego kazania nie są przeciw komuś, że walczy z systemem zła, a nie z człowiekiem. Mówił: “To co robię to nie polityka, moja bronią jest prawda. Prawda i miłość” - zaznaczył.

- Świadkowie jego życia mówili, że potrafił wyjść z kawą do śledzących go funkcjonariuszy SB, mówiąc, że to nie ich wina, że tu stoją. Niektórzy chcieli żeby piętnował po nazwisku swoich prześladowców, ale ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - wspominał biskup Guzdek.

Zdaniem duchownego dzisiejsza uroczystość stwarza okazję do “zawstydzenia” niektórych wiernych i przemyślenia, czy Kościół stara się dotrzeć do wszystkich ludzi nikogo nie wykluczając.

- W pluralistycznym społeczeństwie zawsze znajdą się nurty przeciwne Kościołowi i trzeba reagować, ale nie każda reakcja jest zgodna z duchem Ewangelii – zauważył duchowny. Dodał, że jeśli “oburzenie stanie się sposobem duszpasterstwa” to wierni i księża przestaną być apostołami, a staną się inkwizytorami.

- Ks. Popiełuszko nigdy nie zdradził prawdy, nawet za cenę męczeńskiej śmierci. Był orędownikiem przebaczenia i pogodzenia zwaśnionych stron – zaznaczył biskup, pytając wiernych czy przed przystąpieniem do Komunii będą mogli z czystym sercem wypowiedzieć słowa: “I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. - Te słowa są dziś weryfikacją prawdy o naszym chrześcijaństwie – stwierdził.

Po Mszy św. odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego, a następnie złożono wieńce na grobie męczennika.

19 października obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Kapłanów Niezłomnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem