Reklama

Senatorskie interwencje

Niedziela częstochowska 45/2006

Margita Kotas: - Panie Senatorze, jako wiceprzewodniczący senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu i członek Komisji ds. Emigracji był Pan w Londynie na konferencji polonijnej. Proszę powiedzieć, czego dotyczyły obrady.

Czesław Ryszka: - Na przełomie września i października uczestniczyłem w Fawley Court pod Londynem w posiedzeniu Polskiej Rady Duszpasterskiej Europy Zachodniej, obradującej m.in. na temat szkolnictwa polskiego w krajach Unii Europejskiej. W konferencji wzięli udział głównie księża rektorzy Polskich Misji Katolickich z poszczególnych krajów Zachodu. Tu ciekawostka: z przeprowadzonej specjalnej ankiety wynika, że do szkół polskich na Zachodzie uczęszcza w 700 punktach ok. 25 tys. dzieci. 80% z nich uczy się w szkołach parafialnych, zorganizowanych przez Polskie Misje Katolickie, parafie oraz takie organizacje, jak Polska Macierz Szkolna. Szkoły te są utrzymywane wyłącznie przez rodziców i parafie. Tylko szkoły prowadzone przez ambasady i konsulaty opłaca państwo polskie. Konferencja w Fawley Court była dla mnie bardzo ważna, ponieważ członkowie Rady przekazali wiele postulatów i uwag dotyczących szkolnictwa, nauczania języka polskiego, nauczycieli, podręczników i certyfikatów. W obradach wziął również udział ks. inf. Ireneusz Skubiś, redaktor naczelny naszego tygodnika, który przedstawił możliwości współpracy „Niedzieli” z polskimi redakcjami na Zachodzie. Godnym podkreślenia jest także fakt, że po raz pierwszy w zebraniu Rady uczestniczył duszpasterz Polonii w Irlandii, ks. Jarosław Maszkiewicz.

Reklama

- Jakie doświadczenie z wyjazdu przekaże Pan w Senacie?

- Przede wszystkim będą to apele o pomoc dla ogromnej liczby Polaków, którzy przybyli obecnie na Zachód. Przed polskimi szkołami postawiło to olbrzymie wyzwania: dodatkowe placówki szkolne, liczniejsze klasy, więcej nauczycieli. Potrzebne są także nowe programy, odpowiednie podręczniki. Niespodziewanie powstała konieczność zadbania o potomków starej emigracji, którzy nie potrafią odnaleźć się w klasach, w których dominują dzieci nowych migrantów z doskonałą znajomością języka polskiego; ta sytuacja ich zniechęca i czują się zagrożeni.
Poznałem też dramat polskich dzieci, zwłaszcza 12-13-latków, które trafiają do złych szkół angielskich i tracą szansę na dobre wykształcenie. Potrzebne są też szkoły, które pozwoliłyby uczniom przygotować się do polskiej matury w razie powrotu rodziny do kraju. To tylko niektóre problemy.

- Wróćmy na grunt częstochowski. Jakie sprawy dotyczące naszego miasta udało się Panu załatwić czy poruszyć?

- Na stronie internetowej www.ryszka.niedziela.pl opisane są szczegółowo niektóre z moich działań dla Częstochowy i regionu. Wspomnę tylko te poważne: interwencję w ministerstwie finansów oraz urzędzie skarbowym przy ratowaniu Częstochowskich Zakładów Graficznych, pomoc Częstochowskim „Zapałkom” w uzyskaniu dostępu do sieci kiosków „Ruchu”, mediację w Cechu Rzemiosł Różnych w Częstochowie przy podziale majątku i podczas strajku w szpitalu w Blachowni, interwencje w różnych ministerstwach o przywrócenie naszym samorządom lotniska w Rudnikach. Razem z posłem Szymonem Giżyńskim staramy się o lokalizację w Częstochowie filii Instytutu Pamięci Narodowej z Katowic oraz filii Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z Gliwic. Jest wiele innych działań, o których w tym momencie nie chciałbym mówić.

- Panie Senatorze, proszę jeszcze przypomnieć adres swojego biura i godziny urzędowania.

- Główne biuro znajduje się w Częstochowie przy ul. Łódzkiej 8/12 (w budynku zarządu „Solidarności”) i jest czynne od poniedziałku do piątku w godz. 10-15 (tel. 0-34 361- 41-32). W tych godzinach przyjmuje mój asystent, Światosław Sarnat. Ja przyjmuję w poniedziałki od godz. 14 do wieczora (mój tel.: 0-601 289-666).

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: nie ma kapłanów na próbę

2021-09-25 16:31

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

pielgrzymka kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

Potwierdzamy drogę Chrystusa wejścia w nasze życie i sprawę wolności i wierności łasce, którą otrzymaliśmy nie tylko dla siebie, ale i dla drugich – powiedział abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który 25 września przewodniczył w bazylice jasnogórskiej Mszy św. podczas 40. Pielgrzymki Kapłanów Archidiecezji Częstochowskiej. Odbyła się ona pod hasłem: „Słudzy Jedności” i była dziękczynieniem za beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego.

Pielgrzymka rozpoczęła się nabożeństwem Drogi Krzyżowej na wałach, po której kapłani zgromadzili się na Eucharystii w bazylice.

CZYTAJ DALEJ

Zanim zadzwonisz do egzorcysty…

2021-09-13 18:26

Niedziela Ogólnopolska 38/2021, str. 16-17

[ TEMATY ]

egzorcyzmy

demon

Adobe.Stock.

Demony można „widzieć” wszędzie albo wcale ich nie zauważać. Problemem jest uchwycenie właściwej perspektywy. Świat jest w rękach Boga.

Faktem jest, że dziś poszukuje się egzorcystów, choć przed kilkoma laty tego zjawiska nie było. Jeżeli nie będziemy ostrożni i nie przejmiemy się wskazaniami Kościoła, to owo poszukiwanie egzorcystów może stać się taką samą formą zabobonu, jak np. zwracanie się o pomoc do magów” (ks. Gabriele Amorth, Egzorcyści i psychiatrzy, s. 137-138).

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś na Jasnej Górze: Rodzina znakiem Bożej miłości w świecie

2021-09-26 14:47

[ TEMATY ]

rodzina

Karol Porwich/Niedziela

O tym, że rodzina ma być wśród świata znakiem i szkołą miłości Boga, zwłaszcza wobec najsłabszych: dzieci, starszych, niepełnosprawnych, w różny sposób wykluczanych i tych bez domu, mówił w homilii abp Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki przewodniczył Mszy św. z udziałem uczestników 37. Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin. Pielgrzymka stanowiła centralne w Polsce obchody Roku św. Józefa i Roku Rodziny Amoris laetitia.

Abp Ryś podkreślił w homilii, że rodzina jest i powinna być podstawową i najważniejszą przestrzenią, w której uczymy się troski, uważności na najmniejszych; dzieci, w tym te poczęte a jeszcze nienarodzone, starszych, chorych, niepełnosprawnych. - W tym względzie rodzina spełnia niesłychaną rolę wobec całych społeczeństw. Dramatyczne jest społeczeństwo, które się tego nie uczy od rodziny. Dramatyczne jest społeczeństwo, które zamiast zatroszczyć się o tych, co są najsłabsi, potrafi ich zabijać. Niesłychane jest społeczeństwo, które nie dało się wychować rodzinie jako tej podstawowej ludzkiej wspólnocie, od której wszystkie inne powinny czerpać sposoby myślenia, działania. Państwo, Kościół, wszyscy się w jakiś sposób uczymy od rodziny, a uczymy się wtedy, kiedy mamy w sobie tę koncentrację na najmniejszych – mówił abp Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję